Puchar Europy / Liga Mistrzów 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007

Romagnoli wrócił do treningów z drużyną

17 kwietnia 2019, 15:44, FossaDeiLeoni Aktualności
Romagnoli wrócił do treningów z drużyną

Jak informuje MilanNews, Alessio Romagnoli trenował dziś na pełnych obrotach z drużyną i będzie dostępny na sobotni, wyjazdowy mecz z Parmą. Po kontuzji uda nie ma już śladu. Lucas Paqueta z kolei również ćwiczył z pozostałymi piłkarzami. Powołanie Brazylijczyka na mecz na Stadio Ennio Tardini nie jest jeszcze pewne, ale bardzo prawdopodobne. 

15 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
MK92
17 kwietnia 2019, 19:00
Ciężko już sobie wyobrazić Milan bez Romagnoliego. Nasz kapitan jest skałą, na której zbudowana jest cała drużyna. Absolutnie kluczowy zawodnik.
4
Levy11
Levy11
17 kwietnia 2019, 18:48
Najbardziej mi się podobał jakiś komentator, który powiedział, że Juve ma wielkie doświadczenie na arenie międzynarodowej? Normalnie śmiech na sali! Oni mają ale w przegrywaniu. Kiedy oni coś wygrali w Europie?
1
Madman
Madman
17 kwietnia 2019, 17:37
Chyba slepy tylko powie,ze sedziowie w serieA sa bezstronni . JEst tu nawet typ co mowi ,ze Piatek juz jak grubas macha lapami. Tylko ,ze Piatka fauluja na potege prosze spojrzec nawet na mecz z Lazio jak go chyba Lulic wycial. I sedzia jeszcze pouczac chce Krzysia. Na nas ogolnie faule sie gwizda na naszej polowie tylko. Im blizej pola karnego rywali to faul zobacza jak komus nogi wiadomo co
3
Marco79VanBasten
Marco79VanBasten
17 kwietnia 2019, 17:24
Volijn a z tobą to tym bardziej miałem nie dyskutować...
Do 4 dodaj 3 jak umiesz i byłoby 7 i Autosrada do Scudetto otwarta... I tera miżna gdybać co by było w kolejnym sezonie...
0
Marco79VanBasten
Marco79VanBasten
17 kwietnia 2019, 16:05
Tak z innej "beczki". Miałem już tu po ostatnim ataku z przed tygodnia na moją osobę nic nie komentować, ale po wczorajszym blamażu (ku pokrzepieniu serca)
"mafii juventovskiej" nie mogę sobie odpuścić. Jeśli ktoś kupuje od 8 lat scudetto bez walki to nie ma co się dziwić że w Europie o tofeum może zapomnieć. Za wczorajszą rękę w 90 min. (I tak by to nic nie zmieniło w tym dwumeczu) w lidze mieliby "min. 3 karne". Do tego są od 8 lat nauczeni. I gdyby sytuacja przy gou na 1:3 była z drugiej strony również byłby gol dla "mafiosów".
Niech mi ktoś jeszcze napisze że trenerio Max jest topowyn trenerem to wyśmieje aczkolwiek nie skomentuje. (Reakcja przy żekomym karnym bezcenna) Również słowa Pirlo o zmiażdżeniu Ajaxu z przed meczu mnie śmiszą. Koleś chyba żyje ligą włoską kupowaną przez juve.
W drugiej połowie z 3:0 dla Ajaxu to lekko powinno być.
..."Pycha kroczy przed upadkiem"
Edytowano dnia: 17 kwietnia 2019, 16:08
4
karp_fso
17 kwietnia 2019, 16:16
Chyba sobie żartujesz. Juventus naprawdę nie musi kupować meczów, bo piłkarsko odsadzają resztę ligi na kilka długości. Oni już nawet nie muszą się starać - rozgrywają połowę ligi grając na stojąco. Juve to klub dobrze zarządzany, a to przynosi długofalowe efekty w postaci sukcesów w lidze. Że nie przynosi w LM? Cóż, w LM działa na innych zasadach - tu się liczą pojedyncze mecze, a na sukces w nich składa się dużo więcej czynników. Tutaj trzeba przebłysków geniuszu, mocnej psychiki i szybkiego reagowania na boisku.
Edytowano dnia: 17 kwietnia 2019, 16:18
0
Marco79VanBasten
Marco79VanBasten
17 kwietnia 2019, 16:27
A o czym to "odsadzanie" reszty ligii świadczy to dopowiedz sobie sam.... (...żenujący poziom?????)
A nie uznany gol Muntariego z lutego 2012 w meczu z "mafią"coś ci mówi. Wtedy mielibyśmy majstra na 99.9 % a skoñczyło się jak się skończyło...
I mecz z przed tyg. gdzie okradli Nas z dwóch karnych i podyktowano przeciw nam karny który w LM by nie przeszedeł... Im by do majstra by nie przeszkodziło a Nam uciekł pkt (bezcenny) lub punkty...
Edytowano dnia: 17 kwietnia 2019, 16:28
1
dziubasACM
dziubasACM
17 kwietnia 2019, 16:49
Sędziowanie sprzyjające to fakt. Nie zmienia to jednak tego, że odsadzili resztę ligi o 1 Level co najmiej. Dlaczego Juve nie wygra LM? Z tego samego powodu co Bayern czy PSG, są hegemonami, zapomnieli jak to jest gryźć trawę i dawać z siebie wszystko, bo cała ta trójka wygrywa swoje ligi na stojąco. Bayern wygrał LM w czasach silnej Borussi, kiedy musieli walczyć na codzień o każdy punkt i byli vice Mistrzem Niemiec. Dopóki Milan i Inter nie wrócą do czasów świetności, nici z wygranej Juve w Europie. Liga Hiszpańska jest słaba jak się ją rozbierze na czynniki pierwsze ale nie zapominajmy, że biją się tam co roku 3 drużyny z topu światowego Barca, Real i Atletico, w Anglii 6 drużyn walczy o mistrza co roku. A we Włoszech, Niemczech czy Francji to się walczy o vice Mistrza, bo Mistrz z góry jest znany. Podsumowując Juve żeby się wybić potrzebuje powrotu na szczyt Mediolańskich ekip, bo nie oszukujmy się Napoli, Roma, Lazio to kluby nie ztej półki.
3
flattuso
17 kwietnia 2019, 17:00
Marco79
Bądź konsekwentny i nie pisz;)
1
AdamoX
AdamoX
17 kwietnia 2019, 17:07
Marco79VanBasten a ja się w tobą w pełni zgadzam nic dodać nic ująć
0
Vol'jin
Vol'jin
17 kwietnia 2019, 17:18
My po meczu z Juve mielismy dalej 4 pkt przewagi wtedy i Ten MECZ nie decydowal o scudetto a wtopy z Catania etc czy debilne zachowanie Zlatana ktory postanowil sie zawiesic
2
Marco79VanBasten
Marco79VanBasten
17 kwietnia 2019, 17:26
Volijn a z tobą to tym bardziej miałem nie dyskutować...
Do 4 dodaj 3 jak umiesz i byłoby 7 i Autosrada do Scudetto otwarta... I tera można gdybać co by było w kolejnym sezonie...
Edytowano dnia: 17 kwietnia 2019, 17:27
0
Tutkovic
Tutkovic
17 kwietnia 2019, 17:32
Marco zgadzam się z Tobą.
Sędziowanie w serie A to jest kryminał. Co do gigantycznej przewagi Juve - wynika ona z gigantycznej przewagi finansowej nad resztą oraz dobrym inwestycją. Teraz otwiera się szansa bo Juve po całości zawaliło jeśli chodzi o obrońców. Tutaj jest szansa i da się z nimi wygrać.
Nasz ukochany Milan potrzebuje 2-3 ogarniętych skrzydłowych i za 2-3 lata wyjdziemy z grupy w LM.
0
Galvo
Galvo
17 kwietnia 2019, 17:55
Uważam podobnie. Paris Saint-Germain, Bayern Monachium czy Juventus FC to takie ekipy, które nie są od dłuższego czasu w lidze nauczone do grania "wielkich meczów". Liga wygrywa się sama, mało kto im grozi (nawet jak zaczyna grozić, to potem nagle się poddaje). Zespoły pokroju Manchesteru City czy FC Barcelony są nauczone do wielkich spotkań, bo mają na zbliżonym poziomie ekipy w swoich ligach.

