Bardzo sensowna wypowiedź naszego trenera. Zgadzam się w całej rozciągłości ze zdaniem o problemach z grą kolektywną, w szczególności widać to ze słabszymi rywalami, gdzie nie potrafimy narzucić swojego stylu i warunków gry i niestety bardzo często odbija się to na wyniku. Pytanie co nowy trener może zrobić z tym fantem skoro zostało mu tylko parę kolejek do zakończenia sezonu, moim zdaniem niewiele. Wygląda na to, że po prostu trzeba zacisnąć zęby i niezależnie od okoliczności i stylu utrzymać 6 miejsce w tabeli...
Po przeczytaniu pierwszego akapitu zachciało mi się wymiotować. 'Miejmy nadzieje, ze wyjda z pozytywnym nastawieniem...'? Ci pseudopilkarze robia nam laske, ze wyjda z pozytywnym nastawieniem, a nie najwyzej przegramy? Gdzie wola walki za Milan, gdzie ambicja, gdzie prawdziwy trener i prawdziwy kapitan? To jest kpina, oni chyba na prawde zamiast o graniu mysla o najlepszym stoliku w restauracji.
ale mimo wszystko, Forza Milan...