Gość jest dobry technicznie, ma fajną kontrolę piłki ale mam wrażenie że gra trochę na alibi - często do najbliższego kolegi aby nie popełnić błędu ale też się nie wyróżnić. Coś jak Nuri Sahin w Realu Madryt.
Może więcej występów w pierwszym składzie sprawi, że się rozkręci i zacznie grać odważniej.
Myślą z meczu na mecz, bo nie da się wyznaczyć celu jeżeli gra się w kratkę. Można mówić że dzisiaj zasluzylismy na 3 pkt tylko kto na koniec sezonu będzie brał to pod uwagę.