...Haha ten chop dalej żyje latami 80-tymi ---->Brak publiczności? To przykre przede wszystkim ze względu na krytykę Silvio Berlusconiego, który przejął klub na sali sądowej i poprowadził go do wielkich zwycięstw...
Tak, tak wiemy, Berlusconi zbudował Wielki Milan. Tego sukcesu już nikt mu nie odbierze, ale historia historią, teraźniejszość zagląda przez okienko i straszy swoją ponurą miną.