Juventus FC w Europie jest strasznie przepychany w mediach. Okej - wielki klub, wielka marka, ale aktualnie to może top7 - żadne top3. Zagrali fantastyczny rewanż z Atletico Madryt i Allegri zamiast iść tą drogą i szlifować taki styl na każdy mecz, wrócił do cofniętej drużyny z nadzieją, że z przodu coś wpadnie. Zero pomysłu. Trener Juve to beton. Oprócz Serie A i Pucharu Włoch (chociaż w tym sezonie już odpadli) nie wygrają nic większego z nim. Mają potencjał na finał, ale to może też trzeba zacząć robić jakieś ruchy transferowe odnośnie linii defensywnej i pomocy. Bez kitu... Chiellini już ma swoje lata - bez niego reszta obrońców wygląda jak dzieci we mgle. Już to kiedyś pisałem, że Bonucci bez kapitana obok jest amatorem. Przy nim gra bardzo przyzwoicie, bo Giorgio potrafi ustawić - w końcu jest jednym z najlepszych, środkowych obrońców tej generacji.

Oczywiście, to nie nasza sprawa co Juventus robi na rynku transferowym, ale ten hegemon się w końcu skończy, zobaczycie. Linia pomocy woła o pomstę do nieba. Nie tak dawno: Pogba, Pirlo, Vidal, Marchisio - gdzie cała czwórka była w szczytowej formie, każdy pomocnik się różnił od siebie, a razem stworzyli monolit. Teraz? Pjanić, Matuidi, Can, Khedira - to nawet nie jest ułamek tamtej pomocy...

Tak jak wspomniałem - Max to beton. Nie wykorzystuje potencjału swojego zespołu. Naprawdę mając Ronaldo, Bernardeschiego, Costę, Mandzukicia, Keana w świetnej formie i Dybalę strzelać tak mało bramek i grając tak betonowo w ofensywie? Jeśli chodzi o obsadę, to tylko mi się ich ofensywa podoba "na papierze", bo w rzeczywistości to jest połowa potencjału...

Reszta ich formacji to nie jest poziom wygrania Ligi Mistrzów. Niby świetna defensywa, ale swoje prime już dawno za sobą.

Uważam, że gdyby dołączył tam trener grający ofensywny, wesoły futbol (choćby Gasperini, który jest sto razy lepszy od Allegriego) - to liga byłaby pozamiatana już w lutym/marcu - a w Lidze Mistrzów na pewno poradziliby sobie lepiej.

Poczekajcie jeszcze trochę, bez fajnych transferów będzie ręka w nocniku i może w końcu SSC Napoli, Inter Mediolan czy nawet my, sprawimy, że zadrżą na włoskim podwórku.
Edytowano dnia: 17 kwietnia 2019, 17:57
6
dziubasACM
dziubasACM
17 kwietnia 2019, 19:18

Galvo
Juve też dopadnie, wymiana pokoleniowa jak nas w 2012, trzon się starzeje, a następcy nie dorastają im do pięt
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się