Ibrahimović nie chce kończyć kariery w takich okolicznościach. Milan może zabiegać o przedłużenie umowy

7 kwietnia 2020, 13:06, cinassek Aktualności
Ibrahimović nie chce kończyć kariery w takich okolicznościach. Milan może zabiegać o przedłużenie umowy

Jak podaje La Gazzetta dello SportZlatan Ibrahimović czuje się w formie i nie zamierza kończyć kariery w takim stylu - urywać jej bez wcześniejszego zaplanowania z powodu siły wyższej. Szwed nadal chce grać we Włoszech i dzięki temu Milan może mieć nadzieję, że uda się z nim przedłużyć kontrakt. Choć piłkarz nie przyjął zbyt dobrze zwolnienia Zvonimira Bobana i ma zastrzeżenia do wielu rzeczy panujących w klubie, to jednak obecnie nie można wykluczyć, że mimo to pozostanie na San Siro na kolejny sezon.

19 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
PanX
PanX
7 kwietnia 2020, 20:55
Jeśli trener zdecyduje, że się przyda, to niech się dogadują. Napastnika mimo wszystko byłoby trzeba ściągnąć. O Milika będzie trudno powalczyć, a w Icardiego czy Wernera nie wierzę. Ploty głoszą, że Milan interesuje sie Scamaccą, czyli młodym, obiecującym kotem w worku. Jeśli atak miałby się opierać na Leao i grajku z Serie B, to chyba dobrze byłoby zostawić Szweda na ten kolejny rok.
1
mufi
mufi
7 kwietnia 2020, 19:58
a ja chcę van Bastena i Pippo (na rezerwie oczywiście prawdziwy Rolando:) do tego w środku Pirlo, Kakę, przecinaka jakiegoś (może być Gatuso, jakiś z Gullit był się przydał, no i ktoś ze strzałem (przecież wszyscy go mieli ) :) obrona jest obojętna, bo obojętnie, kto nie będzie grał i tak było dobrze :) na bramie Gigio ! ( z całym szacunkiem dla wszystkich, jak długo i kibicuję ACM, moim zdaniem to jest najlepszy bramkarz ! Dida bronił niesamowicie - od czasu do czasu.......ale Młody jest warrt wszystkich kontraktów ! :)
0
Marcos Salinas
Marcos Salinas
7 kwietnia 2020, 18:13
Tu nie powinno być żadnej dyskusji.Ibra wraz z Gigio są niezbędni do utrzymania w ryzach tej dziwacznej konstrukcji.Bez heroicznych obron Donnarummy oraz charakteru Szweda zacznie się powolny rozkład budowanego przez Gazidisa przedszkola.No chyba, że ktoś zrozumie, iż do budowy zdrowej piłkarskiej kadry odpowiednie cechy wolicjonalne są tak samo lub nawet bardziej istotne od stosunku potencjału do kosztów utrzymania młodych zawodników.
1
Corsa
Corsa
7 kwietnia 2020, 20:35
Ibra to egocentryk, nawet w tej wypowiedzi mówi o SWOJEJ karierze, o SWOICH założeniach, nie o losach Milanu. Pamiętajmy, że Szwed jest najemnikiem, skupia się na sobie. Ktoś taki nie może być trzonem nowego Milanu.

Zgadzam się, że konieczne jest zbilansowanie między młodością, a doświadczeniem, każda poważna drużyna budowana jest w ten sposób. Jednak nam potrzebna jest pracowita mrówka, która poświęci się dla dobra klubu, jak taki Modric. Wyobrażasz sobie, że Zlatan pokornie zgadza się wejść tylko na ostatnie 15 minut i usunąć w cień, dając rozwinąć skrzydła młodszym kolegom?

No nie ma takiej opcji, a żaden poważny trener nie zrobi z 38-latka filaru zespołu. Przy takim Piolim facet robi co chce i to on faktycznie rządzi drużyną, ale jak pojawi się ktoś pokroju Rangnicka, to nie będzie o czym rozmawiać nawet.

No, ale dobra, załóżmy, że zostanie. Ile mu zostało? Rok "człapiącej" gry? Może dwa. Wtedy znowu robi się wyrwa w składzie i trzeba wprowadzać kogoś nowego i zgrywać go z resztą. W taki sposób nadal będziemy walczyć z Veroną i Parmą, a nie z czołówką.
2
Marcos Salinas
Marcos Salinas
8 kwietnia 2020, 05:01
Radzę sprawdzić ile lat ma podstawowy skrzydłowy Betisu Joaquin i czy 35 letni CR7 dalej jest niekwestionowaną gwiazdą mistrza Włoch?Poważne kluby?No raczej.Dopóki Ibra spełnia swoją rolę może nawet leżeć na boisku 90 minut, a i tak z powodu wymuszania większego poświęcenia oraz innej kultury gry od poszczególnych piłkarzy da więcej niż cała ''ofensywna'' młodzież Gazidisa.O Rangnicka też nie martwiłbym się, bo we Włoszech jest sporo niewygodnych dla niego drużyn.Efekt?Ten sam co w przypadku nieefektywnego diamentu Giampaolo.Seria wtop z drużynami pokroju Hellasu i zacznie się proces adaptacji - nagle może się okazać, iż trzeba co poniektórych starszych zawodników t. j. właśnie Zlatan odkurzyć.Oczywiście o ile nie jest kolejnym jednowątkowym betonem taktycznym pokroju Sarriego lub Conte lecz prawdziwym kibicem Milanu Sacchiego.
Edytowano dnia: 8 kwietnia 2020, 05:18
0
Corsa
Corsa
8 kwietnia 2020, 08:17
No to ja radzę sprawdzić gdzie w tabeli znajduje się ten Betis, ze swoim 38 letnim skrzydłowym. Ronaldo jest piłkarskim ewenementem, tak samo jak Messi, oni nawet do 40-stki zachowają swoją sprawność/zwrotność.

