Skromna wygrana na początek zmagań w Europie. Dudelange - Milan 0:1

20 września 2018, 20:05, Leonardo 22 Główne newsy
Skromna wygrana na początek zmagań w Europie. Dudelange - Milan 0:1

AC Milan zdołał wygrać jedynie 1-0 w wyjazdowym spotkaniu pierwszej kolejki fazy grupowej Ligi Europy z Dudelange. W 13 minucie pierwszą okazję do zdobycia gola miał Higuain, ale jego strzał z przed pola karnego o dobry metr minął bramkę. Później dobrą okazję miał jeszcze Bakayoko po dobrym wejściu między obrońców rywali, Francuz jednak zbyt długo zwlekał ze strzałem i ostatecznie bramkarz zdołał skutecznie interweniować. Gospodarze również mieli swoją groźną sytuację. W 36 minucie Stolz  nie dał się złapać w pułapkę offside'ową obrońcom Milanu i znalazł się na dobrej pozycji do oddania strzału, jego uderzenie było jedna minimalnie za wysokie i Reina nie musiał interweniować. W przerwie Gattuso ewidentnie musiał zareagować, bo drużyna nie funkcjonowała z pewnością tak jakby tego sobie życzył trener i kibice zespołu.

W drugiej połowie można było zauważyć, że podopieczni Gattuso byli troszeczkę bardziej zaangażowani w grę. W 50 minucie stuprocentową okazję miał El Pipita, który po podaniu Laxalta uderzał z pierwszej piłki i piękną interwencją popisał się bramkarz Frising. W 59 minucie widzieliśmy jedyną bramkę w tym meczu. Castillejo podała ładnie z prawej strony do Higuaina, a ten bez zastanowienia kopnął w kierunku bramki, piłka po dorodze odbiła się jeszcze od Prempeha i wpadła do siatki. Dziesięć minut później znów aktywny Samu obsłużył Boriniego ładnym dośrodkowaniem, a Włoch skończył akcję strzałem w słupek, była to kolejna groźna sytuacja ze strony gości. W 83 minucie wprowadzony Calhanoglu wyłożył pięknie piłkę Higuainowi, ale ten nie przyłożył się zbytnio do strzału i znów górą był Frising. Milan ostatecznie wywiózł z Luksemburga komplet punktów, ale postawa drużyny pozostawiła bardzo wiele do życzenia. Dzięki remisowi w spotkaniu pozostałych drużyn Rossoneri po pierwszej kolejce są na prowadzeniu w swojej grupie.

 

F91 DUDELANGE (4-4-2): Frising - Malget(85' Jordanov), Schnell, Prempeh, El Hriti(80' Melisse) - Stolz, Couturier, Stelvio(75' Stumpf), Kruska - Turpel, Sinani.

AC MILAN (4-3-3): Reina - Abate, Caldara, Romagnoli, Laxalt - Bakayoko, Bertolacci(70' Kessie), Mauri(80' Calhanoglu) - Borini(87' Halilović), Higuain, Castillejo.

 

Bramki: 59' Higuain

Żółte kartki: 11' Abate, 39' Romagnoli, 56' Prempeh, 58' Malget

Arbiter główny: Srdijan Jovanović

Miejsce: Stade Joy Barthel (Luksemburg)

