Luca Serafini: "Elliott porozumiał się z LVMH w sprawie sprzedaży AC Milan". Syn właściciela zaprzecza [AKTUALIZACJA]

13 stycznia 2020, 00:18, Ginevra Aktualności
Luca Serafini:

Luca Serafini, włoski dziennikarz blisko związany z Milanem, opublikował na Twitterze informację, jakoby fundusz Elliott porozumiał się z koncernem LVMH, należącym do Bernarda Arnaulta, w sprawie sprzedaży AC Milan. Umowa ma być ratyfikowana, jak tylko zostanie zaaprobowany projekt nowego stadionu. Plotki związane z zainteresowaniem LVMH udziałami w klubie pojawiają się w mediach od dłuższego czasu, ale są konsekwentnie dementowane przez przedstawicieli koncernu, będącego w posiadaniu wielu luksusowych marek, który niedawno przejął za 16 mld dolarów legendarną amerykańską firmę jubilerską Tiffany & Co. Czyżby Bernard Arnault postanowił jednak pójść za ciosem? 

AKTUALIZACJA: Szybka reakcja na rewelacje Serafiniego ze strony syna właściciela koncernu - Antoine'a Arnaulta. Biznesmen za pośrednictwem konta na Instagramie określił informacje włoskiego dziennikarza mianem "fake news".

 

