Puchar na miarę naszych możliwości. O najlepszą czwórkę

27 stycznia 2020, 22:06, cinassek Aktualności
Puchar na miarę naszych możliwości. O najlepszą czwórkę

Wobec wykluczenia z Ligi Europy, Coppa Italia jest jedyną pucharową przygodą Milanu w obecnym sezonie. Tym mocniej mediolańczycy chcieliby w niej zaznaczyć swoją obecność, a godnym odnotowania rezultatem z pewnością byłby awans do półfinału. Rywalem na San Siro będzie Torino, które przyjedzie spróbować odzyskać twarz po sobotniej kompromitacji.

Turyńczycy nie przeżywają najłatwiejszych momentów. W weekend ulegli bowiem na własnym stadionie Atalancie Bergamo aż 0:7 i są skończeni w oczach własnych kibiców. Proces zmazania plamy po tym okropnym występie z pewnością potrwa długo, ale drużyna ostatnie dni spędziła na obozie, aby w ciszy i skupieniu walczyć o odzyskiwanie zaufania fanów już od najbliższego spotkania.

Wszystko wskazuje na to, że trener Walter Mazzarri będzie walczył w Mediolanie o zachowanie swojej posady. Zaledwie 12. miejsce i ostatni blamaż sprawiają, że nikt nie zamierza dłużej tolerować słabych wyników zespołu „Byków”. Jest to zatem dodatkowy powód, dla którego pojedynek na San Siro w przypadku drużyny z Piemontu zyskuje na wadze.

Szkoleniowiec zabrał do stolicy Lombardii swoich najważniejszych piłkarzy. W tradycyjnej formacji 3-5-2 zobaczymy między innymi rezerwowego bramkarza reprezentacji Włoch, Salavtore Sirigu, czy napastnika Andreę Belottiego, o którego latem 2017 roku zabiegał Milan. Są to prawdopodobnie jedynie zawodnicy, którzy aktualnie nie znaleźli się na celowniku kibiców i swą pracę mogą wykonywać przy ich względnym poparciu.

Dla Torino pucharowa przygoda rozpoczęła się tak samo jak w przypadku rossonerich – od poprzedniej rundy. Mediolańczycy wygrali u siebie okazale 3:0 ze SPAL, natomiast turyńczycy po remisie 1:1 na własnym terenie z Genoą rozegrali z nią dogrywkę, a potem także rzuty karne. W tych zwyciężyli 5:3 i dopiero po wielkich emocjach uzyskali przepustkę do ćwierćfinału.

Jeżeli chodzi o trenera Stefano Pioliego i jego wybory, będą one zawężone o kontuzjowanych – Leo Duarte i Lucasa Biglię. Nie należy się spodziewać także występów graczy będących na wylocie z klubu, takich jak Ricardo Rodriguez czy Suso. W kadrze meczowej zabrakło też Mateo Musacchio. Niepewna pozostaje również przyszłość Lucasa Paquety czy Krzysztofa Piątka, ale jeśli któryś z tej dwójki miałby pojawić się na murawie, jest to zdecydowanie Polak.

Poprzednie starcie rossonerich z „Bykami” miało miejsce 26 września ubiegłego roku – w Turynie 2:1 wygrali gospodarze. W Mediolanie natomiast ostatnio obie ekipy mierzyły się 9 grudnia 2018 roku i padł bezbramkowy remis. Jeżeli chodzi o Coppa Italia, poprzednio los skojarzył obie ekipy na etapie 1/8 finału sezonu 2016/2017. Wtedy mediolańczycy wygrali u siebie 2:1 – gole Juraja Kucki i Giacomo Bonaventury przeważyły trafienie Andrei Belottiego.

W ćwierćfinale o awansie decyduje jedno spotkanie, zatem możliwe są dogrywka oraz rzuty karne. Na zwycięzcę już czeka Juventus, który pokonał Romę. Jeżeli rossoneri zakwalifikują się do półfinału, to 11-12 lutego zmierzą się z mistrzami kraju u siebie, natomiast 3-4 marca powalczą w rewanżu na wyjeździe. Finał zaplanowano na 13 maja w Rzymie.

Mecz 1/4 finału Pucharu Włoch pomiędzy Milanem a Torino rozpocznie się we wtorek, 28 stycznia o godzinie 20:45 na San Siro. Sędzią głównym tego starcia będzie Fabrizio Pasqua z Nocery Inferiore. Transmisja na żywo w polskiej stacji telewizyjnej TVP Sport.

PRZEWIDYWANE SKŁADY:

AC MILAN (4-4-2): G. Donnarumma – Conti, Kjaer, Romagnoli, Hernandez – Castillejo, Krunić, Bennacer, Bonaventura – Rebić, Piątek.

TORINO FC (3-5-2): Sirigu – Izzo, N’Koulou, Djidji – De Silvestri, Rincon, Meite, Ola Aina, Verdi – Berenguer, Belotti.

