MN: "Zainteresowanie Szoboszlaiem prawdziwe. Milan pracuje nad transferem"

5 maja 2020, 00:00, FossaDeiLeoni Aktualności
MN:

W zeszłym tygodniu zawodnik RB Salzburg. Dominik Szoboszlai potwierdził zainteresowanie Milanu swoją osobą. Lewy pomocnik z Węgier jest uważany za jeden z większych talentów w Europie. Sprawie postanowił się przyjrzeć doskonale obeznany ws. Rossonerich Antonio Vitiello z MilanNews. Według powyższego źródła Milan faktycznie pracuje nad pozyskaniem młodego piłkarza. Klub współpracuje z pośrednikami, którzy mogliby pomóc obniżyć kwotę odstępnego. Jeśli chodzi o kwestie kontraktowe, to wysokość pensji powinna być formalnością i nie będzie większych problemów ze spełnieniem oczekiwań finansowych Węgra. Szoboszlai idealnie wpisuje się z politykę Milanu opartego na młodych zawodnikach, a jeśli do Mediolanu trafi Ralf Rangnick, to Milan będzie absolutnym faworytem do zdobycia usług bocznego pomocnika.

50 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
IL Capitano 3
IL Capitano 3
5 maja 2020, 17:50
Bardzo utalentowany zawodnik który pokazał w Champions League że jest gotowy na kolejny duży krok w swojej karierze. Trzymam kciuki aby to był AC Milan!
2
Semper Fideli
5 maja 2020, 17:18
eee kolejny paqueta z bananowej ligi.. co to za transfer, nie ucza sie na bledach. gdzie te transfery doświadczonych zawodników ? kolejny stracony sezon sie szykuje ?
:)
0
tomasz696
tomasz696
5 maja 2020, 20:12
Ibra gral kiedys w szweckiej wyobraszasz sobie? w sumie masz racje Zlatan to kolejny Paqueta...
0
BadMad
BadMad
5 maja 2020, 21:56
Przeczytałem za pierwszym razem w szewskiej lidze%-)
Liga Szwedów,nie szewców;)
Zlatan zdążył wvzesniej zabłysnąć konkretnie jeszcze "w lidze Holendrów"
1
Marcos Salinas
6 maja 2020, 07:42
Ibra wyróżniał się w Malmoe i był jedną z kluczowych postaci w Ajaxie.Węgier jest tylko jednym z wielu utalentowanych w Salzburgu.Zdecydowanie bliżej mu do statusu Brazylijczyka niż młodego Szweda.
0
Fushnikov
Fushnikov
5 maja 2020, 13:49
Jeżeli ktoś pisze że Milan jest/będzie faworytem w wyścigu po kogoś to śmiało można zacząć zapominać o tym newsie i zawodniku.
8
patoo_07
patoo_07
5 maja 2020, 10:19
Chłopak coś gra?
0
adamos
adamos
5 maja 2020, 11:10
według whoscored mało gra i to w lidze Austriackiej... 8 występów tylko w tym sezonie w lidze. 5 wystepów jako MC, 1 jako ML i inne pozycje.
0
KKP19
KKP19
5 maja 2020, 11:43
to fajny jeden z najlepszych talentów w Europie xD
2
Carlo88
Carlo88
5 maja 2020, 13:41
8 występów zaliczył ale zaczynając grę w pierwszym składzie. Ogólnie ma w lidze austriackiej w tym sezonie 17 meczów, 2 bramki i 4 asysty. Pamiętajmy, że mówimy o 19 latku. Jeśli Rangnick miałby przyjść do Milanu to transfer na plus, w innym przypadku bałbym się, że chłopak spali i kolejne 20 baniek pójdzie w błoto.
3
rossoner111
rossoner111
5 maja 2020, 09:40
Mam nadzieje ze nie zmarnowali czasu epidemii, bo jak czytam te artykuły to mam wrażenie ze dwa miesiące temu poszli na urlop i dziś wrócili.... ile można się dogadywać z rangarikiem itd, okienko zaraz startuje a my mamy dalej burdel na samej górze . Ten chce ibre, ten go Nie chce. To Paweł chce być w Milanie, a tu nie chce. Boże ... decyzje panowie, decyzje
0
KKP19
KKP19
5 maja 2020, 10:48
troszkę napewno zmarnowali bo Maldini przez pewien czas był zarażony
2
tobiasz
tobiasz
5 maja 2020, 10:49
Nie jest łatwo dokonać decyzji kiedy niewiemy nawet jak się sezon skończy. Czy zostanie dograny? Co z FFP(wygoogluj jak niewiesz co to jest) i ile Milan moze wydać pieniędzy? Jak teraz oszacować wartość piłkarzy skoro niewiemy kiedy piłka normalnie wróci do życia?

