Pioli: "Gdzie byłby Milan z Piolim i Ibrą od początku? Dobre pytanie, ale nie da się udzielić odpowiedzi"

17 lutego 2020, 00:53, Ginevra Aktualności
Pioli:

Trener Stefano Pioli wypowiedział się podczas konferencji prasowej zorganizowanej w Milanello przed meczem ligowym z Torino:

"Postawa Milanu w kolejnych meczach? Musimy wzmocnić pozytywne wrażenie, które pozostawiliśmy po sobie w poprzednich spotkaniach i pokazać na boisku tego samego ducha walki".

"Jaki rywalem jest Torino? To trudny do pokonania rywal ze względu na umiejętności zespołu oraz siłę fizyczną zawodników. Na pewno będą bardzo zdeterminowani, aby polepszyć swoje położenie. To będzie trudne spotkanie i bardzo zacięte tak jak w Pucharze Włoch, gdzie zwyciężyliśmy po mękach. Ważne jest, aby wiedzieć, jak podejść do takiego meczu i jak się odpowiednio zorganizować na boisku".

"Samopoczucie Ibry? Ibra nigdy nie rzuca słów na wiatr. Kiedy przybył, powiedział, aby mu zaufał, bo trenował i teraz jest w dobrej formie".

"Właściwe ustawienie zespołu? Każde ustawienie może być dobre, jeśli cechy zawodników są odpowiednie dla danego systemu gry. Nasz zespół ma odpowiednie cechy, aby grać w obecnym ustawieniu. Widać, że drużyna dobrze się czuje na swoich pozycjach, jest zrównoważona i zwarta, a także potrafi być groźna pod bramką rywali i oddawać więcej strzałów niż przeciwnik".

"Plotki na temat przyszłości? Wiem doskonale, jaka jest moja rola i wiem też, że potrafiliśmy nie dać się wciągnąć w ten wir plotek. Tak powinno zostać do końca sezonu. Jesteśmy w wielkim klubie, to normalne, że towarzyszą nam plotki. Musimy być mocno skoncentrowani na naszej pracy. Jest jeszcze sporo spotkań do rozegrania w tym sezonie, a 45 punktów do dyspozycji to bardzo dużo. Nie martwię się o moją przyszłość, nawet o niej nie myślę. Chcę jedynie wraz z drużyną dobrze wykorzystać swój czas".

"Milan ma twarz Ibry? Tak. W derbach nastąpiły trzy minuty, które wszystko zmieniły. Odpuściliśmy na chwilę, ale wyciągnęliśmy z tego wnioski i w meczu z Juventusem zagraliśmy z pełną intensywnością do końca. Jeśli gramy w ten sposób, osiągamy dobre wyniki. Musimy się teraz dobrze przygotować i myśleć o kolejny meczu. W ostatnich spotkaniach z dwoma ekipami z czołówki ligowej pokazaliśmy, że jesteśmy prawdziwym zespołem".   

"Gdzie byłyby Milan z Piolim i Ibrą od początku sezonu? Dobre pytanie, ale nie da się na nie udzielić odpowiedzi".

"Spadek koncentracji z powodu braku celów? Trzeba utrzymać koncentrację na wysokim poziomie, nie możemy sobie pozwolić na to, aby rozegrać anonimową końcówkę sezonu. 15 meczów to sporo, ale nie możemy już tracić czasu. Drużyna nie może sobie pozwolić na spadek koncentracji. Musimy zbudować coś ważnego w tym sezonie i na przyszłość".

"Decydujący etap sezonu? Półfinał Pucharu Włoch mimo trudności z naszej strony wciąż jest kwestią otwartą. W lidze jest jeszcze sporo punktów do zdobycia, ale trzeba się spiąć. Następny mecz jest zawsze decydujący".

"Pochwały ze strony Maldiniego? Zawsze czułem wsparcie klubu. To miłe, ale ja wiem jaka jest moja rola, zawsze trzeba udowadniać swoją wartość. Zaufanie otoczenia jest bardzo ważne, ale o przyszłości decyduje wykonana praca i osiągnięte wyniki".

"VAR na życzenie trenera? Nie podoba mi się ten pomysł, nie jestem jego zwolennikiem. Trener powinien być trenerem, a sędzia sędzią. Wsparcie technologiczne powinno pomagać sędziom prowadzić spotkanie z większym spokojem, ale nie widziałem tego w ostatnim czasie".