405 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
carlos198325
carlos198325
22 września 2018, 10:54
Straszna mizeria cały zespół nic nie zaprezentował.Z całym szacunkiem do Gattuso ale bycie trenerem Milanu to za wysokie progi dla niego
Edytowano dnia: 22 września 2018, 10:55
2
Kapi0704
Kapi0704
21 września 2018, 19:55
A wgl dlaczego we wczorajszym meczu Castjello był wygwizdywany za każdym razem gdy był przy piłce ?
1
Kuczi1899
Kuczi1899
22 września 2018, 01:25
"Symulowal" wg kibicow Dude
0
mufi
22 września 2018, 13:13
przewracał się non stop, moim zdaniem jest za mizerny na serie A, nie wiem skąd się wzięły takie zachwyty pod jego adresem
1
dyster
dyster
21 września 2018, 17:49
Aj. Tak rzadko tu zaglądam, że nie złapałem się na typer. W sumie dobrze, bo bym chciałem wbić wynik 1:1. W sumie nie było aż tak daleko. Wiele mówi się o motywacyjnych atutach Gattuso, ale średnio to widać. Mam wrażenie, że niestety już tradycyjnie mecz skomplikował się przede wszystkim w głowach. Rywale natomiast przeżywają piękną przygodę i mimo świadomości swoich ograniczeń nie mają zamiaru niczego ułatwiać. Dyskusyjne decyzje trenera i kunszt zawodników jak Borini też raczej nie pomogły. Powiedzmy sobie szczerze, zespół taki jak Dudelage powinniśmy potrafić ograć na spokojnie.
1
Justin_91MIL
Justin_91MIL
21 września 2018, 17:17
Zamiast psioczyć to cieszmy się ze zwycięstwa bo nie było łatwo w tym meczu...pzdr fanatyków :-)
3
lopezito84
lopezito84
21 września 2018, 15:59
Na zdjęciu ciszą się jak by wygrali przynajmniej z Realem
0
Mocart
Mocart
21 września 2018, 14:25
Wyświetliła mi się na stronie reklama #oczymzapomniałLeonardo i odpowiedź jest prosta - o rozgrywającym
0
adamos
adamos
22 września 2018, 14:19
Po co nam rozgrywający jak według schematu Rino będzie posyłał piłki do naszego bramkarza tylko... A to i Mauri umie...
1
Robinowski
21 września 2018, 13:30
Dramat w dwóch aktach.
0
tmqTV
tmqTV
21 września 2018, 12:36
Kilka takich szybkich wniosków po meczu:
- za mało ruchu w ofensywie, część piłkarzy stała i czekała na piłkę, co uniemożliwiało grę kombinacyjną;
- wyraz irytacji z powodu stylu gry dawał Higuain, który chciał "poklepać", rozegrać kilka akcji w trójkącie i szybciej pograć piłką, ale nie miał z kim przez wspomniany brak ruchu. Mam wrażenie, że Gonzalo jest jednak co najmniej o jedną klasę lepiej wyszkolonym technicznie i taktycznie zawodnikiem od pozostałych;
- dobry występ Bakayoko - sporo odzyskanych piłek i podłączeń do ofensywy, trochę jeszcze problem z poruszaniem się po boisku i komunikacją, ale to powinno przyjść (jeżeli będzie grał);
- dobry występ Laxalta, szczególnie w pierwszej połowie i na początku drugiej. Chłopak jest wybiegany, aktywny, dobrze wyszkolony technicznie. Szkoda, że nie ma lepszych warunków fizycznych;
- pomimo kilku niedokładnych zagrań i strat, moim zdaniem bardzo dobry występ Castillejo. Wybiegany, podłączający się zawsze do gry, z dobrym dryblingiem, szybkością, zwrotnością. Jeszcze niech nad strzałami z dystansu popracuje i będzie można go spokojnie postawić w tym samym szeregu co Suso. Moim zdaniem najaktywniejszy i najlepszy we wczorajszym meczu;
- całkiem niezły w pierwszej połowie Mauri, aż sam jestem w szoku, że to piszę. Ale to i tak chłopak, który nie ma przyszłości w Milanie - jako zastępstwo w Serie A zagrałby pewnie tylko w przypadku jakiejś plagi kontuzji. Sam nie wiem, czego mu brakuje - zazwyczaj w sparingach czy meczach z drużynami pokroju Dundelange dostaje okazje do gry i wypada nieźle, a później zasiada gdzieś w głębokiej rezerwie.
- Abate poprawnie, ale widać po zawodniku idącą wielkimi krokami emeryturkę :) niby styl gry ten sam od lat, ale wiek robi swoje. Zawsze uważałem, że Calabria nie ma do niego podejścia - na tę chwilę Davide zdecydowanie daje drużynie więcej od Ignazio.
- Kessie wszedł na boisko zdekoncentrowany, jakby zdziwiony wręcz, że Rino kazał mu zagrać. Nie dał drużynie nic po swoim wejściu.
- mecz z takim rywalem pokazał, jak Borini odstaje umiejętnościami od kolegów. Niedokładne zagrania, brak przyjęcia, spóźniony na skrzydle do większości piłek, no i zmarnowane dwie świetne sytuacje. Wydaje mi się, że gdyby wymienić go z jednym ze skrzydłowych Dundelange to żadna z drużyn nie straciłaby ani nie zyskała na jakości. Jak widać, czasem wybieganie, waleczne serducho i chęci nie wystarczają, by cokolwiek zmienić w obrazie gry.
- nie wiem, z czego to się bierze, ale mam wrażenie, że za każdym razem kiedy wspólnie mają okazję zagrać Laxalt z Castillejo, Ci panowie bardzo dobrze rozumieją się na boisku. Chciałbym ich jeszcze razem kilkukrotnie zobaczyć na lewej flance;
- występ bez historii dla Bertolacciego, wolałbym zobaczyć za niego chyba drugiego Mauriego :)
- szkoda, że w takim meczu, skoro gramy już 9-cioma rezerwowymi, nie testujemy kogoś młodego z dużym talentem, jak Hudson-Odoi w Chelsea, Guendouzi w Arsenalu czy Isak w BVB.

Troszkę mi się oko przymykało już po ciężkim tygodniu, ale wydaje mi się, że dość obiektywnie spoglądałem na wydarzenia na boisku.

Z Atalantą dla odmiany liczę na zwycięstwo w pełnym składzie.