Co to znaczy ile można dogadywać się z RANGNICKIEM(a nie rangarikiem)? Facet ma kontrakt z RB Leipzig, więc jeśli byłoby oficjalne info to miałby kłopoty z obecnym pracodawcą. Jego osoba wiąże się również z ruchami transferowymi. Wspomniana przez Ciebie przyszłość Ibry również związana jest z decyzjami nowego trenera.

To wszystko wydaje się dla Ciebie takie proste i oczywiste z punktu siedzenia na fotelu i czytaniu plotek, ale sprawa jest bardziej skomplikowana w obliczu COVID-19
1
adamos
adamos
5 maja 2020, 11:04
I tu jest sedno problemu... Nikt nie wie za co odpowiada. Jest wizja Gazidisa i jest wizja Maldiniego, które, ze sobą się nie pokrywają... Jeden chce Lipsk 2.0, drugi włoską myśl opartą na włoskich piłkarzach.
0
rossoner111
rossoner111
5 maja 2020, 11:33
Tobiasz nie zgodzę się. Wiele elementów można już poukładać. O FFP bym się nie martwił bo przy sprzedaży suso i obniżce wynagrodzeń dovrze to będzie wyglądało. Oczywiscie start ligi jest kluczowy natomiast jest to doskonały moment na inwestycje ponieważ rynek będzie tańszy, a uefa poluzuje ffp. Inne kluby nie śpią, a nawet jak nie wiedza na czym stoją to przynajmniej wiedza kto za co będzie odpowiadał.
0
tobiasz
tobiasz
5 maja 2020, 16:19
rossoner111 -> Tylko, że w momencie zawieszenia rozgrywek co się dzieje z FFP? Jeśli okaże się, że kluby mogą wydawać więcej niż powinny i będą mieli prawne zabezpieczenie to może zmienić plany. Narazie nie dokonano ani jednego ruchu transferowego na świecie, więc ja bym na Twoim miejscu nie irytował się. To jest delikatny moment.

Piszesz, że będziemy mieli doskonały moment na inwestycje, ale nie znamy szczegółów bo niewiemy kiedy rusza normalna piłka, a to wszystko wiąże się z transferami i kwotami.
0
Jalapeno
Jalapeno
5 maja 2020, 09:08
Przez LGdS jeszcze się przewijało ściągnięcie do Europy Oscara z Chin. Tak, tego Oscara, który grał w Chelsea jeszcze nie tak dawno.

Gość jest dość elastyczny, bo zagra na ofensywnym, albo na skrzydle. 108 goli i 137 asyst w 458 meczach w karierze nie wyglądają źle. Pod tym względem byłby na drugim miejscu w kadrze, zaraz za Ibrą. No nie wiem generalnie, nie oglądam ligi chińskiej, nie wiem jak on się tam spisuje. W Europie aż tak nie przepadł, bo w barwach The Blues, 38 goli i 37 asyst w 205 meczach. Po prostu poleciał do Chin na kasę, ale do wyjęcia podobno za 15/20 milionów. Tylko problem pewnie z wynagrodzeniem...

Oczywiście trzeba podchodzić z chłodną głową do kazdej plotki. Plus taki, żę inteersujemy się w koncu naprawdę solidnymi i ciekawymi graczami + nadal się przewija Rangnick. Oby tylko to wszystko z rowerka nie spadło, bo marazm trwa zdecydowanie za długo.
1
vorti
5 maja 2020, 10:04
Już w tamtym roku przewijał się temat Oscara i nawet miał zdjęcia w Mediolanie podczas okienka... Temat umarł i tak pewnie zostanie.
2
hyrus13
hyrus13
5 maja 2020, 08:58
Czyli na 99% nie przyjdzie do Milanu.

