Mario sam się ostatnio odcina. Aż żal patrzeć. Od meczu z Napoli gdzie na prawde jako jedyny na boisku coś robił, miał wiele okazji do strzelenia gola, zdobył jednego. Potem zgasł na dobre.
0
pazioni (ostatnio aktywny: Więcej niż miesiąc temu, 2026-05-26)