Puchar Europy / Liga Mistrzów 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007

Siedem lat od pożegnania senatorów

13 maja 2019, 07:38, cinassek Aktualności
Siedem lat od pożegnania senatorów

Równe 7 lat temu, 13 maja 2012 roku, na San Siro doszło do jednego z najbardziej nostalgicznych momentów w najnowszej historii Milanu. Tego dnia rossoneri pokonali Novarę 2:1 w meczu ostatniej kolejki Serie A 2011/2012, a po końcowym gwizdku z drużyną pożegnało się mnóstwo zasłużonych piłkarzy. Kibice mieli wówczas okazję po raz ostatni zobaczyć w czerwono-czarnej koszulce takie legendy jak Gennaro Gattuso, Clarence'a Seedorfa, Filippo Inzaghiego i Alessandro Nestę, ale też Marka van Bommela, Gianlucę Zambrottę czy - jak się dopiero miało okazać - Thiago Silvę i Zlatana Ibrahimovicia.

38 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
ksieciunio
ksieciunio
13 maja 2019, 22:11
He he i pomyśleć że człowiek psioczył na Seedorfa.
0
jasiom22
jasiom22
13 maja 2019, 17:41
Wow... a ten czas leci.. :-/

2011/12: 2. miejsce w Serie A; Superpuchar Włoch
2012/13: 3. miejsce w Serie A
(wrzesień 2013 - €541 milionów kary dla finivestu.)
2013/14: 8. miejsce w Serie A
2014/15: 10. miejsce w Serie A
2015/16: 7. miejsce w Serie A; finał Pucharu Włoch
2016/17: 6. miejsce w Serie A; Superpuchar Włoch
(kwiecień 2017 - przejęcie przez chinczyków, +10 zawodników za €215 mln.)
2017/18: 6. miejsce w Serie A;
(lipiec 2018 - przejęcie przez Elliot)
2018/19: ?

