Smutek na San Siro: zwycięstwo stracone w samej końcówce. Milan - Atalanta 2:2

23 września 2018, 17:05, cinassek Aktualności
Smutek na San Siro: zwycięstwo stracone w samej końcówce. Milan - Atalanta 2:2

Milan zremisował z Atalantą Bergamo na własnym terenie 2:2 (1:0), dając wydrzeć sobie zwycięstwo już w doliczonym czasie gry drugiej połowy. Spotkanie to nie potoczyło się po myśli rossonerich, którym – pomimo dobrego początku – nie udało się dowieźć wygranej do końca.

Spotkanie rozpoczęło się w wymarzony sposób dla gospodarzy. Już w 2. minucie Suso znakomicie dośrodkował lewą nogą z prawego skrzydła wprost do Gonzalo Higuaina, który wygospodarował sobie przestrzeń w polu karnym i pięknym wolejem dał swojej drużynie prowadzenie. Od tej pory rossonerim było już oczywiście łatwiej, co dało się zauważyć na boisku.

Mediolańczycy dominowali. Często pod grą był argentyński napastnik, który albo sam próbował zaskoczyć Pierluigiego Golliniego, albo stwarzał sytuacje kolegom. Kibice Il Diavolo wyskoczyli w górę z radości w 20. minucie - Davide Calabria zacentrował na głowę Giacomo Bonaventury, a ten pokonał golkipera Atalanty głową. Po analizie VAR okazało się jednak, że "Jack" był w tej akcji na spalonym.

W 33. minucie Milan mógł stracić prowadzenie. Na 3. metrze mocno zgraną piłkę wolejem mógł wbić do siatki ex-rossonero Mario Pasalić, ale Chorwat z najbliższej odległości trafił głową obok bramki. W odpowiedzi do siatki gości starali się trafić Lucas Biglia (mocny strzał z dystansu, lecz obroniony), a także ponownie "Jack", który tym razem główką obił słupek.

Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1:0 dla gospodarzy i trzeba przyznać, że było to zasłużone prowadzenie.

Na drugą połowę zespół z północy Lombardii wprowadził na boisko Emiliano Rigoniego i Duvana Zapatę. Kolumbijczyk od razu pokazał się z dobrej strony i oddał mocny strzał lewą nogą, ale poradził sobie z nim Gianluigi Donnarumma. Chwilę później goście doprowadzili już jednak do wyrównania. Zapata nie został upilnowany z prawej strony i podał piłkę w pole bramkowe do Papu Gomeza, a Argentyńczyk zgubił krycie Davide Calabrii i z bliska strzelił na 1:1.

Rossoneri już chwilę później ponownie dopięli jednak swego. Suso posłał znakomitą piłkę prawą nogą, a na 5. metrze nabiegł na nią Giacomo Bonaventura i mocnym strzałem po ziemi wbił ją tuż obok słupka bramki Atalanty. Po tej akcji zrobiło się na murawie spokojniej, choć mediolańczycy mogli podwyższyć rezultat, gdyż wprowadzony na murawę Tiemoue Bakayoko świetnie obsłużył Higuaina, który jednak nie zmieścił piłki między nogą Golliniego a słupkiem.

Emocjonująca była sama końcówka. Najpierw wspomniany chwilę wcześniej Bakayoko wyprowadził kontrę gospodarzy i podał do Suso, ale w międzyczasie kilku defensorów z Bergamo zdążyło wrócić i zażegnać niebezpieczeństwo. W odpowiedzi w polu karnym rosonerich doszło do małego „ping-ponga”, a swoją drużynę ocalił Ricardo Rodriguez, wybijając futbolówkę z linii bramkowej.

Goście nie mieli już jednak litości na początku doliczonego czasu gry. Donnarumma najpierw poradził sobie z bardzo mocnym strzałem Zapaty z pola karnego, ale piłkę do pustej bramki dobił Rigoni, który wykorzystał fakt, że Alessio Romagnoli złamał linię spalonego.

Tym samym w derbach Lombardii padł remis 2:2, który pozostawia sporo żalu w szeregach gospodarzy.

AC Milan - Atalanta Bergamo 2:2 (1:0)

Bramki: Higuain 2', Bonaventura 61' - Gomez 54', Rigoni 90+1'

Żółte kartki: Calabria 51', Higuain 65' - Gomez 78'

MILAN (4-3-3): G. Donnarumma - Calabria (67' Abate), Musacchio, Romagnoli, Rodriguez - Kessie, Biglia, Bonaventura (75' Bakayoko) - Suso, Higuain, Calhanoglu (85' Castillejo)

ATALANTA (3-4-1-2): Gollini - Toloi, Palomino, Masiello - Castagne, De Roon, Freuler, Gosens (75' Ilicić) - Pasalić (46' Rigoni) - Gomez, Barrow (46' Zapata)

