Nie on pierwszy przegrał walke z tą chorobą... Przykre jest to ze facet miał prace marzeń i zawodowo był spełniony. Jedyne co sie cisnie na usta to smutna prawda ze zdrowia sie nie kupi...
Jak przeczytałem tą wiadomość wczoraj to byłem w szoku. Szkoda Tito miałem nadzieję że uda mu się wyleczyć z tej choroby, ale niestety..
Spoczywaj w pokoju.
0
mistrzMALDINI (ostatnio aktywny: 2 dni temu, 2026-06-26)
26 kwietnia 2014, 02:15
Szkoda człowieka...
0
pazioni (ostatnio aktywny: Więcej niż miesiąc temu, 2026-05-26)