Może ktoś rozwinąć wątek tych pośredników, którzy mogą pomóc obniżyć cenę? Kim mogą być i jak pracują? Bo jak rozumiem nie robią tego za darmo więc klub sprzedający musi być bardzo „elastyczny”.
0
Corsa
Corsa
5 maja 2020, 09:25
Tu chyba chodzi o to, że rozmowy będzie prowadził Paolo, nasz niezawodny pośrednik, który przez wzgląd na swego łysego przełożonego zaproponuje jak zwykle kwotę niższą niż oczekuje sprzedający. Zgodzą się, to będzie transfer, nie zgodzą, to sprawa upadnie, jak zawsze. Taka to obniżka ;)
0
Miszcz
Miszcz
5 maja 2020, 09:29
"zaproponuje jak zwykle kwotę niższą niż oczekuje sprzedający"
A jaką ma zaproponować? Wyższą? Ludzie, nie macie pojęcia o negocjacjach biznesowych, to się nie wypowiadajcie.

A pośrednicy, to zaufani lub sprawdzeni ludzie w innym kraju/na innym kontynencie do których może się Milan zwrócić. Nasi działacze nie rozmawiają w każdym języku na świecie, a czasami trzeba właśnie podbić do kogoś w niemieckim, chińskim czy nawet węgierskim.
Mogą nie być nawet zaufani, ale wtedy trzeba liczyć się z ryzykiem, że grają na kilka frontów.
5
Corsa
Corsa
5 maja 2020, 09:58
@Miszcz, dobrze, że Ty jesteś ekspertem w każdej dziedzinie, od koronawirusa po negocjacje biznesowe.

"A jaką ma zaproponować? Wyższą?"
No raczej tak to chyba działa. Wygrywa najkorzystniejsza oferta, dla klubu i dla piłkarza, tym bardziej jeśli zainteresowanych jest kilku. W obecnej sytuacji nie możemy pozwolić sobie na komfort dyktowania warunków. Jeśli serio chcemy sprowadzić kogoś poważnego, to trzeba liczyć się z tym, że będzie trzeba niestety przepłacić. Innych argumentów w tej chwili nie posiadamy.

Wychodzi na to, że znam się tak samo jak nasz zarząd, bo ani ja ani też oni nie zakontraktowaliśmy kompletnie nikogo z pojawiających się do tej pory doniesień :)
Edytowano dnia: 5 maja 2020, 10:12
1
Miszcz
Miszcz
5 maja 2020, 10:20
Na nikogo takiego nigdy nie pozowałem, przestań wymyślać. Nie znam się na wirusach i nigdy nic takiego nie pisałem. Jesteś zwykłym kłamcą teraz.
To po pierwsze.

Po drugie, na Twoje nieszczęście o negocjacjach biznesowych i kontaktach z pośrednikami w innych krajach co nieco wiem. Stąd wiem, ze pieprzysz non stop takie kocopoły o tych negocjacjach, że głowa boli.
Albo pomawiasz człowieka o jakieś prywatne pobudki albo pieprzysz farmazony na temat o którym nie masz pojęcia.
Jeżeli nie negocjowałeś niczego poważnego w życiu, to nie powinieneś się wypowiadać, proste jak dla mnie.

"trzeba liczyć się z tym, że będzie trzeba niestety przepłacić"
To jest efekt KOŃCOWY. Nigdy nie wychodzisz na początku negocjacji z najwyższa możliwą ofertą. To jest efekt żmudnych rozmów, przepychanek i przeciągania liny. Jeżeli kupującemu zależy na produkcie bardziej niż sprzedającemu na sprzedaży, to wtedy się przepłaca owszem, ale nigdy nie wychodzisz z najwyższą możliwą ofertą na początku.
Błagam, jeżeli nie wiesz o czym piszesz, to zamilknij.
Edytowano dnia: 5 maja 2020, 10:20
1
Corsa
Corsa
5 maja 2020, 11:02
@Miszcz, ajj wybacz, faktycznie, mój błąd skłamałem wstrętnie - nie znasz się na wirusach, a na maseczkach. Mogło mi się pomylić, temat pokrewny, wybacz za to oszczerstwo.

Już drugi raz podkreślasz, że nie mam pojęcia o negocjacjach, zatem Ty musisz je mieć, ale skąd? Zapewne z pracy, bo raczej nie z internetu. Tylko znowu gdzie indziej piszesz, że jesteś ogarnięty w maseczkach, bo to jakoś związane z Twoją pracą.

