Tylko remis, szanse na TOP4 ostatecznie pogrzebane. Milan - Sassuolo 1:1

8 kwietnia 2018, 19:50, Leonardo 22 Główne newsy
Tylko remis, szanse na TOP4 ostatecznie pogrzebane. Milan - Sassuolo 1:1

AC Milan zremisował 1:1 na swoim stadionie w spotkaniu 31. kolejki Serie A z Sassuolo. Goście od początku nastawieni byli głównie na defensywę i przeszkadzanie w konstruowaniu akcji Rossonerim. Już w 1 minucie meczu po wrzutce Rodrigueza okazję miał Kessie, ale Iworyjczyk zbyt głęboko podszedł pod piłkę i tylko delikatnie skierował ją w światło bramki, a Consigli wybił ją z linii bramkowej. W 24 minucie Suso posłał z prawej strony "centrostrzał" na bramkę, piłki nikt nie przeciął, a Consigli znów dał sobie radę. W 33 minucie znów Kessie miał szanse po błędzie Peluso, pomocnik gospodarzy odebrał Włochowi piłkę i z ostrego kąta chciał zaskoczyć bramkarza strzałem między nogi, ta sztuka jednak się nie udała i korzyścią był jedynie stały fragment w postaci rzutu rożnego. Chwilę później Politano oddał mocny strzał na bramkę Donnarummy - Gigio odbił piłkę metr przed siebie i zdążył nogą wybić przed zmierzającym do dobitki Acerbim. Była to najlepsza okazja gości w pierwszej połowie. Warto odnotować, że z powodu kontuzji uda w 6 minucie Romagnoli musiał być zastąpiony przez Musacchio. Do przerwy na tablicy wyników widniał rezultat 0-0

W drugiej połowie Milan nadal męczył się niemiłosiernie. Goście zabarykadowali się szczelnie na swojej połowie, a podopiecznym Gattuso zwyczajnie brakowało pomysłu na rozpracowanie dobrze zorganizowanej defensywy. W 56 minucie trener zdecydował się na przejście na trójkę obrońców i wprowadzenie Silvy za Abate dając tym samym zespołowi wyraźny sygnał do ataku. Tymczasem niemrawe próby wyjścia na prowadzenie Il Diavolo postanowili wykorzystać Neroverdi i w 74 minucie po złym wybiciu Bonucciego bramkę na 0-1 zdobył Matteo Politano! Włoch pięknie przyjął piłkę zagraną głową od partnera, zgasił ją po czym błyskawicznie strzelił w długi róg nie dając szans Donnarummie. San Siro na chwilę ucichło, słychać było jedynie wrzeszczącego przy linii bocznej Gennaro Gattuso. Milan musiał się całkowicie otworzyć i wyszło z tego kilka sytuacji. Swoje okazje mieli Suso czy Kalinic, ale wszystko to było nieskuteczne do 86 minuty kiedy piłkę od Musacchio dostał właśnie wyśmiewany Chorwat i po pięknym przyjęciu huknął nie do obrony, piłka po drodze odbiła się jeszcze od poprzeczki. Na stadionie zatliła się nadzieja na korzystny rezultat! W 91 minucie Kalinic głową uderzył prosto w bramkarza, niesamowita sytuacja po dośrodkowaniu Calhanoglu z rzutu rożnego! Ostatecznie pogoń za kompletem punktów się nie powiodła, pod koniec jeszcze Consigli wykazał się cudowną paradą po strzale Bonaventury i uratował swój zespół. Milan jedynie remisuje w dzisiejszym spotkaniu i praktycznie żegna się z marzeniami o Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie!

 

AC MILAN (4-3-3): Donnarumma - Abate(56' A. Silva), Bonucci, Romagnoli(6' Musacchio), Rodriguez - Kessie, Biglia, Bonaventura, Suso, Cutrone(67' Kalinic), Calhanoglu.

US SASSUOLO (3-5-2): Consigli - Peluso, Acerbi, Lemos - Lirola, Mazzitelli, Sensi(58' Cassata), Missiroli, Rogeiro(67' Dell'Orco) - Berardi(54' Ragusa), Politano.

 

Bramki: 74' Politano, 86' Kalinic

Arbiter główny: Luca Pairetto

Żółte kartki: 21' Kessie, 29' Rogeiro, 36' Mazzitelli, 74' Musacchio, 81 Bonucci

Miejsce: San Siro

Frekwencja: 43 140


*** SKRÓT MECZU ***


 

589 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
patrykas
patrykas
12 kwietnia 2018, 22:40
Może ktoś wyjaśnić co zrobiło Lazio w tym momencie ? xd
0
Diavo
Diavo
12 kwietnia 2018, 22:55
leci z le xd
0
Kakausz
Kakausz
12 kwietnia 2018, 15:41
Real nie grał tak źle jak większość mówi. Nieuznana bramka Isco, poprzeczka, bardzo dobre sytuacje Bale'a czy Varane'a... Karny słuszny - naprawdę przeczytajcie o zasadach piłki nożnej i kiedy odgwizdywany jest faul. To, co zrobił Benatia zdecydowanie podchodzi pod to podchodzi.

Szkoda jednak, że ten mecz tak się skończył i karny przyćmił resztę. Real w dwumeczu zasłużył na awans - i awansował. Jednak jakby strzelili bramkę z akcji, to nie byłoby tej niepotrzebnej polemiki. Żałuję, że jedna z tych sytuacji, o których wyżej napisałem nie zakończyła się strzeleniem bramki.

