AC MILAN – TORINO FC 3:2!
| p. | Drużyna | M | W | R | P | Bramki | PKT | |
| 1. | Inter Mediolan | 31 | 23 | 3 | 5 | 71-26 | 72 | |
| 2. | SSC Napoli | 31 | 20 | 5 | 6 | 47-30 | 65 | |
| 3. | AC Milan | 31 | 18 | 9 | 4 | 47-24 | 63 | |
| 4. | Como Calcio | 31 | 16 | 10 | 5 | 53-22 | 58 | |
| 5. | Juventus FC | 31 | 16 | 9 | 6 | 54-29 | 57 | |
| 6. | AS Roma | 31 | 17 | 3 | 11 | 42-28 | 54 | |
| 7. | Atalanta BC | 31 | 14 | 11 | 6 | 44-27 | 53 | |
| p. | Strzelec | Bramki |
| 1. | Lautaro Martínez | 16 |
| 2. | Anastasios Douvikas | 11 |
| 3. | Nico Paz | 10 |
| 4. | Rasmus Højlund | 10 |
| 5. | Kenan Yıldız | 10 |
| 6. | Nikola Krstović | 9 |
| 7. | Rafael Leão | 9 |
| 8. | Keinan Davis | 9 |
| 9. | Hakan Çalhanoğlu | 9 |
Mecz z Torino, choć przegrany, z pewnością był wyjątkowy dla jednego zawodnika Milanu - Giacomo Bonaventury. "Jack" wszedł na boisko w drugiej połowie i zanotował tym samym pierwszy oficjalny występ w barwach rossonerich od 28 października 2018 roku. Wówczas mediolańczycy wygrali 3:2 z Sampdorią Genua, a od tego czasu Włoch rozpoczął leczenie kontuzji kolana.
Dla przypomnienia Jack dołączył do nas trochę przypadkiem ponieważ pierwszą opcją był deal w dwie strony w którym przychodzi Jonathan Biabiany z Parmy tyle że transfer upadł ponieważ wówczas C. Zaccardo odrzucił propozycję przejścia do Parmy. Wówczas nasz łysy Adriano wyciągnął z kapelusza Bonaventurę za bezcen. Ten staje się w ujęciu kilku następnych lat najlepszym zawodnikiem AC Milan, jako jeden z nielicznych nigdy nie schodzi poniżej pewnego poziomu zazwyczaj prezentując co najmniej dobrą dyspozycję i choć dużo prawdy jest w tym że AC Milan to bezrybie to nie zapominajmy że w Milanie obok niego grali zawodnicy znacznie drożsi tj. za grube miliony euro którzy nie potrafili tak jak on udźwignąć ciężaru tej koszulki i dlatego w moich oczach właśnie jest przekozakiem choć doskonale zdaję sobie sprawę że to nie poziom Ronaldo, Hazarda. De Bruyne czy Messiego ale na takich zawodników Milan nie mógł i nie może sobie pozwolić ponieważ są poza zasięgiem i możliwościami klubu więc to nie tyle myślenie co fantazje i bujanie w obłokach.