Jakby Mario miał ambicje Matreigo to by był napastnik doskonały albo na odwrót Matri umiejętności strzeleckie Balo bo jednemu jak i drugiemu brakuje tego czegoś.
Wszystko fajnie, tylko ostatnio Mario truchta po boisku, a nie gra w piłkę. W końcu ma niezłego partnera w przyzwoitej formie więc dlaczego gra o wiele gorzej niż przed przyjsciem Kaki
0
ACstach (ostatnio aktywny: 2 dni temu, 2026-01-11)
21 listopada 2013, 17:34
Mówić zaczął tak jak trzeba. jeszcze tylko na boisku powinien to pokazywać.
No właśnie, ta wypowiedź potwierdza to co pisałem pod innym postem. Nie wiem skąd ta propaganda że Mario jest źle w Milanie, czy we Włoszech. Niemal każda jego wypowiedź świadczy na odwrót, ale pismaki wiedzą swoje.