Nam jako kibicom Milanu pozostaje trzymać kciuki za Romę i Lazio, bo jeśli wygrają LM i LE to będziemy mieli szansę na awans z 6 miejsca :)
Edytowano dnia: 12 kwietnia 2018, 15:49
0
AC1899
AC1899
12 kwietnia 2018, 17:08
Jaki awans z 6 miejsca? Gdzie? Chyba do 1/8 Pucharu Włoch i fazy grupowej ligi Europy.
0
zbylon
zbylon
12 kwietnia 2018, 06:56
Szkoda wam Juve? Przypominam, że to oni pierwsi wprowadzili trening nurkowania w polu karnym, to Buffon we własnej osobie wywalał piłkę pół metra za linią bramkową i udawał, że Muntari nie strzelił bramki decydującej o scudetto. Krótko mówiąc, cieszę się, że tym razem to ich wydymano :)
1
Gerada
Gerada
11 kwietnia 2018, 23:40
Jak dla mnie nie było karnego dla Realu. Sytuacja sporna, ale na chłodno - sam sędzia się pogubił w tej sytuacji, bo jeśli Benatia "odebrał" Vazquezowi pewnego gola to minimum żółtą kartkę powinien dostać i wylecieć z boiska. Arbiter ewidentnie zdawał sobie sprawę jak bardzo "ryzykuje" już samym gwizdaniem "jedenastki". Co do samej interwencji - widziałem jakieś tysiąc razy obrońców kładących dłonie na ramionach gracza przed sobą żeby przygotować próbę wybicia piłki znajdującej się przed graczem - to nie jest faul... Dyskusyjne pozostaje to czy faktycznie tymi dłońmi popchnął gracza Realu i spowodował jego upadek. Dla mnie osobiście to ile powtórek bym nie oglądał to upadek nie był oczywistym następstwem kontaktu obrońcy...
0
grzesiekpl88
Moderator grzesiekpl88
12 kwietnia 2018, 02:17
Nie do końca, bo z tego co kojarze to jest taka regulacja żeby nie karać podwójnie. Kiedyś w takiej sytuacji byłoby czerwo i karny ale się od tego odchodzi, nie wiem czy zauważyłeś ale kiedyś jak bramkarz wycinał gościa przy sam na sam było czerwo i karny a teraz dostają "tylko" żółtą. I w tym przypadku dlatego Benatia nie dostał gdyż byłaby to właśnie podwójna kara bl by wyleciał z boiska plus karny.
0
Gerada
Gerada
12 kwietnia 2018, 08:39
Tak, z zaznaczeniem, że regulacja jest żeby nie karać za faul w walce o piłkę. Krótko mówiąc - nie karać gracza, który atakuje piłkę ale zwyczajnie nie trafia. W tym przypadku, jeśli sędzia gwiżdże popchnięcie w plecy to mówimy o sytuacji, w której Benatia nie atakuje piłki, więc faul jest ewidentnie na kartkę.
0
grzesiekpl88
Moderator grzesiekpl88
12 kwietnia 2018, 12:45
Ciężko stwierdzić bo jednak oprócz rąk na plecach próbował kopnąć w piłkę ale trafił Vasqueza w klatkę. Zależy co sędzia ocenił jako faul, jeśli całą interwencję to jednak walka o piłkę była. Nie zmienia to faktu, że karny słuszny.
0
Gerada
Gerada
12 kwietnia 2018, 16:27
Jeśli nie popchnięcie sędzia ocenił jako faul to o karnym nie ma mowy... kopnięcie w klatkę w tej sytuacji byłoby nawet niepoważną próbą naciągnięcia pod faul... Vazquez się już przewracał a w klatkę został może dotknięty... na pewno nie kopnięty. Arbiter na 99,99% musiał gwizdnąć kontakt rękoma, a wtedy kartkę musiał pokazać jeśli uznał, ze było naruszenie przepisów. No ale - subiektywnie, dla mnie karnego nie było. Był pretekst ale od gwizdania "pretekstów" to od lat mi niedobrze jest szczerze mówiąc.
0
grzesiekpl88
Moderator grzesiekpl88
11 kwietnia 2018, 23:13
Juve zawaliło strasznie, taki błąd w kryciu na tym etapie meczu... Buffon się tak spienił bo wiedział pewnie, że była szansa w końcu wygrać LM. Szkoda bo wolę żeby Real nie wygrał LM, najlepiej żeby Roma :D
0
Mateusz1982
Mateusz1982
11 kwietnia 2018, 23:13
A pomyślcie ile karnych Polska powinna dostawać po szarpaniu na chama Lewego w polu karnym ;)
0
umbrella
umbrella
11 kwietnia 2018, 23:05
Szkoda Juve, trzymam kciuki za Romę, aby Real nie odjechał nam o kolejny tytuł albo Liverpool czy Bayern nie skrócił dystansu do 1 wygranej.
0
patrykas
patrykas
11 kwietnia 2018, 23:08
Też tak zawsze wyliczam, ale pewnie za nim my wrócimy do walki o LM to będziemy poza podium w osiągniętych trofeach LM. Jak tylko oglądam takie mecze jak dziś to myślę o Milanie i o tym jak bardzo ten klub zjechał w dół :(
0
umbrella
umbrella
11 kwietnia 2018, 23:32
Wierzę, że nie będzie tak źle i wrócimy do elity wcześniej. :)
0
Rossoner1996
Rossoner1996
11 kwietnia 2018, 22:47
Walić te krowy z Madrytu. Szkoda, ale brawa dla Juve.
0
Panicz
Panicz
11 kwietnia 2018, 15:54
A tutaj brak rzutu karnego też na Anfield :https://www.reddit.com/r/MCFC/comments/89u1be/sterling_penalty_appeal_vs_liverpool/
0
Panicz
Panicz
11 kwietnia 2018, 15:53
Spalony Salaha na Anfield : https://zapodaj.net/04919168cd230.png.html
0
Panicz
Panicz
11 kwietnia 2018, 11:32