Kim w takim razie jesteś? Międzynarodowym przedstawicielem handlowym sprzętu medycznego? ;)
4
Miszcz
Miszcz
5 maja 2020, 11:13
Pomawianie i manipulacja to widzę Twój konik.
Nigdzie nie pisałem, że znam się na maseczkach, to Twoje kolejne kłamstwo. Jedyne co wtedy napisałem, że temat mi został przybliżony w kwestii procentowej ochrony. Nie znam jednak na tyle na tym (a zwłaszcza na kwestiach medycznych), by swobodnie wypowiadać, co jasno podkreśliłem.

Stosujesz teraz manipulacyjne techniki chcąc mnie ośmieszyć by odwrócić uwagę od SEDNA. A sedno jest takie, że piszesz głupoty o negocjacjach cały czas i nie przyjmujesz do wiadomości, że się zwyczajnie mylisz.
Jeżeli nie zamierzasz prowadzić dyskusji merytorycznie i jak normalny człowiek, to ja kończę. Nie zamierzam się babrać w takich wymiotach. Interesuje mnie poważna rozmowa na poważne argumentu, a nie urojenia dyletanta, który nie ma pojęcia o czym pisze.


P.S. Może Ci kurde jeszcze Pesel podam co?
Edytowano dnia: 5 maja 2020, 11:15
0
Corsa
Corsa
5 maja 2020, 11:25
@Miszcz,

"Maski nie dają 100 % bezpieczeństwa, żadne, zwłaszcza te bawełniane, ale w nawet małym procencie jednak zagrożenie niwelują. Niektóre podobno nawet do 95 %, ale w to akurat nie wierzę. Temat jest mi dość bliski ze względu na pracę..."

Twoje słowa. Skoro coś stwierdzasz, to znaczy, że musisz się na tym znać. Inaczej przecież byś nie zabrał w tej sprawie głosu ;)

Od jakiegoś czasu staram się ignorować Twoje wypowiedzi, sam szukasz zaczepki pisząc pod moimi postami lub do nich nawiązujesz, gdzie nawet Ci nie odpowiadam, bo zwyczajnie już nie mam ochoty. Zatem nie pisz bzdur, że nie chcesz "babrać się w wymiocinach", bo sam do tego dążysz.
Edytowano dnia: 5 maja 2020, 11:34
1
Miszcz
Miszcz
5 maja 2020, 11:31
Zamierzasz kiedyś dyskutować merytorycznie zamiast manipulować, by odwrócić uwagę od braku argumentów?

Może dodaj to co ukryłeś pod "..." ?
Zrobię to za Ciebie: "a i tak nie pokusiłbym się o stwierdzenie czy należy je nosić czy nie. "

Stosujesz prymitywne techniki by odwrócić uwagę od meritum. Choć znajduje to poklask u ludzi (w końcu tak działa polityka), to jest to żenujące.

Poczytaj sobie dowolną książkę o technikach negocjacji, popytaj się kogoś kto je prowadzi gdzieś indziej niż w Football Managerze i zrozumiesz wtedy, że piszesz głupoty. Nie trzeba mieć żadnego doświadczenia tak naprawdę by to pojąć. Możesz ewentualnie napisać do mnie na PRIV, to w ramach możliwości pomogę dobrą radą.
Babranie w wymiotach zostaw tylko dla siebie.

Pozdrawiam.
Edytowano dnia: 5 maja 2020, 11:36
0
Corsa
Corsa
5 maja 2020, 11:37
@Miszcz, ignoruj mnie i moje wypowiedzi, tak jak ja robię to względem Twojej osoby. Nie będziesz musiał się wtedy w niczym babrać.
0
Miszcz
Miszcz
5 maja 2020, 11:44
Bierzesz to osobiście chłopie. Nic dziwnego, skoro stosujesz osobiste wycieczki i musisz się wspomagać manipulacyjnymi technikami.
Spróbuj podejść do tego rzeczowo. Ja jestem w stanie przyznać, że coś źle mowie lub się nie znam, ale potrzebuje rzeczowego argumentu. Polecam to samo.
Uwierz mi, że tak nie działają negocjacje, zwłaszcza gdy mowa o kwotach rzędu kilkudziesięciu milionów + wielu zmiennych (prowizja, bonusy, terminy płatności, warunki płatności itd itp). Możesz to łatwo zweryfikować uderzając z pytaniem do właściwej osoby czy lektury. Pytanie czy to uczynisz, czy decydujesz się na bycie dyletantem oraz pisanie i dalsze szerzenie bzdur?