"Zwyżka formy Castillejo? Moja praca polega na tym, aby jak najlepiej wykorzystać formę zawodników. Samu zaczął dobrze, potem przyplątał się uraz. Przybycie Ibry sprawiło, że pomyślałem o zmianie systemu i nowych pozycjach dla zawodników. Samu ma odpowiednie cechy, dobrze się prezentuje, gra z wielką intensywnością i odpowiednią jakością. To jest droga, którą wszyscy powinniśmy podążać".

11 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Jaca23
Jaca23
17 lutego 2020, 12:57
Wiele osób tutaj jest bardzo negatywnie nastawionych do Piolego, co w jakiś sposób jestem w stanie zrozumieć, ale uważam, że gdyby prowadził Milan od lata zamiast Giampaolo, to realnie patrząc na liczbę punktów Romy i Atalanty, moglibyśmy w tej chwili walczyć o 4 lokatę, a na pewno mielibyśmy kilka punktów więcej. Powtórzę jeszcze raz, takiej kompromitacji jak za Giampaolo w Milanie nie widziałem dawno, może poza wyczynami Brocchiego.
1
AC Losone
AC Losone
17 lutego 2020, 10:19
Forza Stefano, robimy swoje.
2
SzeregowyNWJ
SzeregowyNWJ
17 lutego 2020, 10:11
Z juve nie było takiej intensywnosci jak z Interem. Siły były rozłożone na cały mecz. Nie wiem czy jest zespół na świecie który grał by na takiej intensywnosci 90 min co Milan z Interem przez 45 min. Ale co do meczu z juve to jak będziemy tak grać ze wszystkimi zespołami tak jak z juve to większość meczy jest spokojnie do wygrania
1
Manolas
17 lutego 2020, 08:37
Ibra nawet u Giampaolo i Brocchiego by robił różnice, więc porównanie ironiczne
4
kamilus
17 lutego 2020, 09:09
Zlatan i w drużynie bez trenera robiłby różnicę. :P
2
Miszcz
17 lutego 2020, 09:51
To Zlatan jest tak naprawdę trenerem :)
https://i.ibb.co/gvJqypT/Bez-tytu-u.jpg
3
hyrus13
hyrus13
17 lutego 2020, 08:21
Jeszcze zamiast Leao trzeba było ściągnąć zawodnika, który od razu wskazuje do pierwszego składu. Tymczasem zainwestowaliśmy w chłopaka 30 baniek i czekamy aż się rozwinie. No niestety nie jesteśmy na takim etapie żeby inwestować w dzieciaka tyle pieniędzy.
2
adamos
adamos
17 lutego 2020, 08:14
Puchar Włoch najważniejszy... Już to przerabialiśmy...
0
karp_fso
karp_fso
17 lutego 2020, 01:40
Ja bym się wstrzymał z tym hurraoptymizmem. Zagraliśmy ładne mecze, ale dalej jesteśmy poza miejscem w LE. Zobaczymy jak poradzimy sobie z Torino, a dopiero potem będziemy się zastanawiali, czy efekt Ibry dał coś na dłuższy czas, czy tylko na mecze z odwiecznymi rywalami.
1
fuujcik
fuujcik
17 lutego 2020, 01:11
A gdzie bylby Milan gdyby Gatuso mial Ibre i Piatka kiedy jeszcze strzelal. Tak to mozna sobie gdybac. A prawda jest taka, ze po prostu zarzad chwycil sie ostatniej deski ratunku jakim byl Ibra i to im sie udalo.
A jesli pojawiaja sie informacje z klubu ze maja zaufanie do trenera to znaczy ze cos piszczy juz w trawie.
A tak od poczatku i Giampaolo i Poli do przyjscia Ibry jak takie konie z klapkami trzymali te swoje ustawienia i tak jak pisalem wczesnie co sie stalo ze po przyjsciu Ibry odrazu to sie zmienilo i widac jakies postepy. Co sie stal ze Rebic przez pol roku byl tutaj juz wysylany z powrotem do domu po zmianie ustawienia powrocil z zaswiatow?
1
Gullit80
17 lutego 2020, 06:14
Sto się to ze to Ibra ustalił taktykę i skład na każdy mecz. Pioli to tylko pionek.
2

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się