Dajesz jako przykład dwóch piłkarzy, którzy mają zupełnie inną budowę/motorykę niż olbrzym Ibra, występują w niższej kategorii wagowej, to czyni kolosalną różnicę. Myślisz, że Lukaku za 10 lat będzie tak użyteczny jak Cristiano? W życiu. Szwed i tak jest jedyny w swoim rodzaju, bo żaden z "dużych" zawodników nie zdołał utrzymać choćby akceptowalnej formy do 35 roku życia, zwyczajnie prawa fizyki na to nie pozwalają.

Facet jest świetny, potrafi się zastawić, obrócić i dograć, fakt, ale też jest ociężały jak mucha w smole, wszystko strzela z miejsca. Nie ma szans przy piłkach na dobieg, w 80% przegrywa taki pojedynki faulując. Jego reakcja przy strzale tez jest mocno spóźniona. W tych kilku meczach trafił więcej od Piątka, ale zmarnował też trzy razy tyle setek co Polak.

Będąc playmakerem sprawdza się bardzo dobrze, ale jako napastnik wypada marnie, nie ma aż tak zabójczej różnicy między nim, a Krzyśkiem jakiej się spodziewałem. Wierz mi, że takiemu typowemu antyPiątkowi jak ja te słowa ciężko przechodzą przez klawiaturę, ale trzeba zachować nieco obiektywizmu.

Weź pod uwagę też, że Rebic teraz strzela, ale nie jest on nominalnym napadziorem, to nie jest jego pozycja o czym sam często wspomina. Zostawiając Zlatana zostajemy bez napastnika, taka prawda.
0
Miszcz
Miszcz
8 kwietnia 2020, 08:59
" nie ma aż tak zabójczej różnicy między nim, a Krzyśkiem jakiej się spodziewałem"
Zabójczej nie ma. Jest ona tak ogromna, że nie da się tego do końca opisać, ale może spróbować.
Tam gdzie Piątek się kładzie na obrońcy lub pod nim, Ibra zbiera piłkę i dochodzi do sytuacji lub wystawia piłkę koledze. Asysta z derbów jest tak bardzo znamienna.

Owszem marnuje, ale ma przynajmniej co marnować. Jest w topce napastników, którzy też marnują wiele sytuacji. Jednak dzięki temu do ilu sytuacji potrafią dojść i tak osiągają duże liczby bramek.
O tym jaka jest różnica pomiędzy wkładem w budowanie akcji bramkowych pomiędzy nim a Polakiem, to nawet nie ma co mówić, bo skali zabraknie. Ciężko zresztą równać coś z liczbą 0, jaka widnieje przy Krzyśku.

Kwestię biologiczne zostawię, bo się na tym dobrze nie znam. Mogę jedynie powiedzieć co mi się wydaje, a wydaje mi się, że Zlatan to również ewenement i stać go jeszcze na 1-2 dobre sezony. Nie widzę zresztą wielkiej różnicy w dynamice pomiędzy nim, a niektórymi dużo młodszymi napastnikami. Wielu z nich bardziej stawia na ustawianie się niż dynamikę.

Ludzie się tak strasznie czepiają tych zmarnowanych setek, bo ich po prostu nie widzieli od dawna. Przez cieniującego Suso i tragicznego Piątka nie było tych sytuacji aż tak wiele w miesiącach poprzedzających przyjście Zlatana.
Edytowano dnia: 8 kwietnia 2020, 09:02
1
Corsa
Corsa
8 kwietnia 2020, 09:58
@Miszcz, pisałem o zawodzie przy różnicy czysto snajperskiej/wykończeniowej między tymi dwoma Panami, nie o rozgrywaniu. W tym aspekcie nie ma czego porównywać, nasz rodak ginie w przedbiegach.

Ibra ma sytuacje, bo cieszy się ogromnym szacunkiem, idą do niego wszystkie piłki, nasz plan na mecz to - "gdzie Zlatan, piła do niego". W Piątka koledzy nie wierzyli, co było widać na boisku i przekładało się to na dużo mniejszą liczbę podań i sytuacji.