PS. o ile zmiana pokoleniowa zbliżała się już wtedy wielkimi krokami... to oddanie T.Silvy i Ibry do PSG... to był zdecydowany strzał w stopę - sportowo, jak nie w dwie stopy naraz. Przez karę finansową dla Berlusconiego/Finivestu Milan zamiast inwestować musiał sprzedawać... aktualny sezon jest dopiero pierwszym, bez kłopotów finansowych.
Edytowano dnia: 13 maja 2019, 18:18
1
Marcos Salinas
13 maja 2019, 20:21
Bez Silvy i Ibry zespół mógł sobie poradzić.Po oddaniu hurtem praktycznie wszystkich z wyjątkiem Ambrosiniego senatorów już nie.Taką wyrwę w szatni naprawia się latami.
0
jasiom22
jasiom22
14 maja 2019, 02:24
W teorii - tak, jednak w praktyce... kolejność była inna... odwrotna.. wiadomo było ze senatorowie odchodzą już wczensniej... kończyli sezon grając mało... dopiero w przerwie Silvio-Finivest dostał karę (wiedział ze dostanie)... i musieli dodatkowo sprzedać Ibrę i T.Silvę (co nie było w planach) którzy byli podstawowymi zawodnikami, to dobiło już osłabiony zespół, ...rozmontowując atak i środek obrony. Nesta-Seedorf grali połowę spotkań... (ok 15) Takie dziury po Ibrze i Silvie (którzy grali po 30 spotkań) było dużo trudniej załatać, w dodatku.. na szybko. Zastępcy senatorów natomiast (wiadomo że słabsi) ale byli (i to już zgrani)! Van Bommel trzymał środek. Cała rzesza Aquilani, Nocerino, Muntari, Mexes, Yepes, Emanuelson, Cassano, Robinho - trzymali wysoki poziom. - grali więcej niż senatorowie, i to oni wywalczyli miejsca 2 i 3 miejsca z Allgerim... bardziej niż senatorowie... ba! Pippo i Gattuso zagrali po 6/7 spotkań w tym ostatnim sezonie.. więc dalej ... to raczej kara finivestu i sprzedrz Ibry i T.Silvy dużo więcej przywaliła Milanowi niż odejście 6 senatorów - które - oczywiscie też, było ciosem... jednak za te prawie 500 milionów, czy nawet za jedną piątą tego, Berlu mogłby spokojnie sobie kupować młodych zawodników na poziomie (Paquety czy Piątka) tylko ze pięc lat wczesniej. Kara to uniemozliwiła, swoją drogą odejscie Allegriego tez było z tym powiązanie, przyszeł "odmładzać zespół na młodych włochach" i zaszczepić swój ofenswyny futbol, o ile to pierwsze mu całkiem szło, to po dwóch sezonach... wiadomo było ze Milan nie będzie miał kasy, i że łysy kombinował jak mógł - zlepiając zespół ze słabszych zawodników.
Edytowano dnia: 14 maja 2019, 02:31
0
Andre
13 maja 2019, 16:03
To był niestety symboliczny koniec wielkiego Milanu i początek głębokiego kryzysu, z którego Rossoneri nie mogą wyjść do dzisiaj. Oby nastepny sezon już pod wodzą nowego trenera zwiastował nadejście lepszych czasów dla Milanu.
1
MariuszR06
MariuszR06
13 maja 2019, 15:40
Oj ciężko się to ogląda :(Kolejny raz te same emocje...smutno..
0
matten
matten
13 maja 2019, 15:35
Patrząc z perspektywy czasu trzeba było przeprowadzać zmianę pokoleniową stopniowo i nie żałować na inwestycje w utalentowanych zawodników oraz nie eksperymentować z trenerami, a może teraz bylibyśmy w innym miejscu.
1
Drizzt505
Drizzt505
13 maja 2019, 13:52
Bylem tam wtedy, czlowiek nie sadzil ze tak to sie wszystko spierdoli... :/
1
MK92
MK92
13 maja 2019, 11:30
Siedem chudych lat, więc teraz będzie lepiej ;)
4
Marcos Salinas
13 maja 2019, 11:20
Moment w którym dobito Milan Berlusconiego.2-3 liderów szatni da się zastąpić, ale nie tylu ważnych postaci w jednym momencie.
3
Piotrek1899
Piotrek1899
13 maja 2019, 10:57
Moim zdaniem, koniec wielkiego Milanu nastąpił wraz z odejściem Kaki, Maldiniego i Carletto. Od tego momentu zaczął się kryzys zaciemniony jednym scudetto. W Europie już się przestaliśmy liczyć, co dobitnie pokazał chociażby dwumecz z MU, gdzie nas po prostu roznieśli.
7
MK92
MK92
13 maja 2019, 11:25
Racja, choć w 2012 roku w Lidze Mistrzów poszło nam całkiem dobrze i jakoś mocno od Barcelony nie odstawaliśmy w ćwierćfinale. Prapoczątek kryzysu Milanu widzę w sezonie 2006/2007, który był łabędzim śpiewem dawnych mistrzów. Już wtedy powinno się zadbać o płynne wprowadzanie do kadry młodych i zdolnych następców, a Silvio i Galliani zaczęli do Mediolanu sprowadzać wielkie gwiazdy, ale już trochę przeterminowane, jak Ronaldo, Ronaldinho czy Beckham. Czasem stać ich było na wielki mecz, ale to nie był już ten poziom Milanu z lat 2003-2007. Natomiast 13 mają 2012 roku był takim symbolicznym gwoździem do trumny...
9
flattuso
flattuso
13 maja 2019, 12:30
Piotrek1899
Dokładnie tak samo uważam i uważałem już wówczas czyli 12 lat temu.
1
Piotrek1899
Piotrek1899
13 maja 2019, 13:12
MK92, proszę Cię. W pierwszym meczu Barca przyjechała na wakacje. Grali, jakby im się nie chciało. Totalnie nas zlekceważyli. W rewanżu sprawę awansu wyjaśnili już w pierwszej połowie. I nawet gdyby Niang nie trafił w słupek, tylko strzelił gola, to i tak by nas wtedy przeszli na luzie.
0
MK92
MK92
13 maja 2019, 13:35
Piotrek1899, ale ja pisałem o pojedynku z Barcą w 2012, a nie 2013 roku ;)
1
Piotrek1899
Piotrek1899
13 maja 2019, 16:09
Ok, przepraszam;)
1
Nesta_13
Nesta_13
13 maja 2019, 10:37
W tym dniu nastąpiła śmierć Milanu, początek średniactwa, nieudolności, braku sukcesów...
8
pazioni
pazioni
13 maja 2019, 10:33
Pozostanie to do końca moich dni w moim czerwono czarnym sercu....
7
grzesiekpl88
Moderator grzesiekpl88
13 maja 2019, 10:25
Czarny dzień dla każdego Milanisty, chyba każdy uronił łzę. I jeszcze bramka Pippo. Ryczałem jak bóbr.
8
Zuber
Zuber
13 maja 2019, 10:24
Jakby zaczęli już wtedy robić wymianę pokoleniową zamiast ściągać słabiaków z dużymi kontraktami to bylibyśmy w innym miejscu.
0
Jogin
Jogin
13 maja 2019, 10:22
Za każdym razem, jak oglądam to nagranie, to mam łzy w oczach, najwięksi wojownicy płakali podczas tego meczu. Zakończyła się konkretna era Milanu, później bazowaliśmy na najemnikach, nierobach, zawodnikach bez ambicji, z małymi przebłyskami. Fajnie by było wrócić do piłkarzy z pasją, która widać, np. u Romagnoliego i Cutrone.
4
ACstach
ACstach
13 maja 2019, 10:13
Płakało się razem z nimi. Nie wiem czy ktokolwiek z nas zdawał sobie wtedy sprawę, że od tamtego momentu będziemy aż tak mocno staczać się piłkarsko...
1
patoo_07
13 maja 2019, 10:10
I wtedy nastał czas Bakaye Traore.
0
Miszcz
Miszcz
13 maja 2019, 10:06
Ostatni dzień prawdziwego Milanu. Od tego czasu pozostała niestety już tylko nazwa. Oby niedługo się to zmieniło :)
1
Tomasz Czwartek
Tomasz Czwartek
13 maja 2019, 10:05
7 lat, a jeszcze nie wszyscy byli naszymi trenerami...
Edytowano dnia: 13 maja 2019, 10:05
6
dusiekxd
dusiekxd
13 maja 2019, 09:56
poplakalem sie.
1
kayser
kayser
13 maja 2019, 09:19
nie oglądałem tego na żywo ale płakałem razem z nimi ...
1
flattuso
flattuso
13 maja 2019, 09:16
"Miszczowie" ... Prawda jest taka, że 3/4 z nich grało zdecydowanie za długo w Milanie, nie potrafiąc ze sceny zejść niepokonanym, przyczyniając się do upadku i degrengolady tego klubu.
1
Jogin
Jogin
13 maja 2019, 10:24
Naprawdę myślisz, że jakby szybciej odchodzili z Milanu, to tamten zarząd robiłby wartościowe transfery za nich? Bo ja szczerze wątpię.
1
Piotrek1899
Piotrek1899
13 maja 2019, 11:03
Pamiętam, że już w 2007 roku, po wygraniu Champions League Maldini mówił wprost, że potrzeba świeżej krwi, zmiany pokoleniowej. Zarząd miał mu to za złe i relacje z Gallianim mocno się pogorszyły.
1
flattuso
flattuso
13 maja 2019, 12:28
Nie, no wcale tak nie myślę. Pamiętam tamto podejście [email protected] do Milanu. Tak sobie tylko myślę że trochę stracili w moich oczach grając tak długo i będąc jakby w czynnym udziale upadku Milanu. Może jakby bardziej stanowczo się domagali wymiany pokoleniowej. Widocznie im tak było dobrze. Sytuacji z Maldinim nie pamiętam. Jeżeli takowa miała miejsce to za to szacunek dla Maldiniego. A Galianiego i Bunga-Bunga za tamten okres nie trawię do dziś.
0
Piotrek1899
Piotrek1899
13 maja 2019, 13:15
flattuso, tak właśnie było. Paolo wspominał nawet o tym w którymś z wywiadów.
0
roby
roby
13 maja 2019, 08:40
Ehhhh...bykem tak wsciekly na trenera,jego obwiniakem za to...dkatego nie trawie go do dzis....kiedy nie ogladam kezka leci....to wlasnie jest Milan-rodzina
0
Miszcz
Miszcz
13 maja 2019, 08:43
W sensie Allegriego, bo jedni z ostatnich, którzy zasługiwali na tę koszulkę byli już za starzy? Niestety ciężko zrozumieć Twoje posty :)
1
Yabaye
Yabaye
13 maja 2019, 08:14
Byłem wtedy na studiach. Zacząłem płakać po golu Pippo i ten stan trzymał mnie do samego końca.

