Tak tak, na pierwszy skład za słaby, zwłaszcza gdy się spojrzy na pozostałych napastników, nieopierzony Faraon, stu procentowe pudło Robinho, dziadek Inzaghi, wielka niewiadoma Cassano i ulubieniec tłumów - wiecznie połamany brazylijski kołek Pato.
Na chwilę obecną nie mamy lepszych lub w lepszej dyspozycji napastników niż Zlatan i właśnie Lopez.
Maxi nie będzie szlochać jeśli usiądzie na ławce, a zmiennikiem Ibry jest świetnym. Kiedy wchodzi na końcówki potrafi narobic szumu a nawet odmienić losy meczu. Jestem za tym zeby został ;)
0
SuperSnajperostatnio aktywny: Więcej niż dwa tygodnie temu, 2025-08-11
10 kwietnia 2012, 19:46
a co innego ma mówic jego agent .... według mnie solidny zmiennik Ibry, ale na pierwszy skład za słaby