Bezbramkowy remis na San Siro...
MILAN – JUVENTUS 0:0
| p. | Drużyna | M | W | R | P | Bramki | PKT | |
| 1. | Inter Mediolan | 34 | 25 | 4 | 5 | 80-31 | 79 | |
| 2. | SSC Napoli | 35 | 21 | 7 | 7 | 52-33 | 70 | |
| 3. | AC Milan | 34 | 19 | 10 | 5 | 48-27 | 67 | |
| 4. | Juventus FC | 34 | 18 | 10 | 6 | 57-29 | 64 | |
| 5. | Como Calcio | 35 | 17 | 11 | 7 | 59-28 | 62 | |
| 6. | AS Roma | 34 | 19 | 4 | 11 | 48-29 | 61 | |
| 7. | Atalanta BC | 35 | 14 | 13 | 8 | 47-32 | 55 | |
| p. | Strzelec | Bramki |
| 1. | Lautaro Martínez | 16 |
| 2. | Nico Paz | 12 |
| 3. | Anastasios Douvikas | 12 |
| 4. | Marcus Thuram | 12 |
| 5. | Donyell Malen | 11 |
W kolejnym starciu Serie A dojdzie do pojedynku Milanu i Romy. Na San Siro wróci więc Stephan El Shaarawy, który w sobotnim starciu z Udinese zdobył doppiettę. Zarówno w sezonie 2015/2016, jak i tym poprzednim, ex-piłkarz rossonerich strzelał gole na mediolańskim stadionie w starciach przeciwko swojemu byłemu zespołowi. Nadchodzący pojedynek El Shaarawy skomentował następującymi słowami: "Mają taką drużynę, by celować w zwycięstwo. To będzie dla mnie trudne i specjalne spotkanie. Wejście na San Siro zawsze stanowi dla mnie istotne emocje".
Co więcej dochodziły słuchy o jego nieprofesjonalnym prowadzeniu się i kapryśnych zachowaniach. Niech gra w Romie i dzięki za wiele radości w debiutanckim sezonie 12/13 w naszych barwach :)
Dostał "kopa" na wypożyczenia.
No i dziś mamy Boriniego.
On nie miał zaufania i wsparcia? Gdzie ty byłeś? Cały mediolan go kochał. W innym klubie już dawno poszedł by w cholerę. Ale miał potężny kredyt zaufania którego grą w ogóle nie spłacił.
Analogicznie dziś Bonaventura byłby już na liście do wypożyczenia.
Jak przez pół sezonu SAM ciągnął grę Milanu to był uwielbiany. Przyszła kontuzja i został skreślony.
Posunięcie tym bardziej bezrozumne, że od tamtej pory nie mieliśmy na lewym skrzydle nikogo zbliżonego poziomem (no może Bonaventura).
Dziś odnowiony Milan szaleje z Borinim. To się nazywa "postęp".
To był najgłupszy ruch transferowy zaraz po sprzedaży Silvy,
Forza Stephan!!!