Teraz sie pewnie każdy będzie modlił żeby nie wylosować Liverpoolu w 1/2 i ich koleżków w żółtych strojach. City skręcone w dwumeczu jak tania **** 3 kontrowersje na korzyść Liverpoolu w obu meczach. Takiego drukowania to nawet Barcelona za najlepszych lat nie widziała.
2
grzesiekpl88
Moderator grzesiekpl88
11 kwietnia 2018, 14:38
O jakich 3 kontrowersjach piszesz? Jedynie gol Sane powinien zostać uznany. Jako postronny kibic oglądałem oba mecze i nie widziałem tam żadnego drukowania a porównywanie z Barca gdzie wziąć np rewanż z PSG to już odlot bo tam ich ciągnęli za uszy ostro.
Edytowano dnia: 11 kwietnia 2018, 14:39
1
grzesiekpl88
grzesiekpl88
11 kwietnia 2018, 15:16
Pierwsza kontrowersja - gol ze spalonego na Anfield, druga rzut karny za ewidentną rękę na Etihad, trzecia - gol Sane. Liverpool jak widać podłapał coś od Realu i Barcy i zamiast niepotrzebnie inwestować w graczy wolał dać w łapę sędziom.
0
Panicz
Panicz
11 kwietnia 2018, 15:50
3 kontrowersje wliczając oba spotkania. Wczoraj City okradzione z bramki a tydzień temu Salah na 1:0 ze spalonego i brak 100% karniaka dla Obywateli.
0
grzesiekpl88
Moderator grzesiekpl88
11 kwietnia 2018, 20:29
No ok, ale nie popadałbym w skrajność a na pewno nie taką gdzie pomyłki sędziego (przy spalonych często sędziowie się mylą) są dla Ciebie drukowaniem gorszym niż Barcelonie bo to grube naciąganie faktów.
0
Panicz
Panicz
11 kwietnia 2018, 20:36
Czemu naginaniem? W meczu Barca-PSG było 2 skandaliczne decyzje na korzyść Barcy (karny z kapelusza za faul widmo na Suarezie i brak rzutu karnego dla Paryża i czerwonej dla Mascherano) Natomiast w dwumeczu City-Liverpool było 3 decyzje na niekorzyść Obywateli (spalony Salaha, brak karnego dla City i nieuznany gol na 2:0) Pod względem liczby drukowania to Liverpool więcej skorzystał od Barcy.
0
AC1899
AC1899
11 kwietnia 2018, 21:52
Przy bramce City nie było faulu? Sterling odpycha rękoma obrońce, ale co tam, jest słabszy fizycznie więc może? Chyba trafił się jakiś kibic Barcelony i została jego sympatia do Guardioli.
0
Panicz
Panicz
11 kwietnia 2018, 22:11
Nikt tam nie widział żadnego faulu oprócz niektórych kibiców Live. Van Dijk specjalnie czekał na kontakt żeby sie przerwócić. Widać doskonale jak patrzy na Sterlinga i czeka na lekki kontakt żeby sie położyć chłop 25 cm wyższy i 30 kg cięższy.
0
AC1899
AC1899
11 kwietnia 2018, 23:18
A ręce Sterling nie popychają Van Dijka? Zwłaszcza w ostatniej fazie akcji. W ogóle, nic a nic.
0
Gerada
Gerada
11 kwietnia 2018, 23:35
Z obydwu meczy, oglądałem tylko wczorajszą pierwszą połówkę i w błędnych decyzjach 1:1 (faul Sterlinga przy trafieniu na 1:0, nieuznany gol Sane na 2:0). Van Dijk mógł patrzeć na Anglika ile chciał - jeśli jest zdecydowanie i mocno popchnięty rękoma jest faul nawet jeśli sobie zażyczył tego w wigilię u Świętego Mikołaja. To czy chciał być faulowany nie neguje faktu, ze był. Co do pozostałych trzech połówek się nie wypowiadam.
0
AC1899
AC1899
11 kwietnia 2018, 10:19
Tylko mi, wczorajszy mecz Romy przypomniał rywalizację Milanu z Deportivo? :)
0
BSCMECENAS
BSCMECENAS
10 kwietnia 2018, 23:02
Romą pięknie, bravo bravo bravo.
0
Pato007
Pato007
10 kwietnia 2018, 22:57
Co ta Roma! Brawo, brawo. Kolejne punty dla seriea, chyba juz niema watpliwosci ze seriea jest liha lepsza od niemieckiej!
1
grzesiekpl88
Moderator grzesiekpl88
10 kwietnia 2018, 22:50
Tak na prawdę byle nie Real i ktokolwiek wygra LM będzie spoko. Bayern bo Lewy, Roma bo Serie A, Liverpool bo... w sumie to oni tez niech nie wygrają :D Roma dziś zagrała super mecz, należało im się. Jak tylko sędzia nie gwiżdże pod Barcelonę to jacyś tacy do pokonania są.
2
Gerada
Gerada
11 kwietnia 2018, 13:59
Byle nie Bayern.
0
Diavo
Diavo
10 kwietnia 2018, 22:49
BRAWO ROMA! Honor włoskiej piłki uratowany :)
0
bawolejaja
bawolejaja
10 kwietnia 2018, 22:46
Gwałt w Rzymie
0
Anonim
Moderator Anonim
10 kwietnia 2018, 22:38
Brawo dla Romy
2
Rossoner1996
Rossoner1996
10 kwietnia 2018, 22:37
BRAOW ROMAAA!!!!!!!!!!!!!!!
0
Gieno
Gieno
10 kwietnia 2018, 10:03
OGLĄDAM KAZDY MECZ MILANU I JAK SLYSZE JAK WY SIE ZACHWYCACIE TYM CUTRONE ZE TO ZŁOTE DZICKO MILANU TO MI SIE ŚMIAĆ CHCE UDAŁO MU SIE STRZELIC PARE BRAMEK ALE TO NIE ROBI Z NIEGO JAKIEGOS NAPRAWDE DOBREGO NAPASTNIKA ON STRZELA BRAMKI BO AKURAT PIŁKA MU SPADA TAM GDZIE ON JEST BO ON SAM NIE POTRAFI SOBIE STWORZYC SYTUACJI BO JEST POPROSTU SŁABY TECHNICZNIE ALE POWIEM SZCZERZE ZAANGAZOWANIA MU NIE BRAKUJE ALE TO NIE ZMIENIA FAKTU ZE SILVA JEST OD NIEGO ZDECYDOWANIE LEPSZY I TO ON POWINIENEN GRAC