Miłego weekendu wszystkim Milanistom życzę :)
Edytowano dnia: 21 września 2018, 12:40
4
mufi
21 września 2018, 14:09
a teraz tak na poważnie !: wszyscy tragiczni, Igła potrafi grać w piłkę :)
0
Boro
Boro
21 września 2018, 14:30
Z tego wszytskiego najbardziej podkreślił bym ten brak ruchu, gry bez piłki. Nie jest to problem rezerwowych tylko całej ekipy. W każdym meczu do tej pory z udziałem Higuaina widziałem jak bardzo odstaje on umiejętnościami od reszty zespołu, jak to w jednym dowicpie było "ale wstyd przed Ryskiem".
1
jasiom22
jasiom22
22 września 2018, 22:25
Nic tylko podpisac sie, i wysłać do Gattuso... albo do kogos kto mu wytłumaczynjaknto naprawic...
1
Marek1928
Marek1928
21 września 2018, 11:53
Wrzucam pewien artykuł :) odnosi się sytuacji przed meczem z Dudelange ale uznałem że zawsze warto coś o Milanie przeczytać :). https://footroll.pl/wywiady-i-felietony/7197,italjana-13-czerwono-czarna-degrengolada
Edytowano dnia: 21 września 2018, 11:54
0
dragantomek@gmail.com
[email protected]
21 września 2018, 11:10
Wiem kiepsko było ale Chelsea tez szczelila jedna bramkę wiem mocniejszy przeciwnik ale maja większy potencjał niż Milan najważniejsze 3 punkty bo remisu bym nie przeżył. Pierwsze miejsce w grupie i to się liczy Forza Milan
0
21 września 2018, 10:21
Panowie, moim zdaniem, nasz najsilniejszy skład (aktualnie), mam na myśli umiejętności i formę - Reina - Laxalt, Romagnoli, Caladara - Rodriguez - Bakayoko, Kessie, Bonaventura - Castillejo, Higuain, Calhanoglu.
0
Paul Singer
Paul Singer
21 września 2018, 10:29
Biglia > Bonaventura
0
Matim
Matim
21 września 2018, 10:29
A na regiście kto? Kessie, który się tam nie nadaje, czy może Bakayoko, który z Napoli pokazał jak dobrze gra na tej pozycji? Czy Bonaventura, który nigdy tam nie grał? Może jeżeli chodzi o formę, to faktycznie byłby najlepszy skład, ale np Laxalta na prawej obronie nie widzę, tak samo pomocy bez Biglii - dla niego nie mamy żadnej alternatywy. Czasami lepiej dać kogoś, kto spisuje się gorzej, ale jednak jest dobry na danej pozycji, a nie rzucać tam innych zawodników będących w lepszej formie. Dobrym przykładem jest Suso za Montelli - przy 4-3-3 grał świetnie, ale jak został przestawiony za napastnika (albo drugiego napastnika), to nie było go na boisku.
1
Rossoner1996
Rossoner1996
21 września 2018, 10:39
Wow. Podziel się!
0
Rossoner1996
Rossoner1996
21 września 2018, 12:17
Matim - ale to nie moja wina, że nasza kadra jest wąska jak szpara między drzwiami. Co poradzę? Masz racje, że nie ma alternatywy dla Bigilii. Nadal jestem za tym, żeby grał Samu za Suso, który z meczu na mecz jest coraz gorszy.
0
kupczyk1981
21 września 2018, 09:07
Suso to już dawno powinien ławe grzać,tylko nie było zmiennika.Ale wątpię ,żeby Rino go posadził.
0
21 września 2018, 08:51
Kurczę, teoretycznie najłatwiejszy mecz mamy za sobą. Boję się meczu z Olympiacosem i Betisem... Oni już coś potrafią.
0
roby
roby
21 września 2018, 07:42
Słabiutko...ale wybaczę im jeśli w rewanżu będzie przynajmniej 6-0
0
matten
matten
21 września 2018, 07:41
Pierwsza połowa to parodia. Myślałem, że włączyłem mecz spadkowiczów z ekstraklasy, a nie Milan. Przez następne czterdzieści pięć minut wyglądało to już nieco lepiej, aczkolwiek takiego rywala powinno się pokonać 3:0, a nie jednym golem... tak czy siak trzy punkty wędrują na nasze konto, a mecz do zapomnienia :)
0
Matim
Matim
21 września 2018, 07:34
Nie rozumiem najazdu na Mauriego. Akurat dzisiaj zagrał chyba najlepiej z pomocy (biorąc pod uwagę cały mecz, bo w pierwszej połowie najlepszy był Bakayoko, który w drugiej części zniknął). Ja rozumiem, że chłopak nie robił szału w ofensywie, nie czarował dryblingami, ale grał jako regista - Biglię też na meczach średnio widać. Mauri zanotował wczoraj trochę odbiorów, przechwytów, a do tego można mu policzyć "asystę drugiego stopnia", bo to on ładnie wypuścił Samu. Jestem ciekawy ile miał kontaktów z piłką, bo chyba każda akcja przechodziła przez niego.
5
karp_fso
karp_fso
21 września 2018, 11:09
Dokładnie, fantastyczny nie był, ale swoje zrobił.
0
21 września 2018, 07:07
Jak Castillejo będzie dalej grać tak jak z tymi półamatorami to Suso zasiądzie na ławę na długie miesiące.
0
ACstach
21 września 2018, 06:57
Miałem wczoraj ciężki dzień, zasnąłem na siedząco chyba już jakoś po pierwszym kwadransie meczu. Okazało się, że stało się lepiej dla mojego zdrowia, że nie obejrzałem w całości tego kolejnego fascynującego pojedynku z o wiele słabszą od nas drużyną. 0-1... Dobrze, że wpadła chociaż ta jedna bramka bo by mnie dzisiaj kumpel w pracy zabił śmiechem, a tak to tylko będą lekkie chichoty.
1
comicowy
comicowy
21 września 2018, 01:39
Słaba gra Milanu to raz, ale gra przeciwko takiej drużynie jest 3 razy bardziej trudniejsza niż mecze z Romą czy Napoli. Drużyna, która stawia autobus, fauluje i czeka tylko na to, aby wykorzystać błąd. Wszechobecna presja i myśl o ewentualnej kompromitacji też robią swoje. Zauważcie, że Juventus też z ogórkami nic nie gra i strzela bramkę pod koniec drugiej połowy. W tym momencie na plus gra z Napoli i Romą, a na minus z Cagliari i Dude, aczkolwiek gdybyśmy wywieźli z wyspy 3 punkty byłoby już bardzo na plus. Lepsza taka gra i wygrana, aniżeli piękna gra i porażka. To nie był łatwy mecz.
