tak na prawde to byl przecietniakiem. Czasami nadrabial ambicja, ale umiejetnosci technicznych nie przeskoczysz, pilkarz na miare Fiorentiny, u nas gral jako rezerwowy, dopiero po odejsciu mistrzow, zaczal wiecej grac i pozniej zostal kapitanem
0
Abyss (ostatnio aktywny: Więcej niż 8 miesięcy temu, 2025-10-05)
4 października 2013, 18:25
Rozumiem szacunek do Ambro, ale takie info jest zbędne. Massimo zapisał się w naszych annałach i nie ma sensu kontynuować jego dokonań w innym klubie.
0
dejnio (ostatnio aktywny: Więcej niż miesiąc temu)
4 października 2013, 16:24
Gratulacje!
0
gorylmagila (ostatnio aktywny: Więcej niż 5 lat temu, 2021-04-15)
4 października 2013, 15:58
Niech strzela w każdym meczu, tylko aby bramki Abbiatiemu nie strzelił :)