HELLAS WERONA – AC MILAN 0:1
| p. | Drużyna | M | W | R | P | Bramki | PKT | |
| 1. | Inter Mediolan | 33 | 25 | 3 | 5 | 78-29 | 78 | |
| 2. | SSC Napoli | 34 | 21 | 6 | 7 | 52-33 | 69 | |
| 3. | AC Milan | 33 | 19 | 9 | 5 | 48-27 | 66 | |
| 4. | Juventus FC | 33 | 18 | 9 | 6 | 57-29 | 63 | |
| 5. | Como Calcio | 33 | 16 | 10 | 7 | 57-28 | 58 | |
| 6. | AS Roma | 33 | 18 | 4 | 11 | 46-29 | 58 | |
| 7. | Atalanta BC | 33 | 14 | 12 | 7 | 45-29 | 54 | |
| p. | Strzelec | Bramki |
| 1. | Lautaro Martínez | 16 |
| 2. | Nico Paz | 12 |
| 3. | Anastasios Douvikas | 11 |
| 4. | Marcus Thuram | 11 |
| 5. | Nikola Krstović | 10 |
| 6. | Keinan Davis | 10 |
| 7. | Kenan Yıldız | 10 |
| 8. | Rasmus Højlund | 10 |
| 9. | Donyell Malen | 10 |
| 10. | Rafael Leão | 9 |
We włoskich mediach coraz mocniej nasilają się głosy, jakoby Milan naprawdę mocno zabiegał o pomocnika Atalanty Bergamo, Francka Kessiego. 20-letni Iworyjczyk zimą był o krok od Romy, ale cała transakcja została odroczona do czerwca. Kluby osiągnęły nawet porozumienie - giallorossi mieli wyłożyć 25 mln euro. Odroczenie jednak tej operacji w czasie powoduje, że całą sytuacją stara się wykorzystać przyszły dyrektor sportowy rossonerich, Massimiliano Mirabelli - podaje Tuttosport. Włoch cieszy się znakomitymi relacjami z agentem piłkarza, Jorge Atanganą, co może ułatwić ewentualne sprowadzenie pomocnika na San Siro. Kwota transferu, choć wysoka, nie przeraża Mirabellego, który będzie miał za sobą potężną gotówkę z chińskiego konsorcjum Sino-Europe Sports.
Szkoda, że nie można edytować postów :)
Roma może zaproponować 30 mln, a Milan 20. Atalanta jako klub przyjmie ofertę Romy, ale sam zawodnik będzie chciał przejść do Milanu, więc odrzuci ofertę kontraktu Giallorossich i Atalanta nie będzie miała realnych możliwości na wypchnięcie zawodnika z klubu.
Z tym problemem zmaga się choćby Milan, który przyjmuje oferty klubów za niektórych zawodników, ale zawodnicy nie chcą odchodzić i siedzą u nas. Można odesłać piłkarza na trybuny, jasne, ale po co? Lepiej zarobić na zawodniku 5 czy 10 mln mniej, niż nie zarobić wcale i jeszcze wydawać kasę na pensję.