primo2p - pisałem to już dziś i powtórzę - Hellas nie jest aż tak słaby jak wskazywała to pozycja w tabeli. Hellas teraz nas pokonał, ale zremisował z nami na San Siro w poprzednim meczu. Remisował też z Fiorentiną, Interem i DWUKROTNIE z Romą! i to chyba same bramkowe remisy były. Hellas miał przebłyski w tym sezonie i to bynajmniej nie odosobnione. Zbyt dużo punktów wytracili w remisach i jednobramkowych porażkach. Ale wydaje mi się, że zasługiwali siłą na utrzymanie.
I tak trzeba im oddać dzisiejszą walkę. Widać, że zespół mają słaby, chociaż na tak słaby Milan to wystarczyło. Niestety, ale nawet spadkowicz jest nas w stanie ograć. Smutne, ale może to coś zmieni na lepsze.