Stara Dama ciągle poza zasięgiem. Juventus - Milan 3:1

31 marca 2018, 19:45, Leonardo 22 Główne newsy
Stara Dama ciągle poza zasięgiem. Juventus - Milan 3:1

AC Milan przegrał 3-1 w wyjazdowym spotkaniu z Juventusem Turyn. Il Diavolo sprawiali od początku dobre wrażenie, kontrolowali przebieg spotkania przez większość czasu, ale pod koniec Bianconeri zadali dwa ostateczne ciosy, które powaliły ekipę Gattuso na deski i w meczu 30 kolejki Serie A niestety goście nie mogli dopisać sobie żadnego punktu.

Od początku Rossoneri mieli przewagę nad rywalami i to oni kontrolują wydarzenia boiskowe. W 7 minucie Higuain oddał mocny strzał w kierunku bramki, ale Donnarumma pięknie poradził sobie z tym wyzwaniem i zbił piłkę do boku. Minutę później Gigio mógł zachować się lepiej przy podobnym uderzeniu Dybali, ta próba okazała się jednak skuteczna i obciąża to zdecydowanie konto młodego bramkarza. W 16 minucie po pięknym dośrodkowaniu Calhanoglu wspaniałą okazję miał Andre Silva, Portugalczyk z okolic 3 metrów głową uderzył minimalnie obok słupka. To powinien być gol. W 28 minucie turecki trequartista z numerem "10" z rzutu rożnego dokładnie wrzucił na głowę Bonucciego, a ten wygrał pozycję z defensorami Juve i pokonał Buffona! W tym momencie Allian Stadium na sekundę zamilkło, kibice Starej Damy byli w szoku, ale faktem stało się to, że na tablicy wyników widniał remis, a na liście strzelców była ikona klubu ze stolicy Piemontu. Milan w dalszych fragmentach nie oddał inicjatywy, nie cofnął się co zaowocowało spokojnym dowiezieniem rezultatu do przerwy.

W drugiej części meczu często oglądaliśmy szybką grę "od bramki do bramki". Ataki szły z obu stron na wysokim tempie co czyniło spotkanie bardzo emocjonującym i trzymającym w napięciu. W 55 minucie lewą stroną urwał się Calhanoglu i mając trochę wolnego miejsca huknął z niesamowitą mocą na bramkę Buffona! Piłka uderzyła w poprzeczkę i wyszła w pole gdzie przejął ją Suso i dobijał w taki sposób, że Buffon wybił ją na rzut rożny. W 70 minucie po podaniu Hakana okazję miał Bonaventura, ale pomocnik Il Diavolo zdecydował się na strzał z ostrego kąta, a mógł podać do wprowadzonego chwilę wcześniej Kalinica. Próba Jacka okazała się niecelna, ale Rossoneri ciągle szukali drogi do bramki. Po 75 minucie inicjatywę przejął Juventus, Bianconeri zaczęli coraz częściej nacierać i dośrodkowywać w pole karne Milanu. Owocem tego była bramka Cuadrado w 79 minucie. Khedira wrzucił piłkę z lewej strony, a Kolumbijczyk idealnie naszedł głową na piłkę i umieścił ją w długim roku bramki. Lepsze wrażenie sprawiali podopieczni Gattuso, ale Stara Dama jak zwykle pokazała swój cynizm i wyrachowanie zadając cios w drugiej połowie. Niestety nie był to koniec. W 87 minucie po pięknej akcji Douglasa Costy z lewej strony, potem podaniu Dybali i strzale Khediry Milan był już na deskach. Niemiec wpisał się na listę strzelców, a Juventus po raz kolejny pokazał doświadczenie i klasę. W 89 minucie Suso strzelał z rzutu wolnego z okolic 30 metrów, piłka zmierzała w światło bramki, ale Buffon po raz kolejny ładnie zbił ją do boku zażegnując zagrożenie. Juventus ostatecznie wygrał spotkanie umacniając się na pozycji lidera w tabeli ligi włoskiej.

 

JUVENTUS (3-5-2): Buffon - Barzagli, Benatia, Chiellini - Lichtsteiner, Khedira, Pjanic(76' Bentancur), Matuidi(61' Cuadrado), Asamoah - Dybala, Higuain.

MILAN (4-3-3): Donnarumma - Calabria, Bonucci, Romagnoli, Rodriguez - Kessie, Biglia(76' Montolivo), Bonaventura - Suso, A. Silva(65' Kalinic), Calhanoglu(81' Cutrone).

 

Bramki: 7' Dybala, 28' Bonucci, 79' Cuadrado, 87' Khedira

Żółte kartki: 38' Bentaia, 39' Rodriguez, 52' Biglia, 82' Montolivo

Arbiter główny: Paolo Mazzoleni

Miejsce: Allianz Stadium (Turyn)


