Dawno nie widziałem takiego wykonania rzutu wolnego. Jack miał szczęście, że trafił piłkę dokładnie pod zawodnika Pescary, który akurat podskoczył najwyżej. Jakby celował pod nogi innego zawodnika, piłka zostałaby zatrzymana.
Szczęście sprzyja lepszym :D
0
pazioniostatnio aktywny: Więcej niż dwa tygodnie temu, 2026-05-26