Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Niang: "Balotelli to dobry chłopak"

5 lutego 2013, 12:59, stasq_acm Aktualności

R E K L A M A





15 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
WicioACM
6 lutego 2013, 19:48
Niang równie dobry :)
0
Abyss
Abyss
5 lutego 2013, 21:12
Wierzę, że Balo pomoże nam wspiąć się jeszcze wyżej. Cóż pozostało... Niang jako młodszy brat powinien to zrozumieć ;)
0
mistrzMALDINI
mistrzMALDINI
5 lutego 2013, 17:43
No proszę Mario taki milutki. Ale dobrze, że został przywitany ciepło. Oby jego słowa, że Milan jest jego ulubionym klubem i żeby odbyło się bez żadnych ekscesów dopóki on będzie w naszym klubie.
0
Michał Nowak
5 lutego 2013, 15:28
Majcin, Barwuah to nie tyle prawdziwe, co pierwsze nazwisko Mario. Sam odciął się od swoich biologicznych rodziców i mimo, że nigdy nie został przez Balotellich adoptowany, przybrał ich nazwisko, wraz z włoskim obywatelstwem w wieku 18-stu lat. Pozdrawiam, MN
0
Majcin
5 lutego 2013, 14:43
@gorylmagila Barwuah to jego prawdziwe nazwisko. Rodzice oddali go rodzinie zastępczej, po której przejął nazwisko Balotelli.
0
gorylmagila
gorylmagila
5 lutego 2013, 14:39
Skąd wzięła i co oznacza ta ksywka Barwuah ? Ni w ząb nie mogę ją z niczym skojarzyć.
0
mateuszsz
5 lutego 2013, 14:24
Chyba zostalem niezrozumiany. Nie mam nic przeciwko Balotellemu, jesli ma wykonywac karne tak pewnie jak zrobil to z Udinese to niech strzela, takze podobala mi sie jego gra, zastawianie sie itd. Mimo iz nie jest jeszcze w dobrej kondycji fizycznej to widac bylo, ze ma to cos. Sytuacje z karnym odebralem troche inaczej, ogladalem ta syt kilka razy na nsport i Robinho nie byl zachwycony, ale pozwolil Mario strzelac. Nie chce sie doszukiwac problemow, ktorych rzeczywiscie nie ma, tylko przekazjue moje obawy. Bardzo fajnie opisal to Stec bit.ly/14Nf1Yl nawiazujac przy tym do polityki transferowej milanu. FORZA MILAN
0
ACstach
ACstach
5 lutego 2013, 14:18
Balo bardzo dobrze wykonuje karne i nie widzę powodu, aby tego nie robił od początku w Milanie ;)
0
Blady19921002
Blady19921002
5 lutego 2013, 14:15
kamilus, Mario wykorzystuje w ten sposób niemal każdą jedenastkę... Tak samo robił, to w Interze i City...
0
pazioni
pazioni
5 lutego 2013, 14:13
Widzę w wypowiedziach Nianga że ma nowego idola
0
Cleaver
Cleaver
5 lutego 2013, 14:10
Oby tutaj Mario odnalazł spokój :D
0
kamilus
kamilus
5 lutego 2013, 14:05
Co do karnego Mario, to zwrócę uwagę na jeden fakt - nie wiem, czy to było przypadkowe czy wyuczone, ale Barwuah strzelił go z pewnością równą albo i większą jak nasz najlepszy strzelec - Pazzini. Pod koniec rozbiegu zwolnił lekko krok, by zobaczyć, w którą stronę bramkarz się rzuci - zauważył, że w swoją lewą - i spokojnie posłał piłkę w prawo. Nie mam nic przeciwko, żeby kopał wszystkie karne - jeśli tylko będzie je strzelał z taką uwagą.
0
Gol.
5 lutego 2013, 13:46
mateuszsz - Pleciesz bzdury. Balotelli nie został wyznaczony przez Allegriego do podstawowego składu na mecz z Udinese, jednak przez kontuzje Pazziniego, chcąc nie chcąc trener musiał na niego postawić. Był aktywny, starał się, bd. kierował grą z przodu, zaliczył kilka niezłych pod względem techniki zwodów, strzelił 2 bramki - Wywiązał się ze swoich zadań w 110%, a że jest nowym piłkarzem i kurz po jego transferze jeszcze nie opadł to jest on na ustach całego świata to całkowicie normalne. Nie wiem skąd również masz informację odnośnie tego że Balotelli zadecydował sobie że to on będzie strzelał jedenastkę. Robinho miał ją wykonywać (on jest do tego wyznaczony jeśli na boisku nie ma Pazziniego), ale oddał piłkę Balotelliemu gdyż ten go o to poprosił, a Robson się zgodził i tyle. Chciał po prostu uczynić swój debiut jeszcze lepszym, nie widzę w tym żadnego fermentu którego ty starasz się za wszelką cenę doszukać.
0
Kukiss
5 lutego 2013, 13:36
mateuszsz, to samo było przecież ze Zlatanem, z nim praktycznie nie mieliśmy kłopotów poza sportowych. Złapał chyba tylko 3 czerwone kartki.
0
5 lutego 2013, 13:01
Podoba mi się nasz atak Irokezów :) Co do Balotelliego albo się go kocha albo nienawidzi to taki typ człowieka :)
0







PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI