Dobre złego początki. Inter - Milan 4:2

9 lutego 2020, 19:33, Leonardo 22 Główne newsy
Dobre złego początki. Inter - Milan 4:2

AC Milan przegrał w dramatycznych okolicznościach 4:2 w derbowym spotkaniu z Interem. Od początku niespodziewanie Rossoneri narzucili swój styl i przeważali w każdym aspekcie piłkarskiego rzemiosła. W 8 minucie będący w dobrej formie Calhanoglu odpalił rakietę prosto w słupek! Inter będący gospodarzem meczu nie wykreował żadnej dogodnej okazji, a w środku pola Bennacer i Kessie rządzili i dzielili w zachwycający sposób. W 40 minucie Ibrahimović wygrał powietrzną walkę z Godinem zgrywając tym samym piłkę do Rebića, a ten wykorzystał fatalne zachowanie Padellego i wbił piłkę do siatki z bliskiej odległości. Na kilka sekund na trybunach zapadła konsternacja, ale sędzia wskazał na środek boiska i podopieczni Piolego cieszyli się z prowadzenia. Bramkarz Interu walnie przyczynił się do utraty gola nie przechwytując prostej piłki zagranej przez Szweda. W doliczonym czasie gry Milan wyszedł na dwubramkowe prowadzenie zdobywając pierwszego gola w tym sezonie po rzucie rożnym. Dośrodkowywał Castillejo, podanie przedłużył Kessie, a Zlatan skończył wszystko główką w długi róg zaskakując bramkarza! Do przerwy mieliśmy zaskakujące 2:0 dla Milanu!

W 51 minucie po raz pierwszy zatrudniony został Donnarumma. Sanchez ładnie rozciągnął do Candrevy, a ten wstrzelił piłkę w pole karne i właśnie Gigio ratował swoich kolegów z defensywy. Chwilę później gola kontaktowego dla Interu strzelił ich kapitan, Marcelo Brozović, który wolejem sprzed pola karnego trafił do siatki. Milan został znokautowany bowiem dwie minuty później było już 2:2! Po pięknej asyście Alexisa gola zdobył Vecino i kibice Nerazzurrich wybuchnęli radością! W 67 minucie Ibra wykonywał rzut wolny z okolic 30 metra na wprost bramki. Szwed zdecydował się strzelać, ale pomylił się o dobre 1,5 metra. W 70 minucie Candreva z rożnego dorzucił na głowę De Vrija, a ten przepiękną główką wyprowadził swój zespół na prowadzenie! Milan był na deskach. W 81 minucie rzut wolny wykonywał wprowadzony Eriksen i z dalekiej odległości trafił w poprzeczkę! Mało brakło, a Donnarumma zostałby zaskoczony w niesamowity sposób. Na koniec w ostatniej minucie doliczonego czasu gry swojego gola dołożył jeszcze głową Lukaku po wrzutce Mosesa. Mecz okazał się wspaniałym widowiskiem pełnym bramek i zwrotów akcji, ale na koniec cieszyli się kibice Interu, a Rossoneri przegrali kolejne Derby z rzędu.

 

INTER MEDIOLAN (3-5-2): Padelli – Godin, De Vrij, Skriniar – Candreva(80' Moses), Barella, Brozović, Vecino, Young – Lukaku, Sanchez(72' Erisken).

AC MILAN (4-4-1-1): G. Donnarumma – Conti, Kjaer, Romagnoli, Hernandez – Castillejo(79' Leao), Kessie(81' Paqueta), Bennacer, Rebić(84' Bonaventura) – Calhanoglu – Ibrahimović.

 

Bramki: 51' Brozović, 53' Vecino, 70' De Vrij, 90+4' Lukaku - 40' Rebić, 45+1' Ibrahimović

Żółte kartki: 47' Vecino, 55' Barella, 55' Skriniar - 61' Kessie, 79' Conti

Arbiter główny: Fabio Maresca (Neapol)

Miejsce: San Siro (Mediolan)


*** SKRÓT SPOTKANIA ***

1255 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Miszcz
Miszcz
11 lutego 2020, 19:02
https://twitter.com/i/status/1226841018848481280

Pomocnik AC Milan.
0
JKQ33
JKQ33
11 lutego 2020, 19:39
Theo nam dwie bramki lekko w tym spotkaniu zawinił.
1
Miszcz
Miszcz
11 lutego 2020, 20:02
Tu chodzi o Hakana
0
JKQ33
JKQ33
11 lutego 2020, 13:01
Prawie się z tym przespałem.

Jednak trzeba było murować i cofnąć Hakana. Zagraliśmy otwarcie przez pierwsze 5 minut drugiej polowy i oni to wykorzystali. Poza tym na dłuższą metę nie da się grać z takim obrońca jak Theo, który co chwilę otwierał lewą stronę. Albo Theo idzie na skrzydło albo przechodzimy na trojkę z tyłu.
1
Kamil10000
Kamil10000
10 lutego 2020, 20:04
My nie umiemy bronić wyniku nie raz to pokazaliśmy , to nie jest ten Milan.Pamietam jak mi koledzy w szkole dokuczali ze Milan to dom starców ,ze to dziadki itp a my wygrywaliśmy ligę mistrzów ,tyle lat minęło człowiek tęskni za takim Ac Milan, jesteśmy chyba w najgłębszym kryzysie właściciel klubu to jakiś Sępi Eliot narazie się nie zanosi na dobra zmianę
1
Kamil10000
Kamil10000
10 lutego 2020, 20:03
My nie umiemy bronić wyniku nie raz to pokazaliśmy , to nie jest ten Milan.Pamietam jak mi koledzy w szkole dokuczali ze Milan to dom starców ,ze to dziadki itp a my wygrywaliśmy ligę mistrzów ,tyle lat minęło człowiek tęskni za takim Ac Milan, jesteśmy chyba w najgłębszym kryzysie właściciel klubu to jakiś Sępi Eliot narazie się nie zanosi na dobra zmianę
Edytowano dnia: 10 lutego 2020, 20:04
0
TheoACM
TheoACM
10 lutego 2020, 19:28
Ależ dyskusja rozgorzała :)

Ja niestety należę do tej sceptycznej części (jak pewnie widać po moich postach). Dla mnie jedna dobra połowa to nic specjalnego - każdy przeciętny zespół zalicza w sezonie jakiś lepszy okres, potrafi zagrozić dużo mocniejszemu rywalowi. Siła zespołu to regularność i umiejętność reagowania na na wydarzenia, kontrolowanie tempa gry. Tylko to daje długofalowe rezultaty. Nasi na hurra zdominowali Inter, ale niestety jak już udało się cel zrealizować (nawet z nawiązką) to kompletnie nie potrafili zarządzać wynikiem. Do tego potrzeba mądrości i doświadczenia. Dlatego tak ważne jest kupowanie ogranych piłkarzy i trenerów i za wszelką cenę łapanie doświadczenia w Europie. Innej drogi na szczyt chyba nie ma.
Inny problem widoczny w tym spotkaniu to kompletnie wąska kadra. Wczoraj zmiennicy nie wnieśli zupełnie nic do gry zespołu. A Boriniego i Caldarę oddaliśmy za siatkę gruszek. Nie wiem jaki jest plan na przyszły rok, ale jak w obliczu FFP nasz zarząd chce załatać te braki kadrowe nie mam pojęcia. Zmiennik dla Theo, podstawowy napadzior, ktoś w miejsce Castillejo, ktoś za Bennacera, ktoś w miejsce Jacka.... i wiele więcej. A zbytnio nie ma już kogo spieniężyć bez znacznego osłaniania zespołu. W zimę też za bardzo się nie obłowiliśmi.
Nawet nie chcę złowróżyć i myśleć co by było jakby nas teraz dopadło tyle kontuzji co kiedyś za GG, kiedy Calabria grał w pomocy.
Niestety pozostaje walczyć o LE, co jest samo w sobie porażką po poprzednim sezonie. Byle do przodu.
1
jasiom22
jasiom22
12 lutego 2020, 00:15
Dokładnie tak, zero kontrolowania wyniku.. Milan w pierwszej połowie zwyczajnie zagrał tak jak na to Inter pozwolił. Przez brak Handanovica trochę sie cofnęli a gra na aferę Milanu... o dziwo zadziałała lepiej niż można było się spodziewać - wpadły dwie bramki, ale w połowie Conte zrobił swoje.. i rzeczywistość zweryfikowała wszystkie przedmeczowe obawy, słaba postawa w obronie bocznych obrońców, całej linii obrony. Wąska kadra (do końca sezonu!) i przeciętny trener, który nie miał nic do zaoferowania przy stanie 2-2.. Conte za to zareagował na bierząco w połowie i Inter dopiero zaczął grać - aż że byli lepsi to wygrali, Milan i Pioli jak zwykle liczyli że się uda... no i się nie udało... może się uda z Juve... Polityka zarządu to seria nieporozumień. Nic się nie zmieniło w tym aspekcie.
Edytowano dnia: 12 lutego 2020, 00:18
0
Diavo
Diavo
10 lutego 2020, 18:52
A ja mam wrażenie,że nasi byli zbytnio wyluzowani,pomoc stała wysoko ustawiona,nikt nie krył zawodników Interu, całkowicie rozluźnienie po przerwie..
0
Demick
Demick
10 lutego 2020, 19:00
No, zespół powinien mieć umiejętność nawet i murowania bramki. W LM są często takie mecze, że trzeba bronić wyniku i nie ryzykować. Niestety na chwilę obecną mamy za słabą obronę.
0
Krauser
Krauser
10 lutego 2020, 16:58
Założenia trenera na ten mecz były słuszne. Wyjść wysoko, ofensywnie i przycisnąć Inter. Bo sezon pokazuje że dość łatwo jest ich zepchnąć do głębokiej defensywy. I to się udało w pierwszej połowie, dwa gole i bardzo dobra gra Milanu. A potem? po prostu zabrakło siły, szczęścia i ławki rezerwowej.

I raczej wątpię że to kwestia motywacji, bo oni bardzo chcieli. Ale już nie mieli sił. Bo narzucili sobie kosmiczne tępo w pierwszej połowie, do którego nie są przyzwyczajeni. I co miał tu Pioli zrobić? Zmiany? Ale na kogo? Paqueta gra jak za kare, Bonaventura wyglądał jakby przed chwilą zrzucił dwie tony węgla do piwnicy a Leao dalej jak dziecko we mgle. Reszty ławki lepiej nie wymieniać, bo tam jeden lepszy od drugiego.

Inter to obecnie jest dwie klasy lepszy od Milanu. I takie są fakty. W Interze każda zmiana dała coś pozytywnego, a kondycyjnie? Barella pod koniec meczu dostaje piłkę i na sprincie przebiega pół boiska. Przepaść pod każdym względem.

1
Mateusz1982
Mateusz1982
11 lutego 2020, 09:46
Usiedli na Interze jak to ma w zwyczaju Liverpool. Faktycznie, zabrakło zmian. Ale mogło być 3-3. Wyszło 2-4.
0
Demick
Demick
10 lutego 2020, 16:16
Już nie chce męczyć, ale gdyby na miejscu Ibry był Piątek, to piłka by poleciała w bramkarza a nie do Rebica xD (o ile by się nie przewrócił).
1
Victor Van Dort
Victor Van Dort
10 lutego 2020, 13:28
Niestety ale ten mecz jest kolejnym przykładem na to że Romek nie ma predyspozycji mentalnych do roli kapitana i potrzebuje do pary kogoś lepszego od siebie a przy tym doświadczonego kto weźmie go pod swoje skrzydła.
3
Baloo
Baloo
10 lutego 2020, 13:29
Thiago Silva
2
IL Capitano 3
IL Capitano 3
10 lutego 2020, 14:12
Ja osobiście zrobiłbym wszystko aby sprowadzić Izzo z Torino. Świetny Duet stworzyliby z Romagnolim.
Edytowano dnia: 10 lutego 2020, 14:16
1
Majki85
Majki85
10 lutego 2020, 14:58
Il Capitano,

Izzo to ciekawy zawodnik ale nie wiadomo jakby wyglądal w parze z Romkiem, bowiem jak dotąd występował on zarówno w Genoi jak i Torino w trójce obrońców.
3
krisss811
krisss811
10 lutego 2020, 16:46
Romagnoli potrzebuje kogoś do nauki a nie jakiegoś Izzo.
1
Amazon
Amazon
10 lutego 2020, 13:20
Moim zdaniem tutaj zawiódł mental. Milan po stracie bramki nie potrafił się otrząsnąć a już miał następnego gonga. Tej drużynie brakuje kręgosłupa a sam Ibra to za mało. Na I połowę wyszli z nożem w zębach a w drugiej byli ciężko liczeni aż do końcowego K.O. Jestem zachwycony postawa mojej kochanej ekipy , chociaż w beczce miodu jest łyżka dziegciu w postaci głupich goli i słabszej I połowy. Śmiem twierdzić że gdyby między słupkami był Handa to przynajmniej jedna bramka mniej bybyła na kącie ACM. Cieszy mnie jako kibica Interu reakcja drużyny i pokazanie charakteru. Po dobrych występach przez kilkadziesiąt minut w LM i problemach z zabiciem meczy z Barcą i BVB teraz drużyna jakby na przekór zareagowała właściwie. Przyznam uczciwie że liczyłem w przerwie maksymalnie na remis a tu taka Remontada ! Fantastyczne uczucie , genialny wieczór i uśmiech na twarzy od samego rana !
BTW . Ciekaw jestem czy Pioli pozbiera team na czwartek...oby bo będzie szansa na kolejne Derby w tym roku , czego Wam i sobie życzę.
1
KKP19
KKP19
10 lutego 2020, 15:40
Nie zebym się czepiał ale tu większość komentarza jest o twoich emocjach z gry Interu a tym lepiej się dzielić na str kibiców Interu A nie Milanu xD
1
Carlo88
Carlo88
10 lutego 2020, 15:48
Ja tam "kuzynowi" się nie dziwie, u nich na stronie 1000 postów pojawia się w przeciągu roku, a nie jednego wieczoru ;)
Edytowano dnia: 10 lutego 2020, 15:49
0
Amazon
Amazon
10 lutego 2020, 15:57
Carlo88
Tam jest shoutbox dlatego ilość komentarzy jest mniejsza niż tutaj. Na bieżąco są wymieniane opinie.
KKP19
Tak to moja subiektywna opinia ale czy w jakiś sposób złamałem regulamin? Tylko dlatego że wolę inne barwy nie mogę się udzielać na tym forum ? Znam przypadki waszych kibiców którzy regularnie komentują na stronach Interu i z mojej strony nigdy nie byli w żaden sposób atakowani. Rozumiem wasze rozgoryczenie ale taka jest piłka. Czasem wygrasz , czasem nie i za to między innymi ja kochamy !
1
BadMad
BadMad
10 lutego 2020, 22:35
Kulturalny i wyważony komentarz,nie widzę żadnego problemu w rzeczowym dialogu z przedstawicielami naszych najzagorzalszych nawet przeciwników .
Oby i mam było dane jeszcze się "kiedyś " tak cieszyć, bo ostatnio - no nie wychodzi ;]
0
patoo_07
patoo_07
10 lutego 2020, 12:48
Jedyne co można wyciągnąć z tego meczu, to że ten skład potrafi grać w piłkę. Potrzeba kogoś, kto po pierwsze wejdzie im do tych pustych łbów i napełni je jakąkolwiek siłą psychiczną. A po drugie przygotuje fizycznie to zagrania całego meczu na dużej intensywności.
0
gorylmagila
gorylmagila
10 lutego 2020, 12:58
Czytaj potrzebny trener z odpowiednim sztabem. Generalnie śmieszy mnie to, że profesjonalny klub piłkarski (przynajmniej za takiego uważa się, a czy jest to inna sprawa) Nie potrafi przygotować piłkarzy pod względem fizycznym do sezonu. Niech poszukają w lidze angielskiej ... Inną ścieżką jest ściągnięcie kogoś z USA. Czy też kogoś z NFL a może i nawet z NBA. Tim Grover. Tani nie byłby. Jordana trenował, ŚP. Bryanta również. Wade wyciągnął po poważnym urazie.
PS. Nawet trenował olimpijczyków ...
0
tommyb1
tommyb1
10 lutego 2020, 14:29
Wystarczyłoby zwolnić trenera i rozmowy motywacyjne zostawić Zlatanowi
1
patoo_07
patoo_07
10 lutego 2020, 15:09
Zmotywowami to oni byli. Chodzi o umiejętność reakcji, jak coś się nie udaje. W 47 minucie powiedziałem do dziewczyny, "przez to 2-0 denerwuje się bardziej, niż jakby było 0-0, bo jak Inter strzeli to z nami pojadą". Wszyscy wiemy co było dalej... Po pierwszej bramce powinni uspokoić trochę grę, a oni od razu walnęli lage i oddali piłkę, bo paru niebieskich podeszło wyżej i gacie posrane. Trzeba kogoś kto nakreśli plam na sytuacje kryzysowe.
0
Jalapeno
Jalapeno
10 lutego 2020, 12:25
Pisałem już to jakiś czas temu, ale wypadałoby to powtórzyć.
Do teraz przecieram oczy ze zdumienia, jaki wynik punktowy pod każdym względem osiągnął Rino. 19-11-8. 55-36, czyli +19 w bilansie bramkowym, gdzie w tym sezonie nawet po 38 kolejkach niewykluczone, że będziemy mieli ujemny. No i mamy już więcej porażek na tym etapie sezonu, co w całym poprzednim. A jeszcze mamy mecze z Napoli, Juve, Atalantą, Lazio, Romą... ;)

Najwyższa porażka Rino w lidze, to 2:0 (z Juve i Torino). Pioli - 5:0 z Atalantą (a kto wie czy jeszcze łysol tego nie przebije, bo na 15 kolejek, to jeszcze 5 z bardzo mocnymi rywalami). Cóż, widać jak na dłoni, że Gattuso preferował catenaccio i generalnie ta nasza defensywa nie była aż tak upośledzona jak teraz. Mam po prostu wrażenie, że w tym braku stylu Rino był styl. Nie dało się tego oglądać, ale każdy wiedział co ma robić. Oczywiście, nie liżę Włocha po jajach, bo swoje błędy popełnił, ale jednak zrobił więcej dobrego dla tego klubu niż złego.

Ciężko mi porównywać kadry. Bakayoko był wcześniej, teraz jest Bennacer. Pioli ma do dyspozycji skrzydła, gdzie Gattuso grał Borinim i Suso. Przyszedł Kjaer, który wydaje się mimo wszystko być trochę solidniejszy od Musy. O lewej obronie nie wspomnę. Hernandez gra jak skrzydłowy, jest naszym najlepszym strzelcem (XD). Był Piątek? Ok. Ale tylko pół sezonu. Był Higuain? Też ok, ale mało kto chyba pamięta, że 6 dodatkowych meczów graliśmy w LE i o ile Rino rotował na tyle, na ile mógł, to po prostu niektórzy grywali non stop, bo nie było wartościowego zmiennika. Oprócz Dudelange, to nie graliśmy z pasterzami (dążę do tego, że dwumecze z Betisem i Olympiakosem nie należały do spotkań piknikowych, w których grało się na stojąco, więc tam też sporo energii i zdrowia nasi zostawili).

Mecze z czołówką?

Za Rino:
Atalanta - remis i wygrana,
Lazio - remis i wygrana,
Roma - remis i wygrana,
Napoli - remis,
Inter i Juve - 2x porażki,

Teraz?
Inter x2, Roma, Lazio, Juve, Atalanta - wszystko przerżnięte, aby remis z upośledzonym Napoli w potężnym kryzysie, które nawet Lecce na San Paolo klepie.

Dążę do tego, że mało kto docenia pracę Gattuso. @Miszcz w sumie ma racje, że Pioli jest głaskany po łysym łbie za wszystko. Ok, fajne 45 minut, ale w całym sezonie takich minut jest ponad 3400, więc ta nasza "ładna dla oka" gra na tle całego sezonu wygląda jak kropla wody w rzece. Biorę pod uwagę fakt, że Stefek sprząta brudy bo dinozaurze z archaicznym ustawieniem. Mercato w sumie tylko zimowe, bo tamto było pod tamtego oszołoma, ale progresu względem poprzedniego sezonu nie widać, wręcz przeciwnie. Może widać progres odnośnie Milanu Piolego, a Milanu Giampaolo, ale uważam, że ani jeden, ani drugi to nie są trenerzy, którzy wzniosą klub na wyższy poziom. Swoją drogą mnie ciekawi czym w/w Panowie przekonali nasz zarząd, że są idealnymi kandydatami na trenera MIlanu. Jeden 9 miejsce z Sampą? Czy może Pioli, który prawie Fiorentinę z potencjałem conajmniej na pierwszą 10, spuścił do Serie B? :D

1,44 punkta na mecz Piolego, Gattuso miał 1,79. 5 z 15 meczów, które nam zostały, to Juve, Napoli, Lazio, Roma, Atalanta. Trzeba jednak jeszczcze pamiętać o zespołach, z którymi nic nie wiadomo, czyli Torino, Viola, Verona...

Jak kiedyś wrócimy na szczyt (mam nadzieję, że niedługo), to zrozumiecie i docenicie co zrobil tutaj Gattuso, albo Montella. Samolocik dał nam LE (pamiętam jak to przeżywałem dowiadując się, że będziemy grać w Europie, może niższego sortu, ale zawsze Europie). Dał nam Superpuchar. Na kolejny puchar to się nawet nie zanosi. I tak, dla mnie też ani Montella, ani Gattuso (aktualnie, bo ma słaby warsztat, ale za parę lat, kto wie), to nie są również trenerzy, którzy mogą w tym momencie dać nam LM, bo poziom w Serie A rośnie z sezonu na sezon, ale był Ranieri do wyjęcia, który pokazywał swój kunszt i nadal pokazuje w Sampdorii, był Spal (ok, nie chciał tu przyjść, ale za tym kryło się "zapłaćcie mi więcej, to będę was trenował) - dziwne, że fachowiec się ceni, co? :P Mam złe przeczucia co do najbliższych lat. Wszystko idzie do przodu, a my stoimy w gównie. Comisso latem zatrudni tego Pochettino (niewykluczone), uchowają kluczowych graczy, jak Milenkovic, Castrovilli, Pulgar, Chiesa, Drągowski. Do tego dochodzi Amrabat, którego wszyscy tu chcieli, możliwe, że Kouame będzie miał przedłużone wypożyczenie... To z takiego materiału, Mauricio może uszyć pretendenta, który powalczy o top4. Viola to wielki klub, w letargu całe życie nie będą. To, że klub znikąd (Atalanta) zaraz będzie drugi raz w LM, to też pewnie bez znaczenia dla naszego zarządu. To, że Inter w ciągu dwóch lat przeskoczył nas o dwie głowy, to też bez znaczenia. Zaraz przebudowa w Napoli, może zostanie Rino, może przyjdzie ktoś bardziej doświadczony i będzie ciekawie. O Lazio już nie wspominam, bo ten klub co sezon zalicza spory progres. No, zaraz nam pół stawki odleci i to nie o kilka punktów, tylko kiladziesiąt, a mecze będą wyglądały tak, że będziemy oddawać 1/2 strzały celne na mecz przy 15 przeciwników. ;) Quo vadis?
Edytowano dnia: 10 lutego 2020, 12:40
17
Szulaj22
Szulaj22
10 lutego 2020, 12:48
Mysle ze zatrudnienie Giampaolo a później bylo dokładnie zaplanowane dlaczego? Bo obaj przyszli jako posłuszne pieski które niczego nie oczekują i nie beda prosić o żadne transfery. czyli idealnie dla zarządu bo dlaczego nie kupili porządnej 10 skoro wiedzieli od czerwca że Giampaolo będzie grał 4312 a musiał katować Suso na tej pozycji a teraz do rzeczy myślicie że przyszedłby konkretny trener ktory ma nam zagwarantować lm gdyby mu powiedzieli że zespół zostanie wzmocniony dwoma piłkarzami z Empoli, rezerwowym z Realu i podróba Nianga i ma awansowac do lm?
0
gorylmagila
gorylmagila
10 lutego 2020, 12:49
Milan nie rozwija się ... Konkurencja nie stoi w miejscu ... Strumień z pieniędzmi jest co raz mniejszy ... Kreatywnego pomocnika jak nie było tak nie ma ... Prędzej przypomnę sobie zdanie: ,,rybka była pyszna" niż nazwisko pomocnika robiącego różnicę ... Zarządzanie kuleje ... Zamiast zatrudnić specjalistów to zatrudniono legendę, która ma pojęcie takie o zarządzaniu jak budowlaniec o graniu na skrzypcach. Jednak ma nazwisko ... Nazwisko to jest dobre to przecinanie wstęgi podczas otwarcia jakiegoś obiektu ... Chociaż blondynka z dużą pewną częścią ciała plus dziadek robią lepsze wrażenie. Ona przecina i dobrze wygląda a dziadek myśli i przemawia. Generalnie jest źle. I na koniec zagadka.
Czym jest dzisiejszy Milan gdyby nie historia ?
Średniakiem Serie A z fatalnym zarządzaniem. Gratis przyszła gwiazda światowego futbolu w podeszłym wieku. Zlatan gadał, że super miejsce itd. Jednak, że to Mediolan też nie było bez znaczenia.
0
Jalapeno
Jalapeno
10 lutego 2020, 12:52
Giampaolo zamiast ustawić graczy pod formacje, to ustawiał formacje pod graczy. Nigdy się tak nie robi. Nie wiem kiedy zarząd się nauczy, że przygoda z sezonem zaczyna się od 1. lipca i każdy ruch od tego okresu sieje albo dojrzałe owoce, albo zgnite, które zazwyczaj zbieramy. Dlatego mało kto na to zwraca uwagę, ale letnie okienko jest zawsze kluczowe. Wzmacniasz się na połowę sezonu (zimowe też, ale w zimowym są ograniczenia). No i tak naprawdę już od mercato sezon można było spisać na straty. Dla mnie już jest zakończony, bo celujemy w LM, a max na czym się może skończyć, to 5-6 miejsce, a to i tak nie jest nic pewnego. :)

A na Giampaolo i Piolim to zarząd po prostu oszczędza. Przecież lepiej się tułać po 10 miejscach i mieć trochę grosza w kieszeni niż zapłacić więcej za fachowca. Ten klub to mem. Dobrze chociaż, że Pioli po sezonie odchodzi, bo nie wprowadzi nas do LM. Tylko Maldini i Boban pewnie popełnią ten sam błąd i wiesz co będzie? Od lipca Mazzarri u nas i katowane 3-5-2, w okolicach listopada zostanie zwolniony i znowu ratowanie sezonu. A lata lecą. :)
0
Baloo
Baloo
10 lutego 2020, 12:20
Emocje opadły. Wczoraj sobie przysięgałem, że nie obejrzę już żadnego meczu, zresztą tak jak po Atalancie i wielu innych wcześniejszych meczach, ale to nie jest takie proste. Jak raz pokochasz ten klub to nie jest się tak łatwo odkochać, a więc zasiądę w czwartek przed telewizorem z wiarą w zwycięstwo. Odnośnie do wczorajszego meczu to dziękuję im za tą pierwszą połowę, bo chociaż przez te 45 minut człowiek mógł poczuć się jak dawniej oglądając wielki Milan. Trzeba wierzyć, że znów kiedyś Milan wróci tam, gdzie jego miejsce, czyli w poczet najlepszych klubów świata. Nie zapominajmy też o tym, że choć aktualnie jesteśmy średniakiem od ładnych paru lat to nawet na meczach z dołem tabeli na San Siro zasiada jakieś 50 tysięcy wiernych fanów. Milan ma wspaniałych kibiców. Forza Rossoneri!
0
Szulaj22
Szulaj22
10 lutego 2020, 12:22
Ja już od dwóch sobie mowie że nie bede ogadał a i tak oglądam każdy :)
0
Szulaj22
Szulaj22
10 lutego 2020, 12:17
Ibra powinien zostac kapitanem bo po raz kolejny Romek pokazuje że się do tej roli nie nadaje.
3
10 lutego 2020, 12:09
Jak czytam durnowate komentarze, ze Inter wygral fartem strzelajac farfocle i wogole to Milan byl lepszym zespolem i powinien to wygrac to mnie smiech ogarnia. Przypomnijcie sobie mecz z Udinese. Mozna powiedziec, ze to byla w pewnym sensie kopia meczu. Brozovic strzelil z niczego? A Theo to strzelil po pieknej akcjii? Od bramki Brozovicia Milan kompletnie nie istnial. Zesrali sie. Inter poczul krew i poszli za ciosem. Jeszcze Barella wczesniej mial setke po kontrze. Z Udinese tez Milan po golu Rebicia chcial isc za ciosem. I te bramki to tez byly farty jak sobie zobaczycie raz jeszcze. Jak mozna byc takim hipokryta i pisac takie bzdury o Interze. Byli lepsi i tyle.
Edytowano dnia: 10 lutego 2020, 12:15
0
digilong
digilong
10 lutego 2020, 10:40
ehhhh....
Ile to już razy żegnałem się z tym klubem.....
Dziś jest kolejny, to tak jak z rzucaniem palenia, wiesz że ci szkodzi a jednak palisz dalej... Na razie odpuszczam sobie ten sezon, zdrowszy będę :) tylko szkoda tych 15 lat kibicowania.
0
Moris
Moris
10 lutego 2020, 10:35
Mi się śmiać chce jak ludzie pisza,że to geniusz Conte. Tak naprawdę strzelili szybko dwie bramki i tyle. Mieliśmy pecha. Bo do bramki Brozovica dalej graliśmy dobrze.
2
Carlo88
Carlo88
10 lutego 2020, 10:41
W pierwszej połowie nie było ich na boisku, wyglądali jak dzieci zagubione we mgle. Na drugą połowę wyszli i przez przypadek strzelili nam 4 bramki. No tak...
1
Moris
Moris
10 lutego 2020, 16:23
Gdzie ja napisałem,że strzelili nam przypadkowo 4 bramki ??? Napisałem ze szybko strzelone dwie bramki. Jak by Brozovicowi ten strzał nie wyszedł i inter szybko nie strzelił to nie wiem czy by to wygrali.
0
Milek1996
Milek1996
10 lutego 2020, 09:35
Ja to po prostu czuję się upokorzony. Nie przeglądam mediów społecznościowych, żeby nie trafić na posty związane z meczem i komentarze pod nimi... Szkoda, że tak to zepsuli.
1
Jalapeno
Jalapeno
10 lutego 2020, 09:16
9 porażek po 23 kolejkach, a za wuefisty Gattuso było ich 8 przez cały sezon. ;)
11
Miszcz
Miszcz
10 lutego 2020, 09:44
Ujemny bilans bramkowy.
Brak choćby jednego całego dobrego meczu w sezonie.
Dziurawa obrona.
14 miejsce w ilości przebiegniętych kilometrów.
Obrońca najlepszym strzelcem,
15 miejsce pod względem liczby strzelonych bramek. Tyle samo co Immobile.

Wszystko z lepszą kadrą, lepszą sytuacją w klubie i mniejszymi oczekiwaniami od kibiców.

Rino i Montelle hejtowano DOSŁOWNIE o wszystko. Czepiano się każdej pierdoły, wyzywano, wymyślano wiele frazesów i często nawet kłamstw. Często zasługiwali na krytykę, sporo rzeczy zepsuli i nie byli trenerami na miarę Milanu, ale jako jedyni w ostatnich kilku latach dali jakąkolwiek radość swoim kibicom.

Pioliego głaszczemy, bo jego Milan zagrał jedną świetną połowę w całym sezonie? Jeszcze nagle ludzie bronią trenera, że niby nie miał kogo z ławki wprowadzić.

Hipokryzja i kpina.
Edytowano dnia: 10 lutego 2020, 09:45
12
Carlo88
Carlo88
10 lutego 2020, 10:40
Moim zdaniem kadra wcale nie jest lepsza. Jest szersza, ale nie lepsza. Mieliśmy w pierwszej połowie sezonu Suso w formie i w drugiej Piątka, który nam dawał naprawdę sporo, a przede wszystkim Bakayoko, który trzymał środek pola w ryzach. Jego mi brakuje najbardziej, jak dla mnie gość robił większość roboty w zeszłym sezonie. Teraz mamy Benka z potencjałem, ale to jeszcze nie ten poziom...
1
dykt4tor
dykt4tor
10 lutego 2020, 11:18
Lepsza kadra? Sam bakayoko zjada wszystkie nowe nabytki razem wzięte
0
Miszcz
Miszcz
10 lutego 2020, 11:23
Bakayoko to defensywny pomocnik, czemu nikt tego nie rozumie do dziś? Chcielibyście z Bakayoko na kierownicy/regiście ofensywnej i pięknej piłki? Przestańcie porównywać solidnego Suva do wyścigowego samochodu.
Edytowano dnia: 10 lutego 2020, 11:24
2
Majki85
Majki85
10 lutego 2020, 13:43
O Gattuso napisałem co nieco niżej, pod postem Miszcza, z 10 lutego z godz. 8:12. Jak masz ochotę to przeczytaj i się odnies do tego.
0
Jalapeno
Jalapeno
10 lutego 2020, 13:48
Majki85

Przeczytałem. Masz racje, moim zdaniem też Gattuso wycisnął maxa i brakło po prostu jakości zawodników, a może i trenera, ale to co mógł to zrobił. Co do LE, cóż, tutaj zawinił, ale też nasza kadra nie była na tyle jakościowa, żeby walczyć. Prędzej czy później i tak byśmy odpadli. No i generalnie wiesz... Olympiakos to sobie w lidze może drugim składem grać, a ligę i tak by wygrał, a jednak w Serie A te mecze ligowe są na wyższej intensywności i poziomie, a skoro niektórych graczy nie rotował w ogóle, to też ciężko o dobre wyniki, skoro byli wypompowani. Przede wszystkim LE nie była priorytetem. No i do teraz nie wiem z jakiego konkretnego powodu został zwolniony Mihajlović. Ten klub to jeden, wielki mem, tyle w temacie.
0
Willy
Willy
10 lutego 2020, 08:59
I przestańcie te łajzy usprawiedliwiać mecz się gra 90 minut do cholery ile tego jeszcze pieprzenia dali dupy na całej linii są słabi i tyle
4
Willy
Willy
10 lutego 2020, 08:56
Przykro mi to stwierdzić po 26 latach kibicowania że Milan to dno upadek piłkarski z całym szacunkiem ale odechciało mi się patrzeć na resztę sezonu mam dość
1
TheoACM
TheoACM
10 lutego 2020, 08:49
Niby można się cieszyć z dobrej 1. połowy, ale ostatecznie niesmak pozostaje chyba większy niż jakbyśmy dostali 1-0 po bezbarwnej.
Bo jeżeli napisać. że Milan zagrał świetną pierwszą połowę, to jaką druga połowę zagrał Inter? Kosmiczną? Nie da się wyjść z tego porównania obronną ręką...
Jeszce bardziej boli to, że nasz odwieczny rywal właśnie w derbach zrobił come back sezonu i pokazał niesamowity charakter w pogoni za Juve. Za to nasi piłkarze tylko potwierdzili wszystkie obawy swoich fanów - ten klub nie jest gotowy do gry o żadne trofea. Ani piłkarsko, ani mentalnie. Gol na 4-2, strzelony od niechcenia, przelał czarę goryczy.
Nie wiem ile par różowych okularów musiałbym założyć, żeby ostatecznie to spotkanie jako całość ocenić pozytywnie.

P.S Ten bramkarz Interu to faktycznie niezły wynalazek, jak Inter chce walczyć w LM niedługo to muszą szukać zmiennika Handanovica w trybie natentychmiast.
3
MrowaGDA
MrowaGDA
10 lutego 2020, 08:44
Było zbyt pięknie żeby było prawdziwe.. rzeczywistość szybko zweryfikowała naszych. Spuchli w drugiej połowie, brak wartościowych zmienników i po meczu
2
roby
roby
10 lutego 2020, 08:43
Posmiewiska ciag dalszy...ile to juz lat....8-10?...katastrofa jak mozna bylo dopuscic wielki klub do upadku przez tyle lat
2
roby
roby
10 lutego 2020, 08:40
Coz mimo 1 polowy dobrej to jednak 90% komentarzy wszedzie gdzie sie pojawiaja to sa negatywne...z klubu klubik,miernoty ,itd....
0
Jalapeno
Jalapeno
10 lutego 2020, 08:35
Zlatan Ibrahimović w barwach Milanu w tym sezonie:

Mecze: 6,
Minuty: 452,
Gole: 3 (wszystkie z gry),
Asysty: 1.

Widać jak na dłoni, że Piątek był problemem. TYLKO! Krzysiek nie był jedynym i największym problemem tego zespołu. Niemniej jednak Ibra to klasa sama w sobie, niezależnie w jakim jest wieku. Patrząc przez pryzmat całych derbów, to w barwach Milanu był najlepszy (abstrahując już od tego, że zdobył gola i zaliczył asystę). Oczywiście mówię o całym meczu, bo w pierwszej połowie chyba oprócz Bennacera wszyscy zagrali na bardzo wysokim poziomie. W drugiej już równia pochyła. No i generalnie Zlatan dał coś ważniejszego od liczb, dał mental, dał jakiegoś kopa. Piłkarze mają dla kogo grać, mają autorytet obok siebie, Bożka. 8 meczów zostało rozegranych po przyjściu Ibry. Bilans? 5 wygranych, 2 remisy i 1 porażka. Widać, że jest różnica... Mam nadzieję, że wypełni wymagania z kontraktu i zostanie z nami jeszcze jeden sezon, bo piłkarzem jest genialnym mimo tego, że już w piłkarskim kwiecie wieku.
1
Miszcz
Miszcz
10 lutego 2020, 08:12
Parę komentarzy tu i ówdzie w internecie i już oczywiście człowiekowi na początku tygodniu żenadometr eksplodował poza skalę.

Dla wszystkich fanów "pierwszej połowy" garść faktów:
Przypominam, ze mamy wciąż ujemny bilans bramkowy.
Ciro Immobile ma tyle samo bramek co AC Milan.*
Najlepszym strzelcem jest obrońca.

I teraz pytanie. Co my jesteśmy, AS Roma by tworzyć kult jednej połowy/jednego meczu? To chcecie sobie wstawić do gabloty jak fani Napoli gola Koulibaly'ego?
Już wystarczy, ze wielu kibiców miało czelność powtarzać za gazetami brednie o jakichś progresach czy postępach i jeszcze porównywać to do zeszłego sezonu. Kpina i żenada. Jeżeli ktoś stracił kontakt z rzeczywistością, to polecam wrócić do poprzedniego przypomnienia. Specjalnie dla kibiców Milanu będę postował to przypomnienie co najmniej raz w tygodniu, dopóki się nie zmieni sytuacja.

Zrobiliśmy regres względem zeszłego sezonu, pomimo lepszej kadry i piłkarzy, którzy mają dużo większe inklinacje ofensywne niż ci rok temu


*Sukces, bo tydzień temu mieliśmy mniej! Możemy świętować ten progres!
Edytowano dnia: 10 lutego 2020, 08:14
6
Majki85
Majki85
10 lutego 2020, 10:21
Miszczu,
Nie wiem czy pamiętasz ale przez kilka ładnych kolejek naszym trenerem był mega taktyk Giampaolo z ktorym Milan ani nie punktowal ani nie miał nic do zaoferowania w ofensywie. Później przyszedł Pioli i na start dostał mecze z czołówką jak się nie mylę, do tego należy dodać czas który był potrzebny żeby wypracować jakieś schematy których u Giampaolo ni wafla nie bylo widać. W kilku przegranych czy zremisowanych meczach nie mielismy szczescia tracąc m.in bramki w ostatnich sekundach po strzałach życia, jak np. z Lecce i stad sytuacja w tabeli jest jaka jest. Ale jak ktoś nie widzi poprawy w grze za kadencji Piolego do tej jaka była za czasów Giampaolo to musi być po prostu ślepy. Zreszta za czasow Montelli czy Gattuso lepiej nie było. Poziom w Serie A się teraz zdecydowanie podniósł i widac to golym okiem, bo kazdy mecz jest niemal w tej lidze wyrównany i bardzo ciekawy. Nie trzeba daleko szukać, w tej kolejce porażka Juve z Hellasem i Romy na Olimpico z Bologna, kiedyś byłyby nie do pomyślenia.
0
Miszcz
Miszcz
10 lutego 2020, 10:38
O tym, że poziom się podniósł pisałem już rok temu.
W odpowiedzi dostawałem teksty, że to przecież najsłabszy sezon od lat i jakim cudem my do top 4 nie weszliśmy. Statystyki historyczne mówią co innego. Po prostu przez 2 sezonu wcześniej czołówka była wyjątkowo mocna.

Jeżeli chodzi o początkowy terminarz, to owszem miał ciężki. Jednak to już minęło i po początkowym minimalnym progresie(względem Giampaolo), ja widzę tylko stagnacje i regres względem zeszłego sezonu. Za Pioliego punktujemy na poziomie 1,44 pkt. Tragedia.
0
Carlo88
Carlo88
10 lutego 2020, 10:48
Dodam jeszcze, że największe upokorzenie spotkało Nas za kadencji Pioliego (porażka 5-0 z Atalantą). Zgadzam się w 100% z Miszczem. To, że czasami coś Theo lub Rebić pociągną to nie progres. Gorszej obrony to my nigdy nie mieliśmy.
1
Majki85
Majki85
10 lutego 2020, 13:40
Myślisz że z Gattuso na ławce gralibysmy dziś znacznie efektowniej i punktowali lepiej? Nie sądzę... Patrz na Napoli. Mają mega potencjał w ofensywie, mają świetnego Zielińskiego w pomocy a ich forma to jakaś sinusoida i loteria. Raz wygrają z Juve, raz przegrają z Lecce. Taki sam był Milan pod wodzą Gattuso. W każdym kolejnym meczu nie wiadomo było czego się spodziewać. A blamazu z Olympiakosem to mu nie zapomnę. Mogliśmy grać dalej w Europie, przypomnieć o takiej drużynie jak Milan kibicom z innych krajów, nabierać doświadczenia niezbędnego do gry w CL, to wziął i się skompromitował w jakiejś Grecji. Mogł tam przegrać jedną bramką, to przegrał dwiema. Moim zdaniem Gattuso wycisnal ostatnie soki z tych zawodników i nic więcej już by z nich nie wycisnal. Nie miałby innego pomyslu na tą drużynę. A przy tak grającym Lazio i Atalancie to już na pewno nie osiagnalby Top 4 w tym sezonie.
0
Miszcz
Miszcz
10 lutego 2020, 13:48
Nie myślę tak, bo tego nie wiem. Dlatego nie zakładam czy dałby sobie radę lepiej teraz.
Wiem, ze poradził sobie lepiej z gorszym składem i większymi problemami niż obecni trenerzy. Wiem, że on, Sinisa, Montella mieli dużo gorzej od obecnego trenera, a mimo to żaden z nich nie wykręcił ujemnego bilansu i tak beznadziejnych wyników.
To że żaden z nich nie nadawał się na Milan to inna rzecz. Proszę nie sugerować mi czegoś, czego nie napisałem.

I przypominam, że za jego wodzy mieliśmy serie zwycięstw 5 lub 4 pod rząd. Mieliśmy najlepszą obronę Europy od stycznia do marca 2019 i jakiekolwiek szanse na top 4. To wszystko z wyśmiewanym Calabrią na obronie. W ataku i pomocy od deski do deski grali Hakan, Suso i Kessie, którzy nie mieli żadnych zmienników. No chyba że nazywamy zmiennikami takich piłkarzy jak Laxalt, Halilovic czy Jose Mauri.
Teraz nie ma żadnych szans na top 4, takie są niestety fakty.

Jeżeli chodzi o Napoli, to moim zdaniem źle zrobił tam idąc. Chyba że ADL nie przeszkadza poświęcenie tego sezonu. Moim zdaniem powinien iść do Fiorentiny i rozwijać się razem z klubem od środka tabeli, a nie podejmować się niemal niemożliwego zadania uratowania Napoli. Tamtejsze problemy na pewno nie są jego winą, tak jak nie były w Milanie (właściciele, UEFA etc).
Edytowano dnia: 10 lutego 2020, 13:50
0
lopezito84
lopezito84
10 lutego 2020, 08:05
Nie ma się co dziwić no powiedzmy sobie szczerze jakich piłkarzy ma Inter, jakich mamy my, to jest różnica 2 klas. to nie jest niespodzianka trzeba się cieszyć że pierwsza połowa była ok ale zabrakło jak zwykle charakteru no i niestety klasy piłkarzy. Wynik całkowicie zasłużony tak jak i pozycja w lidze.
0
Gullit80
Gullit80
10 lutego 2020, 07:45
Wystarczyła pierwsza bramka i już nasi doznali szoku i nie wiedzii co robić a co najgorsze nie wiedział też tego Pioli dla którego pierwsze dwa gole dla nas to był szok. Nie ma się co oszukiwać w pierwszej połowie Inter nas zlekcewazyl a w drugiej pokazał co zanaczy klasowy zespół mający na ławce trenera a nie amatora.
1
ksieciunio
ksieciunio
10 lutego 2020, 07:01
Słuchajcie drodzy fani jest chyba poważny problem epidemiologiczny... Może to wichury przywiały z Chin zarazki koronawirusa i ludzie gorączkują, pisząc w komentarzach że Milan był lepszy ale tracił gole po rykoszetach (!?!).
0
Max82
Max82
10 lutego 2020, 06:49
Pierwsza połowa to był majstersztyk wykonaniu Milanu szkoda że w drugiej połowie nie za murowali bramki i nie dowiezli wyniku do końca meczu. Jest wielki żal ale jest światełko w tunelu że coś zaczyna się dobrego dziać
0
serginho83
serginho83
10 lutego 2020, 00:24
Panowie ale tak na wesoło :) Rebic po 1 bramce, to nie wiedział o co chodzi... ;)
1
Severin87
Severin87
10 lutego 2020, 08:35
Myślę, że był przekonany o faulu Ibry :-D
0
10 lutego 2020, 00:08
Romagnoli kolejne derby i chlop nie daje rady znowu pokryc. Najpierw Lukaku na jesien, a teraz De Vrij niczym Ramos kiedys. Chlop nie ogarnia.
1
fallen
fallen
9 lutego 2020, 23:51
Zabrakło 30 letniego wyspecjalizowanego w destrukcji wysokiego pomocnika który byłby ułożony taktycznie... albo 2x po sekundzie wiecej czasu na blok... te 2 gole na wyrównanie to skandaliczny pech... centymetr do zablokowania zabrakło przy pierwszym a drugi to 3 rykoszety.... ehh. Z Eriksenem inter na mistrza i to chyba już pewne. Conte zamiast w dwa sezony to już pierwszego osiągnie cel :o Szkoda że słupek w końcówce ibry raczej i tak byłby nieuznany. Ale realnie zasłużyliśmy na remis. Szkoda gola na 4:2 bo wynik idzie w świat. Ale. Nieszkoda Derbów jeżeli lata 2020-2030 reklamujemy takim występem. I nieszkoda tego że Hakan powinien grać za Ibrą jeżeli ma grać w ogóle. I mamy ponad 3 sensownych rezerwowych. Teraz najsłabsze ogniwo to Conti/Calabria tu jakiegoś kozaka. Do tego odkupić Patryczka na ławkę. I można liczyć że sam czas rozwinie zawodników do Topu. No Panie Pioli. Skoro formację już Pan znalazł to teraz czas na schematy prawda? Wydrzeć to 4 miejsce jakoś i w przyszłym sezonie jakby 2 kozak piłkarzy do pierwszej 11 wpadło (j.w) to możemy nawet wygrać LM. Mamy to w genach. Jeszcze ten Kjaer nie wiadomo co... narazie same noty 6 dostaje (wg mnie), no ale Mateo to do pięt mu nie dorasta :S Kessie powinien mieć zakaz przekraczania połowy i zostawać z Kapitanem jako wykonywacz poleceń i człowiek od brudnej roboty i łapania kartek za drużynę :S Jesteśmy cały sezon za Interem a zabrakło tylko jednego punktu... Jak sobie przypomnę te kosmiczne nieprawdopodobne samobóje jakie wpadały czasem przeciwko nam na wagę pkt. To naprawdę możnabyło odnieść wrażenie że to była klątwa... Była.

Świetny mecz, przekłamany wynik, Grazie ragazzi i Forza Milan!
PS Przepraszam za braki w przecinkach... Jak przegrywamy nigdy niechce mi się ich stawiać :(
Edytowano dnia: 9 lutego 2020, 23:53
1
Postronny
Postronny
10 lutego 2020, 00:38
Człowieku wykup recepty!!!!
3
Fanatic
Fanatic
9 lutego 2020, 23:49
Stało się to co przewidywałem...2 strzały życia i dwa proste błędy naszej obrony i Inter nic nie grając zdobywa całą pulę! Mamy pechowych graczy że słaba głową! Zarówno 1 i 2 połowa to pokazuje. 1 pokazuje że jak jesteśmy skupieni i odpowiednio podchodzimy do meczów to umiemy grać i tu nasuwa się pytanie dlaczego z innymi zespołami wychodzimy na boisko jak byśmy z tydzień nie spali??? Gdybyśmy tak grali jak dzisiaj chociażby przez 1 połowę każdego meczu bylibyśmy w top 4. 2 połowa pokazuje jak słabi psychicznie jest nasz zespół, pomimo tego co mówią komentatorzy to nie conte odmienił Inter oni grali ta sama kupę aż do momentu strzału życia brozovica a my rozsypalismy się jak domek z kart...tylko Ibra i może 2 lub 3 piłkarzy wytrzymało to mentalnie ale to za mało żeby cała gra drużynowa się nie rozsypala
1
IpponInter
IpponInter
10 lutego 2020, 00:00
strzał zycia, przestałem czytać.
2
Majki85
Majki85
9 lutego 2020, 23:48
Jak mnie rozbraja taka gadka, ze Inter ma trenera i dlatego na drugie 45 minut wyszli z takim nastawieniem jakim wyszli, a my mamy TYLKO Piolego i dlatego przegraliśmy... Jakoś nikt nie wspomni o tym że w pierwszych 45 minutach Pioli schował Conte do kieszeni, bo sorry ale nie można nazwać przypadkiem tego że dominuje się przez całą połowę i gole zdobywa się nie z przypadku. I jakoś nikt nie weźmie pod uwagę tego, że gol Brozovica padł po rykoszecie który otrzymał od odbicia się piłki od Theo oraz druga bramka która była wina przede wszystkim Contiego który po raz kolejny w tym sezonie złamał linię spalonego i padła mega szybko po pierwszym staconym golu. Wszystko co źle to Pioli, a co dobre to się tego nie widzi albo widzi... Ibra. Tak naprawdę to zawodnikom brakło jaj i charakteru. Spanikowali po pierwszym straconym golu, bo czuli smród w gaciach że Inter przycisnie. Pioli z ławki nie za wiele mogl już zrobić. To nie b-klasa że się krzyknie z lawki i słychać na całe boisko. Plan się rypnal po trafieniu Brozovica, a konkretnie siadla psychika u piłkarzy Milanu i taka jest prawda. Co Pioli miał w tym momencie zrobić? Wpuścić psychologa na boisko czy wprowadzić zmiany defensywne w 50 minucie które dawalyby jasny sygnał że cofamy sie do bronienia wyniku? To
16
Zuber
Zuber
9 lutego 2020, 23:51
Dokładnie, tamo sam było za Rino, starczyła strata jednej bramki i wszyscy mieli pełne gacie.
5
Vol'jin
Vol'jin
9 lutego 2020, 23:54
Amen ^

1
MisiuACM
10 lutego 2020, 00:01
Dokładnie. Jestem tego samego zdania. Ale z czego to wynika? Brak mistrzów i liderów na boisku oprócz wiekowego już Ibry. Jak jesteś Romagnolim i masz wokół siebie 4 ludzi w depresji to sam w nią wpadniesz. Proste.
Edytowano dnia: 10 lutego 2020, 00:02
4
Fullest Jester 2
Fullest Jester 2
10 lutego 2020, 00:07
Nie ma sensu wykazywać kto zawinił w tym meczu a kto w innym. W jednym meczu zawini trener w innym piłkarze. Całość wychodzi w zdobytych punktach. Nastawienie na drugą połowę było widać gołym okiem. Nie wiem czyja to wina. Może Pioli na nich krzyczał, że gramy to samo ale ich mentalność na to nie pozwoliła albo co gorsza powiedział, że się cofamy i wychodzimy z kontry ale ich na to nie stać. Biorąc pod uwagę co wygrał trener i nasi piłkarze w karierze to stworzyli całość jako drużyna i stąd ten wynik.
0
krisss811
krisss811
10 lutego 2020, 00:10
Podpisuje się pod tym co piszesz, dobrze ktoś napisał wyżej że te 2minuty to skandaliczny pech, bo gdyby nie to być może inter meczu by nie wygrał. nie ma co zwalać wszystkiego na trenera bo to jak zagraliśmy w pierwszej połowie to mimo wszystko samo się nie zagrało tylko trener maczal w tym palce, ale tego połowa forum już nie widzi. Odwrocmy kadry zespołów, ciekawe czy Conte takie cyfry wykrecilby z naszą kadrą, przeciez połowa naszych zawodników dawno a może nawet wcale nie grała na poziomie LM, a inter ma 5 piłkarzy tylko Z samej PŁ więc popatrzmy kto gra u nas a kto u nich.
1
serginho83
serginho83
10 lutego 2020, 00:14
Napisane w punkt :) dostali 2 szybkie bramki i było po meczu... zabrakło reakcji...jest duża różnica między piłkarzami Milanu, a Interu, ale nie tyle co w umiejętnościach, co w mentalności... po prostu Inter ma świadomość, o co gra w tym sezonie i są naładowani, a z taką drużyną się zawsze ciężko gra...
1
Jaca23
Jaca23
10 lutego 2020, 00:19
@majki85
Brawo, dobrze że na tej stronie ktoś jeszcze czasem obiektywnie coś podsumuje.
1
Postronny
Postronny
10 lutego 2020, 00:47
Masz trochę racji ale tylko trochę. Piszesz o przypadkowych golach dla Interu a gol Rebiča to co? To był prezent od bramkarza. To nie powinno było się wydarzyć.
Musisz zachować odrobinę obiektywizmu. Conte zastaosował suszarkę w szatni i pomogło a Pioli który według Ciebie schował do kieszeni Conte co zrobił? Zmiany w 80 min kiedy już było 2:3 a drużyna była posrana? Gdzie był impuls dla zawodników? Gdzie zmiany? Milan po przerwie wyszedł żeby dowieźć wynik a Inter żeby wygrać mimo że było 0:2 i gra się nie kleiła.
Pioli widząc jakie dziury robią się na boisku jakie wielkie odległości między formacjami ile swobody mają piłkarze Interu tylko się przyglądał.
Pioli jest winien porażki tak samo albo nawet i bardziej niż piłkarze
1
per93milan
per93milan
10 lutego 2020, 06:36
Amen.
1
krisss811
krisss811
10 lutego 2020, 16:44
Postronny
Ale kogo Pioli miał wprowadzić? On chyba też jest świadomy że nie ma ławki dlatego wprowadził tych piłkarzy dopiero pod koniec meczu bo liczył na tych których miał na boisku. My nie mamy ławki takiej żeby odwrócić losy meczu.
1
roby
roby
9 lutego 2020, 23:47
Pioli gdzie jestes...co powiesz madrego ,ze jestes przecietniakiem
0
Asterix26
Asterix26
9 lutego 2020, 23:46
Na koniec dodam dwa słowa: Antonio Conte. Niedługo dekada nam zleci bez trenera i środka pomocy.
1
_GAHU_
_GAHU_
9 lutego 2020, 23:37
Powiem tak. Na obecną chwilę między nami a Interem jest różnica klas i jest to fakt. To że zagraliśmy pierwsze 45minut jak zagraliśmy...no ja przecierałem oczy ze zdumienia. Gdyby ktoś mi powiedział przed meczem że po połowie będziemy prowadzić 2:0 to chyba popukałbym się w czoło albo zawiózł tą osobę prosto do psychiatry. To jak posypaliśmy się później...to mnie akurat jakoś szczególnie nie zaskoczyło. Z dużo słabszymi rywalami potrafilimy tracić bramki w momencie gdy prowadziliśmy -a mając przed sobą drużynę która walczy o Scudetto... Mimo prowadzenia 2:0 nie byłem w żaden sposób spokojny o wynik. Nie drażni mnie bardzo ta przegrana a fakt w jaki głupi sposób straciliśmy pierwsze dwie bramki. Przy 2:2 już byłem pewien że to się nie uda. Rozumiem tych co piszą że wstyd, żenada itd. ale czy naprawdę mamy się aż tak bardzo czego wstydzić? Inter na ten moment jest lepszą drużyną z trenerem przez duże T a to że nawiązaliśmy walkę i daliśmy radę ich w pierwszej połowie zaskoczyć...Mi się to pierwsze 45minut oglądało naprawdę przyjemnie i już nie mówię tu o bramkach ale o samym rozegraniu akcji, coś pozytywnego się działo, był ruch do piłki , pokazywanie się na pozycję. Jakby te elementy tak zawsze wyglądały to o mecze z dołem tabeli byłbym spokojny. Wiadomo że przegrana boli ale ja nie czuje dzisiaj wielkiego wstydu.
6
mpt1899
mpt1899
9 lutego 2020, 23:53
Ani ja. To jest piłka. Szkoda ale wstyd na pewno mi nie jest. A jak komuś wstyd to niech sobie przypomni mecz z Benevento. Forza Milan!!!
0
krisss811
krisss811
10 lutego 2020, 00:16
Ani mi. Piękne 45 minut.
0
Light
Light
9 lutego 2020, 23:35
Zaden to final ani pol final jakich kolwiek rozgrywek, a polecialy mi lzy jak w 2005. Posucha chyba robi swoje..
0
PT86
PT86
9 lutego 2020, 23:35
Panowie, wielu z Was chyba nie widzi o co chodzi. Nie jest to kwestią złego przygotowania fizycznego, czy błędów poszczególnych graczy. Tu po prostu zawinił trener, który nie potrafił zmotywować odpowiednio graczy w szatni. Nie mamy trenera i tu jest problem.
1
KKP19
KKP19
9 lutego 2020, 23:31
Bylismy przygotowani na zjedzenie nas przez Inter. Przegraliśmy ale po pięknej I połowie. Docenmy przynajmniej ze mieliśmy 45 min radości zamiast 45 depresji. Wiem że taka przegrana bardziej boli ale daje nam większą nadzieję na Juve w czw :)
0
Grande
Grande
9 lutego 2020, 23:36
Na czym ta nadzieja się opiera?
2
Zako
Zako
9 lutego 2020, 23:38
Nadzieja na Juve? Druzyna majac 2-0 daje dupy, juz widzę jak mając nawet jakies fartowne zwycięstwo wychodzą pewni siebie na rewanz w Turynie xd.
2
KKP19
KKP19
9 lutego 2020, 23:46
Mamy nie miec nadziei? Co my jesteśmy potęgą jak Live by nie potrzebować nadzór i. Każda słabsza druzyna musi mieć nadzieję że wygra i walczyć do konca
0
Zako
Zako
9 lutego 2020, 23:28
Strasznie mnie boli, ze o ile zawsze chciałem Conte w Milanie, i pewnie gdyby teraz był wolny to dalej bym optował za nim itp. tak nie uwazam, ze Inter wygrał dzisiaj dzięki jego mitycznym zdolnosciom motywacyjnym. Sporo punktów tak wygrali z ogórami , to fakt, ale po przerwie nie widziałem u nich jakiegoś zrywu, wręcz przeciwnie, wydawało mi się, ze dalej są tak ospali jak w pierwszej połowie. Niestety, gol z niczego Brozo sprawił, ze wyglądało to tak, jak kazdy spodziewał się, ze będzie wyglądać. Od razu ruszyli. Myśle, ze przy takim scenariuszu wygraliby to nawet ze Spalettim czy innym trenerem na ławce, tak jak w 2019, bo w Milanie w tymczasie nic sie w kwestii "odpowiedzi" na coś takiego nie zmieniło.
1
serginho83
serginho83
9 lutego 2020, 23:45
Dokładnie, zadecydowała bramka z niczego... jakby do 60 minuty utrzymało się 0-2, to Inter by tego meczu nie wygrał...
0
Mr.Zero
Mr.Zero
9 lutego 2020, 23:24
Czuję się wypatroszony. Jutro pracuje na stojąco bo przedłużenie pleców będzie za bardzo boleć...
0
BajaBongo
BajaBongo
9 lutego 2020, 23:23
Smutek żal Rozpacz
0
Majki85
Majki85
9 lutego 2020, 23:52
I miliony pytań bez odpowiedzi.
0
Fullest Jester 2
Fullest Jester 2
9 lutego 2020, 23:21
Jeśli mam ocenić mecz to tak: dramatyczne przygotowanie fizyczne. I nie ma, że będzie lepiej bo Pioli od Giampaolo lepszych wyników nie miał w swojej karierze. Mecz trwa 90 minut a nie 45. Możemy chwalić nową politykę klubu lub nie ale z każdym sezonem będziemy lata świetlne za Juve czy Interem a nie mówiąc już o sukcesach w Europie. Dzisiaj ten klub gra dla jak największej finansowej korzyści dla Elliotta a nie dla przywrócenia klubu na swoje miejsce.
0
pjk89
pjk89
9 lutego 2020, 23:27
elliot zrobił swoje .stabilizacja na poziomie korporacji . potencjalny wzrost wartości drużyny poprzez młodość stadion. teraz czas na właściciela od sukcesów, czas na nowego Berlusconiego
0
Fullest Jester 2
Fullest Jester 2
9 lutego 2020, 23:50
Potencjalny wzrost wartości drużyny wg Ciebie = potencjalny spadek wartości drużyny wg mnie( co widać gołym okiem i co pokazał np. transfer Piątka i wielu innych).
Edytowano dnia: 9 lutego 2020, 23:53
0
Zako
Zako
9 lutego 2020, 23:15
Niestety, sprowdzając kolejne "dzieci" do obrony do niczego nie dojdziemy. Tej formacji brakuje kogoś doświadczonego, kto trzymałby ją w ryzach, Romek dalej kimś takim nie jest. No i prawego obrońcy, ale to juz swoją drogą. To nie jest przypadek, ze to sie wydarzyło znowu, jak po Napoli, czy nawet jak obrona Gattuso była dobrze prosperująca potrafili totalnie sie posypac, jak w derbach 2019. No i tęzyzny. Nawet patrząc na takiego Skriniara wydaje sie on bardziej "zbity" niz Romek, który jak swietnie by nie czytał gry w końcu zdarzą się takie pojedynki, jak ten z Lukaku. Szkoda przebiegu tego meczu, bo szczerze nawet nie odczułęm az tak "efektu Conte" zaraz po przerwie, stalo sie dopiero po tym golu z dupy Brozovica, a tak wydawało mi się, ze nie doskakują na nas tak, jak przewidywałem. Licznik bez wygranych derbów w lidze tyka, a ich okolicznosci sprawiają, ze boli jeszcze bardziej - skoro sie z nas smieja, ze sredniak, to nie mozemy ich w koncu wyfarcic?


