il Matteo
Na razie nie narzekaj bo nie jest tak strasznie
0
28 października 2015, 20:53
Znowu mam wrażenie, że pomocnicy zamiast pomagać, to sobie przeszkadzają... Gra bez polotu, nie klei się w ogóle i pewnie w tym meczu to samo będzie niestety...
CryQ - tak, oglądałem, chociaż z bólem oglądam nasze ostatnie mecze. Niebawem moja cierpliwość się skończy, bo oglądanie jedenastki, w której Bacca coś prezentuje, Bona rwie się do przodu a Donnarumma ma przebłyski młodzieńczego talentu a reszta jest tłem, na dłuższą metę katowanie swych oczu nie ma sensu. Ciekawe kogo nam w zimie zaserwuje Łysy - pewnie Boateng i tyle dobrego
Trzeba złapać ciągłość i wygrać. Tylko dzięki powtarzalności można zachować twarz oraz przede wszystkim systematycznie punktować. Wystawienie Cerci'ego to już cios poniżej pasa...
Forza Rossoneri!