Derby Lombardii na zakończenie roku

21 grudnia 2019, 14:44, cinassek Aktualności
Derby Lombardii na zakończenie roku

Nadszedł moment zakończenia piłkarskiego 2019 roku. W ostatnim meczu przed przerwą świąteczno-noworoczną Milan rozegra wyjazdowe derby Lombardii z Atalantą Bergamo. I choć bez wątpienia rossoneri udają się na bardzo trudny teren, to wspomnienia mają dobre. W zeszłym sezonie udało im się tam bowiem wygrać 3:1.

W poprzedniej kolejce obie lombardzkie ekipy musiały przełknąć gorzkie pigułki. Milan pomimo stworzenia sobie wielu dogodnych sytuacji podbramkowych tylko zremisował bezbramkowo z Sassuolo. Atalanta natomiast nie podołała w delegacji Bolognii przegrywając z nią 1:2.

Patrząc w tabelę, zdecydowanie więcej powodów do radości ma zespół La Dea. Sklasyfikowany jest bowiem na 6. pozycji i do zamykającej pierwszą czwórkę Romy tracił przed rozpoczęciem aktualnej serii gier tylko 4 punkty. Podopieczni trenera Gian Piero Gasperiniego znajdują się zatem w centrum walki o awans do Ligi Mistrzów.

A już teraz wiadomo, że drużyna z Bergamo w swoim debiutanckim sezonie w Champions League spisała się fantastycznie. Wywalczyła bowiem awans do 1/8 finału, zatem w lutym i marcu powalczy o miejsce w gronie ośmiu najlepszych klubów Europy. Rywalem Lombardczyków będzie hiszpańska Valencia.

Mediolańczycy w najbliższą przyszłość zapatrują się z dużo mniejszym optymizmem. Zajmują 10. lokatę w tabeli, a po piątkowym triumfie Romy nad Fiorentiną tracą do TOP4 już 14 punktów. Wywalczenie awansu do Ligi Mistrzów wydaje się więc mrzonką, którą trzeba odstawić do końca aktualnych rozgrywek.

Nie zmienia to jednak oczywiście faktu, że po fatalnym początku sezonu wszyscy w klubie wymagają, że teraz wyniki drużyny będą dużo lepsze. Nie pomagają w tym jednak takie pojedynki jak z Sassuolo, które powinny zakończyć się bezwzględnym zwycięstwem Milanu, a generują kolejne straty punktów.

Jeżeli chodzi o sytuację kadrową, w lepszej sytuacji znajduje się Atalanta. Ekipa z Bergamo boryka się tylko z jedną absencją swojego piłkarza, ale trzeba przyznać, że bardzo istotną. Niezdolny do gry jest bowiem podstawowy napastnik, Duvan Zapata. Rossoneri z kolei muszą sobie radzić bez zawieszonych za nadmiar żółtych kartek Theo Hernandeza i Lucasa Paquety, a poważna kontuzja wyklucza również Leo Duarte.

Trener Gasperini zamierza zestawić swoją drużynę w formacji 3-4-1-2. Ciężar zdobywania bramek spocznie na Alejandro „Papu” Gomezie oraz Josipie Iliciciu. Kibice mediolańczyków mogą sobie przypomnieć także o Mario Pasaliciu, którego rzut karny niemal równe 3 lata temu (23 grudnia 2016) zapewnił rossonerim triumf w Superpucharze Włoch.

Stefano Pioli pozostanie zaś wierny ustawieniu 4-3-3. Co do personaliów, istotny z pewnością będzie brak Theo Hernandeza. Francuza zastąpi Ricardo Rodriguez, który rozegra być może swój ostatni pojedynek w czerwono-czarnych barwach, gdyż przymierza się do styczniowej zmiany klubu. Obsada pozostałych pozycji powinna pozostać niezmienna względem poprzednich potyczek.

Mecz 17. kolejki Serie A  pomiędzy Atalantą a AC Milan rozpocznie się w niedzielę, 22 grudnia o godzinie 12:30 na Gewiss Stadium w Bergamo. Sędzią głównym tego spotkania będzie Federico La Penna z Rzymu. Transmisja na żywo w polskiej stacji telewizyjnej Eleven Sports 1.

PRZEWIDYWANE SKŁADY:

ATALANTA BERGAMO (3-4-1-2): Gollini - Toloi, Palomino, Djimsiti - Castagne, De Roon, Freuler, Gosens - Pasalić - Gomez, Ilicić.

AC MILAN (4-3-3): G. Donnarumma - Conti, Musacchio, Romagnoli, Rodriguez - Kessie, Bennacer, Bonaventura - Suso, Piątek, Calhanoglu.