Ignorować to jest się staram trolli czy ludzi, którzy jawnie szukają zaczepki. Ty w wielu sprawach piszesz sensownie, ale w tych kilku na które dyskutujemy niestety nie i to Ci starałem uzmysłowić.

" sam szukasz zaczepki pisząc pod moimi postami lub do nich nawiązujesz, gdzie nawet Ci nie odpowiadam, bo zwyczajnie już nie mam ochoty. "
Znów błąd, ale to wyjaśniłem wyżej. Jeżeli nie masz argumentów na swoje tezy, to owszem możesz to tak odbierać. Z tym to znów błąd z Twojej strony, a nie zarzut do mnie.
Edytowano dnia: 5 maja 2020, 11:47
0
Corsa
Corsa
5 maja 2020, 12:30
@Miszcz, a Ty nie bierzesz tego do siebie? Potwierdza to sam fakt, że dalej brniesz ze mną w tej jałowej dyskusji.

Masz swoje stanowisko, ok, szanuję, nic mi do tego, ale ja nigdzie nie robię Ci przytyków jak z czymś się nie zgadzam, strzelając tekstami " jeżeli nie wiesz o czym piszesz, to zamilknij". Nie poruszam tematu i idę dalej.

Nie znam się na negocjacjach, owszem, ale tutaj nikt się nie zna. Inaczej to my byśmy je prowadzili, a nie przekrzykiwali się na forum dla kibiców. Mam swoją "januszową" wizję negocjacji i już, prosty ze mnie facet, coś jest czarne albo białe, a Ty przedstawiasz mi zaraz wszelkie odcienie szarości. Po co?

Wystawiam na olx worek ziemniaków, chcę za niego 200 zł, ale w ogłoszeniu wpisuję 250, żeby mieć margines do negocjacji, Janusze składają propozycję rzędu 100-150, sugerują wymianę na worek cebuli, jedni chcą odebrać sami, drudzy żeby im jeszcze dostarczyć pod drzwi, rozmowy trwają. W końcu wybierasz najlepszą ofertę i ją finalizujesz. To są podstawy, które funkcjonują przy sprzedajesz zarówno ziemniaków jak i piłkarzy. Wiadomym jest, że w piłce wchodzą w grę też inne czynniki jak decyzja piłkarza, jego chęci, prowizja dla agenta, układy agenta z klubem itd itp, jednak mimo wszystko podstawy zostają zawsze te same, wygrywa ten kto złoży najlepszą/najrozsądniejszą propozycję dla klubu i piłkarza.

Możesz mi wykładać tajniki negocjacji i wytykać prostotę myślenia, ale fakty są takie, że mamy problemy z kontraktowaniem zawodników na których nam niby zależy, więc albo nasi dyrektorzy robią coś źle albo zwyczajnie nasze oferty są nieatrakcyjne.

Jeśli chcę się napić piwa, to nie muszę kupować całego browaru, aby się wypowiedzieć na temat jego smaku nie muszę być browarnikiem. Prawda?

Zauważ, że to zawsze Ty zaczynasz dyskusję z której wychodzi taka gównoburza. Chyba ze trzy razy ścinaliśmy się w podobny sposób i to zawsze pod moimi postami, nigdy na odwrót.

Ewidentnie nie jest nam po drodze w pewnych wpisach, dlatego lepiej takowe wzajemnie ignorować, zostawiać bez reakcji. Oszczędzimy tym sobie nerwów, a czytającym spamu.
0
Miszcz
Miszcz
5 maja 2020, 13:50
Twoje podejście i retoryka są pełne sprzeczności. Mam nadzieję, że to zauważysz kiedyś.

"Nie znam się na negocjacjach, owszem, ale tutaj nikt się nie zna."
Jestem pewny, że się mylisz. Mnóstwo ludzi w Polsce ma własne działalności, z tego też powodu podejmują biznesowe negocjacje (kwoty dowolne). Na pewno sporo takich ludzi jest na tym forum.