593 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
daszyn
25 września 2018, 11:54
Nie wiem też co się dzieje z Hakanem, w zeszłym sezonie, w drugiej części sezonu nasz najlepszy zawodnik, a w tym taki dramat...
0
Metafan
Metafan
26 września 2018, 22:46
bo to nie jest skrzydłowy,to widać na każdym kroku
0
daszyn
25 września 2018, 09:13
Moim zdaniem problem leży w trenerze, w pewnym momencie jest kompletny chaos w drużynie i nie mają zawodnicy zadań taktycznych i nie wiedzą co zrobić. Do 20 minuty to był najlepszy Milan jaki ogladalem w tym sezonie, a potem wszystko sie sypło... Gattuso będzie mi sie kojarzyć z jednym, z frajerskimi remisami
1
Robinowski
Robinowski
24 września 2018, 20:35
Zmiana taktyki nic nie da. Grają piłkarze nie ustawienie. A my w pomocy ciągle słabo, bez pomysłu.
2
daszyn
25 września 2018, 09:16
no niby tak, tylko gdyby grali mądrze taktycznie w drugiej połowie, mieli swoje zadania to by utrzymali remis.
1
daszyn
25 września 2018, 09:16
utrzymali zwyciestwo
0
ósmy
ósmy
24 września 2018, 20:22
Higuain wywiązuje się ze swoich zadań bardzo dobrze, cieszą jego bramki i ratuje skórę nam, a w szczególności Gattuso. Zakładając wersję alternatywną, czyli Kalinic zostaje w Milanie, Higuain w Turynie, to mamy 1 pkt po 4 kolejkach. Remis z Romą, porażki z Cagliari i Atalantą, gdzie strzelał Higuain. Nie biorę pod uwagę możliwości trafiania w tych meczach Nicoli, bądź zaliczenia fantastycznej asysty w meczu z Romą. 1 punkt w czterech meczach. Już nie wspomnę o remisie bezbramkowym z Dudelange.
2
daszyn
daszyn
25 września 2018, 10:08
Zakładając natomiast, że udało nam się kupić Modricia, zostawić Bonucciego i dorzucić na skrzydło Depaya mielibyśmy współlidera z Juventusem. Takie gdybania to można odłożyć na półkę, po prostu nie masz prawa wiedzieć co by było gdyby. Równie dobrze zostając z Kaliniciem i Silvą ale i Bonuccim moglibyśmy nie frajerzyć się w tak okrutny sposób w obronie i utrzymać skromniutkie prowadzenia.
0
matten
matten
24 września 2018, 19:48
Przed startem sezonu obstawiałem, że trener Gattuso poleci po 22 kolejce, ale jak tak dalej pójdzie, to nie wiem czy nie nastąpi to znacznie wcześniej :P
4
roby
roby
24 września 2018, 17:32
Ile razy wchodzę na stronę i niema nowych wiadomości,jest tylko o meczu itd...nie mogę przezyc że tak się sfrajerzamy poraz kolejny
1
acmti__
24 września 2018, 16:51
Może trzeba wprowadzić taktykę, że strzelamy dopiero od 85 minuty, wtedy będą szanse, że dowieziemy to do końca.
4
24 września 2018, 13:36
Skład na Empoli: Reina - Laxalt, Romagnoli, Caldara, Rodriguez - Bigilia, Kessie - Castillejo, Calhanoglu, Suso - Higuain. Trzeba spróbować 4-2-3-1, bo te czerstwe 4-3-3 nie przynosi korzyści.
1
adamos
adamos
24 września 2018, 13:57
spokojnie jak Rino będzie miał nóż na gardle to wprowadzi tę taktykę, możliwe, że już w ciągu 2 tygodni... Bo z Empolii i Genoą z taką grą co wczoraj to będzie ciężko...
0
adamos
adamos
24 września 2018, 14:01
Tak, ale martwi mnie to, że niezależnie od formacji będziemy rozgrywać bramkarzem i laga do przodu. To jest straszne. Tak nie grają topowe drużyny.
1
Marcos Salinas
Marcos Salinas
24 września 2018, 14:15
Czomber Jak nie grają topowe zespoły?A Chelsea w poprzednim sezonie to co grała lub Milan za czasów Allegriego?W porównaniu do niektórych ''taktyków'' styl Gattuso nie jest, aż tak koszmarny.Najważniejsze są punkty.
0
FaNaTyK 2.0
FaNaTyK 2.0
24 września 2018, 14:27
Laxalt na prawej obronie? Tego jeszcze nie było....
0
Mateusz1982
Mateusz1982
24 września 2018, 14:30
Lepiej wygrywać 5-3 z ogórkami.
0
Mateusz1982
Mateusz1982
24 września 2018, 14:57
Marcos Salinas - a które Chelsea była w poprzednim sezonie? 5. Nam 5 miejsce będzie odpowiadało? Wybacz, ale ja już wymiotuję Ligą Europy. Fanatyk - lepiej dać Calabrię, który nic nie wnosi...
1
jasiom22
jasiom22
24 września 2018, 15:43
Calabria obok Igły i Jacka był jednym z aktywniejszych/lepszych w spotkaniu z Atalanta.... O ile z ogolna teza nie mozna sie nie zgodzic, ze topowe zespoly nie graja przez bramkarza i dluga, o tyle zmiana taktyki teraz s mojej ocenie nic by nie pomogła... Tu problemem jest mentalnosc, psycha zawodnikow... Oni sie zwyczajnie boja popelnic bledy, o dlatego je popelniaja, co Gattuso tylko nakreca sawoim nabuzowaniem o burami, ktore traca na skutecznosci, jak rowniez podstawowym problemem jest taktyka, a raczej brak reakcji Rino na zmiany na boisku.... Czego dobitnym przykladem byla zmiana Jacka a nie hakana, jak rowniez wpuszczanie Castillejo na 10min... Rozumiem ze to mialo sluzyc utrzymaniu 2-1 tak.? Niestety Rino sie zablokowal, i wydaje sie watpliwe zeby przeskoczyl na wyzszy poziom, jak to czesto ostatnio bywala z trenerami Milanu... Mihajlovic czy Montella... Zmiana taktyki, to dalszy etap... Do Milanu najlepiej pasuje 4-3-1-2... I tym bardziej dlatego nie moge przebolec oddania Andre Silvy, ktorego obecnie przy kontuzji Cutrone wyrwznie brakuje w skladzie, tak samo jak nie moge przebolec oddania Locatellego, ktorego destrukcji z lawki na koncowke spotkania tez ewidentnie teraz brakuje, bo Bakayoko grwarantuje jednak co innego. Sam Nierowny Biglia, i chaotyczny Kessie, nie sa w stanie asekurowac obrony w destrukcji na poziom top4, niestety Locatelli by sie przydal. Warto tez spojrzec jak sobie radza "dezerterzy" statku Gattuso. Sassuolo jest 4 w serie A, Locatelli gra w podstawie w srodku, Bonucci w Juve to wiadomo, a Silva tez sobie radzi dobrze.... A Milan stał sie teraz jeszcze bardziej Milanem Rino, i mamy to co mamy. Zmiana taktyki? Watpie zeby cos dala... Mentalnosc i taktyka.
0
jasiom22
jasiom22
24 września 2018, 15:54
Taktyka w sensie przygotowanie taktyczne, a nie jej zmiana. Ewidentnym przykladem dobrego przygotowania nawet w 4-3-3 bylo podejscie trzech zawodnikow do jednej glownie, gdzie sie wszyscy wtarabanili na siebie. Jest jeszcze jeden aspekt ktory wyjatkowo mnie rozwala, czyli czesto nasi zawodnicy wbiegaja do raz dwa, na obieg.. Tylko po to zeby jakis Biglia czy ktos inny podal spowrotem do tylu... W pierwszej polowie z Atalanta byl moment ze Mussachio czekal na podanie ba glowke od chyba 4 zawodnikow... Ale oni grali system Gattuso, czyli bokami do tylu i do Donnarummy... Zeby ten wywalil na oslep i stracil pilke... Mozna by miec pretensje do Mussachio ze za dlugo czekal ale prawda jest taka ze gdyby ktos do niego podal byla by akcja bramkowa, strzal... A tak byla gra do tylu z dziura w srodku obrony, zwyczajnie to sie msci.. I niestety Gattuso tego nie widzi, lub niewie jak temu zaradzic. Milan ewidentnie sam sobie utrudnia w tych ostatnich spotkaniach, i warto tez pamietac ze jedny dobry rezultat w tym sezonie byl wywalczony rzutem na tasme w 90 minucie, a tak to Milan mialby jeden z gorszych startow w historii..
0
jasiom22
jasiom22
24 września 2018, 19:21
Jasiom, ale 4-3-3 nie jest pod naszych zawodników. 4-3-3 możesz grać jak wykupisz cały Liverpool. O ile Igła pasuje na środek ataku, o tyle można obok niego postawić Samu, a z drugiej strony kogo? Nikogo. Nadal mi się marzy Depay, wtedy spokojnie Depay, Higuain, Castillejo i 4-3-3 zacznie funkcjonować, no... Zapomniałem jeszcze o kreatywnej pomocy. Polecam Ci obejrzeć mecz Liverpoolu albo PSG i zobaczysz jak prawidłowo gra się stylem 4-3-3. Pozdro.
0
jasiom22
jasiom22
24 września 2018, 23:33