Kolega nowy widzę, to zapraszam do przeczytania regulaminu. Dzisiaj upomnienie ale za kolejne takie tasiemce, które ciężko ogarnąć, poleci warn. g88
Edytowano dnia: 10 kwietnia 2018, 12:42
0
Yabaye
Yabaye
10 kwietnia 2018, 10:41
Rozumiem że bazujesz na ocenie ogólnej zawodników z FIFY?
0
BSCMECENAS
BSCMECENAS
10 kwietnia 2018, 23:01
Raz że kolega Gieno napisał do rzeczy chyba jest ważniejsze i każdy inteligentny człowiek zrozumie przekazana treść a czepianie się o konstrukcję, błędy ortograficzne jest śmieszne bo nie każdy jest "miszczem" dyktant!!! Czy aby nie wymagamy za wiele od zwykłych forumowiczów? Włączył się tzw. panel ekspercki. Mój Boże zejdzcie na ziemię bo jesteśmy jednym narodem a nie każdy jest mistrzem ortografii i konstrukcji zdań. Pozdro.
0
muamba_kabumba
muamba_kabumba
10 kwietnia 2018, 23:05
Gość jest tak dobry, że w jednej wypowiedzi skrytykował Cutrone i sam sobie odpowiedział dlaczego młody jest/będzie dobrym napastnikiem ( bo jest zawsze tam gdzie spada piłka). No rośnie nam nowy geniusz na stronie, tylko się cieszyć :v
0
zbylon
zbylon
10 kwietnia 2018, 23:23
Trudno z niektórymi rzeczami się nie zgodzić. Cutrone ma ogromne braki techniczne, ale ma jeszcze czas na nadrobienie ich, nie jest to jednak typowy piłkarz na szpicę przy ustawieniu 4-3-3 ze względu za swój wzrost. Przy tym ustawieniu znacznie lepiej sprawdzają się piłkarze wysocy i silni jak Higuain, Cavani, Dżeko, Lewandowski czy z dawniejszych czasów chociażby Luca Toni czy Van Nistelrooy. Inzaghi przy ustawieniu 4-3-3 strzelałby znacznie mniej, bo tacy piłkarze, którzy muszą mieć przy sobie, dobrego technicznie partnera, który odciągnie obrońców robiąc miejsce, lub poda w uliczkę. Takim kimś dla Inzaghiego był Sheva i takim kimś dla Cutrone mógłby być Silva. Trener który to zauważy będzie miał lepsze wyniki w ataku.
0
BSCMECENAS
BSCMECENAS
10 kwietnia 2018, 23:34
muamba_kabumba przepraszam że nie pisze w Twoim języku ale chyba nie zrozumiałeś sensu wypowiedzi, Cutrone może być dobrym napastnikiem ale póki co to miał farta przy bramkach i nie czyni go to lepszym od Silvy, nie ubarwiaj na siłę jak nie musisz. Obecnie nie ma w Milanie klasowego napastnika a pojedynczo zdobyte bramki nie robią z kogoś " Top Scorera". Póki co mamy nie oszlifowane diamenty.
0
Misiak
Misiak
11 kwietnia 2018, 03:30
tylko mbappe wiecej strzelil w jego wieku w tym sezonie :) 20 lat i 15 goli w tym sezonie :) Quaresma mial super technike a kariera mu srednio wyszlo :)
0
i3LaZE
i3LaZE
11 kwietnia 2018, 17:09
muamba_kabumba - w jednym zdaniu* :)
0
Salceson
Salceson
9 kwietnia 2018, 11:15
Szanse na top4 pogrzebane? Zaatakujmy dzidami i pochodniami niebieską częśc mediolanu, a na Rzym puśćmy bombę atomową. Wtedy będzie: Juventus, Napoli i MILAN!
1
Salceson
Salceson
9 kwietnia 2018, 11:09
Witam wszystkich Milanistów! Jeżeli jesteś człowiekiem, który żyje z nadziei, to czytaj dalej. Jeżeli nie, to sobie po prostu odpuść. Na wstępie zaznaczę, że jestem bardzo starym kibicem czerwono-czarnych, ale po wczorajszym spotkaniu postanowiłem podzielić się z Wami moim zdaniem na ten temat. Otóż: Moim zdaniem nie ma powodów do paniki. Wiadomo, gramy u siebie z kiepskim zespołem, ale to jest piłka. Będąc kibicem jakiegokolwiek klubu nastaw się, że Twój zespół również straci punkty, albo przegra w frajerskim stylu. Na dzień dzisiejszy nasz zespół to parabola, która pnie się ku górze, żeby potem móc z tej góry spaść jak najniżej. Mieliśmy świetne spotkania w tym sezonie (chociażby z Romą), ale również słabe (nie mam na myśli wczorajszego spotkania). Mecz z Sassuolo nazwałbym średnim. Czasem tak bywa, że nic nie chce wpaść i tyle. Przeważaliśmy, a przy straconej bramce byliśmy zaskoczeni. Liga Mistrzów moim, skromnym zdaniem jest jeszcze w zasięgu. Wczoraj Napoli u siebie się męczyło z Chievo, a My gramy z nimi na San Siro. Milan potrafi do meczów ważnych podejść z zaangażowaniem. Jestem hurraoptymistą i stawiam 2:1 dla nas. Jeżeli Atalanta z Interem i Lazio z Romą podzielą się punktami, to szansa będzie jeszcze spora. Dopóki są matematyczne szanse, będę wierzył. Jeżeli nie awansujemy do Ligi Mistrzów, to napsujmy chociaż krwi swoim rywalom. Przed sezonem chciałem po prostu, żeby ta gra wyglądała lepiej i, żebyśmy na koniec sezonu byli pewni jakichkolwiek pucharów. Jesteśmy na dobrej drodze, bo nawet jak nie pyknie w lidze awans do Ligi Europy, to jeszcze jest finał pucharu z Juventusem, który spokojnie możemy wygrać. Chcę wszystkich kibiców uspokoić i wiem, że wydaliśmy kupę kasy na transfery, a żadnej różnicy nie ma, bo sezon temu też mieliśmy szóstą lokatę. Poczekajmy do ostatniej kolejki, poczekajmy do