Conti: "Mieliśmy problemy w pierwszej połowie, ale dobrze zareagowaliśmy po przerwie"

19 stycznia 2020, 15:36, Ginevra Aktualności
Conti:

ANDREA CONTI: "Zacięty mecz? Tak, wiedzieliśmy, że będzie ciężko. Udinese to dobra drużyna. Mieliśmy problemy w pierwszej połowie, ale w drugiej dobrze zareagowaliśmy i udało się wyrwać zwycięstwo w końcówce. Zmiana mentalna? Pragnęliśmy zwycięstwa za wszelką cenę. To cecha, której czasem brakowało. Musimy kontynuować w tym kierunku, bo zwycięstwa trzeba czasem wyszarpać zębami i pazurami, zwłaszcza w Serie A. Kondycja? Czuję się dobrze. Nie jest łatwo odzyskać formę po dwóch przewlekłych kontuzjach, trzeba ciągłości w grze. W mojej krótkiej karierze zawsze lepiej prezentowałem się w drugiej części sezonu, zatem mam nadzieję, że pokażę to w rundzie rewanżowej. Radość z goli Rebicia? Bardzo się cieszę z jego występu, to chłopak z bardzo profesjonalnym podejściem, które solidnie trenuje. Mam nadzieję, że te dwie bramki dodadzą mu skrzydeł w kolejnych meczach".

9 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
ArekMILANISTA
ArekMILANISTA
19 stycznia 2020, 22:40
Bez przesady Panowie w tej krytyce Contiego.... Fakt że nie jest to Conti z Atalanty w czym duży udział koszmarnych kontuzji, ale w porównaniu do patałacha Calabri to jest duża różnica... A dziś miał udział przy dwóch bramkach dla nas.
1
19 stycznia 2020, 18:20
Odriozola w realu zagrał tylko 4 mecze. Może trzeba iść za ciosem. Bo te dwa barany się do niczego nie nadają
1
roby
roby
19 stycznia 2020, 18:05
Dla mnie jestes jako caloksztalt najslabszym ogniwem w 11...prawa obrona kuleje,duzo bledow ,a jakas asyata na 20 meczy to jakby nic....
1
Milanboy
19 stycznia 2020, 15:38
Lubie go, bo ma dobre podanie, jest szybki oraz mimo trudności potrafi grać swoje, ale dzisiaj w obronie naprawdę popełnial sporo błędów, choć gole padały przede wszystkim ze strony Theo, niemniej jednak zawodnicy Udine dość łatwo go przestawiali, Kjaer nie raz musiał go asekurowac.
0
Lecter
Lecter
19 stycznia 2020, 15:50
Przy drugiej bramce to właśnie Conti zawalił i zgubił krycie ;>
1
Milanboy
19 stycznia 2020, 16:25
Lecter - tak, ale nie da się ukryć że Theo też nie pomógł gdy szło dośrodkowanie, Lasagna wykorzystał swoje warunki fizyczne i wygrał pojedynek w powietrzu z Contim.
0
Matim
Matim
19 stycznia 2020, 16:34
Nie tyle wygrał główkę, co Conti zgubił krycie i nie zdążył nawet do tej główki skoczyć, bo Lasagna mu po prostu uciekł.
3
grzesiekpl88
Moderator grzesiekpl88
19 stycznia 2020, 18:36
Koledzy, którzy twierdzą że zaspał przy 2 bramce chyba nigdy w piłkę nie grali. Obrońca skupiony na napastniku w takiej sytuacji zawsze będzie odrobinę spóźniony i napastnikowi dużo łatwiej jest się urwać bo jest skupiony tylko na piłce. Ja tam go nie obwiniam, bardziej tam Okaka stopera naszego zajął bo powinien piłkę wybić, więc 100% na konto Contiego bym nie dawał. No i pamiętajcie, że nam tyłek uratował jak szła bardzo groźna kontra.
5
serginho83
serginho83
19 stycznia 2020, 19:09
Dziwi mnie, że wszyscy przy 2 bramce mówią albo o winie Contiego albo Theo, a nikt nie zwrócił uwagi, jaką rolę odegrał Krunic, który w ogóle nie podbiegł do De Paula i pozwolił na rozegranie klepy...
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się