Liverpool gra swietna pilke, choć osobiscie wole 4-3-3 Chelsea czy wczesniej Napoli Sarriego. Jest cos co laczy te dwa zespoly, nie tylko ustawienie.. A mianowicie maja trenerow z top 5 nawet, wiec jeszcze raz tu nie chodzi o ustawienie, czy dopasowanie zawodnikow do ustawienia, tylko chodzi o mechanizmy, zgranie i psychiczne przygotowanie, do nie oddawania przewagi w waznych momentach, lub jak sie ow przewage ma, Milan naprawde nie ma slabych zawodnikow, czy slabej kadry... Ma jedynie trenera ktory zapomina o podstawowych rzeczach, nie potrafi robic zmian i wszystko stawia na jedna karte... Fizycznosci i wybiegania. Zmiana ustawienia tu niewiele zmieni, szczegolnie ze teraz wszyscy graja plynnie, i rownie dobrze mozna mowic ze Milan gra 4-1-4-1 teraz "w fazie obronnej" to nic nie zmienia, jak oni nie potrafia utrzymac linii miedzy obron i pomoca, gdzie robia sie mega dziury, jak idziemy do przodu, duzo by pisac... Rino musi sie obudzic lub odejsc w styczniu, probowanke nowego ustawienia zabiera czas, jak nie trenowali tego w przerwie to teraz byloby tylko trudniej.... Nie wierze w to wszystko. Sporobowac mozna, wiadomo... Ale braki sa zbyt duze zeby to cudownie mialo zaskoczyc.
0
jasiom22
jasiom22
25 września 2018, 08:48
Jasiom - Tylko Napoli w tamtym sezonie, albo Chelsea w tym nie gra tym stylem dobrze defensywnie, a Liverpool - w każdym aspekcie radzi sobie świetnie. 4-3-3 to formacja chyba jedna z najbardziej ofensywnych, ale nie zapominają o defensywie. Mają bardzo mało bramek straconych, dlatego uważam, że aktualnie to Liverpool tym stylem gra najpiękniejszy i najbardziej ogarnięty futbol. Na jedenastu piłkarzy mogę porównać tylko Firmino do Higuaina, jeśli chodzi o poziom. Bobby jest świetny, a Higuain doświadczony, powiedzmy, że to podobna półka. Gdzie reszta? Sam Mane z Salahem zjadają połowę naszego składu. Nie mamy ławki. U nich może wejść Shaqiri, który da to samo co Salah, albo Mane. Mają przede wszystkim trzon defensywny o nazwie Van Dijk, który jest genialnym obrońcą. Zresztą - Virgil też zjada całą, naszą defensywę. Wiem, że między nimi, a nami to póki co przepaść, ale jeżeli chcemy grać 4-3-3, to musimy patrzeć jak to robią najlepsi, a Liverpool jest idealnym przykładem... Co do Chelsea i Napoli - Sarri jest świetnym taktykiem i uwielbia ofensywną piłkę, ale często przy tym zapomina o defensywnie. Futbol to nie tylko atakowanie. Zawsze przychodzi moment, że będziemy się musieli bronić, z jakimś lepszym rywalem (na przykład z Juventusem) i co wtedy? Może i masz trochę racji z nastawieniem, bo też uważam, że piłkarzy mamy dobrych, ale jak dla mnie, to trzeba zmienić ustawienie, bo pod tych piłkarzy to kompletnie nie pasuje, to jest raz. Dwa - mentalność i nastawienie piłkarzy. I chyba jeden, z najważniejszych aspektów - nie mamy ławki rezerwowych. Wspomniałem o Liverpoolu... Tam każdy, kto wejdzie z ławki to pomaga, walka o pierwszy skład jest strasznie wyrównana, bo jak dla mnie taki Shaqiri nie ustępuje Mane czy Salahowi i jeśli schodzi Salah zmęczony, a wchodzi Shaqiri to w sumie jest tak, jakby Salah grał cały mecz. U nas tego nie ma i nie będzie przez dłuższy czas.
0
jasiom22
jasiom22
25 września 2018, 10:24
Przesadzacie z tymi zachwytami nad Liverpoolem. Żadnego istotnego trofeum od 2005 roku. Zero titoli jakby to Mourinho powiedział. Notorycznie gubiona koncentracja w meczach kończąca się utratą bramek.Finał Ligi Mistrzów osiągnięty dzięki sędziom, którzy wydrukowali spotkanie z City (przypomnę sytuację z 45 minuty gdy Aguero byl faulowany w polu karnym przy stanie 1-0 dla City a sędzia dał mu kartkę za wymuszenie) i z Romą (tu za wiele by wymieniać). Do tego wszystkie transfery sfinansował Coutinho - ok trafili z Jego zakupem ale bez tej sprzedaży byliby dwa kroki z tyłu. Ok, są piłkarsko na lepszym poziomie niż my, ale zobaczycie po sezonie że FA Cup to max co wyciągną.
0
jasiom22
jasiom22
25 września 2018, 11:12
Misterio, ale ja się nimi nie zachwycam pod kątem trofeów, tylko po prostu tłumaczę, że jak chcemy grać 4-3-3, to powinniśmy zacząć obserwować Liverpool, a raczej nie my, tylko Gattuso. Poza tym - to było w poprzednim sezonie, ten finał Ligi Mistrzów i te sprawy, ale ja mam na myśli ten sezon, bo zaczęli z wysokiego "C", aktualnie, przez te kilka kolejek jeden z najlepszych futboli na Starym Kontynencie. Wyrachowanie na najwyższym poziomie i pełen profesjonalizm w każdej części formacji, zaczynając od bramki i kończąc na napastnikach. Zgadzam się, że przepchnięci na siłę do finału, ale np, w takiej angielskiej również zdołali oklepać Obywateli, a Roma też poniekąd sama sobie winna, bo na Anfield dostała 5:2. Nie jestem jakiś podniecony ich grą, ale powtarzam już pod tym postem po raz setny, że JEŻELI GATTUSO CHCE GRAĆ 4-3-3, TO NIECH OBEJRZY CHOCIAŻ JEDEN MECZ LIVERPOOLU... WTEDY MOŻE WYCIĄGNIE WNIOSKI I SIĘ NAUCZY JAK PRAWIDŁOWO GRA SIĘ TĄ FORMACJĄ. Pozdro. :)
1
jasiom22
jasiom22
25 września 2018, 14:01
Jeszcze raz do meritum, to nie w ustawieniu tkwi problem,.. Tylko w przygotowaniu taktycznym i mentalnym. Fizycznie powiedzmy juz Rino poprawil, ten bałagan... Ale gdzie mu do Kloppa czy Sarriego w tych istotniejszych kwestiach. Co do zachwytu nad Liverpoolem, to nie przesadzalbym z indywidualnymi zawodnikami, Hakana stac na wiecej niz Mane, tego jestem pewnien, obrona Liverpoolu nie traci koncentracji i jest zgrana, schematy Kloppa dzialaja... Ale indywidualnie, bez przesady... w Milanie jest zwyczajnie potrzebny lepszy, bardziej kompletny trener.... Dlugo wierzylem ze Rino sie ogarnie, ale niestety zaciał sie i powtarza błedy, podstawowe... ogolnie bylem za tym zeby Gattuso dostał swoj caly sezon, ale biorac pod uwage kompromitacje z benevento, final z Juve, czy fatalny poczatek tego sezonu... a przede wszystkim brak stylu i progresu w grze taktycznie, to przychylam sie z kazdym meczem do tezy ze Rino moze nie dotrwac do konca sezonu.. Z taka gra... Kaka, na trenera? po Rino... Niby nie chce... Ale to by bylo cos, uwazam ze ofensywni pomicnicy, najlepiej przekladaja swoja wiedze pilkarska, jak zostaja trenerami. Aktualny Milan gra, tak jak grał na boisku Gattuso, topornie...
0
jasiom22
jasiom22
25 września 2018, 14:52
Masz rację, Gattuso mógłby brać przykład z klopowego 4-3-3 gdyby miał chęci do nauki. Niemniej nieprzypadkowo Rino nie odbył żadnego stażu u liczącego się trenera i od razu poszedł na głęboką wodę. Takie już ma niestety ego, jest przekonany o swojej nieomylności i zarżnie tą drużynę jak Montella, tyle że tamten chociaż superpuchar zdobył. Decyzje personalne czy taktyczne z ostatnich spotkań to dramat, a fizycznie i kondycyjnie to wcale nie wyglądają tak super jak można by się spodziewać.
0
24 września 2018, 13:35
Skład na Empoli: Reina - Laxalt, Romagnoli, Caldara, Rodriguez - Bigilia, Kessie - Castillejo, Calhanoglu, Suso - Higuain. Trzeba spróbować 4-2-3-1, bo te czerstwe 4-3-3 nie przynosi korzyści.
0
Mateusz1982
Mateusz1982
24 września 2018, 13:30
Słabo to wygląda w tabeli.
0
Zielony2009
Zielony2009
24 września 2018, 12:40
Nie no Panowie czepianie się Boriniego czy teraz Abate jest nie na miejscu. Ci piłkarze nigdy nie powinni się znaleźć w Milanie. To, że jakimś cudem tu trafili powinno być szybko naprawione poprzez sprzedanie ich. Jeśli już jednak zostali to ich miejscem powinna być głęboka rezerwa. Fakt, że zaliczają tak dużo minut nie jest ich winą tylko trenerów którzy ich wystawiają lub braku alternatyw (ostatnio jakieś mamy więc tym bardziej nie rozumiem częstej gry tych dwóch panów). Grają jak potrafią, a raczej jak nie potrafią.

