Paquetà: "Poprzedni trener ograniczał mi możliwość ruchu i wystawiał graczy na niewłaściwych pozycjach"

2 listopada 2019, 13:25, Ginevra Aktualności
Paquetà:

Lucas Paquetà wypowiedział się dla Sky Sport na temat różnic między obecnym a poprzednim trenerem oraz na temat problemów na początku sezonu: "Myślę, że składa się na to wiele czynników. Dla mnie najtrudniejsze było pozostanie na ławce rezerwowych w niektórych meczach. Zawsze starałem się solidnie pracować, aby być gotowym do wyjścia na boisko. Myślę, że z trenerem Piolim drużyna czuje się lepiej. Wcześniej nie wszyscy grali na właściwych pozycjach, niektórzy na pozycjach, których nie lubili, więc czegoś brakowało. Jeśli zawodnik gra na pozycji, którą lubi, to lepiej sobie radzi. Teraz to właśnie ma miejsce, musimy tylko się rozwijać. Pioli? Trener bardzo wyraźnie mówi nam, co mamy robić i to nam pomaga. Kiedy dostajesz zbyt wiele informacji, masz w głowie zamęt, ale z Piolim wszystko jest jasne i on lubi jasno się wyrażać. Sprawia, że gracze mogą występować w rolach, które preferują. Dzięki temu wszyscy mogą dawać z siebie wszystko dla Milanu".

Brazylijczyk powiedział też dla Sportmediast: "Poprzedni trener był bardziej taktyczny. Byłem bardzo ograniczony, miałem zostawać z tyłu i miałem skrępowaną możliwość ruchu. Z Piolim czuję się lepiej. Zawsze byłem zawodnikiem, który lubi być przy piłce i atakować, teraz mam tę wolność, aby się włączać do akcji i grać bliżej bramki, czego wcześniej nie miałem. Czuję się o wiele lepiej i czuję zaufanie trenera, który pozwala mi podejmować większe ryzyko, aby dążyć do wygranej. Mecz ze SPAL? To bez wątpienia mój najlepszy mecz w Milanie, ale sądzę, że stać mnie na więcej i chcę pokazać więcej. Zabrakło mi tylko gola, ale postaram się jak najlepiej finalizować akcje w kolejnych meczach. Lubię grać bliżej bramki i Pioli mi na to pozwala. Rola? Lubię grać jako środkowy pomocnik czy też trequartista, jak wy to nazywacie. Choć w istocie najbardziej lubię grać tam, gdzie mam większą wolność, reszta nie ma znaczenia. Lubię mieć wolność na boisku, nie zapominam jednak o odpowiedzialności, która na mnie spoczywa. To kluczowe, abym mógł pokazać swój styl gry. Liga Mistrzów? Trzeba się koncentrować na każdym kolejnym meczu. Wygraliśmy, a teraz już myślimy o Lazio. Musimy myśleć tylko o trzech punktach i krok po kroku możemy osiągnąć cel, jakim jest Liga Mistrzów. To ja przed meczem ze SPAL zebrałem wszystkich i mówiłem o koncentracji, bo trener może mówić co chce, kibice również, ale potem to my wychodzimy na boisko i musimy pozostać zjednoczeni niezależnie od wyniku. Musimy mieć zaufanie do koncepcji trenera, aby móc pokazać jak najlepszą grę".

24 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
ForzaMilan!!!
ForzaMilan!!!
3 listopada 2019, 03:39
Najpierw coś zacznij grać, bo być na tyle odważnym żeby krytykować zwolnionego trenera to nie jest nic za co mozna pochwalić ;)
1
Gol
Gol
2 listopada 2019, 22:38
Odnosząc się do tego że Paqueta najpierw Giampaolo chwalił, a teraz krytykuje to powtarza się sytuacja z Bakayoko który najpierw twierdził że Gattuso jest dla niego jak ojciec, a następnie że Włoch go kompletnie nie rozumiał etc.

Od takie wypowiedzi dotyczące zwłaszcza obecnie funkcjonujących trenerów to zwykła zawodowa kurtuazja, nie rozumiem kompletnie jak ktokolwiek może wyrabiać sobie zdanie na podstawie tego co się dzieje w szatni i jak panuje nad nią trener poprzez 2-3 zdania wypowiedziane przez piłkarza w momencie gdy akurat dziennikarz zapytał o trenera na konferencji prasowej czy w wywiadzie.