To był też początek zgonu Milanu, który pamiętamy z początków tego wieku.

Dlatego liczę, że zostanie z nami Abate do czasu, gdy rozpoczniemy nowy cykl w Lidze Mistrzów.
1
hyrus13
hyrus13
13 maja 2019, 08:13
I zastąpiły ich takie tuzy jak Montolivo, Traore, Constant... O dziwo Max to jakoś poskładał i skończył sezon na 3 miejscu, ale to było za mało dla naszego Bunga Bunga, z resztą wiele osób na tej stronie domagało się zwolnienia Allegriego.
3
jasiom22
jasiom22
13 maja 2019, 17:55
"...było za mało dla naszego Bunga Bunga" to tylko przypomnę że Finivest we wrześniu 2013 roku dostał solidną karę finansową.. która to de facto pogrążyła Milan... "The court rejected Berlusconi's final appeal in the case but it slightly reduced the fine to €541 million from €564 million, local media reported." - odejście senatorów to jedno, prawdziwym powodem upadku była kara dla Finivestu, bo nie było za co odbudowywać zespołu."Vendetta" wobec Berlusconiego, początek spłat to Ibra i T.Silva - na których (gdyby zostali) można by utrzymać mocny zespoł.
Edytowano dnia: 13 maja 2019, 17:56
0
hyrus13
hyrus13
13 maja 2019, 22:25
jasiom22 chodzi o to, że po ogromnym osłabieniu kadry Max jakoś to ogarniał i skończył na 3 miejscu, a mimo to Silvio wywalił go z roboty. To jak problemy holdingu przekładały się na sytuację klubu jest osobnym tematem. Uważam jednak, że w takiej sytuacji powinni szukać młodych piłkarzy, a nie ściągać podstarzałych lowelasów, którzy zarabiali kosmiczne pieniądze, a do gry nic nie wnosili.
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się