Pozytywem jest to, że takich indywiduów mamy co raz mniej, ale z drugiej strony czy Kessie gra lepiej niż Pasalić, Biglia niż Montolivo, Hakan niż Deulofeu albo Musacchio niż Zapata? Różnice są, ale nie koniecznie na plus pomimo wydanych milionów.
Edytowano dnia: 24 września 2018, 12:42
0
adamos
adamos
24 września 2018, 13:53
Boriniego broni Rino, Kessie dusi się w taktyce Rino on jest stworzony do destrukcji w środku oraz do pędzenia na bramkę, a nie pilnowania środka i asekuracji nie wracającego Suso... Biglia lepszy jest od Montodrewno. Ja od dawna piałem, że Musa to Zapata vol. 2 ale koledzy z forum jak i trener twierdza , że jest lepszy od każdego... Nawet kosztem Caldary... A wczoraj go Zapata wkręcał w ziemię i strasznie panikował...
0
adamos
adamos
24 września 2018, 10:52
Nasza gra wyglądała następująco: Próbowaliśmy walczyć o piłkę w środku pola udało się Nam odzyskać piłkę, podanie do Dollara ten naciskany wywala piłkę na oślep, piłkę przejmuje Atalanta i znowu walka o odzyskanie piłki, odzyskujemy, podanie do Dollara w końcu na 20 wybić jedno trafia pod nogi Suso i ten wrzuca w pole karne. Później znowu gra do Dollara i wybicia w końcu znowu na 20 wybić jedno trafia pod nogi cofniętego Higuaina i ten wyprowadza kontrę. Przypomina mi się kabaret i wywiad z Krzynówkiem, jaki pomysł na grę? Do przodu wywalać piłki i do przodu biec. Tak się gra w lidze okręgowej, że piłkę wybija się na aferę...
3
Fushnikov
24 września 2018, 20:15
A jak są odwróceni to co? No to dalej do przodu.
1
24 września 2018, 10:47
Panowie, potem wszyscy się dziwią, że na koniec sezonu brakło nam czterech punktów do Ligi Mistrzów. Wiem gdzie są te cztery punkty. Wywiało w frajerski sposób w meczu z Cagliari i Atalantą.
1
adamos
adamos
24 września 2018, 10:54
jeszcze wygrywany mecz z Napoli 2-0 a później przegrany 3-2... Bo Rino dal złe zmiany...
1
24 września 2018, 10:45
Tak naprawdę jak Milan strzela szybko bramkę i prowadzi, to nie jest to dobry prognostyk. Wtedy można stawiać domy, że to spierdolą. Drogi administratorze - wybacz mi przekleństwo, ale tego inaczej nie da się nazwać. Kaszana, totalna kaszana. Boli to, że Atalanta nie zagrała dobrego spotkania, ale potrafiła punkty wyrwać. My o Lidze Mistrzów myślimy? Ha. Nawet, jak się dostaniemy, to z taką grą nie wyjdziemy nawet z grupy, jaka ona by nie była. Może warto powalczyć w tej Lidze Europy o zwycięstwo, bo w lidze już widzę, że łatwo o pierwszą czwórkę nie będzie, tym bardziej, że pierwsze miejsce już jest zajęte i zostają tylko trzy sloty do Ligi Mistrzów.
2
adamos
adamos
24 września 2018, 10:59
W LE to trzeba mieć taktykę, bo jak się uda wyjść z grupy to można trafić na Chelsea, Arsenal itp. drużyny..., które nawet jak wyjdą rezerwami to Nas rozjadą taktycznie... Tak jak w zeszłym roku Arsenal.
2
adamos
adamos
24 września 2018, 11:49
Adamos - masz racje, ale do momentu jak my wyjdziemy z grupy LE, to liczę, że już trenerem będzie ktoś inny. Ja Gattuso uwielbiam, ale jako trener się nie sprawdza. On sam chyba wie, że jeżeli wszyscy chcemy dobra Milanu i wielkiego powrotu do Ligi Mistrzów, to musi wylecieć.
1
Dohtor
Dohtor
24 września 2018, 10:42
Szkoda straconych punktów. Zarówno z Cagliari jak i Atalantą mogliśmy mieć komplet. Żeby sie nie okazało że braknie nam później własnie tych pkt. Nie wiem ocb. ale ostatnimi czasy strasznie mnie irytuje Donnaruma. Dla zasady powinien siąść chociaż jeden mecz na ławce. Drugim smutny aspektem jest to że przy stanie 1:0 zaczelismy się kopać po czole. A w mojej opini powinniśmy zagrać konsekwentnie i ukąsić coś na 2:0. Sprawiało to tak wrażenie jakby wystarczyła ta jedna bramka i po meczu. Znów delikatnie mówiąc brakuje pazura.
2
roby
roby
24 września 2018, 10:10
Mało tego żeby nie doszło do.sytuacji że Gonzalo tak się zirytuje ta popelina że przestanie strzelać i dopasuje się do tej miernoty...bo takim narazie jesteśmy zespołem ...co frajersko traci pnk
1
roby
roby
24 września 2018, 10:09
Znowu zmiany zle ...Abate nigdy nie był wirtuozem ale nadrabiał szybkością a teraz nie wiem po co wpuścił słabszego ,czarny...no nic nie wnosi i zmienił jednego z najlepszych na boisku,jakieś nieporozumienie ,gubi się ten trenerek i Nr 10 na plecach...nic nie grał aż się prosilio zmienić go po połowie,a on go w 80...przecież nie trzeba być jakimś wybitnym trenerem żeby to widzieć...
2
Rafalzki
Rafalzki
24 września 2018, 09:57
my to mamy jakiegoś pecha od jakiegoś czasu, jak gra jeden skrzydłowy (wczoraj Suso koncert) to drugi jest na grzybach, środek pola jak kulał tak kuleje (może w defensywie całkiem spoko ale do przodu słabo to wygląda), Musacchio od wejścia Zapaty był elektryczny jak węgorz, a pod koniec meczu miałem wrażenie, że zawodnicy i trener są na innych półkulach... Rino biegał jak oszalały przy linii a zawodnicy chyba grali sobie swój mecz na stojąco. Poza Higuainem potrzebujemy jak powietrza zawodnika pokroju Ozila który chce odejść z Arsenalu, ukształtowanego, gotowego do gry, z umiejętnościami na poziomie światowym. A i jeszcze jedno, muszę odszczekać moje słowa na temat Calabrii, wczoraj grał świetnie, pochwała dla niego.
2
adamos
adamos
24 września 2018, 10:31
naszym pechem jest Rino co nie umie rotować składem i nie ma w zanadrzu jakiejś drugiej taktyki w meczu aby odpowiedzieć na zmianę gry przeciwnika. Prowadziliśmy wystarczyło dać zmianę za Hakana, dać Laxalta albo Bakayoko, murowac bardziej i liczyć na kontry.
0
Panicz
Panicz
24 września 2018, 14:51
Taa Ozil chce odejść z Arsenalu i dlatego podpisał 6 miesięcy temu nowy kontrak do 2021 roku, na jakieś 16 mln rocznie. Ten koleś jest już nie do kupienia. Bo nikt mu nie da takiej pensji + opłata za transfer w okolicach 40-50 mln.
0
Rafalzki
Rafalzki
25 września 2018, 09:13
Panicz powtórzę kolejny raz, jak chcemy rywalizować z najlepszymi to transfery z Genoi lub Lazio Nas nie zbawią, potrzebujemy zatrudniać najlepszych a tacy kosztują i nie mówię tylko o Ozilu :)
0
Marcos Salinas
Marcos Salinas
24 września 2018, 09:28
Zaczyna się zwalnianie trenera, a potem okaże się, że wyniki nie poprawią się znacząco, gdyż głównym problemem nie jest Gattuso, ale brak wystarczającej głębi kadrowej(wbrew opiniom niektórych ekspertów taki Bakayoko vel Kondogbia v.2 czy też zbędny Laxalt są wzmocnieniami na poziomie środka tabeli czyli np. Sampdorii lub Torino) oraz mentalność zawodników, którzy przez nieistnienie konkretnej rywalizacji o 1 skład są praktycznie nietykalni.
0
Carlo88
Carlo88
24 września 2018, 09:51
To, że się męczymy z drużynami z Luksemburgu oraz to, że nie potrafimy utrzymać zwycięstwa w ostatnich minutach - głównie poprzez nietrafione zmiany - nie jest raczej problemem głębi kadrowej. Natomiast to, że piłkarze są nietykalni, a w pierwszym składzie nie istnieje praktycznie żadna rywalizacja również moim zdaniem jest błędem i problemem Gattuso. Gigi już dawno powinien siedzieć na ławie, bo żałośnie broni w tym sezonie. Wczoraj Turek był do zmiany w 60 minucie już. Zamiast Jacka powinien zejść beznadziejny wczoraj Kessie itd. itp. Pierwszy garnitur jest nie do ruszenia, bo Gattuso boi się zmian, boi się rotacji. Ma swoją 11 której ufa, a piłkarze którzy pokazują się z dobrej strony jak Laxalt czy Samu muszą zadowolić się graniem ogonów. Podobnie będzie z Caldarą. Gattuso będzie czekał z wprowadzaniem go do pierwszego składu bo nie chce ryzykować. W porównaniu z poprzednim sezonem nasza ławka jest dużo silniejsza, dostaliśmy prawdziwą petardę w ataku, a gra wygląda podobnie jak w poprzednim roku - nijak. Gattuso to dobry chłop, ale trener marny. Takie są fakty.
0
Marcos Salinas
Marcos Salinas
24 września 2018, 10:20
Sprawa Dollara jest raczej kwestią chęci zarobienia na nim niż czysto sportową. ''Podobnie będzie z Caldarą. Gattuso będzie czekał z wprowadzaniem go do pierwszego składu bo nie chce ryzykować.''- widziałeś jego występ w meczu z Portugalią czy wcześniej sparingi w koszulce Juve czy nie?On z przypadku nie siedzi na ławce.Większym problemem jest to, że od kiedy Romagnoli został kapitanem zaliczył spory sportowy zjazd, a bez jego formy szanse na powtórzenie serii z poprzedniego sezonu są zerowe
0
adamos
adamos
24 września 2018, 10:42
Naszym problemem jest taktyka. Wystarczy wyłączyc z gry Hakana albo Suso i my już pod polem karnym nie jesteśmy. Najlepszym przykładem naszej nieporadności były wrzutki, gdzie do jednej wrzutki wyszło naszych 3 zawodników i wszyscy ze sobą się zderzyli i przewrócili... To pokazuje, że nie mamy schematów a zawodnicy nie mają żadnych zadań. Suso Hakan ma wrzucić a w polu karnym niech się dzieje co chce... I za to odpowiada wyłącznie trener. Bo zawodników mamy dobrych, tylko trzeba dać odpowiednie schematy. Igła chciał poklepać w trojkącie piłkę to jeden nasz zawodnik bał się tego i co zrobił? Dał piłkę na skrzydło by Suso wrzucił zamiast wypuścić wchodzącego kolegę.
6
jasiom22
jasiom22
24 września 2018, 12:11
@adamos - dokładnie.
0
24 września 2018, 09:24
Chlopaki spokojnie ja tez jestem rozgoryczony, ale paczatki sezonu zawsze sa ciezkie. Atlanta to nie jest chlopiec do bicia w tamtym sezonie czolowe kluby przegrywaly z nia, co do meczu znowu ta kur....... pomoc jest tragiczna jack nic nie gral oprocz bramki niewidzialny, hakana wyslal bym do kryminalu za to co pokazal nawet kessi nic nie wnosi nie wiem co kur.......... jest z ta pomoca, biglia cos tam zagral chociaz hu.... nie lubie to na plus go oceniam oczywiscie w defensywie bo w ofensywie jak zwykle na zero. brakuje nam 2 pomocnikow topowych ?
1
jasiom22
jasiom22
24 września 2018, 09:25
zapomnialem dodac hiquain jak zwykle najlepszy na boisko, prawdziwy zawodowiec trzyma poziom.
0
Son Goku
Son Goku
24 września 2018, 08:25
Trener nie wie co to rotacja w składzie???? Ja rozumiem,że mecz w Luksemburgu był kiepski ale tam było 9 innych zawodników na raz w meczu.....a patrze na skład w meczu z Atalantą no to oczywiście wszystko po staremu....
0
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński
24 września 2018, 08:14
Szkoda Higuaina. Pewnie się chłop zastanawia co najlepszego zrobił. Podobnie jak rok temu Bonucci. Z Higuinem może być w przyszłym roku podobnie. Ucieknie gdzie pieprz rośnie. Nawet do Napoli.
3
Marcos Salinas
Marcos Salinas
24 września 2018, 09:16
''Z Higuinem może być w przyszłym roku podobnie.''-Juventus musiałby sprzedać Ronaldo, żeby było tak jak z Bonuccim, a poza Milanem nikt nie da Starej Damie podobnych pieniędzy i pensji takiemu zawodnikowi.
0
jasiom22
jasiom22
24 września 2018, 12:12
Wystarczy ze odejdzie Mandzukic.
0
Marcos Salinas
Marcos Salinas
24 września 2018, 13:41
jasiom22 Chyba nie zdajesz sobie sprawy co będzie oznaczało odejście Mandzukicia z Juve, co zresztą jest mało prawdopodobne przy układance z Ronaldo.Z pewnością Chorwata nie zastąpi 31 letni Higuain z pensją na poziomie 8-10 mln. euro.
0
24 września 2018, 07:01
Bonera na Trenera! Uououo
3
adamos
adamos
24 września 2018, 10:43
Oddo zaciera rączki :-D
0
mistrzMALDINI
mistrzMALDINI
24 września 2018, 05:25
Wiekszosc tutaj ma super podejscie ktore powoduje ze polskie kluby sa w takim miejscu jakim sa. 3 mecze hurrdurr zwolnijmy trenera... Nie idzie wszystkiego zalatwic w 2-3 miesiace. Dzis Gattuso zle ocenil sytuacje zostawil na boisku bezproduktywnego turka co bylo bledem. Ale to ze nasi nie trafiaja setek to juz nie wina Gennaro. Nie chce bronic trenera ale nie zwalniajce go po 3 srednim meczu...
2
AC1899
AC1899
24 września 2018, 05:55
Chyba 13 średnim meczu i jeszcze 5 słabych.
4
AC1899
AC1899
24 września 2018, 07:32
Na 5 spotkań tego sezonu wygraliśmy dwa. Jedno z amatorami, drugie z beznadziejną w tym sezonie Romą, fuksem, w 90 minucie. Podobno taki z Niego ekspert od przygotowania fizycznego a zawodnicy w drugich połowach oddychają rękawami. Obrona leży. Pomocy nie ma. Taktyka na poziomie ekstraklasy. Dziwisz się, że ludzie chcą zmiany trenera? Po raz pierwszy od Ibry mamy napastnika, przydałby się też pierwszy od Allegriego prawdziwy trener.
2
Zuber
Zuber
24 września 2018, 11:34
Przegrywamy przez jego zmiany co drugi mecz, bo wprowadza Bakayoko w miejsce pół skrzydłowych, który w ogóle się nie nadaje do gry tam.
0
ArekMILANISTA
ArekMILANISTA
24 września 2018, 05:15
Indywidualnie dla mnie najgorsi Hakan który w kilka mięsięcy zapomniał jak się gra w piłkę i chyba Musacchio który był niemiłosiernie ogrywany przez Duvana Zapate plus kilka wybić wprost do zawodników Atalanty. A zespołowo....w tym meczu mieliśmy czarno na białym pokazane że mentalnie ta drużyna to średniak Serie A. Rozpaczliwe wybijanie piłki w obronie jednobramkowej przewagi na San Siro przeciwko grającej praktycznie w 10 Atalancie....Zwycięstwa więcej niż jednym golem w tym sezonie będą ogromną rzadkością, gdyż obecny Milan jest mentalnym liliputem i po zdobytej bramce dziękujemy Bogu za to szczęście, cofając się i nastawiając głównie na kontry...Tak jest bez względu z kim gramy i niezależnie od tego która to minuta meczu...Praktycznie każda drużyna jest w stanie nas przycisnąć i zdominować. Jeżeli Gattuso nie jest w stanie wpoić im gdzie są i dla jakich barw grają, to nie wiem czy po prostu nie są to zbyt przeciętni piłkarze.
1
Marcos Salinas
Marcos Salinas
24 września 2018, 09:32
Nie zapomniał tylko był ograniczony przez nieszczęsną rękę.Wystarczy spojrzeć na jego ruchy.
0
gorylmagila
gorylmagila
24 września 2018, 04:53
Niewykorzystane sytuacje lubię się mścić ... Milan powinien skończyć ten mecz w pierwszej połowie, druga kontrola i 3 punkty zostają w Mediolanie. Jednak w tym przypadku punkty zostały w Lombardii i to nie cała pula tylko zaledwie 2. Ci którzy piszą nowy trener, to ja pytam się kto miałby za niego przyjść ? Ktoś wymienił Blanca, ktoś nielubianego Conte no i kto jeszcze ? Do LM tracimy 5 punktów mając jeden zaległy mecz. Jeszcze nawet październik nie zaczął się, więc ja byłbym spokojny przynajmniej jak na tą godzinę ....
3
Marcos Salinas
Marcos Salinas
24 września 2018, 07:33
A potem zimą budzimy się z ręką w nocniku z minus 12 punktami.
1
gorylmagila
gorylmagila
24 września 2018, 18:04
Jeszcze nie przyzwyczaiłeś ? Od paru lat zimy w Mediolanie bywają bardzo mroźne ...
0
marastorun
marastorun
24 września 2018, 04:38
Ta drużyna nie ma ambicji poza Higuanem
0
xodos
xodos
24 września 2018, 02:31
Oglądam skrót i nie mam pojęcia jak można to było przegrać.
0
ksieciunio
23 września 2018, 23:15
Tak skromnie zauważę, że Milan nigdy nie potrafił wejść sezon z przytupem. Pierwsze kolejki to zawsze gubienie punktów i mniejsza lub większa frustracja. Dlatego jestem jeszcze względnie spokojny. Jeśli w 3 następnych meczach nie będzie co najmniej 7 pkt spokój gwałtownie minie. Ba, będę pierwszy nawoływał, by dla dobra klubu Gattuso ustąpił. Nie można powtórzyć błędów z lat 13/14 oraz 17/18 kiedy to myślenie "jakoś to się ułoży" doprowadziło do strat nie do odrobienia.
1
MK92
MK92
23 września 2018, 22:35
Czego tak naprawdę można oczekiwać od tego Milanu? Niby czasem potrafimy przejąć inicjatywę, tak jak dziś w pierwszej połowie pojedynku z Atalantą, ale nic z tego nie wynika, bo tych meczów za grosz nie potrafimy zabić, a rywal z każdą minutą odzyskuje wiarę. To frajerskie gubienie punktów wynika z kilku rzeczy. Na pewno niechlujstwo w ataku, sporo błędów w kryciu rywali i jakieś momenty mentalnego zawieszenia. Rino ma ciężki orzech do zgryzienia i wątpię, czy on da radę tę skorupę skruszyć. Sezon jest jeszcze długi, więc nie ma co wieszać na kimkolwiek psów, ale doświadczenie lat ubiegłych gdzieś tam szepcze, dokąd to wszystko zmierza. Nie do Ligi Mistrzów.
Edytowano dnia: 23 września 2018, 22:50
4
zbylon
zbylon
23 września 2018, 22:09
Meczu nie oglądałem, ale z tego co widzę to Gattuso znowu głupie zmiany zrobił. No cóż w końcu wzoruje się na Ancellottim to nie może robic dobrych zmian.
0
viciousfoxie
viciousfoxie
23 września 2018, 21:55
Milan w tej chwili to taka drużyna nie wiadomo co. Na mecz z druzyna SA niby przeciwnicy widzą: marka, zabójca w ataku i trener, któy jest legendą. Przeciwnik niby się boi, Milan tam troche dominuje, ale koniec końców konczy się tak, że zdominować Nas może drużyna z Serie Z, patrząc co Nasi wyprawiają na boisku. Niby to jakis tam wielki Milan, ale każdy wie, że gdy JAKAKOLWIEK drużyna Nas przyciśnie to i tak stracimy punkty. Ja np widząć gre około 30 min już wiedziałem, że to sie dobrze nie skończy i strzelam, że tak miało bardzo dużo z Nas. Niby na konferencji Rino mówi co było zle i co trzeba poprawić, a pojawia się ten sam problem i błędy po raz 2288794. A kto jest odpowiedzialny za te przygotowanie i trening? Na pewno nie Ciocia Babcia. Czyli wychodzi na to, że Milan podchodzi do meczu, kończy jak zwykle, Rino mówi pózniej na konferecji co jest zle i co trzeba poprawić na kolejne spotkanie, po czym dzieje się znowu to samo i na konferencji jest znowu takie samo gadanie. Pętelka jak w C++. Ehh, szkoda strzępić ryja... I tak co roku:() Czemu od tylu lat(od Allegriego) nikt nie jest w stanie zatrudnić normalnego fachowca tylko cały czas zatrudniać byłych piłkarzy lub amatorów? Nie jestem w stanie tego pojąć, jedyna nadzieja w profesjonalistach z Elliota. Amen.
8
Zuber
Zuber
24 września 2018, 11:37
Ja tam gdy tylko Milan strzeli gola mam zawsze przeczucie, że przeciwnik zaraz wyrówna bo się cofamy jak małolaci na boisku.
0
Madman
Madman
23 września 2018, 21:54
Chcialem dodac ,ze atslanta grala praktycznie ostatni kwafrans bez papu. A my wybicia na oslep
0
Victor Van Dort
Victor Van Dort
23 września 2018, 21:53
Milan nie wygrał na własne życzenie, grali 10min z przewagą zawodnika i mieli kontrę 3 na 2 i mogli zabić mecz ale tego nie zrobili, błędy Rino niestety zła decyzja o zdjęciu Bonaventury zła decyzja o zbyt późnym zdjeciu Hakana
2
Madman
Madman
23 września 2018, 21:47
Tak dalej i jak mowilem pazdxiernik i leci gatto. Czas i pora. Przesunac go.na trenera przygotowania fizycznego
6
banan1899
banan1899
23 września 2018, 21:45
Możemy przegrać mecze z: Juve, Interem, Romą, Lazio, Napoli ale z takim ekipami jak Atalanta, Cagliari nie można tracić punktów! Najgorsze, że zawodnicy poruszali się jakby jajca mieli z betonu! Szlak mnie trafia jak widzę gra na stojąco!
1
Preziosi
Preziosi
23 września 2018, 21:42
nie po to leciałem do włoch... Milan zakrecił sie w kole zguby , zwolnia gattuso przyjdzie jakis amator ktory pociagnie nas do 5 miejsca , znowu bedzie sie mowilo o zaufaniu i tak w kółko . Może przyjdzie ten conte ale czuje ze to bedzie niewypał znowu.
Edytowano dnia: 23 września 2018, 21:43
2
Dryzu1899
Dryzu1899
23 września 2018, 21:45
Akurat o to że Gandini(?), Gazidis, Leonardo i Maldini zatrudnią kolejnego byłego gracza-amatora to bym się nie martwił ;)
1
Preziosi
Preziosi
23 września 2018, 21:48
Dryzu wymien mi 5 dobrych trenerow dostepnych na tu i teraz dla milanu
0
Dryzu1899
Dryzu1899
23 września 2018, 22:00
Jak trafnie zauważyłeś - tutaj Dryzu, a nie żaden z wymienionej czwórki, więc nie mam rozeznania w rynku trenerskim ;) Ja po prostu myślę że oni nie pójdą na hazard długoterminowego zatrudniania amatora, szczerze mówiąc to nawet nie wierzę że zwolnią Gattuso przed zimą (chyba że sytuacja będzie naprawdę tragiczna). Moim osobistym faworytem i najlepszym wyborem był Sarri, no ale tu jest już po ptokach.
0
areczek238
areczek238
23 września 2018, 21:36
I znowu tlumaczenia nie bylo tego czeekamy za tym mudimy to i tamto. Nie chce mi si tego ogladac juz nie umia grac taka meczarnia ze szok pstatnie 10 min myslalem ze na kolanach bd chodzic
0
viciousfoxie
viciousfoxie
23 września 2018, 21:32
Dawać Blanca jak najszybciej:)(
1
23 września 2018, 21:32
Niedziela wieczór i humor popsuty - ten mem będzie towarzyszył kibicom Milanu bardzo często w tym sezonie.
1
Maximilanista
Maximilanista
23 września 2018, 21:29
Niestety, ale z bolem serca dolacze do krytykow Gattuso. Milan pod wodza Rino stoi w miejscu. Ten zespol sie nie rozwinal pod ZADNYM wzgledem od wiosny - taktycznym, fizycznym, mentalnym.

