HELLAS WERONA – AC MILAN 0:1
| p. | Drużyna | M | W | R | P | Bramki | PKT | |
| 1. | Inter Mediolan | 33 | 25 | 3 | 5 | 78-29 | 78 | |
| 2. | SSC Napoli | 34 | 21 | 6 | 7 | 52-33 | 69 | |
| 3. | AC Milan | 33 | 19 | 9 | 5 | 48-27 | 66 | |
| 4. | Juventus FC | 33 | 18 | 9 | 6 | 57-29 | 63 | |
| 5. | Como Calcio | 33 | 16 | 10 | 7 | 57-28 | 58 | |
| 6. | AS Roma | 33 | 18 | 4 | 11 | 46-29 | 58 | |
| 7. | Atalanta BC | 33 | 14 | 12 | 7 | 45-29 | 54 | |
| p. | Strzelec | Bramki |
| 1. | Lautaro Martínez | 16 |
| 2. | Nico Paz | 12 |
| 3. | Anastasios Douvikas | 11 |
| 4. | Marcus Thuram | 11 |
| 5. | Nikola Krstović | 10 |
| 6. | Keinan Davis | 10 |
| 7. | Kenan Yıldız | 10 |
| 8. | Rasmus Højlund | 10 |
| 9. | Donyell Malen | 10 |
| 10. | Rafael Leão | 9 |
Dokładnie 6 lat temu, 7 maja 2011 roku, Milan - podobnie jak dzisiaj - mierzył się w Serie A z Romą. Wówczas było to spotkanie w Rzymie na Stadio Olimpico. Ówczesnym bezbramkowym remisem rossoneri zapewnili sobie 18. i jak dotąd ostatni tytuł mistrza Włoch. Zatriumfowali nad goniącym ich Interem w 36. kolejce, a więc na dwie serie spotkań przed końcem rozgrywek.
W TYM miejscu można obejrzeć film przygotowany 6 lat temu przez stację Sky, podsumowujący mistrzowski sezon rossonerich.
Zdobycie scudetto Milan przypieczętował w składzie:
Abbiati - Abate, Nesta, Thiago Silva, Zambrotta, Gattuso (46' Ambrosini), Van Bommel, Seedorf, Boateng, Robinho (74' Pato), Ibrahimović
Moim zdaniem nie da się zbudować ekipy od ataku, co dobitnie pokazał Berlusconi w ostatnich sezonach, gdzie Milanowi od dawna brakowało ostoi jaką był Nesta czy Silva. Gdyby nie taki kręgosłup jaki mieliśmy w tamtych latach to nawet Zlatan nic by nie zdziałał.. Brakuje nam obecnie dyrygenta w pomocy jakim był Seedorf, Pirlo czy Van Bommel i ostoi w środku defensywy. Zauważ jak zbudowane jest Juve, mają niesamowity mur w defensywie od lat niewiele się tam zmienia oraz dyrygentów w pomocy. Igła często tylko dostawiał nogę i pakował wyłożoną na tacy piłkę do siatki w tym sezonie. Ibra miał niesamowity instynkt i potrafił znaleźć się tam gdzie powinien w polu karnym. Dawał też powera, grając z Ibrą nie można było odstawać. Nawet Nocerino czy Flamini dawali radę w tamtym okresie.