"Mam swoją "januszową" wizję negocjacji i już, prosty ze mnie facet, coś jest czarne albo białe, a Ty przedstawiasz mi zaraz wszelkie odcienie szarości. Po co?"
By Cię wyprowadzić z błędu? Tak to działa przecież na świecie. Ty z kolei piszesz, że robię przytyki i odbierasz to jako osobiste ataki, co jest zabawne, bo to Ty stosujesz takie wycieczki, nie ja. Jak wyżej, wiele sprzeczności i absurdów. Naprawdę tego nie widzisz?
Chcesz stać wiecznie w miejscu? W ten sposób nikt by się nie rozwijał.

Przykład z OLX mogę przemilczeć? Dzięki.

"Wiadomym jest, że w piłce wchodzą w grę też inne czynniki jak decyzja piłkarza, jego chęci, prowizja dla agenta, układy agenta z klubem itd itp, jednak mimo wszystko podstawy zostają zawsze te same, wygrywa ten kto złoży najlepszą/najrozsądniejszą propozycję dla klubu i piłkarza."
No to jeszcze raz pytanie. Czy uważasz, że zwycięska oferta jest zawsze pierwsza? Że zawsze pierwsza oferta ma być przesadzona, najwyższa i już ostateczna? Nie istnieje coś takiego jak badanie gruntu, negocjacje, szacowanie, ustalanie warunków płatności (to też bardzo istotne, zwłaszcza gdy mówimy o dużych kwotach. Trzeba przedstawić gwarancje bankowe jeżeli używamy faktoringu, nieraz jakąś zaliczkę wpłacić czy coś).
Przykład : jakiś Portugalczyk ma klauzule 100 mln, ale wartość realna to około 30-40 mln. Czy Milan w pierwszym zapytaniu (uwaga, to nie oferta!) od razu mówi, że zapłaci 100 mln?


"mamy problemy z kontraktowaniem zawodników na których nam niby zależy, więc albo nasi dyrektorzy robią coś źle albo zwyczajnie nasze oferty są nieatrakcyjne."
I według Ciebie to kwestia tylko kwoty transferu? Przecież transfer Olmo upadł pomimo lepszej oferty z naszej strony. Napisałem CI to, ale ty rzeczowe argumentu traktujesz jako "gównoburze", "brnięcie w dyskusję" itd.
Są też inne zmienne o których często się nie mówi: prawa do wizerunku, warunki płatności, klauzule kar itd. Z takich wielu niby błahych dopisków mogą upadać całe transfery.

Zabawne jest to, że oczekujesz ode mnie bym nie prostował zakłamań, które stosujesz. Rozumiem, że dla Ciebie dyskusja to swobodne mówienie co się podoba, nieważne czy z sensem, czy kogoś nie obrażamy/nie pomawiamy. A jak ktoś CI wytknie, że się mylisz, da rzeczowy argument, że stosujesz manipulacje czy dopuszczasz się przykrego pomówienia, to nagle on jest zły, bo Tobie się to nie podoba? Wtedy to "gównoburza' i Ty zamierzasz to ignorować, chociaż sam stosujesz prymitywne i osobiste wycieczki. Widzisz tu absurd czy nie? Moralność Kalego się kłania.

Jeżeli puszczasz w eter post z masą informacji, to licz się z tym, że znajdzie się ktoś kto pewne przekłamania i błędy będzie prostował.
Stosując podejście "obrażalskie", bo ktoś ma czelność Ci coś wyjaśniać jest dziecinne.

Zatem w porządku. Ja już wszystko napisałem. Co z tym zrobisz to Twoja sprawa. Mogę jedynie prosić byś się opanował i nie stosowa szczeniackich wycieczek przy jednoczesnym narzekaniu, że ktoś ma czelność Ci coś wyjaśniać.
Jeżeli kiedyś znów coś tam napiszesz, co będzie kłamstwem, manipulacją czy zwykłym błędem, to nie gwarantuję, że się znów nie odezwę. Może kiedyś przestaniesz to traktować jako coś przykrego, a zaczniesz rozumieć czym jest dyskusja.

Pozdrawiam
0
Corsa
Corsa
5 maja 2020, 14:27
@Miszcz, pokaż mi w takim razie jakieś dowody ma podstawie, których masz taką pewność, że transfer Olmo upadł pomimo lepszej oferty.