Tutaj znowu mamy powtórkę z rozrywki, jak niegdyś z Suso, mocne idealizowanie lubianego zawodnika, który dobrze wypada na marnym tle reszty. To nie Zlatan jest taki dobry, a Samu, Hakan, Jack, Leao, Paqueta, Krunic i Kessie są mocno przeciętni, to zakrzywia obraz i daje do myślenia.

Skoro Zlatan wciąż ma tak dużo do zaoferowania to dlaczego nie dostał oferty powrotu do Europy z jakiegoś znaczącego klubu, który gra w LM? Zainteresowani byliśmy tylko my, Bologna, pojawiają się plotki o Neapolu, który obecnie zaczyna być równie rozbity co Milan.

Szwed jest w stanie zrobić różnicę tylko w klubie słabszym, jak nasz. Jeśli zostanie to nadal ją zrobi przez rok czy dwa, ale to też będzie znaczyło, że dalej jesteśmy słabi.
Edytowano dnia: 8 kwietnia 2020, 10:02
0
Marcos Salinas
Marcos Salinas
8 kwietnia 2020, 11:07
Przecież Zlatan właśnie zrobił różnicę...Co było przed nim? 5:0 w Bergamo i porażka z każdym w niewielkim stopniu zorganizowanym rywalem(nawet tak ''obitymi'' zespołami jak Roma).A, że roszczeniowi kibice oczekiwali od niego 20 bramek i motoryki 25 latka to już ich wina.W rzeczywistości można kupić i 10-15 zawodników o profilu Paquety czy Samu, do momentu kiedy nie będzie miał kto uderzyć pięścią w stół- wymusić reakcję na kryzys takie zabiegi będą daremne.Z tego powodu każda tego typu osobowość jak Ibra będzie cenniejsza od 5 takich grajków.W szczególności w momencie tak durnych zmian jakie przeprowadza Gazidis.Czas się z tym pogodzić.
Edytowano dnia: 8 kwietnia 2020, 11:20
0
Corsa
Corsa
8 kwietnia 2020, 11:34
@Marcos, Zlatan jest istotnym elementem, ale piłkarz taki jak on powinien być wisienką na torcie, dodatkiem wnoszącym doświadczenie, groźnym wujkiem, który skarci i pouczy na treningu, jokerem w meczu, a nie graczem na którym opieramy całą naszą grę. O to mi chodzi, a tak właśnie teraz się dzieje.
0
lopezito84
lopezito84
7 kwietnia 2020, 16:21
Moim zdaniem nie sprawdził się, tyle setek co marnował. To już nie ten ibra powolny stoi w miejscu przez cały mecz, więc wolał bym żeby dał sobie spokój z Milanem po za tym wątpie aby nowy zarząd chciał by go zatrzymać wydając w dodatku 6 mn euro i mając inną wizję.
2
Nevi
Nevi
8 kwietnia 2020, 14:08
odkąd przyszedl, wreszcie pojawily sie sytuacje po ktorych padaly gole. koniec tematu
0
lopezito84
lopezito84
8 kwietnia 2020, 15:49
jeszcze tylko na koniec dodam że rebić zaczął strzelać w zeszłym sezonie to samo było z piątkiem
0
grayman88
grayman88
7 kwietnia 2020, 15:40
Człowiek z zasadami.
Mata też miał swoje przemyślenia i mówił je na glos
1
Corsa
Corsa
7 kwietnia 2020, 14:59
Przyjście Zlatana było super sprawą, dał wiele radości kibicom, rozruszał ofensywę czym zawstydził tych naszych kopaczy, ale nie tędy droga. Szwed jest jak Ibuprom w czasie mocnego przeziębienia, nie leczy, a tylko chwilowo pomaga, maskując ból(w tym przypadku oczu i serca).

Facet ma swoje lata, co widać w motoryce, rozdaje te piłki pięknie, ale to trochę za mało jeśli mamy się bić o LM. Nam potrzeba kogoś kto wrośnie w szkielet tej drużyny, zostanie na lata.

Sam efekt Ibry z pewnością zadziałał, ale ze smutkiem stwierdzam, że z każdym kolejnym meczem jest go nieco mniej. Zawodnik taki jak on z powodzeniem pogra jeszcze sezon czy dwa, ale w klubie bez większych ambicji, jak np Bologna, tam będzie w żywiole. Dla nas jest już za wolny i za drogi. Trzeba mu podziękować, bo ze swojego zadania wywiązał się jak należy i ruszyć dalej.
3
lopezito84
lopezito84
7 kwietnia 2020, 16:23
Amen.
0
matten
matten
7 kwietnia 2020, 14:18
Jeśli znacznie obniży swoje oczekiwania finansowe i nie będzie robił problemu kiedy nie będzie grał każdego meczu po 90 minut to niech zostanie na jeszcze jeden sezon. Jako lider jest bardzo przydatny.
2
Vol'jin
Vol'jin
7 kwietnia 2020, 13:11
Ponoć jak liga ruszy to bez Varu xD
0
Miszcz
Miszcz
7 kwietnia 2020, 13:39
Tak, powiedział to Nicchi. Myślę, że lepiej by było gdyby liga ruszyła bez niego... na zawsze.
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się