Rozumiem że tutaj większość z was lubi sobie strzelać samobója w pracy krytykując szefa z góry na dół, byleby nie wyjść na hipokrytę w oczach innych.

No ale na stronie były już wypowiedzi, wtedy akurat dotyczące chyba jeszcze Gattuso, że przecież nikt się piłkarzom nie każe wypowiadać pozytywnie o trenerze mogliby w końcu zapytani o szkoleniowca w czasie wywiadu odpowiedzieć głuchą ciszą albo poprosić o następne pytanie, nie ?

A że teraz Paqueta pozwolił sobie na pstryczek w nos, mnie akurat nie dziwi. Ma technikę jakiej żaden nasz zawodnik nie miał od czasu Ronaldinho i Robinho, a Giampaolo go uczył grać w defensywie, zamiast postarać się wykorzystać atuty chłopaka w ofensywie bo akurat nadal do ideału mu daleko, no ale przecież to zawodnicy mają się dostosować do formacji, a nie formacja ma być dostosowana do kadry.
Edytowano dnia: 2 listopada 2019, 22:48
1
lejnamur
lejnamur
2 listopada 2019, 20:02
Glupia wypowiedz, ale inna sprawa ze wloscy trenerzy poza wyjatkami sa skonczeni, zwykle betony.
1
tober12
tober12
2 listopada 2019, 19:43
Ja będę bronił Lucasa. Jeżeli chcieli defesnywnego to sobie mogli kupić defensywnego. A nie z ofensywnego pomocnika robią typa, który ma grać dla defensywny...
2
Marcos Salinas
2 listopada 2019, 19:54
Paqueta właśnie teraz został przestawiony na nominalną pozycję(prawe półskrzydło) na której nigdy wcześniej nie grał, więc dlaczego nie narzeka na Piolego?Nie chodzi o to w jakim celu został sprowadzony tylko o fakt negacji potrzeby dopasowania swojego stylu do europejskiej piłki, które przechodził praktycznie każdy brazylijski wirtuoz(nawet Ronaldinho).
0
PaoloACM
PaoloACM
2 listopada 2019, 20:52
Tober
Popieram takie samo moje zdanie.

Marcos Salinas
Nie o pozycję się tu rozchodzi a bardziej o zadania. Myślę że Lucas nie ma nic przeciwko graniu po lewej prawej czy w środku ale jeśli gra na lewym/prawym polskrzydle ale ma być defensywnym pomocnikiem to tutaj jest problem. Grafika z ustawieniem nic nie znaczy jeśli zadania taktyczne są typowo defensywne.
1
gorylmagila
gorylmagila
2 listopada 2019, 18:44
Jestem ciekaw co powiedziałbym gdyby trafił pod skrzydła Kloppa czy Guardiolii ...
0
Marcos Salinas
2 listopada 2019, 18:27
Za miesiąc, dwa będzie podobna śpiewka o nowym trenerze.Szkoda, że chłopak idzie w kierunku takich dziwnych, medialnych wrzutek, które wyglądają na zdejmowanie z siebie odpowiedzialności.Jak pójdzie do silniejszego klubu to w przeciągu kilku miesięcy wybiją mu te durne fochy/wywyższanie się.
0
PaoloACM
PaoloACM
2 listopada 2019, 18:02
A tam pierdzielicie kocopoly co niektórzy. Ta pieprzona poprawność polityczna nie można złego słowa powiedzieć o kimś czy o czymś bo nie wypada bo przytyk do zarządu bo ktoś się popłacze. Giampaolo był dziadem i nie ma co tego tuszować. Chłopak mówi jak jest. Jak go kupowali to był ofensywnym pomocnikiem i w taką rolę miał się u nas wcielać. Można dokładać zadań defensywnych ale nie ograniczać zawodnika tylko do takowych. Jeśli mu się taka rola nie podoba bo jest sprzeczna z jego podejściem do futbolu i tym gdzie się najlepiej na boisku czuje to ma prawo wyrazić niezadowolenie. Nie jest niewolnikiem a jeśli klubowi nie podoba się że chce być ofensywnym pomocnikiem (takim go kupowali) to mogą go sprzedać proste. Jeden się zgodzi żeby z napastnika przekształcić go w obrońcę a drugi nie. Jak się nie mylę to Giampaolo pierwszy dowalił tekstem że Paqueta jest za bardzo brazylijski na co dostał odpowiedź. Nie przypominam sobie żeby Lucas w jakimś wywiadzie wprost powiedział coś złego o MG. Zgadzam się że nieelegancko prac brudy w mediach ale jak Ci ludzie robią opinie że grasz cienko a Ty czujesz że walnie do tego przyczynił się były szkoleniowiec to nie widzę przeszkód żeby w swojej obronie powiedzieć o tym parę słów. Przestańcie być tacy przewrażliwieni. Jakoś jak trener pieprzy po przegranym meczu że "są pozytywy, staramy się" to wszyscy jadą że słodkie pierdzenie. Ale jak ktoś powie wprost co go boli/bolało i że jest lipa to nagle każdy oburzony że nazywamy rzeczy po imieniu...