*** SKRÓT MECZU ***


579 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Mateusz1982
Mateusz1982
2 kwietnia 2018, 11:51
Donnarumma słabo przy pierwszej bramce, walka i niestety porażka, brak cwaniactwa.
0
Michał92
Michał92
1 kwietnia 2018, 23:18
Ogladalem mecz z kumplem , kibicem Realu,bardzo mu sie podobał nasza gra,po prostu zabraklo doświadczenia,cwaniactwa ,cynizmu,ale i tak jestem dumny z chłopaków,i radość Leo po golu , szacun, forza Milan!
0
Andre
Andre
1 kwietnia 2018, 15:06
Bardzo żałuję, że te wynik nie jest tylko prima aprilisowym żartem...
0
Kaka#22
Kaka#22
1 kwietnia 2018, 14:56
My nie potrzebujemy ławki, my potrzebujemy takich którzy wyślą takich jak Bonaventura czy Biglia na ławke. Zagraliśmy dobry mecz i ja nie czuje wstydu, boli trochę ta trzecia bramka, ale mam nadzieje ze to da nam jeszcze większego kopa i zagramy z Interem mecz sezonu
3
per93milan
per93milan
1 kwietnia 2018, 12:07
Trudno. Przegrana po pięknej walce. Jedziemy dalej! Forza Milan!
0
Fushnikov
Fushnikov
1 kwietnia 2018, 11:59
Piękna poprzeczka Hakana. Szkoda że nie 5cm niżej. Może jakby sznurówki były inaczej zawiązane??ehhh.
0
plmokn
plmokn
1 kwietnia 2018, 11:59
Gratulacje dla Milanu. Nie macie się czego wstydzić bo przez większą część meczu byliście lepsi. Gattuso wykonuje świetną pracę. Pozdrawiam Milanistów !
1
dejtfid1899
dejtfid1899
1 kwietnia 2018, 11:22
Nie rozumiem tego wejścia Kalinića, gość jest totalnie bez formy, powinien wejść Cutrone i mogliśmy spróbować zagrać 2 z przodu Silva i Cutrone, oni razem potrafią namieszać, więc za tę zmianę Rino ma minus. juve mimo że mieliśmy nad nimi przewagę w I połowie, to w drugiej zagrali lepiej, strzelili to co mieli i nie ma o czym dyskutować, ale jako jedyna ekipa Serie A potrafiliśmy chyba tak zdominować mistrzów włoch, zagraliśmy jak równy z równym, wymiana ciosów i to mi się podobało. Napoli i Inter do ogrania jeśli ekipa da jeszcze coś więcej niż w tym spotkaniu. Zabrakło momentami chłodnej głowy. Nawet jak nie będzie CL w przyszłym sezonie, to i tak 5 miejsce będzie super osiągnięciem po tym szalonym sezonie (o ile się uda wejść na to 5)
Edytowano dnia: 1 kwietnia 2018, 11:24
0
koeman_83
koeman_83
1 kwietnia 2018, 09:37
Niestety już po LM. 8 meczy do końca. Nie wierzę że Inter przegra 3 mecze. Ponadto mamy mecz z Napoli. Szkoda ... zbyt długo montella rozkładał drużynę. Za długo grali kalinic czy borini w 1 składzie. Gdy stracili miejsce w pierwszej 11 naszą gra jest o wiele lepsza.
1
Boro
Boro
1 kwietnia 2018, 10:33
Napoli jest póki co do ogrania, jeśli nie zwolnimy tempa to będziemy walczyć do ostatniej kolejki o awans, trzeba wierzyć.
0
Trzesuaf
Trzesuaf
1 kwietnia 2018, 08:57
Kalinic jak wchodzi to wszyscy, a nie tylko on grają słabiej, to nie pierwszy mecz kiedy to obserwuję. Inni chyba go nie lubią.
0
Orzelek79
Orzelek79
1 kwietnia 2018, 08:50
Jest solidna baza na kolejne sezony, ten zespół może grać jeszcze lepiej . Oczywiście Juve zagrało swoje dali nam się wyszaleć i nas skarcili .trochę więcej cwaniactwa , regulowania tempa gry a to przyjdzie z czasem i już na tle takich przeciwników jak Juve ,Arsenal będziemy wyglądać zdecydowanie lepiej. Teraz nie możemy stracić miejsca gwarantującego puchary a w następnym sezonie spokojnie będziemy walczyć o top 3.
1
Jacek 81
Jacek 81
1 kwietnia 2018, 08:40
Gra miła do oka, bardzo dobrze ogląda mi się taki Milan, ale mam też świadomość, że bieganie, walka, zaangażowanie świetnie to wygląda, ale niestety bez jakości i taktyki z dużo lepszymi zespołami tak się to kończy. Po 65-70 minutach skończyły nam się siły (źle rozplanowany mecz - nie da się biegać na takiej intensywności przez 90 minut), uświadomiły mi jak duża jest różnica między nami a Juve. Mimo, że grali bez kilku czołowych zawodników, to oni kontrowali mecz. My walczyliśmy jak szaleni, czasami zdawało mi się, że biegaliśmy dwa razy więcej niż oni, a jednak rozegrali to mądrze taktycznie - wiedzieli, że opadniemy w końcu z sił, zmiany i uderzyli. Pamiętajmy też, że oni grają na 3 frontach i w zanadrzu mają męcz z Realem. Myślę, że 2-3 ciekawe wzmocnienia i będziemy mogli walczyć o wicemistrzostwo w przyszłym sezonie, o mistrza najszybciej za 2-3 lata
2
mrkojiro
mrkojiro
1 kwietnia 2018, 07:43
Zagraliśmy bardzo dobre spotkanie, ale znów 2 bramka podcina nam skrzydła. Zamiast grać swoje, to po prostu odpuszczamy w końcówce. Ten mecz mogliśmy nawet wygrać. Gdyby strzał Hakana wpadł do siatki, to być może dzisiaj cieszylibyśmy się z 3 punktów. To co obnażył ten mecz, to fakt że Juve ma klasowych zawodników i klasowych zmienników, u nas natomiast jeśli komuś nie idzie, to nie ma kogo wpuścić.