3
Majki85
Majki85
21 września 2018, 05:20
Jaki z tego wniosek? Że z mocnymi drużynami gramy nawet, nawet bo możemy grać z kontry. Natomiast ze słabymi nie wygląda to już tak fajnie, bo atak pozycyjny u nas leży i kwiczy.
1
Pikolo1899
Pikolo1899
21 września 2018, 00:22
Dawno tak słabego meczu nie widziałem...jak to na memach jest "ale bym sobie takie Podbeskidzie z Łęczną obejrzał"
0
Vol'jin
Vol'jin
21 września 2018, 00:03
W sumie 2-3 lata graliśmy i też się męczyliśmy w 1/2 Pucharu Włoch z 3ligowcem ^ Skoro Dudelange to Serie C to nie ma co się dziwić ;]
1
Zirytowany
Zirytowany
20 września 2018, 23:36
Szkoda Higuaina, klasowy napadzior, tyle tylko że nie ma z kim grać...z takim drewnem za plecami można wpaść w depresję.
5
Jago
Jago
20 września 2018, 23:30
0:1 hahahahahahahahahahahhahahahahahahahahahahahahahaha, boże
2
januchsztum2
januchsztum2
20 września 2018, 23:28
Po tym meczu czuję się potraktowany jak di Francesco w starciu z Douglasem Costą
0
januchsztum2
januchsztum2
20 września 2018, 23:27
Po tym meczu czuję się potraktowany jak di Francesco w starciu z Douglasem Costą
4
Andre
Andre
20 września 2018, 23:27
To był bardzo słaby mecz w wykonaniu Milanu. W zasadzie to jedynym pozytywnym aspektem tego meczu są tylko wymęczone 3 punkty,.Niemal wszyscy rezerwowi, może poza Caldarą, nie wykorzystali swojej szansy na pokazanie się Rino. Zawiedli zwłaszcza tradycyjnie już Mauri, Bertolacci i Borini, których gra w Milanie to wstyd dla historii tego klubu. Bakayoko jak na razie zapowida się na największy niewypał transferowy letniego mercato. Nie wiem co Gattuso chciał osiągnąć, wystawiąc w formacji pomocy samych drewniaków. Okazuje się, że nawet grając z mistrzem Luksemburga nie potrafimy sklecić nawet jednej składnej akcji ofensywnej. Niestety, ale ja na razie nie widzę żadnej poprawy w grze Milanu. Wciąż gramy tak samo wolno, jednostajnie, niedokładnie i bez jakiegokolwiek polotu czy pomysłu na grę. W dodatku te ciągłe podania do tyłu na naszą połowę, doprowadzają mnie już do szału. Oby w lidze szybko przyszło jakieś przełamanie, bo inaczej z taką grą to możemy kolejny rok z rzędu zapomnieć o grze w Lidze Mistrzów...
6
ksieciunio
ksieciunio
20 września 2018, 23:24
Powiem tylko tyle: lepsze 1:0 z Dudelange niz 0:0 z Crvena Zvezda. Dobranoc wszystkim!
11
Majki85
Majki85
21 września 2018, 08:50
Twój komentarz ma dobry oddźwięk, jak i zły. Z faktu, że wyśmiewamy się z Napoli, oczywiście plus. Minus jest nieco większy: Naszymi sukcesami są porażki największych wrogów...
1
adamos
adamos
20 września 2018, 23:22
Rino musi odejść. Rino umie tylko zawodników przygotować fizycznie nic poza tym... Powinien zostać trenerem od przygotowania fizycznego a nie do prowadzenia takiego zespołu. Gdzie jest kolega ktory mnie hejtowal i stwierdził że Rino to prawdziwy taktyk. Może teraz też będzie pod niebiosa go wychwalał. Listopad coraz bliżej i zobaczymy...
8
jasiom22
jasiom22
20 września 2018, 23:39
też się tego obawiam... :-(
0
Gerada
Gerada
21 września 2018, 01:32
I wywnioskowałeś to na podstawie czego dokładniej...? Zabawne jest, że zwykle narzekacze wołający "Rino musi odejść" nie podają ŻADNEGO argumentu za tym stwierdzeniem. No i... zwalnianie trenera po wygranym meczu to topowe podejście...
1
adamos
adamos
22 września 2018, 14:16
Gerada Zabawne jest to, że od prawie grudnia gra nasza się nie zmieniła, podaj na skrzydło i wrzuć... Zero gry kombinacyjnej z pierwszej piłki, przez środek. My taktycznie leżymy i kwiczymy. U Nas nie ma czegoś takiego jak gra z przodu u Nas jest podaj do tytułu najlepiej do bramkarza. Tak w Serie B można grać a nie o LM, czy nawet w ćwierćfinale LE...
0
Yabaye
Yabaye
20 września 2018, 23:15
To tak. Bertolacci i Mauri won byle szybciej i byle dalej. Samu, Bakayoko i Laxalt - trochę czasu i mogą wnieść dużo jakości do naszej gry. Niepokoi częste machanie rękami Higuaina. Aby się nie powtórzył casus Bonucciego, czyli foch i odejście do poważniejszej drużyny po roku. Fajnie, że zwycięstwo, ale mecz do zapomnienia.
0
MK92
MK92
20 września 2018, 23:15
A może jednak spróbuję coś więcej napisać... Otóż każdy podskórnie czuł, że to wcale nie będzie lekki mecz, widząc awizowany skład i doświadczając już w ostatnich latach męczarni Milanu z tego pokroju zespołami. Jednak spodziewać się a zobaczyć to dwie różne sprawy. Ten występ sprawił, że człowiek dostał kolejny raz kubeł zimnej wody, mimo że głowa była przecież raczej chłodna. Z tak marną rezerwą nie mamy szans na awans do Ligi Mistrzów czy zwojowanie Ligi Europy.
2
Gol
Gol
20 września 2018, 23:12
Co do spotkania - Dobra, fakty są takie że grały 2 osoby z podstawowego składu.
Fakty są również takie że mimo to Dudelange powinien to spotkanie przegrać co najmniej 3-0, a tacy zawodnicy jak Bertolacci czy Bakayoko powinni dominować środek pola i to bez problemu. Mauri akurat od zawsze był słaby i ja osobiście nie mam pojęcia co ten człowiek nadal robi w Milanie, a za co kosi 1,4 mln to już zagadka na miarę trójkąta bermudzkiego.