ostatniego gwizdka w finale pucharu, poczekajmy na letnie mercato. Może coś drgnie. Pewny nie jestem, ale wierzę, może jak dureń... Stawiam teraz sprawę jasno przeciwko mojemu ukochanemu klubowi: Za równy rok, chcę widzieć Milan w pierwszej czwórce, oraz nadal walczącej o finał Ligi Europy. Wierzycie ze mną? Co do samego Gatusso, to mam mieszane uczucia. Temperament ma, po odejściu Montelli wygląda to lepiej, ale moim zdaniem nie wycisnął z każdego gracza maksimum możliwości. Jak będzie? Zobaczymy. Nie mam problemu, jeżeli Milan przegra, ale w jakimś stylu, a nie, że musimy się za mecz wstydzić. Nie zabolała mnie porażka z Juventusem, bo walczyliśmy jak lwy. Juventus to ograny zespół na każdym froncie, na razie poza zasięgiem, ale co będzie dalej? Zobaczymy. Pozdrawiam wszystkich cierpliwych, którzy dotrwali do tej części mojego monologu. Pamiętaj Panie Gattuso, wierzymy w Ciebie! FORZA MILAN!
9
kupczyk1981
kupczyk1981
9 kwietnia 2018, 09:25
To że utrzymywaliśmy się przy piłce nie znaczy,że graliśmy dobrze.Brak dobrych dośrodkowań,wolne rozgrywanie piłki.
2
skoropian
skoropian
9 kwietnia 2018, 08:15
Gdyby z takim zaangażowaniem jak po wyrównującej bramce, grali cały mecz to wynik byłby inny.
3
Kapi0704
Kapi0704
9 kwietnia 2018, 08:11
Nie oglądałem meczu niestety :( ale z tego co wudziałem na skrócie to zagraliśmy dobrze lecz brak szczęścia pod bramką :/ Pomyśleć że 2 kolejki wstecz mieliśmy ogromne szanse na LM a dzisiaj są one bliskie zeru :( Forza Milan trzeba grać do ostatniej kolejki
0
mrkojiro
mrkojiro
9 kwietnia 2018, 06:18
Wielka szkoda, bo wynik zupełnie nie odzwierciedlił przebiegu spotkania. Zabrakło nam skuteczności i szczęścia, czego nie mogą powiedzieć Goście. Ale tak to już jest.. Raz się remisuje zasługując na 3 punkty, a raz dostaje się punkt zupełnie niezasłużenie (patrz mecz z Interem i 2 pudła Icardiego). Miejmy się na baczności, żeby nie spaść poniżej 6 miejsca. Sezon się kończy, potrzebujemy wzmocnień. Mam nadzieję, że UEFA nie zamknie nam drzwi do transferów. Potrzebujemy transferów pokroju Depaya, Modrica, Kovacica i jakiegoś topowego napastnika.. Żeby taki Jack, Hakan czy inny Suso też mógł czasami odpocząć.
0
Dariusz_W
Dariusz_W
9 kwietnia 2018, 05:06
Właściwie to nawet nie liczyłem na TOP4, nie po takim początku sezonu i takich problemach. Piękna seria w rundzie rewanżowej rozbudziła ambicje, ale to raczej będzie cel za rok, teraz sama LE wystarczy.
0
House
House
8 kwietnia 2018, 23:48
Zejdźcie z Gattuso. Nie jesteście obiektywni. Po pierwsze odnośnie pretensji związanych z kontraktem. Gattuso nie chciał słyszeć o kontrakcie, nie myślał o nowej umowie i chciał się skupiać na meczach bieżących. Kontrakt dla Gattuso to wyczyn Panów Fassone i Mirabelli (czyli waszych niedawnych Bogów). To czy ten kontrakt był czy nie był potrzebny się nie wypowiem. Po prostu to nie jest wina Gennaro, bo na podpis każdy by się zgodził. Druga sprawa to dzisiejszy mecz. Dominacja, masa okazji i niesamowita dyspozycja bramkarza przyjezdnych i jeden błąd w obronie. Losy meczu potoczyły się tak, a nie inaczej. Milan zagrał dobre spotkanie. Zmiana za Bonaventure? Zagrał kiepski mecz, ale gdyby nie genialny dzisiaj Consigli, to w 95. minucie stałby się naszym Bogiem dzisiejszego wieczoru (słabiej zarali Silva czy Cutrone). 3-5-2 po wejściu Silvy? Czy tylko mi się wydaję, że Kessie od tego czasu biegał w tych samych sektorach boiska co wcześniej Abate?
4
Gerada
Gerada
8 kwietnia 2018, 23:47
Dziś do mnie dotarło dobitniej niż wcześniej, że nie przeżywam tej przegranej walki o top 4 dlatego, że faktycznie w to przesadnie mocno wierzyłem. Szanse Milanu na koniec grudnia wynosiły jakieś 2-3% i można oczywiście zrzucać winę na Gattuso czy na kogo tylko, zaklinać rzeczywistość – takie są i były realia. Po wybitnie paskudnej jesieni, Milan odpadając z Arsenalem i nie osiągając miejsca w LM wcale nie wypadnie gorzej niż pozwalają na to jego możliwości. To jest nasz realny świat na ten moment. Bardzo bym chciał żeby nasz zespół wrócił do Champions League ale nie czarujmy się – jeśli faktycznie przyjdzie jeszcze jeden rok poczekać to świat się nie zawali.
Powodem dla którego tak bardzo to przeżywam, i część z pozostałych kibiców pewnie też, jest fakt, że nie wiem, co się wydarzy latem bez upragnionych rozgrywek. Boję się kolejnej reformy i budowania od nowa do tego stopnia, że jak nikogo nie sprzedamy latem to uznam nasze mercato za bardzo dobre, nawet pamiętając, że potrzebujemy wzmocnień. Ta LM była nam potrzebna jak tlen, żeby spokojnie przetrwać lato, a nie dlatego, że brak Milanu na europejskich salonach jakoś kategorycznie złamie moje kibicowskie życie.