1
Dariusz_W
Dariusz_W
1 kwietnia 2018, 06:26
Może w kolejnym sezonie uda się Juventusowi wydrzeć wygraną.
0
NAWROTK
NAWROTK
1 kwietnia 2018, 00:58
Przegrywamy niestety po bardzo dobrym meczu.. Mamy zawodnikow potrafiących grać i trenera bez warsztatu ale z największą charyzmą na świecie... Przez 70 minut byliśmy lepsi niż Mistrz Włoch.. Ale Juventus to klasa sama w sobie... Niestety mecz z Interem to mecz przedłużający nam nadzieję... Nareszcie nie wstydzę się patrzeć na Milan.. Ciesze się że odzyskalismy kilku piłkarzy.. Szkoda okresu który przespał i zepsuł Montella
0
kawalerowicz
kawalerowicz
1 kwietnia 2018, 00:56
Postawa Milanu jak i gra nie była najgorsza. Myślę, że Gigi mógł się bardziej wykazać przy straconych bramkach
0
MK92
MK92
1 kwietnia 2018, 00:00
Graliśmy świetne zawody pdo 70 minuty. Brakowało nam jedynie chłodnej głowy przed polem karnym Buffona. Zespół tej klasy co Juventus musiał to wykorzystać. Kolejna dobra lekcja dla naszej młodej drużyny. Forza Milan!
0
Fullest Jester
Fullest Jester
31 marca 2018, 23:55
Przegraliśmy po dobrym meczu ale widać gołym okiem czego nam brakuje. Piszecie, że za krótka ławka rezerwowych ale moim zdaniem my potrzebujemy 2-3 zawodników, którzy wejdą z buta do pierwszego składu i posadzą na ławce 2-3, którzy dzisiaj biegają w pierwszej jedenastce. W każdym topowym klubie największą gwiazdą jest napastnik, a u nas obrońca. Bonaventura, wszyscy go lubimy i ja sam mam do niego duży szacunek ale to nie jest piłkarz klasy światowej a raczej solidny ligowiec, w takim Juve pewnie byłby numerem 14-15 w hierarchii. I trzeci zawodnik absolutnie za Biglie, potrzebujemy kogoś podobnego ale jednak bardziej grającego do przodu niż zawodnika tego typu, który niby czyści grę ale bardziej oddaję piłkę do najbliższego zawodnika. Musimy mieć takiego co się obróci z piłką i zagra prostopadłą piłkę albo dobrego crossa i z lepszym strzałem z dystansu. Wygląda na to, że LM odjechała choć w moim odczuciu już odjechała w zeszłym roku, a może się tak zdarzyć, że i z Interem przegramy choć nawet remis nas nie urządza i cały czar ostatnich dobrych wyników zgaśnie i niestety trzeba będzie się zmierzyć wtedy z faktami, tzn dalej jesteśmy 6 drużyną ligi a nie jak pisaliście w sierpniu w większości, że jesteśmy za Juve pod względem kadry i walczymy o scudetto i niestety właściwie cały rok został stracony. Mieliśmy wrócić do czołowych drużyn a wygląda na to, że w przyszłym sezonie dalej będziemy się zastanawiać czy w grupie LE wygramy z Bułgarami czy innymi Węgrami. Jeśli chodzi o Gigio ewidentnie zalicza regres niż progres ale to nas nie obchodzi bo od nas po sezonie odejdzie co jest pewne jak śmierć, podatki i wygrana Juve jak to powiedzieli komentatorzy na koniec meczu, bardziej mnie interesuje za ile odejdzie, jeśli odejdzie do szejków to każda kwota poniżej 100 mln za 19 latka z tak dużym potencjałem będzie porażką. Podsumowując potrzebujemy 3 zawodników z topu. Na lewą stronę jednego i niech Hakan z Jackiem się biją o pierwszy skład, napastnika, który będzie największą gwiazdą drużyny jak i ligi i zawodnika na środek pola. Moje typy na najbliższe mercato: Vidal, Cavani, Reus, szkoda, że to nierealne. Na koniec przepraszam za tak pesymistyczny wpis po w sumie dobrym meczu, nikt się tak Juve nie postawił jak my na ich terenie ale pewnych rzeczy się się nie przeskoczy. Fakty są faktami i miejsce w tabeli dalej to samo, jakby nam ktoś w sierpniu powiedział, że skończymy sezon na 6 miejscu to byśmy go do wariatkowa wysyłali. A co najbardziej mnie wkurza to to, że w lato przyjdzie pewnie kolejny "Kalinic" czy inny "Lapadula", to już bym wolał np. Davida Villę z MLS-u. Ciężkie czasy.
2
karp_fso
karp_fso
1 kwietnia 2018, 04:02
Akurat z Bonaventurą problem jest taki, że to jest skrzydłowy, nie środkowy pomocnik. Jak grał na skrzydle to nawet z Juventusem potrafił ciąć rywali jak szalony.
0
muamba_kabumba
muamba_kabumba
1 kwietnia 2018, 08:02