Gennaro spisal sie wiecej niz znakomicie w roli strazaka po klesce filozofii Montelli. Wniosl do porozbijanej wewnetrznie grupy odswiezajacy i ozywczy zastrzyk entuzjazmu, energii, pasji. Swoimi cechami charakteru, swoja charyzma i swoja pozycja w gablocie historycznej AC Milan obudzil w pilkarzach rossonerich uspiona ambicje i zdewastowana wiare we wlasne sily. Zadzialalo swietnie. Ale wyglada na to, ze byl to efekt krotkotrwaly. Nawet taki motywacyjny wulkan jak Gennaro Gattuso musi miec - jako szkoleniowiec zespolu o europejskich ambicjach - sprawnie skonstruowany, wypracowany do perfekcji i takoz dzialajacy warsztat zawodowy. Jego mysl szkoleniowa musi miec po prostu nie tylko solidne fundamenty, ale tez i sciany, dach, ciagi komunikacyjne oraz infrastrukture. Rino byl swietny jako ratownik, ktory wskoczy do wody i reanimuje topielca, ocuci siarczystym policzkiem. Ale juz dluzsza kuracja i rehabilitacja wymaga chyba jednak sporo wiecej. Tak mi sie wydaje.

Milanowi, ktory po latach upokorzen i degeneracji finansowej, menedzerskiej i sportowej potrzebuje jednak na tym etapie gigantow na KAZDYM odcinku odbudowy, brakuje trenera z dokonaniami i z sukcesami.