Jeszcze żeby było śmieszniej hejt za to że chłopak wierzy w LM. Pewnie lepiej powiedzmy z góry że walczymy o utrzymanie na pewno się to pozytywnie odbije na drużynie. Niektórych nijak nie można zadowolić.....
Edytowano dnia: 2 listopada 2019, 18:06
11
Inzaghi4ever
Inzaghi4ever
2 listopada 2019, 18:15
Polski naród :P
2
Luksta1805
Luksta1805
2 listopada 2019, 19:30
PaoloAcm. Dokładnie, zgadzam się w pełni. Wydaje mi się że Paqeta powinien być takim wolnym elektronem na boisku i grać ŚPO, mamy pomocników defensywnych którzy zosatwali by z tylu i podawali do gości takich jak Paqeta Piątek Suso i Hakan na prawej niech Suso gra swoje a obrońca zostaje z tylu bo za dużo nie zdziała gorzej nie bedzie, na lewej niech Hakan klepie z Theo. Tak bym se to wymyślił hehehe. Może Pioli to ogarnie. :P
Edytowano dnia: 2 listopada 2019, 19:31
1
Vol'jin
Vol'jin
2 listopada 2019, 16:49
Mamy swojego Furmana xD
1
Miszcz
Miszcz
2 listopada 2019, 16:16
A po przyjściu Giampaolo mówiłeś, że Cię wystawia na pozycji, którą preferujesz i cieszą Cię treningi.
Strasznie mnie denerwuje to jak miota się zarówno na boisku jak i w wywiadach. Ostatni mecz nie był zły, ale od piłkarza za 35 mln + bonusy można wymagać dużo więcej.
Tak naprawdę, Pioli to mu zmienił pozycję, bo każdy wcześniej dawał go na lewą połówkę.
Jeżeli mu to pasuje i ma pomóc, to spoko. Jednakże z uwagi na powyższe, nie biorę jego słów na poważnie. Niech się weźmie do roboty na boisku. Mniej gadania i płakania na insta.

"Mecz ze SPAL? To bez wątpienia mój najlepszy mecz w Milanie". To jest jakaś beka. Przypominam: 35 mln + bonusy.

"To ja przed meczem ze SPAL zebrałem wszystkich". Pan Kapitan! Wiemy kto zastąpi Romagnoliego.
A według Piątka, więcej niż kilka słów po włosku nie umie.
Edytowano dnia: 2 listopada 2019, 16:20
7
wielki prostownik
wielki prostownik
2 listopada 2019, 16:21
Paqueta demonem intelektu nie jest więc palecie głupoty. Lepiej niech się skupi na boisku bo jego gra jest ostatnio równie beznadziejna jak wypowiedzi w mediach.
1
Zako
Zako
2 listopada 2019, 16:23
Kessie kosztował ciut mniej , 28mln bodajze, a dla niektórych wystarczy to, ze ma dobrą kondycję i duzo biega :P.
2
Miszcz
Miszcz
2 listopada 2019, 16:38
Przynajmniej biega i cierpi. Paqueta mam wrażenie jest zbyt atencyjny, na co wskazują jego wywiady i płacze w internecie. W dodatku nie potrafi cierpieć za zespół.
Piłką nożna to sport drużynowy.
Tymczasem według Brazylijczyka: "trener może mówić co chce".

