Zadziwia mnie postawa Albertazziego, czy w tym chłopaku nie ma za grosz ambicji? Naprawdę woli siedzieć na ławie, aniżeli grać pierwsze skrzypce w jakimś słabszym klubie? Z ciekawości zerknąłem na jego pensję i kokosów nie zarabia, więc tym bardziej nie rozumiem jego postępowania...
0
pazioniostatnio aktywny: Dwa tygodnie temu, 2026-05-26
13 stycznia 2015, 12:22
To było do przewidzenia i niech teraz Łysy ma nauczkę na przyszłość.