Jeżeli ktoś myślał, że po wymienieniu w zasadzie 3/4 kadry odrazu będziemy się bić o scudetto to był mega naiwny. Prawda jest taka, że w tym sezonie zespół/zarząd i przede wszystkim trener starają się znaleść złoty środek bo drużyna jest dopiero w budowie. Pierwsza runda obarczona błędem trenerskim ( pod patronatem eksperymentów Montelli ), teraz zaczęliśmy gonitwe bo i gra zaczyna wygladać naprawde fajnie. Być może Rino jest odpowiednia osobą by nadać ksztatłu tej ekipie mimo, że niema doświadczenia. Za 200 mln zbudowaliśmy trzon .. powtarzam TRZON zespołu. Tutaj na 2/3 pozycjach nadal potrzebne są wzmocnienia, takie uroki budowania zespołu który ma liczyć się w Europie. Jeżeli ktoś wykupił Milan to sądzę, że liczył się z tym iż potrzebna będzie spora ilość wkładu startowego i w zasadzie sezon na postawienie tzw. fundamentów nowej drużyny. Niestety nieda się zbudować składu wojującego w Europie za 200 mln, bo sam Dybala przy obecnym rynku to cena pewnie ze 130 mln ^^ Niemniej udało się ściągnąc naprawde dobrych zawodników ( z wyjątkami ) częśc odpaliła odrazu, niektórzy potrzebowali czasu, inni potrzebują go więcej natomiast są też tacy których nie powinno tu być i bez wątpienia są pomyłkami transferowymi, ale takie rzeczy się zdarzają na etapie budowy. Jeżeli zarząd sprowadzi Rino, myśle dobrego pomocnika do 1 składu + zmienników na względnie dobrym poziomie to w następnym sezonie można na poważnie myślec o walce o top4. Moim zdaniem zmierza to wszystko w dobrym kierunku i porażka wczorajsza z Juve czy nawet ewentualna z Interem nijak nie przekreśla tego co do tej pory wypracowaliśmy. FORZA MILAN!
0
muamba_kabumba
muamba_kabumba
31 marca 2018, 23:40
Konieczne wzmocnienie do 1 składu na pozycje ofensywnego pomocnika za Jacka .. + zmiennicy na poszczególne pozycje ( " po kosztach"). Gra była naprawde dobra ( czyżby Rino jednak wypracowywał powoli styl ?!). Często krytykuje Kessiego, natomiast dzis pokłony dla chłopaka.... kawał dobrej roboty , Biglia podobnie. RR się troche rozkręcił ale wciąż brakuje jego wrzutek. Trzeba postarać się latem o dobrego pomocnika i mimo tej porażki ( Juve poprostu tak gra i dziś było nie inaczej... wyczekali i zniszczyli, ale w pewnym momencie też mieli strach w oczach choćby po poprzeczce Hakana). W następnym sezonie trzeba będzie powalczyć w LE. Mecz świetny dla oka, ale niestety w świat idzie jedynie wynik. Jack od następnego sezonu raczej rezerwowym/ zawodnikiem do rotacji na pozycji LS/OP.
1
grzyweek7
grzyweek7
31 marca 2018, 23:38
Dobry mecz w naszym wykonaniu, zmiany trochę zepsuły to widowisko. Nasza ławka wygląda źle nie mamy zastępców i to widać, przydałby się taki Deulofeu który mógłby wejść za Hakana i zakręcić podmęczoną obroną rywali. Dalej nie wiem dlaczego widzę Pana z numerem 7 na boisku, dziś kolejny zły mecz w jego wykonaniu, szkoda też że nie mamy zastępcy dla Bonaventury bo strasznie obniżył loty dziś też źle zagrał. Największym pozytyw em był dla mnie Hakan i Silva.
5
acmti__
acmti__
31 marca 2018, 23:37
Fajny mecz, nie można mieć pretensji do chłopaków. Wynik trochę boli, ale musimy pamiętać, że Juventus niestety tak gra. Nie muszą deklasować rywala by wygrywać mecze. Wystarczy im kilka momentów w których decydują o kocowym wyniku. My mamy charakter i potrafimy grać w piłkę co jest mega sukcesem tej drużyny patrząc na naszą ostatnią historię. Juventus to nie nasza klasa dlatego dzisiaj przegraliśmy. Dybala, Higuain i wielu innych to zawodnicy klasy światowej, którzy mogą w pojedynkę wygrywać mecze z najlepszymi, a co mowa z nami. My na razie nie mamy kadry, by wygrywać z Juventusem i musimy w przyszłości szukać punktów z zespołami do których sięgamy. Na 10 takich pojedynków uda nam się dwa razy zremisować i raz wygrywać, niestety, ale nie dzisiaj.
1
tomhardy22
tomhardy22
31 marca 2018, 23:33
W sumie zaskakujący jest fakt że ludzie tutaj dziwią się że Juve gra bezbarwnie i przeciętnie a wygrywa .Przypominam że 90% meczów ich tak wygląda i oddaje pole rywalowi , nawet ze SPAL czy Cagliari etc , przechodzili męczarnie a i tak wygrywają .I tez Milan należy do większości ich przeciwników którzy po meczu mówią że zasługiwali na więcej.
1
LUK1994
LUK1994
31 marca 2018, 23:30
Kiedyś przegrana musiała przyjść. Jednak mecz w Naszym wykonaniu bardzo dobry, oby dalej grać z taką zawziętością a powinno być dobrze. W każdym razie jestem optymistą jeśli chodzi o kolejny sezon. Forza MILAN!!!
1
edzio123
edzio123
31 marca 2018, 23:26
Szkoda, że nie udało się wywieźć choćby punktu bo jednak z przebiegu gry zasługiwaliśmy na to :/
3
roby
roby
31 marca 2018, 23:25
Lewa obrona kuleje mało zwrotny ten RR
0
makes
makes
31 marca 2018, 23:19
Nie bylo wstydu, bylem dumny z chopaków bo grali jak z równym. Donnaruma jak wielu, wybroni I wpuści to co każdy, nie jest wcale taki mega. Trochę do poprawki ale ogòlnie jest progess. Tak trzymać.
0
Daviddhay
Daviddhay
31 marca 2018, 23:18
Witam wszystkich użytkowników acm.com.pl. Kibicuję Milanowi od finału LM w 2007r. Od tego czasu tę stronę odwiedzam praktycznie codziennie. Nigdy nie uważałem się za eksperta piłkarskiego, dlatego też nie czułem potrzeby rejestrowania się tutaj.

