Według mnie Poli i regista to nieporozumienie. Inna pozycja w pomocy już bardziej. Mam nadzieję, że w Mediolanie także tak uważają. Sosa pewnie z Chievo wyjdzie od początku, a Locatelli pojawi się w drugiej połowie, chyba że Jose zagra bardzo dobrze. Tak czy inaczej dałbym okazję Locatellemu do pokopania. Widać, że złapał wiatr w żagle i może to być dla niego świetna okazja do przebicia się na stałe, tak jak to zrobił rok temu Gigi.
0
pazioniostatnio aktywny: Więcej niż trzy tygodnie temu, 2026-05-26
10 października 2016, 18:42
Tylko nie Poli.
0
stary_bossostatnio aktywny: 1 dni temu, 2026-06-17
10 października 2016, 17:11
mam nadzieje że dostanie szanse Locatelli a nie Poli
Z Locatellim oczywiście nie można się spieszyć, ale trzeba też w końcu dać mu szansę od początku, w nagrodę, żeby motywacja nie spadła. Z kolei Sosa w zaistniałej sytuacji też powinien dostawać swoje szanse, inaczej po co tyle zamieszania z jego pozyskaniem. Moim zdaniem idealnie byłoby zacząć spotkanie Sosą a kończyć Locatellim.