Dzis zespol Gattuso gra futbol siermiezny, powolny, dosc archaiczny. Jestesmy beznadziejni w grze podczas stalych jej fragmentow. A dzis to niezwykle istotny element rzemiosla pilkarskiego na tych najwyzszych poziomach zawodowych. Jest to tym bardziej bolesne i brzemienne w skutkach, ze nie nadrabiamy w ten sposob brakow w grze konstruktywnej druzyny, ktora powiedziec, ze kuleje, to nic nie powiedziec. Kiedy popatrze sobie na gre Liverpoolu, Juventusu, PSG czy Realu, a potem przychodzi mi ogladac Milan, oczy az pieka od koszmarnych roznic. Milan nie potrafi grac na jeden kontakt, szybko, angazujac automatycznie w akcje nie tylko gracza posiadajacego pilke, ale rowniez kilku innych jednoczesnie, ktorzy jej nie posiadaja, ale swoim zachowaniem, swoim wypracowanym wspolnie na treningach i odprawach funkcjonowaniem boiskowym sieja chaos w szeregach przeciwnika, poprzez stwarzanie, otwieranie kilku co najmniej ewentualnosci sfinalizowania akcji. Tak dzis wyglada nowoczesny futbol poziomu Champions League. Milan Gattuso na tym tle wyglada archaicznie, niestety. Za duzo holowania pilki, za duzo statyki w grze, ktora to statyka wynika wprost z braku wypracowanych do perfekcji schematow taktycznych, z braku wzajemnego porozumienia poszczegolnych graczy i harmonijnej wspolpracy poszczegolnych formacji boiskowych. Z tygodnia na tydzien, z miesiaca na miesiac coraz gorzej sie patrzy na Milan. Na tle tych, do ktorych chcemy rownac, zaczynamy stawac sie druzyna nieogladalna. W ofensywie zbyt wiele zalezy od indywidualnego blysku tego czy owego gracza. Zbyt wiele opiera sie o niewymuszone bledy przeciwnika. A na blyskach jedynie nie mozna zbudowac regularnosci i sily. A seryjnie mecze mozna wygrywac JEDYNIE dzieki bledom, do ktorych raz po raz ZMUSZA sie rywala swoja gra. W Milanie tego nie ma. Pilkarze to czuja. Stad tez coraz slabsza gra zespolu w defensywie, ktora to gra byla przez moment wartoscia dodana pracy Gattuso w Milanie. Z mentalu. Jestesmy coraz bardziej elektryczni. Chaotyczni. Bojazliwi w defensywie, pasywni w konstrukcji, przewidywalni w ofensywie.