Dużo oczekiwałem od niego i wierzę, że ma zdecydowanie większy potencjał niż to co pokazuje.
3
Zako
Zako
2 listopada 2019, 16:56
Kucka tez biegał i cierpiał, nie pamiętam ile dokładnie kosztował , 3mln? Wielkiej róznicy między nimi nie widać, a chyba kazdy zakladal, ze w w ciągu tych 3 sezonów Iworyjczyk zrobi większy postęp.
1
Yabaye
Yabaye
2 listopada 2019, 16:14
Liczę, że beknie za ten wywiad. Nie sra się do własnego gniazda kilkanaście dni po zmianie trenera - publicznie podważa decyzje kadrowe dyrektorów. Wiemy jak jest, ale niektórym pracownikom nie wypada o tym mówić głośno. Na taki komentarz mógłby sobie pozwolić jakiś senator, gdyby ktokolwiek w klubie pozostał.

Inna niepokojąca sprawa to zawodnik, któremu przeszkadzają polecenia trenera. Szczególnie, że mowa o chłopaku, który rok temu zmienił kontynent i cały czas uczy się nowej rzeczywiści.
6
MrCostacurta
MrCostacurta
2 listopada 2019, 16:34
Święte słowa. Jakby odszedł Pioli to pewnie też by go zaczął krytkować. Proponuję Paquetę na trenera skoro wie najlepiej kogo gdzie ustawić. Początek w Milanie miał obiecujący ale obecnie jest wg mnie bardziej irytujący od Suso czy Kessiego.
0
ArekMILANISTA
ArekMILANISTA
2 listopada 2019, 22:23
Bez przesady z tym stwierdzeniem że Lukas bardziej irytuje niż Kessie. Paqueta ma przebłyski i niekonwencjonalne zagrania, a kloc Kessie nie potrafi podać celnie piłki do kolegi który stoi kilka metrów dalej... W meczu ze Spal co podanie to niecelne
1
Victor Van Dort
Victor Van Dort
2 listopada 2019, 15:04
Nikt w Milanie nie ukrywa od kilku sezonów że marzeniem jest powrót do LM, w obecnym sezonie to marzenie się nie zmienia mimo iż wydaje sie obecnie bardziej nierealne niż w przeszłości to jednak wciąż nim jest. Dla mnie coraz bardziej jasne jest że wybór nastepcy Rino był psikusem który nie chcący zrobił Milanowi Arrigo Sacchi to on obserwując Sampe i życiówkę Fabio Q., namaścił MG jako właściwą osobę na nowego trenera Milanu. Niedoświadczona kadra dyrektorska zdała się na jego opinię i nie przeanalizowała dokładnie tego wyboru. MG nie musi być złym trenerem w ogólnym ujęciu ale Milan to specyficzne miejsce tu nie wystarczy być tylko trenerem bo każdy w Milanie z automatu staje się gwiazdą nawet jeśli na boisku tego nie potwierdza to się nią czuje a gwiazdy mają ego dlatego taki prowincjonalny trener nie ma tu racji bytu na domiar złego mamy najmłodszą kadrę w lidze to naprawdę wyjątkowo trudny i niewdzięczny materiał do pracy dla trenera
1
Rafał0209
2 listopada 2019, 13:57
Niech żyje wolność i swoboda i tak to wygląda na boisku jeden strzela skąd chce , drugi dośrodkowuje ile chce a trzeci próbuje minąć przeciwnika ile chce mimo w 90% strat można powtarzać w kółko to samo kto by tak nie chciał bez konsekwencji
10
marastorun
marastorun
2 listopada 2019, 13:56
Racja a co do LM nie teraz i długo jeszcze nie z tym zarządem takim trenerem
2
Rocker
Rocker
2 listopada 2019, 13:50
Tak się zastanawiam, czy mówienie w obecnej sytuacji o Lidze Mistrzów jest bardziej śmieszne czy niedorzeczne...
15

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się