Jednak dzisiejszy mecz wywołał we mnie tak skrajne emocje że nie wytrzymałem...

To co się dziś wydarzyło to nie mieści mi się w głowie, graliśmy PIĘKNIE! Był PRESSING, nie było głupich/ niecelnych podań (co zawsze było bolączką Milanu), była walka (Gattuso- wiadomo), były sytuacje, strzały, bramka Bonusa (marzenie) w meczu z Juve i niestety były zmiany... Od tego się zaczęła bezbarwna gra Milanu. W głowie mi się nie mieści jak można było wprowadzić za walczącego Silve, Kalinica... czasem mam wrażenie że w tym macza palce zarząd (nie wiem dla czego) ale inaczej tego wytłumaczyć się nie da. Nikt o zdrowych zmysłach nie wprowadził by go na boisko, zwłaszcza Gattuso gdzie ewidentnie widać że za nim nie przepada. Zmiana Hakana to też dla mnie była głupotą, bo TAKI zawodnik w TAKIEJ formie (ostatnie świetne strzały) mógłby indywidualnie zmienić wynik spotkania. Uwielbiam Gattuso ale to co dziś zrobił w trakcie meczu to nieporozumienie. JEST 3:1, w świat pójdzie 3:1, powinno być 1:1, a dla mnie to w przyszłym sezonie po drobnych korektach personalnych, pokażemy co znaczą czarno-czerwone barwy! FORZA MILAN!
Edytowano dnia: 31 marca 2018, 23:23
3
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński
31 marca 2018, 23:31
Wszystko się zgadza. Gattuso dzisiaj zmiany fatalne. Mam takie same odczucia ale jest jedno ale. Milan potrzebuje 2,3 topowych piłkarzy by tych 3,4 z ławki się pozbyć a niektórzy co są teraz w 1 składzie powinni walczyć o skład. Tylko jeżeli nie awansujemy do LM to niestety o wielkich piłkarzy będzie ciężko. Czyli będzie trzeba walczyć z tym co mamy.
3
Gattuso28
Gattuso28
31 marca 2018, 23:13
Juve wygrało ławką.Costa i Cudrado szarpali a Hakana i Suso nie bardzo kim jest zastąpić.Mieliśmy swoje szanse i do straty drugiego gola kontrolowaliśmy mecz.Mimo wyniku brawo Milan!
0
AdiACM
AdiACM
31 marca 2018, 23:11
Panowie jestem dumny z naszych chłopaków, trzeba mieć naprawdę wielkie jaja żeby zdominować Juventus na ich stadionie przez 45 minut. Wielka szkoda tego meczu zasłużyliśmy na co najmniej remis.
3
Zielony2009
Zielony2009
31 marca 2018, 23:10
Obyśmy wzięli rewanż w pucharze. To dopiero będzie meczycho, na samą myśl mam ciarki.
4
olotek2
olotek2
31 marca 2018, 23:16
Nie no co Ty . Gattuso to słaby trener w ofensywie . Silva to cieniak . Ty naprawdę jeszcze piszesz na tym forum. Tak dla informacji większość. Ma większą inteligencję niż ty dobranoc
2
Zielony2009
Zielony2009
31 marca 2018, 23:18
Ale Cię musi boleć. "Tak dla informacji większość. Ma większą inteligencję niż ty dobranoc" - finezja językowa, ale tak z ciekawości po czym wnosisz?
3
Kaczor_92
Kaczor_92
31 marca 2018, 23:20
Olotek2 przez przypadek dalem ci lajka xD wybacz, ale nie. Gattuso rob dobra robote, milan zagral bardzo dobry mecz, brakowalo tylko troche szczescia :/
0
Kaczor_92
Kaczor_92
31 marca 2018, 23:22
Zielony2009 - Ty i większość chociaż posiadacie inteligencję. Ten cały olotek2 nawet namiastki nie ma. Dzięki takim osobom jak Ty Zielony ta strona ma barwy. Szkoda, że znajdują się wyjątki jak olotek, które tylko smrodzą.
1
tomhardy22
tomhardy22
31 marca 2018, 23:28
Pewien madrzec kiedyś powiedział lepiej cicho siedzieć i wydawać się głupim niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości .Osobnik tutaj w dodatku tworząc nowe podstawy gramatyczne jest tego zywym przykładem.
2
lopezito84
lopezito84
31 marca 2018, 23:04
Mecz bez niespodzianki szkoda bramki na 3:1 ale Milan nie grał źle a Juventus nie czarujmy się jest po za zasięgiem mamy szansę jeszcze na 5 miejsce trzeba tylko wygrywać ze słabszymi rywalami liczę na remis z Interem. To że dziś przegrali nie znaczy że spadła im forma czy jest ktoś kto myślał że wygramy??
0
olotek2
olotek2
31 marca 2018, 23:09
Po cichu Ri ja
0
rrrado
rrrado
31 marca 2018, 23:04
"Szczęście", "Pech"... litości panowie i panie, o szczęściu i pechu to można mówić jeśli coś się rzadko trafi z niczego ale tego nie można powiedzieć o Juventusie bo oni tak robią od lat. Ta drużyna po prostu nie marnuje sił na konstruowanie akcji przez 90 minut i szarżowanie na przeciwnika non stop, oni grają ekonomicznie, czekają na właściwe momenty i wykorzystują słabości przeciwnika, który poczuł się za pewnie. Nie tak dawno Lazio dostało od nich gola w 93 minucie grając świetnie przez 92 minuty, Tottenham grał świetnie przez 2 mecze ale nagle się obsrał w obronie 2 razy i pożegnał z LM, dzisiaj Milan grał bardzo dobrze, ale taka gra kosztuje bardzo dużo sił, w drugiej połowie, w pewnym momencie ktoś się spóźnił, nie pokrył i Juventus to wykorzystał. Nie pierwszy i nie ostatni raz ktoś z nimi w tym roku grał dobrze i oddał komplet punktów czy awans. Trzeba się było liczyć z porażką w Turynie, takie są realia, teraz jest ważniejszy mecz z Interem, drużyną zupełnie z innej półki niż Juve i ten mecz kluczowy, te punkty mogą dać Ligę Mistrzów.
11
Milanboy
Milanboy
31 marca 2018, 23:08
Czyli trzeba zrobić to samo co Juve, pozwolić im na grę, a w pewnym momencie ich zniszczyć, swoją drogą, Juve jest jak Barca w La Lidze, zobacz dzisiejszy mecz z Sevillą
0
Skot Łilson
Skot Łilson
31 marca 2018, 23:09
no dużo w tym prawdy jest
0
lopezito84
lopezito84
31 marca 2018, 23:03
Mecz bez niespodzianki szkoda bramki na 3:1 ale Milan nie grał źle a Juventus nie czarujmy się jest po za zasięgiem mamy szansę jeszcze na 5 miejsce trzeba tylko wygrywać ze słabszymi rywalami liczę na remis z Interem. To że dziś przegrali nie znaczy że spadła im forma czy jest ktoś kto myślał że wygramy??
0
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński
31 marca 2018, 23:33
Ja. Nawet obstawiłem że wygramy.
0
Gerada
Gerada
31 marca 2018, 23:02
Wygrała drużyna lepsza. Trochę podobnie jak z Tottenhamem, czyli niekoniecznie posiadająca inicjatywę przez większość meczu, natomiast realizująca swój plan na grę w 100%. No i zadecydowały indywidualności – pierwszy gol to geniusz Dybali, dwa kolejne załatwił przede wszystkim Douglas Costa. W momencie, w którym wypuścił sobie za daleko piłkę przy trafieniu Cuadrado, stanęły mi przed oczami jego typowe akcje z Bayernu, wiedziałem, że on to sięgnie przed obrońcą i nagle wszyscy będą zaskoczeni, wtedy jeszcze nie wiedziałem, że na tyle zaskoczeni żeby akcja zakończyła się bramką...