20 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
MK92
MK92
22 grudnia 2019, 11:50
Oby w dobrych nastrojach zakończyć piłkarski 2019 rok. Po bardzo udanym wyjeździe do Bergamo w ubiegłym sezonie, kiedy popis dał Krzysztof Piątek, trochę mniej już obawiam się pojedynków z Atalantą.
0
mistrzMALDINI
mistrzMALDINI
22 grudnia 2019, 10:19
Jeszcze 2-0 w plecy i koniec roku,
0
Dohtor
Dohtor
22 grudnia 2019, 09:53
Jeszcze tylko wpierdziel od Atalanty i Święta
2
Jalapeno
Jalapeno
22 grudnia 2019, 09:21
Jedyny plus meczu o tej godzinie jest taki, ze nie trzeba dlugo czekac. :D
2
POE
POE
22 grudnia 2019, 10:00
Dokładnie:)
0
albertpaly
albertpaly
22 grudnia 2019, 09:07
Oby było - Renifer Piątek ratuje Święta....
2
pazioni
pazioni
22 grudnia 2019, 08:17
Bydzie dobrze ,wygromy....
2
Majki85
Majki85
22 grudnia 2019, 07:26
W meczach o 12.30 często dzieją się cuda i dochodzi do niespodzianek. Może dziś będzie podobnie i Milan jeśli nie wygra, to chociaż wywiezie 1 pkt z Bergamo.
1
kosa80
kosa80
22 grudnia 2019, 05:54
Jeżeli mamy zachować cień szansy na puchary , to musimy to wygrać .
Straszliwie ciężki mecz , ale tutaj juz musi być gryzienie trawy na maksa.
Szkoda że Piolemu zabrakło jaj i Turek znowu w podstawowej jedenastce.
Bardzo lubię chłopa ale on nie daję rady.Oby dzisiaj miał dzień konia.
FORZA MILAN
Edytowano dnia: 22 grudnia 2019, 05:55
1
Victor Van Dort
Victor Van Dort
22 grudnia 2019, 04:10
Remis wydaje się najbardziej prawdopodobnym wynikiem ale ja liczę na zwycięstwo, Milan stać na to by wygrać.
1
Grande
22 grudnia 2019, 01:25
Atalanta już nie tak skacowana po awansie w LM jak tydzień temu, więc ciężko będzie. W dodatku skutecznością to my nie grzeszymy.
1
grzesiekpl88
Moderator grzesiekpl88
21 grudnia 2019, 16:31
Człowiek pamięta niezbyt odległe czasy gdzie jak nie zdobyliśmy w Bergamo 3pkt to była niespodzianka. Teraz liczy żebyśmy wywieźli stamtąd 1pkt chociaż...
4
LunaS
LunaS
21 grudnia 2019, 18:11
Tak teraz jedziemy tam w roli panny i nie wiadomo czy bedzie macanko czy wrócimy bez majtków ...
11
BadMad
BadMad
21 grudnia 2019, 21:09
Bez "majtkow"za to z kapitanem ;)
1
KKP19
21 grudnia 2019, 15:20
Nie nastawiałbym sie na dobry mecz bo będziemy miec zapewne inną taktykę. Moze bedzie drobna korekta ale nie wiem co z tego wyjdzie. Oczywiście Pioli wybierze najlepsza taktykę lecz mysle ze RR nie dalby rady grac tak ofensywnie jak Theo więc powinniśmy zobaczyc cos innego z przysłowiowym "defensywnym klocem" .
0
Rafał0209
21 grudnia 2019, 15:20
Panowie nie przesadzajmy z tą godziną 12:30 , ja nie lubię wstawać o 5:30 i chodzić do pracy na 7 a muszę jakoś dobrze wykonywać pracę , dobry zespół pewny swoich umiejętności jest tak samo wstanie wygrywać o każdej porze dnia i nocy , a poza tym godzina dla obu ekip jest taka sama .
7
Gattuso28
Gattuso28
21 grudnia 2019, 17:40
Ale wymówka już jest.
4
Corsa
Corsa
21 grudnia 2019, 19:05
Rosyjskie SKA Chabarowsk często rozgrywa swoje mecze już o 6:00 rano, więc niech te nasze gwiazdki nie kręcą nosem. Dla dobrego piłkarza godzina i miejsce nie mają znaczenia.
2
Moris
Moris
21 grudnia 2019, 19:52
Ale my nie jesteśmy ani dobrym zespołem,a już na pewno nie pewnym siebie. Wyjdą na boisko z pełnymi gaciami,to jest pewne.
1
kamilus
21 grudnia 2019, 14:57
Nigdy nie lubiłem meczów o 12:30, a tutaj jeszcze gramy z Atalantą... :(
1

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się