Widać również że nie ma kompletnie między rezerwowymi piłkarzami zgrania i ja nie mam bladego pojęcia co robi Gattuso na treningach.

Na plus dzisiaj naprawdę w sumie nikt nie wyszedł, za wyjątkiem Castillejo. Hiszpan jest naprawdę super, szarpał, dryblował, posyłał dobre piłki.
To co Borini zepsuł to ja nawet nie wiem jak skomentować, bo dostał nawet nie idealna, a perfekcyjnie idealną piłkę której się nie dało zepsuć, no ale każdy wie że Fabio to człowiek od zadań specjalnych.

Znowu strasznie dużo marnujemy dogodnych sytuacji, to jest niestety stały problem i bardzo dużo tracimy przez to punktów w ostatecznym rozliczeniu.

Do obrony nie mam pretensji bo zespół z Luksemburga wbrew niezdrowej "podjarce" jednej z osób siedzącej za mikrofonem w Polsacie która w świetny sposób parodiowała profesjonalny komentarz, nie miał zbyt dużo okazji.

Chyba tylko raz faktycznie było groźnie, no ale już i Abate i Laxalt powinni coś przeciwko takiemu rywalowi pokazać z przodu.

A tu ? Nic...
Abate jeszcze kilka razy dał sobie założyć siatę jak amator.