64 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Willy
Willy
13 stycznia 2020, 14:33
Biedronka ma przejąć Milan komedii ciąg dalszy a tak na poważnie to coś w tym jest ale póki nie będzie Oficjala niema co się spuszczać pozdrawiam
0
SNIPER
SNIPER
13 stycznia 2020, 17:04
Jeżeli już to jeronimo Martins
4
LunaS
LunaS
13 stycznia 2020, 13:47
Roma poszła za 790 mln ponoć ... co oni mają wyższą wartość niż Milan ? Hmm.... o co tu kaman.
0
Andre
Andre
13 stycznia 2020, 13:06
Myślę, że jednak coś jest na rzeczy. Arnault ma mocarstwowe ambicje, więc mam nadzieję, że będzie lepiej zarządzać klubem niż Elliott i wyciągnie Milan z tego bagna.
0
lejnamur
lejnamur
13 stycznia 2020, 11:19
Tak naprawdę temat sprzedaży klubu plus oglądanie Ibry to jedyne ciekawe i warte uwagi rzeczy jakie pozostały mi w tym sezonie.Szczerze mi obojętne już transfery i kto przyjdzie i odejdzie póki tu jest Elliott bo działania klubu są teraz tak absurdalne że to nie ma żadnej przyszłości plus żenująca gra i wyniki.No cóż trzeba czekać na sprzedaż klubu i od czerwca może to będzie miało w końcu ręce i nogi.
7
wwbasket
13 stycznia 2020, 11:10
Bążur bążur dawać mi tego Witą do stolicy mody. Połączenie idealne. To jest chyba ostatnia deska ratunku, żebyśmy w końcu wyszli z tego marazmu.
8
patoo_07
13 stycznia 2020, 10:41
To się na bank uda :D
0
Adam1983
Adam1983
13 stycznia 2020, 10:15
Jeżeli naprawdę nie chcieliby kupić Milanu to ich prawnik wystosował by pismo żeby nie utożsamiać nazwy ich firmy z Milanem i tyle
2
dominord
13 stycznia 2020, 10:21
Dokładnie. Ich dementi są typowe jakie się podaje w trakcie prowadzenia rozmów. Słowna nic nie znacząca wypowiedź.
0
kamilus
13 stycznia 2020, 10:51
I to jeszcze dementi (chyba) syna Arnaulta, który nie ma co robić po nocach tylko szukać informacji o "nieistniejącym" zakupie Milanu. :) O wiele bardziej prawdopodobne jest to, że faktycznie coś podpisali i koleś spodziewał się wycieku, więc tylko czekał na jakąś informację, by móc z miejsca ją zdementować.
2
lejnamur
lejnamur
13 stycznia 2020, 09:47
Teraz prezydent Lille znów podsycil mówiąc że Elliot odejdzie z Milanu bo tu nie zarabiają kasy w przeciwieństwie do Lille.
0
bawolejaja
bawolejaja
13 stycznia 2020, 10:25
dej link
0
LunaS
LunaS
13 stycznia 2020, 11:01
https://www.calciomercato.com/en/news/lille-president-aims-dig-at-ac-milan-elliott-funded-them-to-be-b-34510
0
janek1003
janek1003
13 stycznia 2020, 11:05
https://sempremilan.com/lille-president-drops-huge-hint-that-elliott-management-are-looking-to-sell-ac-milan
0
tobiasz
13 stycznia 2020, 11:35
Nic tutaj nie podsycił. To calciomercato napisało prowokacyjny tytuł. Od początku było wiadome, że Eliott przejął Milan aby odsprzedać klub w następnych latach. Właściciel Lille stwierdził tylko fakt.
1
pjk89
13 stycznia 2020, 09:10
Conversazione stamane con Michele Calcaterra, responsabile comunicazione LVMH in Italia, che smentisce. Difendo convinto le mie fonti, dopo mesi di input circostanziati .Ktoś przetłumaczyć może?
0
tobiasz
13 stycznia 2020, 10:12
Rozmawiał rano z typem, który jest odpowiedzialny za kontakt LVMH we Włoszech. Facet neguje jego newsa? Z kolei Serafini wciąż jest pewny siebie i broni swoich źródeł informacji
3
Corsa
Corsa
13 stycznia 2020, 08:37
Z jednej strony to trochę za długo trwa jak na zwykłą plotkę, ale z drugiej saga z Correą trwała całe okienko...
1
adamos
adamos
13 stycznia 2020, 09:18
spokojnie, zaraz ożyje sezon 2 pora zacząć :-D
1
Rocker
Rocker
13 stycznia 2020, 10:40
Różnica jest taka, że przy Correi nikt niczego nie dementował.
0
lopezito84
lopezito84
13 stycznia 2020, 08:36
Zamiast zaprzeczać w mediach społecznościowych niech lepiej wystosują oficjalne pismo z zaprzeczeniem
2
kamilus
13 stycznia 2020, 09:46
Jakby naprawdę nie było negocjacji to tak właśnie by zrobili - jedno oficjalne dementi i spokój.
3
lopezito84
lopezito84
13 stycznia 2020, 08:23
Transakcja za 16 Mld czym że jest zakup Milanu za miliard dla nich to żadna inwestycja jedynie może zabawa.
2
adamos
adamos
13 stycznia 2020, 08:34
lepszy miliard w dłoni niż wyrzucić w błoto i się nie rozmnoży. Lepiej załozyć Fundację Ratujmy Milan wtedy może Unicef Nasz przejmie :-)
7
lopezito84
lopezito84
13 stycznia 2020, 08:40
Myślę że oni mają lepsze inwestycje na oku o wiele poważniejsze. Nikt by nie przypuszczał że jest możliwe kupienie Tiffanyego a jednak. gdy by chcieli to mogli by całego Elliota wykupić.
0
LunaS
LunaS
13 stycznia 2020, 10:36
Na Tiffany w życie nie stracą - ale w życiu Bernarda pewnie się nie zwróci :), natomiast na Milanie w życiu nie zarobisz i w życiu syna się nie zwróci ... jedynie prestiż.
0
adamos
adamos
13 stycznia 2020, 08:10
Prędzej sprowadzimy Messiego niż Bernard, Nas kupi. Oba przypadki są nie realne. Za 2 tygodnie znowu będzie news o Szejku. Za 4 o jakimś Chińczyku.
0
lopezito84
lopezito84
13 stycznia 2020, 08:25
Chińczycy są spaleni bo nie mają określonych jasno finansów Eliot by na to nie poszedł. Co innego reszta.
0
adamos
adamos
13 stycznia 2020, 08:31
Raczej mi chodziło, że media będą pisać i wymyślać o sprzedaży Naszego klubu. Elliott i Nasz super Zarząd mówili jednogłośnie termin mają 5 letni. Mają postawić stadion i zobaczyć jakie zyski z tego tytułu będą. Więc proponuje przez 5 lat nie czytać o kupnach i sprzedażach.
0
tobiasz
13 stycznia 2020, 09:00
A dlaczego jest to dla Ciebie aż tak nierealna wizja? Wizja gdzie legendarny klub piłkarski umiejscowiony w centrum drugiej stolicy mody jest w kręgu zainteresowan drugiego najbogatszego człowieka na świecie będącego liderem koncernu ściśle związanego m.in z modą. Koncernu, który w grudniu ruszył ze swoją kolekcją sportowych gadżetów. Koncernu, który w przeszłości inwestował w inne sporty jak wyścigi jachtów oraz Formule 1.