A na spokojnie o samym meczu…
1. Bonaventura „gra” kryminał, więc jak dołącza do jego obecnej dyspozycji elektryczny Kessie to żaden trener na świecie nie nakreśliłby pomysłu na granie „do przodu” z takim potencjałem ludzkim.
2. Za samo przejście na 3-5-2 bym dziś Gattuso nie krytykował, bo chodziło o jeszcze większe zamknięcie rywala na jego połowie i to w sumie się udało. Jedynie kamyczek, a raczej wielki „kamulec” do ogródka za to, że na placu został Jack. Myślę, że Rino liczył na swój typowy – i w sumie sensownie uzasadniony – myk, czyli na chwilę wpuszcza drugiego napastnika, trafiamy, prowadzimy to szybko zdejmuje jednego z wysuniętych graczy i wraca do formacji wyjściowej. Za Jacka do środka pola trudno byłoby wrócić, bo nie ma zmienników, więc prawdopodobnie liczył, że Calabria się pojawi na placu z upływem czasu. Cóż, wciąż to spekulacje, a Giacomo został na o wiele za długo…
3. Nie rozumiem do końca jazdy na Rino, bo to spotkanie ewentualnie przegrały jednostki na boisku… Niektóre akcje naprawdę grane były pomysłowo, a sytuacje jak ta Franka z pierwszej minuty muszą być trafiane bez żadnych wymówek.
4. Myślę też, że nie Gattuso wydał opinię o tym, że Romagnoli jest w pełni zdolny do gry i nie pojmuję czemu spora grupa osób tutaj myśli, że decyzje medyczne w zespole podejmuje Rino… O ile nie jest to zespół polskiej B klasy, to sytuacja zapewne wygląda tak, że Gattuso pyta lekarza czy są przeciwwskazania do gry, później pyta gracza, czy czuje się w pełni gotowy do gry. Jak dostanie dwie korzystne odpowiedzi to wystawia. Będę w szoku jak okaże się, że w Milanie stan zdrowia szczegółowo monitoruje wyłącznie trener.
5. Niektórzy dziwili się, że Rino skrytykował za protesty Hakana. Dziś Turek przewraca się w 73 minucie, podnosi się i widać, że ma chęć krzyczeć do sędziego, zamiast tego pół sekundy później odbiera piłkę wślizgiem na przedpolu rywala. Nic do dodania tu nie mam.
6. Rodriguez zaczął kilkoma fajnymi dośrodkowaniami. Po przejściu na trójkę w obronie, jakby jego dyspozycja spadła do standardowej niestety ostatnio. Podobnie spadła efektywność Calhanoglou po przejściu na pozycję numer „10”…
Edytowano dnia: 8 kwietnia 2018, 23:49
6
WinstonSmith
WinstonSmith
9 kwietnia 2018, 00:14
Ja się dziwiłem tenu, że Hakan dostaje opierdziel za rzekomy brak zaangażowania, a w tym samym momencie Bonaventura jest brany w obronę przez Gattuso. Nadal tak jest, że trener umie skrytykować, ale nie Jacka, który gra kupę od wielu tygodni. To ten kontrast boli. No i zaprzeczanie samemu sobie, gdzie z jednej strony pada "każdy ma u mnie równe szanse" oraz "każdy ma grać na 100%", a jednocześnie trener mówi "jak krytykujecie mi gracza to mam tym większą ochotę go wystawiać", czym udowadnia, że jego wybory nie są w 100% podyktowane formą, a raczej robieniem na złość dziennikarzom czy kibicom.
0
Gerada
Gerada
9 kwietnia 2018, 00:43
Kontrast w krytykowaniu jest żaden i Rino ma żelazną wręcz konsekwencję. Krytykuje za brak zaangażowania i profesjonalizmu - każdego, kto na to zasłuży, a nigdy nie krytykuje za nieudane zagrania lub zwyczajnie błędne wybory. Co do równych szans i wystawianiu wbrew krytyce... Nie wyobrażam sobie trenera mówiącego, że ma 14 nazwisk do grania, a reszta się nie nadaje. Dlaczego? Bo gdyby tak zrobił to w razie kartek i urazów zostanie z graczami, którzy będą musieli grać pamiętając, że dla trenera "nie istnieją". Co do stawiania na graczy wbrew krytyce - kolejny zabieg który ma podbudować graczy. Rino wie, że nie zastąpi nikim w kadrze ani Bonaventury ani Kalinića, a kogoś na te dwie role w zespole potrzebuje jak tlenu... więc jak wszyscy ich krytykują to normalne, że trener postara się ich chociaż minimalnie odciążyć...
3
januchsztum2
januchsztum2
8 kwietnia 2018, 23:45
Po pierwsze: żaden trener nie zrobi cudów grając sezon w 14 piłkarzy, Suso i Jack ewidentnie zajechani, Hakan w tygodniu nie trenował, ale kto ma grać? Na skrzydło może wejść jedynie Borini(jaki jest koń każdy widzi, zadaniowiec, nic więcej). Nawet Biglia, Kessie jak są zdrowi też prują wszystko, bo na ławce są: Montolivo i Locatelli i Mauri, którzy oznaczają drastyczny spadek poziomu Po drugie: potrzebujemy napastnika, bombera, napadziora. Kasa za Nianga i Carlosa, stracić jak najmniej i pożegnać Kalinica. Sprzedać Donnarummę, Reina ogarnie nam bramkę na dwa lata, później może Plizzari, a jak nie to wtedy będziemy myśleć. Za kasę z Gigio kupić chłopa gwarantującego bramki, jeżeli zostanie kogoś na pół skrzydło, bo Kessie ani w obronie nie daje wiele, a w ataku klapki na oczy i do przodu. Cutrone nie ma doświadczenia, aby być napastnikiem numer jeden w tak wielkim klubie, to nasz skarb na lata, ale jeszcze nie jest gotowy by być liderem. Silva ostatnio gra trochę lepiej, ale on w sezonie strzelił dwie bramki, dwie!!!!!!! Dałbym mu szansę w przyszłym sezonie i postarałbym się go zatrzymać, ale nawet dziś dostał sporo minut i był niewidoczny. Po trzecie: żaden Messi czy Ronaldo tu nie przyjdą bez LM. Dodatkowo FFP to będzie dla nas zmora Inter czy Roma coś o tym wiedzą. Ławka rezerwowych jest u nas tragiczna. Potrzebujemy 4-5 transferów na ławkę, aby ci zawodnicy wyszli na takie Sassuolo i zdobyli trzy punkty. Nasz pierwszy skład naprawdę wygląda fajnie i nie potrzeba mu wiele, aby wejść do TOP4 w przyszłym sezonie: Reina, Calabria(Conti), Bonnucci(Mateo), Romek(Mateo) RR(zmiennik), Kessie(zmiennik), Biglia(zmiennik), Jack(zmiennik), Suso(zmiennik),napastnik(Cutrone, Silva), Hakan(zmiennik). W nawiasach to rezerwowi. Jeżeli uda się utrzymać piłkarzy poza Donnarummą, to naprawdę wielkich wzmocnień moim zdaniem nie potrzebujemy, musimy tylko uzupełnić kadrę. Powrót potęgi będzie musiał trwać kilka lat, niestety to nie FM, oczywiście jeśli na rynku transferowym nadarzy się okazja, to starajmy się ją wykorzystać ale nic na siłę
2
karp_fso
karp_fso
8 kwietnia 2018, 23:43
Phah, sprawdziło się to co pisałem dwa tygodnie temu: -Sassuolo może być meczem na przełamanie się Kalinicia (Inter i Juve za duża presja i za mocny rywal) -Sassuolo będzie wbrew pozorom trudnym rywalem, bo biją się o utrzymanie i zwycięstwo nie jest takie oczywiste. Ofc jak przewidziałem coś dobrze to u buka nie postawiłem :v
0
Fanatic
Fanatic
8 kwietnia 2018, 23:41