Tylko proszę, nie cytuj dziennikarskich tweetów czy wypowiedzi Maldiniego, chcę dowodu, który mi pokaże, że faktycznie przebiliśmy Niemców, cyfry chcę zobaczyć.
0
Miszcz
Miszcz
5 maja 2020, 14:33
https://www.football-italia.net/150875/olmo-preferred-leipzig-over-milan

Proszę.
0
adamos
adamos
5 maja 2020, 14:39
Ludzie a gdzie w negocjacjach wolna wola zawodnika? To że my chcemy zawodnika X, to nie znaczy, że on już ma do Nas przejść. Zawodnik to tez jego rodzina. I może jemu i rodzinie nie podobać się jakiś kraj... Lewy ze względu na rodzinę siedzi w Niemczech. W Serocku nie raz widać było w tygodniu jego czerwoną strzałę, oczywiście jak nie było wirusa...
0
Corsa
Corsa
5 maja 2020, 15:03
@Miszcz, no właśnie, Milan dał więcej w kwocie transferu, ale nie zaproponował żadnych bonusów od późniejszej sprzedaży zawodnika.

"Milan didn’t offer bonuses, unlike Leipzig. Dinamo will receive 20 per cent of a future sale. With the bonuses, you might reach €50m."

Czy to aby na pewno czyni naszą ofertę lepszą? Pomińmy fakt, że Olmo i tak wolał Lipsk.
0
Miszcz
Miszcz
5 maja 2020, 15:32
https://www.acmilan.com.pl/mobile/news/29133/milan_oferowal_wiecej_ale_olmo_wolal_lipsk

Tu chodzi też o kontrakt dla samego gracza, choć nie jest to napisane wprost.
Bonus od przyszłej POTENCJALNEJ sprzedaży nie jest koniecznie bardziej satysfakcjonujący niż pewna kwota w ręku na wstępie.
Dla przykładu:
Milan oferuje 40 mln teraz
Lipsk 30 mln teraz + bonusy od przyszłej sprzedaży, które mogą dojść do 50 mln. Mogą, ale nie muszą. Nikt nie jest wróżką, by być pewnym, że tak się stanie. Oceniają potencjalny zysk na podstawie obecnego potencjału gracza.
Rozumiesz teraz różnicę? Tak samo można spytać, czy Flamengo zarobiło już wszystkie bonusy od Milanu za Paquetę? Podejrzewam, że nie .

Zresztą, znów próbujesz odchodzić od meritum. Samo dawanie większej kasy niczego nie gwarantuje. Tak samo wyłażenie z miejsca z przeszacowaną ofertę. Wręcz przeciwnie, może to spowodować negatywny skutek w postaci zwiększonych żądań. Skoro na starcie oferujesz więcej niż trzeba, to sprzedający spróbuje wydoić jeszcze więcej.
Patrz co Cellino z Brescii teraz próbuje robić. Próbuje stawiać dolną granicę 50 mln i jeszcze oczekuje, że zarobi więcej niż to, bo będzie licytacja. Może się jednak srogo rozczarować gdy się okaże, że ani Inter, ani Juve, ani Milan nie dadzą nawet zbliżonej kwoty do tego co on oczekuje, np. max 35 mln. Jeżeli nagle wyskoczy Napoli z ofertą 60 mln, to chyba coś musiałoby być zdrowo nie tak z ich negocjatorami.
Myślę, że jest to teraz jasne.
Edytowano dnia: 5 maja 2020, 15:34
0
Corsa
Corsa
5 maja 2020, 08:40
Totalnie nie wiem kim on jest, co prawda oglądam RB sporadycznie, ale tego młodzieńca nie zapamiętałem w żaden sposób. No być może akurat trafiałem na spotkania gdzie grał nieco słabiej, o ile grał w nich...

Dlatego też całkiem prawdopodobne, że do nas trafi, wiek z pewnością będzie działał jak magnes na nasz zarząd. Jeśli jednak chłopak ma potencjał i jest tak jak piszecie, że może aspirować do zastępstwa SMS-a, to jak nic przegramy o niego wyścig, tak samo jak było z Kabakiem.

