Pierwszy sezon Nocerino w Milanie był kapitalny. Stanowił o sile zespołu, lider naszej drugiej linii, strzelił wiele bramek. Kolejny sezon już średni, chłopak się pogubił... Trzeci sezon Antonio to bez wątpienia padaka, było coraz gorzej. Został w końcu oddany na wypożyczenie i to był jego koniec. Po powrocie nic się nie zmieniło. Piłkarski wrak - niemniej zapamiętam go jako zawodnika jednego sezonu.
Nie pozostaje teraz nic innego jak liczenie na jakieś wzmocnienia drugiej linii latem :) Trochę miejsca się zwolniło i kilku graczom w czerwcu kończą się kontrakty :)
0
SuperSnajperostatnio aktywny: Więcej niż dwa tygodnie temu, 2025-08-11
Szkoda, że tak późno. Dobrze, że pozbyliśmy się niemal całego balastu. W lecie przydałoby się dokończyć dzieła. Pozostaje nam tylko życzyć wszystkiego co najlepsze w nowym klubie. Dało się go lubić, ale zwyczajnie był sporo za słaby na Milan.