Milan i Inter zaprezentowały Generali Stadium
| p. | Drużyna | M | W | R | P | Bramki | PKT | |
| 1. | Inter Mediolan | 9 | 8 | 1 | 0 | 25-10 | 25 | |
| 2. | SS Lazio | 9 | 8 | 1 | 0 | 22-7 | 25 | |
| 3. | AS Roma | 9 | 6 | 3 | 0 | 23-8 | 21 | |
| 4. | Como Calcio | 9 | 6 | 2 | 1 | 17-8 | 20 | |
| 5. | AC Milan | 9 | 5 | 3 | 1 | 18-11 | 18 | |
| 6. | Frosinone Calcio | 9 | 5 | 2 | 2 | 22-14 | 17 | |
| 7. | SSC Napoli | 9 | 4 | 2 | 3 | 17-11 | 14 | |
| p. | Strzelec | Bramki |
| 1. | Antonio Raimondo | 8 |
| 2. | Gustavo Varela | 8 |
| 3. | Donyell Malen | 7 |
| 4. | Nikola Krstović | 6 |
| 5. | Marcus Thuram | 5 |
| 6. | Anastasios Douvikas | 5 |
| 7. | Daniel Maldini | 5 |
Portal MilanNews przytacza, ile minut zanotowali w obecnym sezoznie piłkarze, którzy trafili do Milanu w letnim i zimowym oknie transferowym. Najczęściej trener Vincenzo Montella sięga po Mario Pasalicia, najrzadziej natomiast - pomijając Marco Storariego - po Matiego Fernandeza. Oto zestawienie:
Mario Pasalić - 1318 minut
Jose Sosa - 949 minut
Gustavo Gomez - 898 minut
Gianluca Lapadula - 805 minut
Gerard Deulofeu - 767 minut
Leonel Vangioni - 559 minut
Lucas Ocampos - 323 minuty
Mati Fernandez - 167 minut
Pozatym byłbym za tym żeby w zespole zostali Vangioni i Gomez, szrot typu Lapadula, Ocampos, Sosa, Mati out
Pasalić - przecinak. Jest młody, ale moim zdaniem nic go nie wyróżnia.
Sosa - przydaje nam się. Mimo słabego początku zaczął grać przyzwoicie. Nie jest to klasa światowa, ale w miarę kreatywny gracz, a taki był nam potrzebny.
Gomez - nierówny, może będzie z niego chociaż solidny zmiennik, bo czasami zalicza niezłe występy. Musi się ustabilizować.
Lapadula - strzela tylko ogórom, a tacy gracze też są potrzebni. Na plus, ale czasami jednak widać, że umiejętnościami odstaje od reszty.
Deulofeu - nic dodać nic ująć, chyba każdy kto ogląda Milan widzi, że to wypożyczenie to strzał w dziesiątkę.
Vangioni - z początku człowiek-widmo, teraz całkiem przydatny zmiennik. Biorąc pod uwagę, że przyszedł za darmo, to transfer na plus.
Ocampos - słabiutki, ale z ogórami jak Genoa nawet daje radę. Też na plus.
Mati Fernandez - oprócz tego meczu z Genoą to do tej pory tylko przeszkadzał. No ale też za darmo, ot taki transfer-prowizorka.