Trzeba jeszcze wspomnieć, że Salzburg, to już nie ta sama siła co kiedyś. Wszyscy sensowni piłkarze zostali dawno wyciągnięci, a sponsor wyraźnie ograniczył finansowanie, co widać po wynikach w tym sezonie. Prawdopodobnie pierwszy raz od wielu lat przegrają walkę o mistrza, o ile Linz nie wypadł z rytmu. Dużo się mówi o końcu Red Bulla w Salzburgu, więc kto wie, może to być ostatnia okazja to zakupienia resztek, które jeszcze zostały z tego klubu.
Edytowano dnia: 5 maja 2020, 08:48
0
Manolas
Manolas
5 maja 2020, 06:07
Ciekawe ile by wyniósł ten transfer, i czy nie za dużo mamy juz talentów.. U nas Ocampos nic nie grał a w Marsylli kosi
0
dominord
dominord
5 maja 2020, 08:09
Ocampos już nie gra w OM, a w Sevilli i chyba jest jednym z kandydatów do zastąpienia Sancho w BVB.
1
Jalapeno
Jalapeno
5 maja 2020, 10:57
W Marsylii właśnie tak średnio sobie radził (lepiej niż u nas, ale bez szału). Obecnie gra bardzo fajny sezon. w LaLidze, 10 goli i 2 asysty 22 meczach. Ogółem, 12 goli i 3 asysty w 29 spotkaniach i tak jak kolega wyżej mówi, ma zastąpić Sancho w Dortmundzie.
0
adamos
adamos
5 maja 2020, 11:14
U Nas uważany za drewno, które na taczce wywieźć do lasu tylko, a teraz bez 40-50 mln nie podchodź.
2
Gzikuu
Gzikuu
5 maja 2020, 01:09
Śmiesznie, bo od kiedy przewijają się plotki o prawdziwym trenerze (Rangnick), to żaden z łączonych z nami piłkarzy nie jest szrotem (Szoboszlai, Tonali, Depay, Everton, Jović, Simakan). Do tego z niewyjaśnionych dla mnie przyczyn w klubie chcą zostać Romagnoli i Donnarumma. Wiadomo, że każdy z nich nie przyjdzie, ale już chociaż nie czytamy plotek o wynalazkach Gattuso, Giampaolo, Piolego czy Sinisy. Miła odmiana.
12
Mirek99999999
Mirek99999999
5 maja 2020, 06:09
Przed oknem transferowym prawie wszyscy piłkarze łączeni z Milanem nie są zaliczani do kategorii "szrot". Problem robi się później gdy finalnie do klubu trafia alternatywa alternatywy. Tak jest co roku więc nie podniecałbym się za bardzo, bo póki co ani Rangnick ani żaden z wymienionych piłkarzy nie podpisał kontraktu z Milanem.
21
Corsa
Corsa
5 maja 2020, 08:00
Łączeni z nami są wszyscy, a nie przychodzi żaden. W ostatnim czasie ani jedna plotka nie okazała się prawdziwa, w sensie transfer nie doszedł do skutku, więc dlaczego teraz ma być inaczej? Depay i Everton przewijają się już od dłuższego czasu, tak samo było z Texeirą, Correą i innymi.

Jak widzę, że Milan zaczyna "rozmowy" z kimś sensowny, to wiem jedno - ten zawodnik u nas nie zagra.
1
Bufor85
Bufor85
5 maja 2020, 08:21
Oj ten romans z Crreą trwał całe wakacje i skończyło się na niczym.
1
dominord
dominord
5 maja 2020, 09:52
No akurat tacy piłkarze jak Szoboszlai, Simakan czy Tonali przy przyjściu Rangnicka to bardzo realne cele. O młodych piłkarzy będzie nam zdecydowanie łatwiej z Niemcem, bo na przykładzie RB Lipska pokazał, że umie ich wypromować na świetnych piłkarzy. Ponadto piłkarze na takim etapie kariery jak np. Simakan nie będą zarabiać więcej niż (podobno) 2,5 mln ustalone przez Gazidisa.
1
MrAncelotti
MrAncelotti
5 maja 2020, 00:40
Czyli obecnie najmocniejsze plotki na letnie mercato dotyczą Evertona i Szoboszlaia - dwóch lewostronnych graczy. Czyżby Hakan na wylocie?
3
Vol'jin
Vol'jin
5 maja 2020, 04:21
Węgier to ŚP, który w Salzburgu grał na półskrzydle w formacjach 3-5-2 lub 4-3-1-2 ^

Nie bez powodu też Lazio go chce bo widzi w nim następcę Milinkovica-Savicia
3
kamilus
5 maja 2020, 08:54
Lewe półskrzydło to raczej ktoś do walki z Hakanem i za Jacka.
0
adamos
adamos
5 maja 2020, 11:15
@kamilus
Jack na 99% odchodzi za free.
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się