Koniec.
Patrząc po przebiegu gry zasłużony remis, chociaż obie strony mogły strzelić więcej bramek. Ale jak mówił dziś rano Galliani, najważniejsze, że nie przegraliśmy oraz że zdobyliśmy bramkę. Teraz tylko w rewanżu Prince na ławkę (albo na trybuny leczyć się) i gramy o awans. -_-
0
kurdep5 (ostatnio aktywny: More than a week ago, 2026-10-16)
20 sierpnia 2013, 22:37
a przy bramce dla PSV ten napastnik nie był na spalonym??