Jak potrafie podać z marszu 20 argumentów dlaczego Messi do nas nie przyjdzie tak jestem ciekaw Twojej argumentacji dlaczego ktoś taki jak Arnault jest dla nas poza zasięgiem na tej samej pozycji co Argentyński piłkarz :)
2
adamos
adamos
13 stycznia 2020, 09:15
@tobiasz
O zainteresowaniu tylko piszą pismaki. Sam Bernard, nigdy nie powiedział, że chce klub Nasz kupić. Syn jego zaprzecza. Większe zyski sa z Formuły niż z prowadzenia klubu piłkarskiego. Sam Orlen ile w tym roku zarobił. A ile by zarobił, gdyby przysponsorował Milan? Nic. Lepiej już kupić Inter co pokazuje się w LM i walczy o ligę, niż w średniaka. Klub piłkarski nie rozmnoży miliarda. Kupno firmy odzieżowej, perfum, w ciągu miesiąca podwoi zyski. Tak było chociażby z polską firmą Lasocki, ktora kiedyś na giełdzie kosztowała 10 zł jedna akcja, a po przetrasformowaniu i przejęciu przez CCC, akcja kosztuje prawie 100 zł, czyli zysk 10 krotny. Dałbyś Ty miliard Maldiniemu? Bo ja na pewno nie. Wyobraź sobie, że Ty jesteś Bernardem, czy Ty dałbyś miliard klubowi np. z ligi francuskiej lub bundesligi, ktory jest na dnie? Byś pomyślał co ja fundacja dobroczynna? I po co, lepiej kupić TV jakąś.
1
tobiasz
13 stycznia 2020, 09:51
Człowiek taki jak Bernard Arnault nie musi być zainteresowany kupnem klubu tylko po to aby czerpać z niego finansowe zyski. Takie osoby jak on kupują kluby jak dzieła sztuki. Mówisz o facecie, który lekką ręką wydał 200mln aby pomóc w odbudowie katedry Notre Dame. Najbogatsi ludzie kupują kluby aby pokazać się światu, reklamować swoją marke itp. a piłka nożna to jest najpopularniejszy sport na świecie. Być w gronie właścicieli jednego z największych klubów na świecie dodaje respektu i jest oznaką prestiżu.

Silvio Berlusconi przez lata dokładał do Milanu. Milan był dla niego instrumentem politycznym, a nie źródłem zarobku.

Dodam jeszcze, że Inter przed Chińskimi właścicielami był dokładnie w tym samym miejscu co Milan. W pare lat udało się zmienić klub tak diametralnie aby być w wyścigu o scudetto.
3
adamos
adamos
13 stycznia 2020, 10:39
@tobiasz
W USA popularne i zyski są na NFLu oraz NBA a nie na piłce. Sam Trump na finał SuperBowl wydał 2 miliardy na jakieś reklamy, ktore mu sie zwrócą. Z kolei Australia to rugby. W Polsce na śląsku to więcej kibiców chodzi na żużel, niż na piłkę i większa kasa idzie właśnie na żużel. Też chciałbym aby nas przejął jakiś multimiliarder i kupował Salahów, Messich i innych, ale to istne sci-fi. A saga z Bernardem będzie trwała i trwała, bo dzięki temu ma darmową reklamę, ale nic z tego nie wyjdzie. No chyba, że za 5 lat, już teraz za 4. Jak Elliott da pod młotek Milan.
0
Rocker
Rocker
13 stycznia 2020, 11:02
Adamos, Ty chyba mieszkasz w Bieszczadach albo gdzieś na Pomorzu, skoro twierdzisz, że na Śląsku popularny jest żużel. Mieszkam tu całe życie i dziś się dowiedziałem, ze w Rybniku jest jakis klub żużlowy. Więc żeby popatrzeć jak chłopaki na motorach skręcają sobie w lewo musiałbym jechać 40 minut autostradą. Mógłbym tez jechać tyle samo w drugą stronę, czyli do Częstochowy, ale to żaden Śląsk.
0
tobiasz
13 stycznia 2020, 11:13
Twój ostatni post to takie masło maślane. Piłka nożna jest najpopularniejszym sportem na świecie. Nie ma znaczenia czy na śląsku żużel jest popularniejszy(co nie jest do końca prawdą) oraz w USA grają w kosza, a w Finlandii skaczą na nartach.