Kończą już, może niech strona wyśle oficjalne pismo w imieniu polskich kibiców Milanu do Polsatu żeby następnym razem nie brali pierwszego lepszego studenta dziennikarstwa z ulicy i nie zatrudniali go jako komentatora bo trochę to kuje w uszy jak się tego słucha.
Edytowano dnia: 20 września 2018, 23:13
5
Milanboy
Milanboy
20 września 2018, 23:18
Mauri słabo? Ty chyba z konia spadłeś, to on dał te genialne podanie do samu, w drugiej także dobrze w odbiorze i miał pewność siebie i chęć gry w porównaniu do Berto , czasem mam wrażenie że tutaj ludzie z miejsca hejtują zawodników
1
Gol
Gol
20 września 2018, 23:21
Nie no przepraszam, zagrał rewelacyjnie przeciwko bardzo mocnemu rywalowi w końcu raz zagrał dogodną piłkę. Szkoda że Gallianiego już nie ma to dostałby pewnie 4 letnią umowę i sporą podwyżkę za to świetne zagranie.
12
Milanboy
Milanboy
20 września 2018, 23:36
fajny sarkzam, ale tak na serio, zagrał dobre spotkanie, i ja do niego nic nie miałem pierwszy raz gdy gra, a uwierz mi, nie jestem fanem tego grajka od początku, ale zagrał dobry mecz
0
Cactus
Cactus
21 września 2018, 08:51
To, że Ci piłkarze trenują ze sobą niemal co dziennie w żadnym stopniu nie przekłada się na zgranie i zrozumienie meczowe. Trening nie zastąpi praktyki 90 minut przeciwko rywalowi który gra agresywnie i nie ma zamiaru odpuścić. Nie jesteśmy ani pierwszym ani ostatnim klubem który wystawiając rezerwowych niemiłosiernie się męczy z przeciwnikiem znacznie słabszym od nas.
0
szfarceneger
szfarceneger
20 września 2018, 23:10
Jak ktoś spodziewał się pogromu, to chyba nigdy nie oglądał Milanu grającego z ogórkami. Mnie wynik nie dziwi. Jak graliśmy sparingi z Novarą czy Pro Piacenzą to też raczej nie zachwycaliśmy skutecznością. Już nie wspominając o tym, jak zawsze męczymy się z beniaminkami. Ważne że są 3 punkty zdobyte małym nakładem sił.
3
tober12
20 września 2018, 23:13
Mały nakład sił? Owszem jeżeli mówimy o zawodnikach którzy wyszli na boisko bo wielu z podstawowej nie grało. Lecz o sam przebieg meczu to troche się nabiegalismy. Gdybyśmy wygrAli 5-0 to byłby mały nakład sił bo gdy wygrywasz gladko i wszystko idzie po mysli sie nie meczysz.
1
szfarceneger
szfarceneger
20 września 2018, 23:26
'Mały nakład sił' mam na myśli w kontekście pierwszego składu, z którego 90 minut zagrało dzisiaj tylko dwóch zawodników. To że Borini, Bertolacci czy Mauri się nabiegali mało mnie obchodzi, bo następną okazję żeby złapać tyle minut będą mieć dopiero, mam nadzieję, w rewanżu z Dundelage.
0
Gerada
Gerada
20 września 2018, 23:09
Bez historii. Drużyna lepsza wygrała z drużyną, która mimo iż bardzo ambitna i dobrze pookładana, była drużyną słabszą. Nie oglądałem pierwszych 25 minut, ale z tego co widziałem to dośc oczywista odpowiedź na to dlaczego w ligowych spotkaniach występują tacy, a nie inni piłkarze. Dziś aspiracji do gry w pierwszym składzie nie wykazał nikt. W obronie najlepszy Romagnoli, z przodu skutecznością wykazał się Higuain. Samu szarpał, ale jego przewaga w dynamice nad Suso jest wprost proporcjonalna do przewagi w chaosie gry nad konkurentem. Solidnie Laxalt, ale bez fajerwerków żeby wygryźć Rodrigueza, do którego niejako w standardzie zwykle pasuje właśnie słowo "solidny". Fabio pokazał to co każdy o nim wiedział i jakby utrzymał swoją pozycję w czołówce tabeli na "zapchajdziurę". Mauriemu nie można odmówić zaangażowania i cóż, takiej boiskowej pewności siebie. No a później to chyba... Abate im starszy tym słabszy i ta tendencja postępuje w wybitnie niezachwianym tempie. Caldara jakby niepewny. Bertolacci anonimowy, Bakayoko sprawiał wrażenie jakby wzrost na prawdę mu zawadzał w mobilności, zwłaszcza kiedy był tyłem do bramki i chciał się z nią odwrócić. Aha i jeszcze do tych co piszą o kompromitacji czy wstydzie... pojechaliśmy po 3 punkty, wracamy z dokładnie TRZEMA i to nie gospodarze prowadzili grę tylko my. Jasne - nie ma się co zachwycać, ale nauczcie się wreszcie, że wygrana w meczu to nie wstyd i kompromitacja, bo są na prawdę inne możliwe wyniki, które tymi słowami określić można... Jeśli wygrana to wstyd i kompromitacja to obyśmy się do końca sezonu wyłącznie kompromitowali w każdych rozgrywkach...
