Zbierać punkty i nie myśleć o tabeli. O szóste zwycięstwo z rzędu

1 lutego 2020, 10:56, cinassek Aktualności
Zbierać punkty i nie myśleć o tabeli. O szóste zwycięstwo z rzędu

Postawa Milanu w pierwszej rundzie Serie A sprawiła, że teraz rossoneri nie mogą patrzeć w tabelę, a muszą po prostu jak najszybciej odrabiać to, co stracili. W ostatnich tygodniach wychodziło im to dobrze. W niedzielne popołudnie zagrają na San Siro z Hellasem Werona o szóstą wygraną z rzędu, a czwartą w Serie A, dodatkowo sprawdzając się po raz ostatni przed derbami Mediolanu z Interem.

Poprzednie miesiące mediolańczycy spędzili zaklinowani w środku klasyfikacji. Przełom przyniósł dopiero styczeń, w którym udało się nadać kontynuację dobrym wynikom. Dzięki temu podopieczni trenera Stefana Piolego doskoczyli do strefy gwarantującej awans do europejskich pucharów i teraz spróbują dostać się do niej na dobre.

Werończycy na pewno nie będą jednak łatwym przeciwnikiem. Po tym, jak wrócili do Serie A po rocznej banicji na jej zapleczu, wielu upatrywało w nich poważnego kandydata do spadku. Na boisku ekipa prowadzona przez Ivana Juricia potrafiła jednak pokazać się z zupełnie innej strony i zdecydowanie nie należy do grona drużyn, które muszą drżeć o ligowy byt. Zespół z miasta Romea i Julii zgromadził dotychczas tylko o dwa punkty mniej od Milanu i zajmuje dziewiątą, raptem o jedną pozycję niższą lokatę niż mediolańczycy. Dodatkowo Hellas ma jeszcze do rozegrania zaległą potyczkę z Lazio.

Nie zmienia to oczywiście faktu, że faworytem starcia na San Siro będą znajdujący się na fali wznoszącej gospodarze. W poprzedniej kolejce udało im się wygrać 1:0 na wyjeździe z Brescią, natomiast beniaminek rozbił u siebie 3:0 Lecce. Oba zespoły przystąpią więc do najbliższego starcia w dobrych humorach.

Jeżeli chodzi o sytuację kadrową, to w szeregach werońskich nie jest ona najgorsza. Można wykluczyć jedynie występ kontuzjowanego napastnika Eddiego Salcedo. Rossoneri muszą zmierzyć się z większymi absencjami - zabraknie leczących urazy Leo Duarte i Lucasa Biglii, drobnie kontuzjowanego Rade Krunicia, a także chorych Simona Kajera oraz Zlatana Ibrahimovicia. Spory problem stanowi też pauza za nadmiar żółtych kartek Ismaela Bennacera.

Z perspektywy starcia z Milanem, z pewnością trzeba wyróżnić możliwy występ Fabio Boriniego. Piłkarz, który spędził na San Siro dwa i pół roku, już w swoich debiucie w nowych barwach zdobył bramkę i pokazał, że chce odgrywać wiodącą rolę. Na starcie w Mediolanie nie jest anonsowany do gry w podstawowym składzie, ale jeśli wyjdzie, to na pewno postara się spróbować ukąsić defensywę złożoną ze swoich byłych kolegów z zespołu.

W drużynie rossonerich podtrzymane zostanie ustawienie 4-4-2, a jeżeli chodzi o personalia, to w drugiej linii w miejsce wspomnianego Bennacera ujrzymy Hakana Calhanoglu, co otworzy przestrzeń na lewym skrzydle dla Giacomo Bonaventury. Możemy spodziewać się także występów Mateo Musacchio i Ante Rebicia.

Ostatnia potyczka mediolańsko-werońska miała miejsce 15 września ubiegłego roku w mieście Romea i Julii. Goście byli w sporych opałach do samego końca, ale ostatecznie wygrali 1:0 po bramce Krzysztofa Piątka z rzutu karnego. W stolicy Lombardii werończycy gościli natomiast poprzednio 5 maja 2018 roku i ponieśli porażkę 1:4, którą przypieczętowali swój spadek do Serie B.

Mecz 22. kolejki Serie A pomiędzy Milanem a Hellasem rozpocznie się w niedzielę, 2 lutego o godzinie 15:00 na San Siro. Sędzią głównym tego pojedynku będzie Daniele Chiffi z Parmy. Transmisja na żywo w polskiej stacji telewizyjnej Eleven Sports 1.