Milan absolutnie nie ma czego się wstydzić. Można nawet gdybać, że gdyby Hakan… No ale gdybanie nie ma tu większego sensu. Na duże pochwały dziś zasłużył Biglia, który musiał ustąpić miejsca na boisku niemrawemu trochę Montolivo po dość pochopnej żółtej kartce. Suso i Hakan robili sporo zamieszania, a dziś na skrzydłach godnie wtórowali im Calabria (można było się spodziewać) i Rodriguez (tu już spore pozytywne zaskoczenie). Dużo pozytywnej siły zostawił na placu też Kessie, a w środku obrony jak zwykle dobra postawa Bonucciego i Romagnoliego. Donnaruma sporo winy ponosi za straconego pierwszego gola, natomiast dziś dobrze wyglądał w rozgrywaniu nogami.

Na przeciwnym biegunie zdecydowanie Bonaventura. Bez dwóch zdań najsłabszy nasz zawodnik na placu, który emanował taką „pewnością”, że wszystko co się da zrobić źle, zrobi źle. Nie zachwycili napastnicy. O ile mam wrażenie, że każdy kolejny wchodzący miał więcej energii od poprzednika, o tyle nie przełożyło się to na żadne sensowne efekty. Andre w pierwszej połowie przywoływał sporo demonów z pierwszej części sezonu – głupie faule, zbyt długie holowania, kiepskie decyzje, czasami nawet statyczność i zmarnowana niezła sytuacja. Dobrze wszedł w drugie 45 minut, kiedy znów jakby bardziej wkomponował się w taktyczny zamysł Rino, więcej zaangażowania, przemyślane zgrania, ale przed zejściem jeszcze zdążył pokpić dwa podania. Takim samym irytującym niecelnym zagraniem z publicznością przywitał się Nikola, który z kolei najbardziej pokazał się większym zaangażowaniem w defensywie od Portugalczyka i ciekawym przyjęciem i zgraniem do Suso – koniec wyliczanki… Cutrone poszarpał, powalczył, nie zdążył tak naprawdę nawet wejść w ten mecz.