P.S Ktoś tu sie smiał, ze ludzie piszą, ze De Vrij jest najlepszym ŚO w lidze na ten moment. No to ma odpowiedź. Świetnie się odnajduje w 3 obronćów, i gdyby nie on , to mogliśmy jeszcze coś wsadzić w pierwszej, szkoda, ze w drugiej polowie sie jego towarzysze ogarnęli. I do tego za darmo, masakra, kiedy my kogóś takiego sprowadzimy po takich kosztach?
1
Grande
Grande
9 lutego 2020, 23:18
Jeszcze długo nie. Na razie bierzemy graczy pokroju Kjaera.
0
Zako
Zako
9 lutego 2020, 23:20
Sęk w tym, ze kontrakt De Vrija juz był ogarnięty w marcu 2018, wiadomo, ze i tak byli lepszą opcją niz ówczesny Milan, ale to nie tak, ze byli w tym samym miejscu co teraz, a uprzedzili konkurencję z Anglii.
0
Marcos Salinas
Marcos Salinas
9 lutego 2020, 23:21
Przede wszystkim powinno się zmienić sposób bronienia, bo asekuracja i pozoranctwo zamiast poświęcenia w destrukcji przynosi wyłącznie negatywne efekty.
0
pjk89
pjk89
9 lutego 2020, 23:21
grany ten sezon na swoje możliwości i bardzo dobrze .przegrywajmy mecze ,które mamy przegrać niech kadry mają świadomość koniecznych zmian w drużynie
0
GiveMeReason
GiveMeReason
9 lutego 2020, 23:14
Moze ktos wytlumaczyc dlaczego wuefista zrobil zmiany dopiero w 80 minucie a nie przy 2-2 ??
3
Krauser
Krauser
9 lutego 2020, 23:16
Bo on się modlił o remis w tym meczu. To był dobry wynik dla nich.
2
SmutnaŻabaZMilanu
SmutnaŻabaZMilanu
9 lutego 2020, 23:26
tylko, że Inter prowadził już w 70. minucie, więc co ma piernik do wiatraka
0
roby
roby
9 lutego 2020, 23:14
A tak trzymalem slowo na koniec meczu zeby napisac gladiatorzy to co robili w 1 pol...ale coz...cyrk
0
Zuber
Zuber
9 lutego 2020, 23:12
Jak się wychodzi na drugą połowa i od początku gra na czas i do tyłu to czego się spodziewać. My w ogóle nie potrafimy bronić, totalne przeciwieństwo drużyny Rino.
0
1  2  3  4  5    >  >>  >|

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się