Tym meczem ostatecznie eliminujemy sie z walki o lm. Nie zdenerwowala mnie tak porazka z Juve ani remis z interem, ale takich meczy nienawidze bo to czyste frajerstwo! Odnosnie meczu to pierwsza polowe zagralismy dobrze pod wzgledem taktycznym ale na milosc boska jak mozna tak strzelac jak kessie? Co on sobie myslal? Nie mam pojecia! Druga polowa to juz rozsypka taktyczna po przejsciu w inne ustawienie. Jack jest tragiczny!!!! Malo ze podaje do nieistniejacych zawodnikow to dodatkowo nie stara sie odzyskac pilki po swoich stratach! Gattuso musi ich zmotywowac i przywrucic checi do gry bo wylecimy tez z walki o le...bo raczej z Napoli nie licze na pkt szczegolnie jak zagramy z musachio i zapata!
2
MK92
MK92
8 kwietnia 2018, 23:35
Milan w spotkaniu z Sassuolo wyglądał jak kastrat. Kalinić jakoś fartownie i całkiem ładnie strzelił, ale nie ustrzegł się też zmarnowania dogodnych sytuacji. Z kolei grę Suso to już rozpracowałyby pewnie ekipy z Serie B... Rino chyba powinien w następnym spotkaniu przejść na ustawienie 4-4-2, bo Milan jest zbyt przewidywalny od początku marca. W sumie to poza aspektem finansowym, nie widzę sensu w tym, by Milan dostał się do Ligi Mistrzów. Z taką grą naszym przeznaczeniem jest Liga Europy. Jednak zawsze zawołam: Forza Milan!
1
Zako
8 kwietnia 2018, 23:40
Tez o tym dzisiaj pomyślałem, ze przeciez nawet gdybyśmy doczłapali sie cudem do 4 miejsca to ośmieszylibyśmy się tam konkretnie... tym składem, no wlaśnie, jednak chyba mimo wszystko warto by było. LM sprawiłoby , ze FFP nie zjadłoby nas i byłyby jakies finanse na mercato, moze pokusilbiśmy się o lepszych grajków, bo mielibyśmy cos do zaoferowania , a tak nie mamy nic, bo mam wrazenie, ze teraz malo kto uwierzy w projekt
2
matten
matten
9 kwietnia 2018, 10:32
Panowie, przecież bez powrotu do LM nie ma szans, aby nasz klub wyrwał się z marazmu i wrócił do czołówki. Jeśli nie będziemy grać w tych prestiżowych rozgrywkach, to z automatu możemy wykluczyć transfer topowych zawodników, których potrzeba nam jak kani dżdżu. Naprawdę ciężko sobie wyobrazić transfer "topowego" napastnika, bez udziału w tych prestiżowych rozgrywkach.
0
MK92
MK92
9 kwietnia 2018, 16:30
Legia Warszawa też grała w Lidze Mistrzów, a nikt z topu by do niej nie przyszedł ;) Milan musiałby jeszcze w tej Lidze Mistrzów coś znaczyć sportowo, a poza tym po prostu trzeba kusić grubymi pieniędzmi.
0
adi_avanti
adi_avanti
8 kwietnia 2018, 23:29
Wygląda to tak jakby sabotażyści wewnątrz naszego klubu powiedzieli do Gattuso - Damy ci kontrakt na trzy lata tylko masz wszystko spieprzyć i nie awansować do LM! Mało brakowało ale na szczęście mecze z Arsenalem, Juve i Interem pozwoliły wrócić do planu samozniszczenia. Zapewnimy ci jeszcze dłuższą współpracę niż Montelli ale wszystko ma iść źle. A może nawet uda się w ogóle nie awansować do rozgrywek europejskich?
1
lopezito84
lopezito84
8 kwietnia 2018, 23:20
Bonaventura drewno suso drewno kesie drewno cała drużyna grała kiepsko Powinni się cieszyć z remisu a kalinić to nic się nie zmieniło powinien odejść przy pierwszej nadarzającej się okazji bo Jedna jaskółka wiosny nie czyni Uważam też że przedłużenie kontraktu z gatuzo to błąd mimo Wielkiego szacunku do niego uważam że jest za słaby na prowadzenie takiego zespołu ponieważ nie umie ustawić drużyny i ma też kiepskie pojęcie o taktyce
1
Andre
Andre
8 kwietnia 2018, 23:16
Ten remis jest dla nas jak porażka i oznacza chyba definitywny koniec marzeń o LM w przyszłym sezonie. To kolejny mecz, po derbowym remisie, w którym gramy schematycznie i przewidywalnie aż do bólu, bez pomysłu na rozegranie piłki, bez gry na jeden kontakt w polu karnym rywala, bez jakiegokolwiek elementu zaskoczenia jakimś niekonwencjonalym zagraniem. Niestety, ale chyba wyczerpał się już efekt gattusomanii i pora zejść na ziemię. Trzeba sobie jasno powiedzieć, że bez poważnych wzmocnień w pomocy, to żaden trener nie wyciągnie z tej drużyny już więcej, niż zrobił to Gattuso. Trzeba się niestety pogodzić z tym, że na dzień dzisiejszy nie mamy zespołu gotowego na awans do LM...
2
FaNaTyK 2.0
FaNaTyK 2.0
8 kwietnia 2018, 23:14
Ancelotti "zrobił" z Zidane trenera. Może by tak duet Carlo - Gattuso :P A tak serio to ja dalej liczę na Gennaro. Ale dzisiaj to się chłop nie popisał. Główny winowajca dzisiejszej straty ptk. Oby z klasą zakończył ten sezon i jestem ciekaw kolejnego.
0
NiegdyśFanista92
NiegdyśFanista92
8 kwietnia 2018, 23:14
Gattuso pokazał, że nie zasłużył na kontrakt 3 letni.Jedynie do końca roku z podwyżką i oczekiwaniem co nastąpi na koniec sezonu. Dał ciała, może nie ze zmianami, lecz ze samą zmianą ustawienia. Przestaliśmy grać zaskakująco. Co prawda nie ma u nas wiele zaskoczenia, ale jednak coś siadło i przede wszystkim wciskanie na siłę Bonaventury to jest sabotaż, ile razy chłop dawał d...ciała w tym spotkaniu to głowa mała, oraz gol stracony to jak koledzy wcześniej zauważyli, wina Bonucciego. Ja po transferze Leo, żałowałem dwóch rzeczy. Zamiast niego można było sprowadzić wypchanego Thiago do PSG, bo sądzę, że za tą kwotę i pensje byłaby szansa na zakontraktowanie Brazylijczyka, bo wiemy jak był solidny w Mediolanie. A jak już sprowadzamy Musacchio i przykładowo nie da się zakontraktować Thiago to czemu nie ściagamy solidnego ligowca, typu Duvan Zapata lub lepszego napastnika. Świetnie ujęli to w studiu live, 20 zawodników wyprzedza najlepszego strzelca Milanu, 20-letniego Cutrone z 7 bramkami...Forza MILAN!
Edytowano dnia: 8 kwietnia 2018, 23:17
0
Zielony2009
Zielony2009
8 kwietnia 2018, 23:13
Przedłużenie kontraktu z Rino to było zagranie pod publiczkę. Każdy kto ma trochę więcej oleju w głowie zauważy, że u Rino działał głównie efekt miotły i silnego charakteru. Na ocenę jego umiejętności taktycznych, przygotowana do sezonu, trafianych transferów czy radzenia sobie z kontuzjami piłkarzy jest za wcześnie. M&F na pewno o tym wiedzą, ale dla nich najważniejsze jest zadowolenie gawiedzi. Musieli ugasić jakoś ostatnie doniesienia odnośnie naszych Chińczyków inaczej na pewno by zaczekali. Bo niby dlaczego się spieszyli? Nikt im Rino nie podbierze. Z dwa tygodnie temu byłem zrugany za taki komentarz, coś się zmieniło czy ciągle łykacie wszystko co święci Rino i M&F powiedzą?
1
FaNaTyK 2.0
FaNaTyK 2.0
8 kwietnia 2018, 23:16
Podwyżka mu się należała jak nic. Ale przedłużony kontrakt za szybko. Przecież on i tak miał do 2019 ? Sensu w tym zagraniu nie było żadnego.
2
Miguś
Miguś
9 kwietnia 2018, 00:55
Fanatyk, w tym przypadku chodziło o zarobki które były bardzo niskie.
0
Robinowski
Robinowski
8 kwietnia 2018, 23:13
Ściągnięcie obrońcy i gra trójką z tyłu skończyła się jak za Montelli.
0
Wilk87
Wilk87
8 kwietnia 2018, 23:21
Skończyło się jak się skończyło, ale jednak wszystkich zaskoczył :)
0
WinstonSmith
WinstonSmith
8 kwietnia 2018, 23:34
Na tej samej zasadzie mógł przesunąć Donnarummę na skrzydło - też by wszystkich zaskoczył xD
1
House
House
8 kwietnia 2018, 23:34