Ogólnie mam wrażenie, że naprawdę spotkały się dwa obecnie najlepsze zespoły w Italii i byłoby szkoda, gdyby jednego z nich zabrakło w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie. Obyśmy po derbach nie musieli się powoli godzić z takimi myślami. Porażka ze Starą Damą niczego nie przekreśla. Walczymy dalej! FORZA MILAN!
Edytowano dnia: 31 marca 2018, 23:07
0
Wilk87
31 marca 2018, 23:13
Pozwolę się z Tobą w częsci nie zgodzić. Moim zdaniem w całym meczu Juve nie było zespołem lepszym. Tak jak ktoś pisałem wcześniej, Juve co miało, to strzeliło. Bonaventura, tutaj pełna zgoda. Najsłabszy nie tylko w tym meczu, ale w poprzednich. Już nie mogę wytrzymać nerwowo tych jego strzałów na wiwat wysoko nad poprzeczką. Andre Silva zbyt długie holowanie?? głupie faule?? On właśnie zaraz potym jak ją przyjął, opanował to od razu oddawał ją dalej. Fauli też nie miał. Sytuację rzeczywiście miał, nawet nie niezłą, a b.dobrą. Ale to był dobry mecz w jego wykonaniu. Widać, że lepiej się jednak czuje jak gramy 2 w ataku.
2
Gerada
Gerada
31 marca 2018, 23:22
@ Wilk87 Co do tego, że Juventus nie był drużyną lepszą mógłbym się zgodzić gdyby oni nie wygrywali 19 na 20 tak wyglądających spotkań. Ich plan na grę nie jest idealny - bo jak ich przycisnęliśmy, Hakan mógł trafić i mieliby kłopoty, z których kto wie czy by się wydostali. Ale koniec końców zagrali dokładnie tak jak grają zawsze i dokładnie taki wynik odnieśli... My zdominowaliśmy pierwszą część, a druga była ze wskazaniem na nich. Obraz gry to takie 1:1, ewentualnie 2:1 dla nas. Ale koniec końców to oni od początku do końca osiągali to co założyli. Andre - tak, w pierwszej części miał dwa niezrozumiałe trzymania piłki, dwa głupie faule, czyli szarpanie gracza, który już oddał piłkę - sędzia to puszczał, ale to jego zachowanie jest bez sensu... Miał 2-3 fajne w tempo zachowania w pierwszej części i 2-3 na początku drugiej - tyle. Dla mnie to o wiele za mało żeby powiedzieć, ze zagrał dobrze, tak jak za podobne występy nie uważałem że dobrze wypadał inny jego konkurent na to miejsce.
1
Wilk87
31 marca 2018, 23:30
Jest dokładnie tak jak piszesz. Juve tak właśnie gra, pisałem nawet do mojego kumpla, który kibicuje Juve, że gdyby to nie był Juventus, to powiedziałbym, że Milan kontroluje mecz. Z tym Silvą, to może ja też już przesadzam czasem, ale strasznie w nim widzę drugiego Szewe i mu strasznie kibicuję. Uważam też, że dużo lepiej gra jak jest z nim w ataku Cutrone i dlatego irytuje mnie, że tak rzadko gramy właśnie 2 z przodu. Tym bardziej jak w łabszej formie jest Bonaventura.
2
Gerada
Gerada
31 marca 2018, 23:36
Mnie osobiście cieszy, że Silva ma momenty, w których widać, że WRESZCIE zaczyna rozumieć plan taktyczny trenera. Dzięki temu na prawdę wierze, że może się przyjąć w Milanie, bo o to, że sprawdziłby się w jakiejś Hiszpanii to raczej nikt się nie boi. Ja się jedynie martwiłem przez długi czas, że zdawał się nie robić żadnych postępów w rozumieniu ligi. Obecnie mówi płynnie po włosku, a i na boisku nie jest już ciałem obcym. Wciąż sporo ma do poprawy, ale jest nadzieja. Nie zmienia to faktu, że moim zdaniem to był przeciętny mecz Portugalczyka i jakbym mu dobrze nie życzył nie uważam, ze można to naciągnąć na „dobry występ”.
0
Adamek189
Adamek189
31 marca 2018, 23:02
Milan na stadionie Juve wygladał dobrze. Przy 1:1 dwie okazje do podwyższenia. Brawo za grę. Szkoda porażki ale brawa za zaangażowanie( postawa napawa optymizmem). Następny sezon będzie Top 3 + dobre wyniki w Lidze Europejskiej ( choć chciałbym się mylić co do poziomu rozgrywek). Teraz trzeba zdobyć komplet punktów do końca sezonu ( to zadanie nie łatwe) żeby myśleć o LM. Forza Milan!
0
Wilk87
31 marca 2018, 23:01
Mi się wydaję, że Gattuso chciał pokzać Kaliniciowi, że nadal mu ufa i w niego wierzy. Przejechał się dzisiaj niestety, bo nawet jak już miał wejść ten Kalinic, to nie za Silve mógł wejść, a za Bonaventure i spróbować zagrać na 2 z przodu. Ja wiem, teraz to można się mądrzyć. Mam tylko nadzieję, że w środę zagra Cutrone ze Silvą od początku zamiast Jacka
0
PanX
31 marca 2018, 22:59
Zostawienie Dybali przed polem karnym było dużym błędem. Biglia i/lub Jack powninni go upilnować. Drugi gol dla Juve zaczął się od dziwnej straty Calhanoglu, później Calabria poszedł "na raz", a zakończyło się na Jacku, który nie poszedł za Cuadrado. Trzeci gol był już efektem szoku po zmianie rezultatu. Po drugiej straconej bramce z naszych zeszło powietrze i zaczęliśmy grać dużo słabiej. Nikt niestety nie zdążył z asekuracją przy golu Khediry, mimo że samo ustawienie wyglądało w porządku. Mecz dobry. Do 70 minuty graliśmy z pazurem i nie było widać różnicy w jakości zespołów. Zabrakło też trochę szczęścia np przy strzale Silvy czy Hakana i Suso w drugiej połowie. Ten mecz utwierdza mnie w przekonaniu, że Rino należy się nowy kontrakt i uzupełnienie składu o wartościowych piłkarzy. Teraz trzeba się ogarnąć na derby, by zagrać z równie wysokim zaangażowaniem.
Edytowano dnia: 31 marca 2018, 23:01
0
Encore
31 marca 2018, 22:58