8
Preziosi
Preziosi
20 września 2018, 23:08
jak bardzo bym nie lubiał abate to niech se lepiej juz chlop da spokój i założy własna pizzerie albo fattorie z rybkami
0
xcover
xcover
20 września 2018, 23:07
Kessie, który gra więcej niż ktokolwiek został zmuszony do wejścia na boisko do wzmocnienia pomocy w meczu z Dudeląż. Ten strach przed stratą punktów dało się wyczuć przez monitor.
0
Madman
Madman
20 września 2018, 23:06
Jak slysze na polsacie komentatorow to mnie krew zalewA. Chinscy wlasciciele Milanu. Ok.mozna nie kibiciwac i kochac sreal jak sezonowce. Ale na litosc boska powinni cos nie cos chyba wiedziec... Zal polsat to dno juz szpaku takich baboli nie gada
2
MK92
MK92
20 września 2018, 23:06
Są trzy punkty. Na resztę szkoda klawiatury.
2
patoo_07
20 września 2018, 23:05
Abate to na starość ograniczył swój wachlarz zagrań do kierunkowego przyjęcia w aut oraz przyjęcia wyganiającego go pod linie i zagrania wzdłuż lini.
0
Mateusz1982
Mateusz1982
20 września 2018, 23:04
Wow, pod koniec graliśmy 4-2-1-3, to mi się podoba.
0
Sławek94ACM
Sławek94ACM
20 września 2018, 23:03
Panowie nie ma co wieszać psów na naszych zawodnikach. Oni cały czas trenują, a na ich usprawiedliwienie jest taki fakt, że kilku zawodników Dundeląż wzięło sobie urlop w pracy przed dzisiejszym meczem :D
6
muamba_kabumba
muamba_kabumba
20 września 2018, 23:03
Do jakiej LM my aspirujemy z taka gra ? Toz to jaja są ^^
2
Leonardo 22
Moderator Leonardo 22
20 września 2018, 23:03
Bertolacci to jest dramat, niestety kupiliśmy go po świetnym sezonie w Genui, ale gdy tylko pierwszy raz przekroczył bramy Milanello momentalnie zapomniał jak się gra w piłkę i nikt mu jeszcze do tej pory nie przypomniał. Cień tego zawodnika sprzed trzech lat gdzie brylował w lidze i łapał się do jedenastki kadry Italii. Niesamowity zjazd, niestety.
3
Susanoo
Moderator Susanoo
20 września 2018, 23:05
Kilka razy zdarzyło mu się przypomnieć jak kopać piłkę, ale jeszcze w tych samych meczach łapał kontuzje.
4
Leonardo 22
Moderator Leonardo 22
20 września 2018, 23:08
Susanoo; sądzę, że masz na myśli przykładowo wyjazdowy mecz z Lazio gdzie nawet strzelił bramkę i do kontuzji w tym spotkaniu był świetny :P były takie epizody, ale niestety sporadyczne
Edytowano dnia: 20 września 2018, 23:31
2
Cactus
Cactus
20 września 2018, 23:08
No niestety Berto był jednym z najsłabszych na boisku. Byłem bardzo ciekawy jego gry, wszak ponoć w okresie przygotowawczym dobrze spisywał się na treningach i dlatego pozostał w Milanie zamiast odejść do Genoi. Jednakże jeżeli tym meczem miał pokazać że zasługuje na większą ilość minut...to no nie pokazał, delikatnie rzecz ujmując.
0
Susanoo
Moderator Susanoo
20 września 2018, 23:11
Tak, właśnie o tym meczu głównie myślałem. :) Szkoda mi trochę chłopaka, bo miał szansę grać na fajnym poziomie, ale kontuzje zrobiły swoje i dziś widać efekty.
1
karp_fso
karp_fso
21 września 2018, 00:10
Berto to niejedyny piłkarz który po przyjściu do Milanu zapomniał jak się gra w piłkę... niestety.
0
Mayo
Mayo
20 września 2018, 23:03
Mauri przyzwoicie. Oczywiście na tle takiego rywala. Cieszą 3 punkty. I pozytywne wrażenie sprawiła ekipa z Luksemburga. Grali w piłkę. Naprawdę nieźle i czuję, że gdzieś jakieś punkty urwą.
0
Andre
Andre
20 września 2018, 23:39
Mauri wg Ciebie grał przyzwoicie??? Chyba oglądaliśmy inny mecz, bo dla Mnie ten bezproduktywny drewniak kwalifikował się do zmiany już w pierwszej połowie...
0
carr
carr
20 września 2018, 23:01
Mauri, Bertollaci, Borini, Abate........ Obecność Abate w szerokiej kadrze jestem jeszcze w stanie zrozumieć (bo wychowanek, bo DNA i takie tam), ale z tymi trzema pozostałymi muszkieterami to już przesada :(
1
antek19831
antek19831
20 września 2018, 23:00
Wstyd wstyd jeszcze raz wstyd .......0:1 z amatorami aż strach myśleć co z nami zrobi Betis oraz Olympiakos .......Żenada
0
OmletteDuFromage
OmletteDuFromage
20 września 2018, 22:59