PRZEWIDYWANE SKŁADY:

AC MILAN (4-4-2): G. Donnarumma – Conti, Musacchio, Romagnoli, Hernandez – Castillejo, Kessie, Calhanoglu, Bonaventura – Rebić, Leao

HELLAS WERONA (3-4-2-1): Silvestri – Rrahmani, Kumbulla, Dawidowicz – Faraoni, Amrabat, Veloso, Lazović – Zaccagni, Pessina – Di Carmine

32 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
pablozg1993
pablozg1993
2 lutego 2020, 12:35
Borini wejdzie i ze dwa nam strzeli.
0
Corsa
Corsa
2 lutego 2020, 12:52
samobójcze oczywiście :)
0
SolemnSolimnia
SolemnSolimnia
2 lutego 2020, 12:26
Jakby kogos to ciekawilo, to zrobilem zestawienie naszych ofensywnych zawodnikow pod wzgledem goli/asyst na mecz, wliczajac tylko kariery zawodnikow ktorzy grali w klubie w sezonach 99/00 - 19/20, i ktorzy zagrali min. 19 meczy:
https://i.imgur.com/at9txst.png
Edytowano dnia: 2 lutego 2020, 12:29
0
Boateng93
Boateng93
2 lutego 2020, 11:45
W sumie mogli odpaść z tym Torino. Te dwa mecze z Juventusem przy tak wąskiej kadrze nie są zbyt potrzebne, a szansa powodzenia nikła. Za to na 16 kolejek przed końcem możemy być tylko 5 punktów straty od LM. Szkoda, że zarząd walkowerem odpuszczeniem tego okienka oddał szansę walki o nią. Jeśli to nie jest przygotowanie pod zmianę właściciela latem to ja nie mam pytań.
1
Gerada
Gerada
2 lutego 2020, 12:31
A co można było zrobić lepiej z transferami?
0
Corsa
Corsa
2 lutego 2020, 13:03
eee tam, o puchar trzeba zawalczyć, w przypadku czarnego scenariusza, to może być nasza jedyna droga do Europy. Nie wiem dokładnie jak tam jest, ale chyba wystarczy wślizgnąć się do finału, licząc, że Inter też wejdzie. Juventus nie jest niepokonaną maszyną, ich siła tkwi w strachu rywali. Wystarczy podejść do nich bez szacunku i można coś ugrać, co pokazało Napoli. Nasz mecz z nimi w pierwszej rundzie nie był zły, zabrakło szczęścia. Wygrać u siebie, bronić na wyjeździe i mamy LE.
0
Paolo21
Paolo21
2 lutego 2020, 09:44
Nie da się nie spoglądać na tabelę gdy co kolejkę układają się wyniki pod nas. Wczoraj remis Cagliari z Parmą i porażka Romy. Koniecznie trzeba wykorzystywać takie okazje i wygrywać z niżej notowanymi zespołami, wszystko jest w rękach a raczej nogach i głowach piłkarzy. W meczy z Hellasem będzie bardzo ciężko bo ostatnio drużyna z Werony spisuje się naprawdę bardzo dobrze, jak na swoje możliwości i realia Serie A.
1
pablozg1993
pablozg1993
2 lutego 2020, 08:50
Ciężko będzie. Hellas prezentuje się dobrze a nawet świetnie biorąc pod uwagę że miał to być najgorszy beniaminek a okazało się że powalczą może nawet o pierwszą "10". Może remisik się szykuje a jesli Milan zagra tak jak z Brescią to może i przegramy a szkoda bo fajnie było by wykorzystać wpadkę Romy. W sumie te 6 miejsce pewnie i tak wyciułamy...szkoda wcześniejszych remisów z Sampdorią i Sassuolo bo 4 oczka więcej by było i przy lepiej prowadzonym mercato nawet o LM była by szansa bo Atalanta tez potrafi zgubić punkty. Co do meczu jeszcze martwi mnie przede wszystkim brak Bennacera pewnie jeszcze będzie raz kiedyś pauzował za kartki bo facet łapie kartke co mecz bo musi pracować za dwóch w środku. Zobaczymy jak zagra Hakan na "8" ....obawiam się tej linii pomocy. Jack ostatnio kiepsko, Kessie wiadomo, Hakan wprawdzie uratował nam puchar ale tez nie gra nic wielkiego. I został tylko Samu.
Edytowano dnia: 2 lutego 2020, 08:51
1
EdgarDavids
EdgarDavids
2 lutego 2020, 07:56
Jeśli nie wykorzystamy remisu parmy z Cagliari to o LE możemy zapomnieć. Roma też zebrała baty od Sassuolo więc walka będzie do końca. Mam nadzieję, że Rzymianie spuchną, nas czeka jeszcze ciężka przeprawa z Interem gdzie pewnie zgubymi pkt. Trzeba wierzyć w zwycięstwo dzisiaj.
1
Gerada
Gerada
2 lutego 2020, 12:33
Z całym szacunkiem dla Sardyńczykow ale finalnie raczej nie będziemy się z nimi ścigać o końcowe miejsce, więc ich wyniki są raczej sprawą drugorzędną.