Twój jedyny argument w Twoich wypocinach to fakt, że ciężko zarobić pieniądze prowadząc klub piłkarski. Tylko jakimś cudem ktoś te kluby kupuje, więc może przemyśl sobie na spokojnie dlaczego bogaci ludzie kupują kluby piłkarskie skoro tylko mała część zarabia na nich poważne pieniądze. Mam wrażenie, że próbujesz się wypowiadać na tematy, o których nie masz bladego pojęcia. Ode mnie tyle.
2
lopezito84
lopezito84
14 stycznia 2020, 08:39
Gdy by Arnault myślał o milanie nie zaprzeczał by kategorycznie ale powiedział jasno że nawet nie myślał o jego kupnie i są to plotki wyssane z palca, dmuchanie balonika jak przejście do Realu Lewego itp. Specjaliści od piaru doskonale wiedzą co zrobić aby kogoś lub coś wypromować i LV robi to doskonale. Więcej teraz o nim piszemy niż o Milanie. Podejrzewał bym bawet że że koncern LV celowo sam rozpuszcza te plotki lub opłaca ludzi którzy to robią. Dlatego jeszcze nie wydał oświadczenia. Ale chciał bym żeby został przez niego kupiony skończyło by się liczenie każdego grosza o kupowanie szrotu.
0
wielki prostownik
wielki prostownik
13 stycznia 2020, 07:57
Skoro dementują to coś jest na rzeczy.
5
zycumilanista
13 stycznia 2020, 08:30
Też na to liczę, nawet nie wiesz jak bardzo...
1
lejnamur
lejnamur
13 stycznia 2020, 07:56
Jeśli media wciąż sieją fake newsy, powinni zostać wywaleni na zbity pysk
0
Adi.Milan
13 stycznia 2020, 07:17
Ten syn właściciela jakiś dziwny jest, pewnie nie wie co ojciec robi
0
Corsa
Corsa
13 stycznia 2020, 08:35
Ojciec robi biznesy, a syn może sobie najwyżej popisać na instagramie :)
0
POE
POE
13 stycznia 2020, 07:05
Czym byłoby zyciee bez marzeń. Oby sie spełniło!
2
patoo_07
13 stycznia 2020, 06:46
Kupno klubu przez taką markę, rozwiązuje wszysykie problemy. Robią umowę sponsorską na ciuchy z LV, trochę podkręcamy jej wartość i zyski są wygenerowane. Można robić transfery. Tak wszystkie przepisy omija City i PSG, także jestem za! :D
4
hyrus13
hyrus13
13 stycznia 2020, 07:47
Nie jestem pewny, ale wydaje mi się, że UEFA czepiała się City, że Etihad płaci nienaturalnie dużo za nazwę stadionu.
1
patoo_07
13 stycznia 2020, 07:53
Czepiać się mogą, zrobić nic nie zrobili. Postępowanie niby było ale niczego się nie dopatrzyli, to samo z PSG.
3
vorti
vorti
13 stycznia 2020, 06:41
A czy to przypadkiem nie Serafini jako pierwszy podawał, że Berlu sprzedał klub Chińczykowi? Elliott miał załatwić pozwolenie na budowę i pozbyć się szrotu, a jak będzie pozwolenie to i nikt z miasta nie będzie miał głupich pomysłów po zmianie wlasciciela.
1
MK92
MK92
13 stycznia 2020, 06:35
Zobaczymy. W każdym razie wolałbym takiego docelowego właściciela na lata, a nie fundusz Elliott, który ma niejasne plany rozwoju Milanu. Nie łudzę się jednak, że Arnault przyleci helikopterem jak Silvio 34 lata temu i z miejsca zrobi nam wielki Milan. To nie te czasy. Trzeba będzie jeszcze trochę tego bałaganu po późnych Berlusconim i Gallianim czy Chińczyku posprzątać, choć Elliott w pewnym stopniu już to zrobił i póki co to jedyny pozytyw Singerów, bo jeśli chodzi o wizję sportową to tu wciąż panuje spory chaos, a manewr z Giampaolo tylko cofnął nas w rozwoju.
8
fuujcik
fuujcik
13 stycznia 2020, 05:34
Gdyby nas kupil - czy moze byc gorzej niz jest teraz??
Z innej beczki: do kiedy dziampoalo bedzie pobieral pensje? Jaki mial kontrakt?
0
tober12
tober12
13 stycznia 2020, 05:39
Chyba 2 lata. Więc ten sezon i jeszcze jeden.
0
krisss811
13 stycznia 2020, 06:33
Jak Elliott kupował nas od chinczyka mówiliśmy to samo że gorzej być nie może.
1
milanello22
milanello22
13 stycznia 2020, 00:55
Jak to mawiają nie wierze w niezdementowane informacje