Strasznie się to oglądało. Jedna akcja raz na 10 minut z...Dudelange.
1
Dariusz_W
Dariusz_W
20 września 2018, 22:59
Są trzy punkty i to jest najlepsze, co da się powiedzieć o meczu. A najlepiej o nim zapomnieć.
0
Cactus
Cactus
20 września 2018, 22:58
Oczywiście, że można wstawić do pierwszego składu 9 rezerwowych, w tym kilku piłkarzy którzy ze sobą w ogóle nie grali w warunkach meczowych. Jednocześnie nie można oczekiwać przy tym cudów i pięknej gry, bo to niemożliwe. Dlaczego Gattuso wystawił 9 rezerwowych w tym meczu? Przede wszystkim dlatego, że graliśmy z najsłabszym zespołem w grupie i nie było konieczności, żeby rzucać wszystkie siły na ten mecz. To jest oczywiste i z tym polemizować nie trzeba. Po drugie czysto szkoleniowo Rino chciał zobaczyć na kogo może liczyć i jak w warunkach meczowych zaprezentują się nowe nabytki. Sami widzieliśmy zresztą kto zdał egzamin i pokazał, że może być wartością dodaną tej drużyny, a kto w tym klubie jest już tylko jako statysta i zawodnik do treningu. Ja nie płaczę i nie będę wieszał psów, że wygraliśmy tylko 1-0 po nudnym spotkaniu, bo o wiele większą wagę przykładam do tego co będzie w niedzielę. Mecz z Atalantą jest po stokroć bardziej miarodajny niż mecz z półamatorską drużyną, dla której mecz z Milanem mógł być największym wydarzeniem w historii klubu.
5
jasiom22
jasiom22
20 września 2018, 23:22
A mi się to nie podobało kompletnie, sprawdzać zawodników to można sobie w towarzyskich, tutaj UDAŁO SIĘ nie stracić punktów z najsłabszą druzyną w LE, Jak dla mnie kompletnie niepoważne podejscie do meczu i decyzje Gattuso, takie które prędzej czy pózniej się mszczą - dziś się upiekło, i o czym nie można zapominać taki styl gry i wynik demotywuje wielu zawodników, obniża morale całego zespołu... jak ktoś niżej napisał, 2-0 to powinno być minimum, a w mojej ocenie z 4-0... żeby pokazać siłę i podbudować ważnych zawodników (którzy jeszcze nie weszli w sezon), a nie odstawianie od zespołu (Jacka i Suso) na treningi kondycyjne! to jakby kara za ostatni mecz.. :-/ mam wrazenie ze powoli zaczynają wychodzić obawy wielu kibiców sceptycznie nastawionych do podejscia czy stylu Gattuso, czyli zajezdzanie na treningach, chyba zastraszanie zamiast motywowania... i koniec końcow anty-futbol (gra do tyłu, na 1-0) który Milan pokazał w 3 z 4 spotkań w tym sezonie. Milan Gattuso męczy się z każdym zespołem z jakim gra, coś wygra po 1-0, a co jakiś czas zalicza kompromitacje.. (benevento, juve 0-4, ostatnio z Napoli też bym dodał) z czego to? z przemęczenia, presji? Ja też kocham Gattuso jako piłkarza, i nie wątpie że wkłada 500% w trenowanie Milanu, ale niestety mam wrazenie że jego metody są "za bardzo" i mą odwrotny skutek od zamierzonego... Ciągle wierzę że ogarnie to czego ewidentnie nie widzie... że chce przedobrzyć, i odpusci.. i Milan wtedy moze zacznie grać "swoje", ale narazie... obawiam się powtarzania tych samych błędów, podobnie jak to miało miejsce pod wodzą Montelli... trener musi być bardziej otwarty niż uparty, i reagować na to co widzi... a niestety z meczu na mecz coraz bradziej się obawiam o ten sezon... :-(
1
jasiom22
jasiom22
20 września 2018, 23:38
Nasz sezon jak narazie można by opisać tak: 1.kompromitacja. 2.wymęczone 1-0, 3.kompromitacja, 4.wymęczone 1-0.. z pół-amatorami, co nazwałbym inaczej: uniknęciem kompromitacji. Dlaczego kompromitacje ktoś zapyta? a dlatego że wygrywając 2-0 nie moze odpuscić na tyle żeby stracić 3 bramki. A dwa mecze pózniej dać sie zdominować w pierwszej połowie... i stracić dwa punkty, druzynie z 16 miejsca w tabeli (ostatni sezon)
0
Fushnikov
Fushnikov
20 września 2018, 22:58
Już widzę oceny MN Abate 5 Pablo 5.5 Bertolacci 5 Mauri 5.5 XD
1
Sławek94ACM
Sławek94ACM
20 września 2018, 23:05
Pablo 6. Zasłużył
0
Enter10
Enter10
20 września 2018, 22:58
Wstyd ale przynajmniej obeszlo sie bez kompromitujacego remisu. 9 zmian w skladzie zrobilo swoje. Z drugiej strony kiedy Rino mial dac zagrac glebokim rezerwom jak nie w meczu z Dudelange.
0
1  2  3  4  5    >  >>  >|

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się