Uwielbiam Gattuso. Ilez to razy w zyciu swym mialem dzieki temu facetowi nie tylko usmiech od ucha do ucha i ciary na plecach, ale tez autentyczne lzy wzruszenia i dumy w oczach! Z ogromna nadzieja obserwowalem jego pierwsze kroki jako szkoleniowca pierwszego zespolu ACM. Ale tak jak ja powoli budze sie z tego pieknego, ale chyba jednak zbyt iluzorycznego snu, tak i dla Rino skonczyl sie miesiac miodowy. I slodyczy tu juz jak na lekarstwo. Bo na kolejny sezon poza Liga Mistrzow nas wszystkich nie stac pod wieloma wzgledami. A dzis - obiektywnie patrzac - temat LM jest dla nas odlegly o cale poziomy kultury gry w pilke nozna...
Edytowano dnia: 23 września 2018, 21:33
26
Lipido
Lipido
23 września 2018, 21:49
Nic dodać nic ująć.
3
AC1899
AC1899
23 września 2018, 21:29
Może mi ktoś powiedzieć, dlaczego bezużyteczny Hakan gra tyle czasu, a kiedy Gattuso robi zmianę, ściąga Jacka? Nie można wpuścić Bakayoko za Hakana i przesunąć Jacka wyżej, w miejsce Turka? Na pewno w grze do przodu nie byłby slabszy, a w obronie by więcej dał. Ostatnia zmiana. Dlaczego kiedy prowadzimy, za Hakana wchodzi Samu, skoro on nie potrafi bronić? Nie można było wpuścić Laxalta, który jest dużo lepszy w obronie, a i na skrzydle może zagrać? Nie miałby problemu z tym, żeby biegać od bramki do bramki, bo sił to ma tyle co Keesie. Kolejny raz zmiany robione przez Gattuso są dla mnie niezrozumiałe.
3
miszka
miszka
23 września 2018, 21:26
Schemat, schemat i jeszcze raz schemat...gramy caly czas to samo i tak samo. Druzyna nie reaguje na sytuacje na boisku. Przez 90 minut nic sie nie zmienia wiec nie dziwi fakt ze nasza gra nie stanowi zagadki dla przeciwnikow ktorzy rozpracowali nasz schemat po poprzednim sezonie a teraz tylko "kopiuj / wklej".
2
Gattuso28
23 września 2018, 21:23
Będzie ciężko z taką grą o 5-6 miejsce. Tragicznie się to oglądało. Brak elementu zaskoczenia, za dużo "kółeczek, obkrętek".Mało gry na jeden kontakt. Ogólnie nic się nie zmieniło. Uwielbiam Gattuso, ale czarno to widzę. Elliott już się pewnie układa z Conte.
1
Albertoo_ACM
Albertoo_ACM
23 września 2018, 21:10
Przydaliby się zawodnicy pokroju James'a Rodriguez'a czy Milinković Savić
0
Albertoo_ACM
Albertoo_ACM
23 września 2018, 21:10
Przydaliby się zawodnicy pokroju James'a Rodriguez'a czy Milinković Savić
0
Pan A.
23 września 2018, 21:09
Ależ ten Bakayoko to kasztan.... W destrukcji chaos, w ataku anemia, problemy z takimi podstawami jak przyjęcie piłki i do tego wchodzi w 75 minucie a po 5 ledwo zipie. Koszmarny jest. Jak sobie pomyślę, że pieniądze na jego warte 5 mln euro (!!!) roczne wypożyczenie oraz miejsce w składzie, zdobył Leonardo sprzedając Locce, który "ma JUŻ 20 lat", za jakieś nędzne 14 baniek (bez klauzuli odkupu, te są dla frajerów z Juventusu czy innych Realów) to normalnie krew człowieka zalewa :(
1
kupczyk1981
kupczyk1981
23 września 2018, 21:09
Jak długo trzeba czekać na zmiane?Do 15 kolejki kiedy będziemy w drugiej części tabeli.Rino był super piłkarzem,jest dobrym restouratorem,ale trenerem na chwile obecną kiepskim.Czekam na fachowca.Conte!!!
0
Marcos Salinas
Marcos Salinas
23 września 2018, 21:20
Conte pokazał w poprzednim sezonie jakim stał się fachowcem..Jak już wymieniać Gattuso to na kogoś konkretnego o podobnym charakterze, a nie częściowo wypalonych toksycznych chimeryków.
1
kupczyk1981
kupczyk1981
23 września 2018, 21:08
Jak długo trzeba czekać na zmiane?Do 15 kolejki kiedy będziemy w drugiej części tabeli.Rino był super piłkarzem,jest dobrym restouratorem,ale trenerem na chwile obecną kiepskim.Czekam na fachowca.Conte!!!
0
Dzida Laserowa
Dzida Laserowa
23 września 2018, 21:06
Jak w tym sezonie będzie pierwsza czwórka to będzie cud. Jak na razie gramy toporną piłkę i nie zanosi się na jakąś poprawę. Brakuje wiatru, brakuje Laxalta ,łudziłem się że będzie dobrze ... Jak widać nadzieja matką głupich.
1
1  2  3  4  5    >  >>  >|

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się