Po dzisiejszym meczu jestem dziwnie spokojny,graliśmy bardzo dobre 70minut,na stadionie Juventusu.Ten zespół ma potencjał i bardzo optymistycznie patrze na kolejny sezon.Teraz w naszych piłkarzach widać coś,czego nie można było zobaczyć przez ostanie lata.Gra zaczyna już cieszyć oko,a to coś znaczy.Podsumowując,bardzo cieszy mnie dzisiejsza postawa Romka i Bigli,cały blok defensywny wygląda całkiem dobrze,brakuje nam jednak ławki i rasowego snajpera,który czasem strzeli coś z niczego,także nie ma co gdybać,trzeba patrzeć w przyszłość,która maluję się czerwono czarnymi kolorami.Forza Milan !
2
nadgnity
nadgnity
31 marca 2018, 22:58
O wyniku zadecydowała różnica w jakości kadry. Nasi zmiennicy kompletnie nic nie pokazali, jakby ich nie było w ogóle na boisku. Co robili zmiennicy Juventusu widział każdy, kto oglądał mecz.
1
xodos
xodos
31 marca 2018, 22:57
I tak jestem dumny, przegraliśmy zmianami
1
Deus
Deus
31 marca 2018, 22:57
Istotnym problemem jest to, że nie ma kto u nas strzelać bramek. Suso i Hakan to raczej asystenci, a dziewiątki są niedojrzałe.
0
milan2002
milan2002
31 marca 2018, 22:56
Wynik mocno niesprawiedliwy. Rozegraliśmy dobry mecz a mimo to przegraliśmy 3-1. To gorzka pigułka do przełknięcia na święta. Najgorsze jest to, że w walce o LM nie mieliśmy już marginesu błędu. Teraz mecz z Interem i sporo się wyjaśni.
1
Carlo88
31 marca 2018, 22:56
Naszym problemem jest po prostu ubogi skład w piłkarzy klasy światowej. W pierwszej połowie i na początku drugiej wyglądało to świetnie (z kilkoma wyjątkami), później po prostu brakło nam siły, a Juventus w swoim stylu nas dobił. Potrzebujemy co najmniej 2/3 piłkarzy klasy światowej. Allegri wprowadził Coste i Cuadrado którzy zabójczo zadziałali na zmęczony Milan. Brakuje nam zawodników do kontrataku (moim zdaniem to nasza największa bolączka) - czyli jakiegoś szybkiego skrzydłowego, kreatywnego pomocnika i napastnika który będzie potrafił zrobić różnicę z przodu, tak jak Dybala czy Higuain w Juve.
1
BadMad
BadMad
31 marca 2018, 23:01
Wcisneli turbo na skrzydłach i odjechali jak rakieta - my zaciagnelismy ręczny więc ten wyścig musiał tak się skończyć,to było czuć ze ścianą prędzej czy później...
0
piotras22
piotras22
31 marca 2018, 22:56
Niestety ale Juventus od początku drugiej połowy wykazał się doświadczeniem i wygrał zasłużenie. Milan zagrał naprawdę dobry mecz ale nadal jest to drużyna, która się cały czas dostraja. Myślę też, że różnica między domniemanym pierwszym składem a rezerwą jest bardzo duża więc letnie okienko transferowe powinno być dobrze przepracowane. Nie będę też dzisiaj oryginalny twierdząc że wejście Kalinića to zły wybór, a zejście Hakana a nie Bonaventury, który od kilku meczów zawodzi, to decyzja po prostu nietrafiona. Juve wygrywa w Serie A jakością którą budowali kilka lat, więc brawa dla Milanu za to że w tak krótkim czasie powstała drużyna potrafiąca dorównać takim drużyną jak Juventus.
0
Mixder
Mixder
31 marca 2018, 22:54
Niech ich szlag...
0
NiegdyśFanista92
NiegdyśFanista92
31 marca 2018, 22:54
Naprawdę mecz wyrównany, a momentami dominowaliśmy, lecz gdakacze z eleven na koniec mówili...a zresztą wiecie Panie i Panowie.
0
Zako
Zako
31 marca 2018, 22:52
Eh mnie na swój sposób bardziej denerwują porażki z Juve niz z Interem, pomimo tego, ze nawet remis z nimi byłby niezłym wynikiem... dlaczego? Po prostu Derby Mediolanu zazwyczaj są wyrównane i nie pamiętam kiedy Inter wygrał z nami zupelnie nic nie grając, a mecze z Juve? Odkąd ogladam to częśto gramy z nimi bardzo dobry (jak na nasz i ich poziom) mecz np. 15/16 ostatni mecz, rok temu po karnym w 97... po prostu Juve stoi sobie cały mecz , Milan biega a oni w moment przyspieszają , strzelaja jedną bramkę i wygrywaja ... patrząc na róznicę kadrowa powinni łoic kazdego , po prostu ich styl sprawia, ze porazki bolą bardziej, bo człowiek zaczyna liczyć, ze moze cos jednak ugra a konczy sie zawsze tak samo.. :/
1
kotinho
kotinho
31 marca 2018, 22:52
Ponoć szczęście sprzyja lepszym, ale takie ilości farta, jakie Juve ma w serie a.... gdzieś się to musi wyrównywać... nie wróżę im zatem szybkiego triumfu w LM ;) Nie chcę mówić, że wszystko posypało się od wejścia kalinicia, ale pierwszy raz przejrzałem się dokładniej jego grze... wszedł w 65 i od razu podanie do przeciwnika, w 67 faul, po którym bardzo groźny rzut wolny... później w zasadzie nie można już o nim powiedzieć nic... jedno dobre podanie, chyba jeden wygrany pojedynek główkowy i raz faulowany. Dorobek 30 minut... Nie da się nie zauważyć, że wzmocnieniem drużyny to on nie jest. Do Silvy startu ten Pan to nie ma... mam nadzieje, że to jego ostatnie podrygi... Z rozrzewnieniem wspominam Lapadulę, gdy oglądam Kalinicia... Zdrowych, wesołych dla wszystkich. Mimo wszystko to było piękne 65 minut :)
2
Gieno
Gieno
31 marca 2018, 22:49
JESTEM DZIS BARDZO PODBUDOWANY WYSTEPEM MILANU I LICZE NA DOBRY WYSTEP Z interem ALE POTRZEBA NAM JESZCZE TRANFEROW BO TAK NAPRAWDE NIE MAMY ZMIENNIKOW PATRZĄC KTO DZIS WCHODZIL Z LAWKI W JUVE A U NAS TO JEST ROZNICA FORZA MILAN
2
kaka19971
kaka19971
31 marca 2018, 22:49
Jeżeli Milan pod wodzą Rino dalej będzie szedł w tym kierunku + biorąc pod uwagę jakieś przemyślane transfery to jestem bardzo ciekawy następnego sezonu
3
1  2  3  4  5    >  >>  >|

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się