Kessie grał jako prawy obrońca... Graliśmy bardziej 4-4-2.
0
Pikolo1899
Pikolo1899
8 kwietnia 2018, 23:02
Wygrana super skład,trener na lata remis lub porażka skład do wymiany,trener do bani ja pierdzielę tego się nie da czytać.Strzelamy bramki tylko po zagraniach Suso-nie strzelamy bo Suso za dużo drybluje i jest przewidywalny.Na tą chwilę nie mamy drużyny na LM i trzeba się z tym pogodzić.Jak się uda to będzie mega super ale nie nastawiałbym się ...to nie FM2018 gdzie można zapisać grę przed ważnym meczem.
2
Adi.Milan
Adi.Milan
8 kwietnia 2018, 23:00
Ja tam aż taki pesymistyczny nie jestem 8 punktów 7 kolejek Real tak mistrzostwo stracił w La liga niegdyś wszystko może się zdarzyć. Tylko wygrać z napoli i jak czołg po tych ogórkach a nasi rywale sami sie po potykają
0
WinstonSmith
WinstonSmith
8 kwietnia 2018, 23:02
Na Napoli wyjdziemy pewnie obroną Musacchio-Zapata, także nie spodziewaj się fajerwerków xD
1
grzesiekpl88
Moderator grzesiekpl88
8 kwietnia 2018, 23:08
My musimy wygrać kolejne 7 meczów. A 2 z 3 drużyn wyżej musi przegrać 3 mecze. Od tych drużyn mamy gorszy bilans więc musimy odrobić aż 9pkt. Awans do LM definitywnie poszedł więc w derbach. Cuda się zdarzają ale tu już nawet cud nie wystarczy.
Edytowano dnia: 8 kwietnia 2018, 23:12
1
roby
roby
8 kwietnia 2018, 22:58
Dzisiaj błędy Gattuso...wiedział że bonu na kartkę pracuje,Romek lekko kontuzjowany no i zamiast od poczatku442...
0
roby
roby
8 kwietnia 2018, 22:58
Dzisiaj błędy Gattuso...wiedział że bonu na kartkę pracuje,Romek lekko kontuzjowany no i zamiast od poczatku442...
1
muamba_kabumba
muamba_kabumba
8 kwietnia 2018, 22:58
Dopuki nie ogarniemy kto na jakiej pozycji daje druzynie najwiecej i nie wyparcujemy zalążka stylu gry to ściąganie kolejnych zawodników nawet mija się z celem. Popatrzcie na Hakana chociażby, ktoś słusznie wylicza mu ilośc oddanych strzałów bo chłop bije nawet z nieprzygotowanych pozycji. Ma potencjał na super rozgrywające to biega po skrzydle gdzie nawet w pojedynki 1on1 nie wchodzi bo on jest technicznie dobry ale w miejscu. Jego strzał to niewątpliwie atut ale gdzie jego podanie prostopadłe które też ma świetne ? Suso choć tez pod formą to już predzej na skrzydło bo robi przewage dryblingiem choc ostatnio z tym różnie. Musacchio dobry mecz dziś. Rozgrywającym u nas jest Bonucci ^^ jeżęli Biglia ma zadania czysto def. to okej ale co na boisku robią Kessie i Jack ? chyba tylko figurują w składzie. Teraz pytanie czy to rzeczywiście zmęczenie i brak formy czy poprostu konczy się efekt nowej miotły , a właśnie Rino podpisał 3 letni kontrakt.
3
Gerada
Gerada
8 kwietnia 2018, 23:14
Co do Hakana trzeba uczciwie dodać, że dziś jak przeszedł na "dziesiątkę" to drastycznie spadła jego efektywność... Więc nie szalałbym z tym, że to na pewno byłoby nasze zbawienie. Szansa jest, że byłoby ok, na skrzydle też źle nie wygląda.
0
Robinowski
Robinowski
8 kwietnia 2018, 22:57
Bardzo słabo w pomocy. Brak zamienników odbije się na końcówce sezonu.
1
Arva
Moderator Arva
8 kwietnia 2018, 22:58
Już się odbił.
6
umbrella
umbrella
8 kwietnia 2018, 22:56
Z Napoli w obronie z Zapatą i Musacchio
Edytowano dnia: 8 kwietnia 2018, 22:58
2
Marcin1995
Marcin1995
8 kwietnia 2018, 22:55
W przyszłym tygodniu bardzo realny spadek na 7 miejsce.....
2
Hagi89
Hagi89
8 kwietnia 2018, 22:55
Mecz slabiutki. Chociaż gdyby ten początek przyniósł gola było by pewnie 3-0 i dziękuję. A tak na serio czy my kibice Milanu widzimy nasz klub w lidze mistrzów ? Gdzie potencjonalni rywale topowi Barca real Bayern City itd przyklepalo by nam dwucyfrowe. Oby chiński"ktoś" dalej budował ten zespół bo potencjal jest. Zbudować szeroooooooka kadrę dająca szalonemu Gatusso na roszady. A nie trzymanie piłkarzy bez formy(przemeczenie) w pierwsZym składzie. Nie da się gola jedenastka na takim poziomie grać. Pozdro
4
WinstonSmith
WinstonSmith
8 kwietnia 2018, 22:57
Niczego nie zbuduje. Czemu? Bo wejdzie zaraz UEFA z FFP i nas tak zdusi, że na 100% odejdzie Donnarumma i może Suso, bo trzeba będzie załatać brak kasy z LM, żeby spełnić warunki europejskiej federacji. A gdzie jeszcze myślenie o sensownych transferach?
2
Zako
8 kwietnia 2018, 23:06
Sir Alex Ferguson pierwsze mistrzostwo wygrał po 6 latach... ale to nie są te czasy i po prostu nie powinno sie stawiac na takiego Gattuso , bo to nie jest pewny grunt... Może Gennaro kiedys bedzie swietnym trenerem, ale my musimy myślec o rozwiazaniu na już, a na pewno przyszłe mercato mu nie pomoze.
0
Owiec
Owiec
8 kwietnia 2018, 22:54
No i standardowo zaczęło się ciśnięcie Rino i te 3 lata kontraktu...ja z takimi komentarzami bym poczekał
0
najsu
najsu
8 kwietnia 2018, 23:00
Ja poczekałbym z kontraktem na Gattuso, czy ten klub nie nauczył się kompletnie niczego przez ostatnie kilka lat jeśli chodzi o kontrakty z trenerami, bo właśnie tak to wygląda jak jakaś demencja. I nikt nie powie mi, że Gattuso to zdolny trener na miarę Milanu (nawet z taką kadrą).
3
WinstonSmith
WinstonSmith
8 kwietnia 2018, 23:01
A przeanalizuj jego dzisiejsze decyzje: wpuszcza Romagnoliego z urazem w podstawie, przez co marnuje zmianę i potencjalnie pogarsza kontuzję, usilnie trzyma Bonaventurę cały mecz, który jest bezjajeczny od wielu tygodni, zaczyna grę z Cutrone, gdzie w tym meczu kluczem było kombinacyjne przejęcie inicjatywy jak najszybciej, po czym zdejmuje Patricka, wprowadza Kalinicia i bawi się w 3-5-2, które przecież tak "dobrze" spisywało się za Montelli. Trzeba umieć spojrzeć prawdzie w oczy: GATTUSO POTRAFI SPIEPRZYĆ MECZ SWOIMI DECYZJAMI. Ostatnie jego wypowiedzi o tym, że "jak krytykujecie mi piłkarza to tym bardziej go wystawię" są niepoważne i jeśli są prawdziwe to podważają jego kompetencje, bo on sugeruje celowe osłabianie zespołu zawodnikami pod formą!
7
Owiec
Owiec
8 kwietnia 2018, 23:06
W sumie to też macie rację...wybaczcie, emocje i wgl to wszystko...usiedzieć w miejscu nie mogę, a słowa na usta się cisną takie że bana jeszcze dostanę...dobranoc panowie
0
Wilk87
Wilk87
8 kwietnia 2018, 23:19
Winston - Z większością się zgodzę, z większością. O ile nie krytykowałbym Rino za grę z Cutrone od początku, to za trzymanie Bonaventury już tak. Jego wypowiedzi też już mnie pomalutku zaczynają denerwować, bo jest w swoich wypowiedziach niekonsekwentny. Z tym 3-5-2, no nie trafił chłop, ale musisz przyznać, że Sassuolo się tego nie spodziewało :) Więc może, tylko może, Gattuso zaczyna mieć jakiś plan na ofensywę, bo ja takiego nie widziałem, nie przesadzę zbytnio, od początku jego pracy.
0
1  2  3  4  5    >  >>  >|

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się