22 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Pippo92
Pippo92
28 stycznia 2020, 18:05
To dzisiaj wychodzimy lepszym składem niż w lidze
0
FanatykACM
FanatykACM
28 stycznia 2020, 17:05
Trzeba utrzeć nosa podrażnionym Bykom po porażce w lidze 0-7 z Atalantą. FORZA MILAN !
0
Lipido
Lipido
28 stycznia 2020, 13:44
Belotti po tym meczu mógł by zostać w Mediolanie.
4
Majki85
Majki85
28 stycznia 2020, 12:11
Widzę że Torino ma zamiar wyjść na ten mecz w swoim najmocniejszym zestawieniu, tak więc wygląda na to że zależy im na rozgrywkach PW, a już na pewno będzie im zależeć na tym żeby zmazac plamę z meczu z Atalanta. Przypuszczam więc że mecz przeciwko nim będzie dla nas prawdziwa męka, a i nie zdziwiłbym się gdyby nas podopieczni Mazzariego wyeliminowali. Obawiam się, że duet Krunic - Benaccer zostanie zdominowany przez silnych fizycznie Meite i Rincona, a Piątek będzie odbijal się od twardo grających defensorow. Nie wiem, nie jestem prorokiem, ale taki scenariusz jest wielce prawdopodobny. Nadzieje chyba jedynie dają Donnarumma, Romagnoli, Theo oraz Rebic.
Edytowano dnia: 28 stycznia 2020, 12:12
0
Paolo21
Paolo21
28 stycznia 2020, 11:02
Będzie dobrze Panowie. Po prawdopodobnych mękach, ale wygramy to spotkanie. Na pewno największą uwagę trzeba skupić na Belottim. Właściwie to jeden z niewielu graczy "Byków", który "ciągnie" tą grę. Kolejnymi są na pewno N`Koulou w obronie i nie możemy zapomnieć o bardzo dobrze spisującym się w bramce Sirigu. Myślę że Rebić wyrasta na zawodnika, który może wielokrotnie ratować Milan a wystarczyło dać mu szansę. Patrząc na przewidywane składy myślę że wystąpi jednak Kjaer i Kessie. Szkoda że już w półfinale trafiamy na Juve w przypadku awansu.
0
Thomas21
28 stycznia 2020, 11:46
Fajnie ze Rebic zaczal grac i oby tak dalej, ale dostawał szansę tylko to co grał to byla tragedia.
0
tomas76
tomas76
28 stycznia 2020, 10:44
0:7 z Atalantą a dzisiaj My zagramy MP Milan....czyli Męki Pańskie
1
Jalapeno
Jalapeno
28 stycznia 2020, 10:03
Mecz zespołów, które straciły razem 12 bramek przeciwko Atalancie w dwóch meczach, nie strzelając przy tym żadnej...
0
Corsa
Corsa
28 stycznia 2020, 10:33
Zapowiada się bardzo otwarte spotkanie, takie akurat na 0:0 :)
Edytowano dnia: 28 stycznia 2020, 10:34
0
FaNaTyK 2.0
FaNaTyK 2.0
28 stycznia 2020, 09:56
Piątek dzisiaj dwa gole. Minimum.
2
Piotrek1899
28 stycznia 2020, 10:05
Też tak sądzę. I mimo, że uważam go za przeciętnego piłkarza, mimo, że wyjątkowo drażni mnie jego zachowanie na boisku, to mu życzę. Łatwiej go Milan sprzeda;) A więc Forza Krzysztof Piątek!
Edytowano dnia: 28 stycznia 2020, 10:05
1
Corsa
Corsa
28 stycznia 2020, 10:31
myślisz, że aż dwa karne dostaniemy? :P
3
Corsa
Corsa
28 stycznia 2020, 08:35
Nie będzie łatwo i przyjemnie, po takich srogich łomotach przeciwnik zawsze jest zmobilizowany podwójnie, szczególnie w defensywie. Trzeba jakoś wymęczyć to spotkanie, nawet w okropnym stylu. Kolejna wygrana ogromnie podniesie morale i da im uwierzyć w to, są lepsi niż wszyscy rywale za plecami. Brak nam tej pewności siebie. Musimy!! Forza Milan!
1
Kosmateus123
Kosmateus123
28 stycznia 2020, 09:51
Biorąc pod uwagę to jak gra Torino, "okropny styl" jest bardzo prawdopodobny. Aby do przodu. Forza Milan!!!
Edytowano dnia: 28 stycznia 2020, 09:52
1
tober12
tober12
28 stycznia 2020, 10:20
Masz rację, my po Atalancie byliśmy zmotywowani podwójnie i ze agresją sportową zniszczyliśmy Rhodense 9-0 xd
2
Conti
28 stycznia 2020, 08:27
Czyli dzisiaj z przodu REBRIC i Leao. Ostatnio Piątkowi nie dał pograć nawet 5 minut to i dzisiaj nie wyjdzie
0
Corsa
Corsa
28 stycznia 2020, 08:40
Piątek wyjdzie na 100%. Muszą go sprawdzić jeszcze, o ile coś jest w tych plotach transferowych. Nie będzie lepszej okazji jak PW.
0
JanekACM22
JanekACM22
28 stycznia 2020, 08:26
Krzysiek dzisiaj odpali!
2
grayman88
27 stycznia 2020, 23:24
Belotti. Nie moge odżałować ze FiM nie udało się go kupic. Dla mnie naprawdę fajny napastnik.
2
KKP19
KKP19
27 stycznia 2020, 23:16
Rozjedziemy ich jak Atalanta xD
Forza Milan i do przodu
4
tober12
tober12
27 stycznia 2020, 23:26
Właśnie oglądam powtórki z lig na eleven i leci Torino vs Atalanta xd. My to pewnie remis, jakieś karne.
1
KKP19
KKP19
28 stycznia 2020, 00:15
Nieważny styl ważna wygrana
Jak ktoś się nie zgadza to odsyłam do zobaczenia serii ostatnich mistrzostw Juve ;)
1

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się