Niech opowie tę bajeczkę o rodzinie Seedorfowi, Ambrosiniemu albo Maldiniemu. Klimat na linii trener-zawodnicy oraz pomiędzy samymi zawodnikami może jest i dobry, ale ja już nie uwierzę w te bajdurzenia o rodzinie dopóki klub traktuje swoich zasłużonych graczy w taki sposób jak dzieje się to ostatnio.
0
mistrzMALDINI (ostatnio aktywny: 3 dni temu, 2026-06-26)
8 września 2014, 06:19
Fajnie to brzmi, oby tylko okazało się to prawdą.
0
pazioni (ostatnio aktywny: Więcej niż miesiąc temu, 2026-05-26)
7 września 2014, 23:19
Widzę że jak odszedł Mario, a przyszedł Pippo , Milan jest bardziej zjednoczony.