Cos musi byc na rzeczy...
7
grzesiekpl88
Moderator grzesiekpl88
13 stycznia 2020, 00:54
Coś za dużo tych newsów i dementi. Coś jest ewidentnie na rzeczy, zapewne dementują żeby spokojnie dopinać transakcję. Bernard musisz !
16
AC Kamil
AC Kamil
13 stycznia 2020, 00:28
Nie przypominam sobie by jakaś informacja na temat Milanu była dwukrotnie dementowana przez zainteresowaną stronę, a dziennikarze dalej podają wiadomości na ten temat. Pierwsze informacje na temat zainteresowania kupnem Milanu przez Arnaulta były podawane już kilka miesięcy temu i szczerze wątpię, że dziennikarze ciągnęliby ten wątek gdyby nie było w tym choćby ziarenka prawdy, bo wyszliby na idiotów.
14
Presidente
Moderator Presidente
13 stycznia 2020, 06:29
Oni już ze trzy czy cztery razy dementowali. Sam Syn dwukrotnie, ale było też chyba dementi rzecznika Louis Vuitton.
0
nadgnity
nadgnity
13 stycznia 2020, 08:18
Sam Syn albo Syn Sama :)
0
Owieczek97
Owieczek97
13 stycznia 2020, 00:28
A jutro będzie "Bernard Arnault zaprzecza" i tak jeszcze że 4-5 razy xD
0
Gzikuu
13 stycznia 2020, 00:28
Czy Allegri grał w Juve 3-5-2 czy czymś z trójką w obronie? Bo jeżeli tak, to na gruncie plotek o nim u nas i zainteresowaniem samymi ŚO coś może być na rzeczy. Nie mniej jednak ja bym był spokojny, ponieważ po ostatnich latach jestem pesymistą i coś czuję, że jednak Gazidis będzie przez najbliższe lata rozmontowywał nasz klub, podejmując decyzje pokroju Kessie>Politano.
1
Vol'jin
13 stycznia 2020, 00:23
Jeszcze UEFA by mogla coś zrobić z FFP pod kątem nowych właścicieli

Bo co z tego, że przyjdzie skoro dostanie obuchem w łeb za poprzedników ;]
1
Gzikuu
13 stycznia 2020, 00:26
spoko i tak nie awansujemy do pucharów, więc nic nam po FPP :v
4
Vol'jin
13 stycznia 2020, 00:27
ale ty wiesz, że liczą się 3 lata wstecz? więc problem dalej będzie ...

Chyba, że faktycznie coś latem extra wywalczył Eliott i wyzerował nam okres ;]
Edytowano dnia: 13 stycznia 2020, 00:27
0
Gzikuu
13 stycznia 2020, 00:29
Tegoroczne wykluczenie z LE ponoć wyzerowało poprzednie okresy, bodajże dwa. Od tego roku się pilnujemy, więc wychodzimy ładnie na czysto.
6
kamilus
13 stycznia 2020, 08:41
FFP jest banalne do obejścia, jeśli się chce to zrobić, chociażby jak Juve z Ronaldo, gdzie zdecydowaną większość pensji płaci mu nie klub, a Fiat.
0
marunio
marunio
13 stycznia 2020, 12:27
"banalne" XD no jak masz koncern, ktory wyrzuci dziesiatki milionow na siostrzany interes to banalne
Edytowano dnia: 13 stycznia 2020, 12:27
0
HIM1998
13 stycznia 2020, 00:22
Oby to była prawda!
1

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się