0
ksieciunio
ksieciunio
1 lutego 2020, 22:11
Bez lidera formacji ataku, pomocy i w zasadzie podstawowego już obrońcy czeka nas trudny mecz. Oby jakoś wymęczyli te 1:0.
2
Corsa
Corsa
2 lutego 2020, 11:14
Fakt, brak Ibry to osłabienie każdej formacji :P
4
ACstach
ACstach
1 lutego 2020, 18:29
Czy będzie to Milan na "szóstkę"? Powinien. Prawdziwy sprawdzian jednak dopiero w następny weekend.
0
pazioni
pazioni
1 lutego 2020, 18:18
Kurczę, będzie ciężko, ale wierzę w 3 pkt.
2
FanatykACM
FanatykACM
1 lutego 2020, 12:21
Niech ta seria zwycięstw trwa bez granic..
7
tober12
tober12
1 lutego 2020, 11:48
Pozdrowienia z Mediolanu. Oby po 3 ptk.
15
GeorgeACM
GeorgeACM
1 lutego 2020, 19:46
Ja tez jestem w Mediolanie, pierwszy raz ;) widzimy się jutro na stadionie
2
tober12
tober12
1 lutego 2020, 22:36
Jaki sektor ???
3
GeorgeACM
GeorgeACM
2 lutego 2020, 09:24
Pomarańczowy 157
1
tober12
tober12
2 lutego 2020, 10:08
To ja po drugiej stronie. Czerwony 231.
1
tober12
tober12
2 lutego 2020, 10:11
Z tego co widzę na bilecie pomarańczowy 157 jest na przeciwko czerwonego 231. Mam miejsca przy samej barierce pierwszy rząd. Pomacham Ci xd
3
GeorgeACM
GeorgeACM
2 lutego 2020, 11:06
Nie orientuje się, ale mam nadzieje ze będę siedzial z czerwonymi a nie żółtymi :p
1
GeorgeACM
GeorgeACM
2 lutego 2020, 11:07
Muszą wygrać, bo to mój debiut. (Ogólnie na dużym stadionie)
1
jarek2572
jarek2572
1 lutego 2020, 11:01
Gra Polak, więc macie transmisję xd.
1
tomasz696
1 lutego 2020, 11:14
Mnie to nie bawi bo faktycznie jak mecze różny h lig zaczną się nachodzić to będziemy szukać ruskich streamów. Xd
1
AC Kamil
AC Kamil
1 lutego 2020, 11:26
Szczerze mówiąc to nie wiem skąd utarło się, że Milan był transmitowany, bo grał Piątek, a teraz będzie problem z obejrzeniem w TV. Przed jego transferem Milan był regularnie transmitowany z wyjątkiem 3-4 meczów w sezonie z jakimiś słabymi rywalami co było normalnie przy natężeniu meczów w weekend. Od jakiegoś czasu Eleven dzieli się Bundesligą i La Liga z Canal+, a to zdecydowanie miało to wpływ na zwiększenie obecności Serie A w ramówce, bo zwalnia się trochę miejsca na kanałach. Cieszmy się, że tylu wiernych kibiców Milanu ogląda swój ulubiony zespół i opłaca się go puszczać w TV, bo gdyby wziąć pod uwagę atrakcyjność gry Milanu to byłby jednym z ostatnich klubów, który neutralni widzowie chcieliby obejrzeć :)
Edytowano dnia: 1 lutego 2020, 11:30
12
dawios00
dawios00
1 lutego 2020, 11:38
Nawet w eleven mówili, że puszczają Milan ponieważ jedyny ma najwięcej kibiców jeżeli chodzi o serie A :)
11
Rafał0209
Rafał0209
1 lutego 2020, 11:46
No ciekawe jak to się ma w oglądalności na Eleven nom samych nas jest sporo w Polsce to chyba jesteśmy w top 5 jeżeli chodzi o liczebność kibiców , bo ta strona to zdecydowanie numer 1 i nie mówię tego jako użytkownik , tylko wielu kibiców wśród kolegów innych drużyn ma takie zdanie to fani Juve , Realu czy MU zazdroszczą że taki wysoki poziom żywa i aktywna atmosfera tutaj panuje
7
Harasimowicz
Harasimowicz
1 lutego 2020, 12:34
up Galliani zawsze powtarzał, że Milan to jedna wielka rodzina.
3
lyndonmilan
lyndonmilan
1 lutego 2020, 17:49
Ja i tak na sopcascie oglądam bo po Rosyjsku da się zrozumieć co gadają a jakość o wiele lepsza
1
Abyss
Abyss
1 lutego 2020, 21:41
Aby rozwiać wszelkie wątpliwości.

Mecze Milanu live na kanałach Eleven Sports:
* sezon 2015/2016 - 26 meczów
* sezon 2016/2017 - 35 meczów
* sezon 2017/2018 - 33 mecze
* sezon 2018/2019 - 37 meczów
* sezon 2019/2020 - jak dotąd wszystkie (21 meczów)
2
Corsa
Corsa
2 lutego 2020, 10:42
@tomasz696, lepiej oglądać po rusku niż słuchać ciągle na eleven, że z Piątkiem mogło być lepiej lub pijanego Strejlaua na TVP, że Ibra jest beznadziejny.
1

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się