Sacchi: "Rangnick i Nagelsmann słabo znają specyfikę naszej ligi"

20 maja 2020, 17:40, Adam6 Aktualności
Sacchi:

Arrigo Sachci dla La Gazetta dello Sport skomentował aktualną sytuację w Milanie i nadchodzącą, kolejną rewolucję. 

- Wymienia się nazwiska Rangnicka jako dyrektora technicznego i Nagelsmanna jako trenera. To dwie wielkie postacie, które jednak słabo znają specyfikę naszej ligi. Byłby to bardzo odważny ruch. Jednak ryzyko jest podstawą każdej wprowadzanej innowacji. Jest to ciekawy pomysł, który wymaga umiejętności i cierpliwości. Dla klubu i trenerów istotne będzie, aby stworzyć u piłkarzy poczucie klubowej przynależności. Muszą być zaszczyceni, że mogą grać w Milanie, jednym z najbardziej utytułowanych i znanych klubów na świecie. Świetny zespół to córka wspaniałego klubu.  Klub ze swoimi zasadami, stylem, wizjami zawsze jest nad drużyną, nad każdą indywidualnością. Co więcej, złoty czas Milanu miał fundamentalną wartość: emocje, z którymi podchodziło się do każdego meczu, każdej sesji treningowej. Wartości etyczne były najważniejsze.

50 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
nadgnity
nadgnity
21 maja 2020, 23:21
Pioli i Giampaolo za to znają bardzo dobrze i co z tego?
0
adamos
adamos
21 maja 2020, 13:42
Właśnie Sachci poruszył fundamentalną rzecz. My oczekujemy od razu wyników i wejścia do LM. I teraz pytanie, na czym nam zależy, czy dajemy jakiegoś trenera X z zagranicy by budował przez 2-3 sezony drużynę od zera. Czy jednak zainwestować w trenera, co udźwignie, jak najszybciej kolosa z kolan i trener z duzym nazwiskiem w tym wypadku. Też mam sporo wątpliwości co do Ragnicka i czy jego filozofia niemiecka się sprawdzi we Włoszech.
0
Victor Van Dort
21 maja 2020, 13:27
Arrigo to już dziadziuś coś jak nasz Strejlau, jego czas dawno minął on nie ogarnia współczesnej piłki, jeśli piłkarze nie prezentują pewnej klasy piłkarskiej to choćby wypruwali sobie żyły i dawali z siebie zawsze 200% to i tak nie wdrapią się na szczyt bo są rzemieślnikami np.Borini. A. Sachci ma pamięć bardzo wybiórczą w tych aspektach które mu pasują łatwo zapomina o okolicznościach w jakich przyszło mu trenować Milan, zapomina o Silvio który wówczas był w sile wieku, pełen werwy, na szczycie biznesu, polityki i władzy oraz chętny by dużo inwestować i sprowadzać najlepszych piłkarzy na świecie co też czynił, emocje były bo grali mistrzowie, takich zawodników to dawno w Milanie nie widziano więc śmiech mnie ogarnia na to jego bajanie jak u Gmocha a wartości etyczne to delikatny w piłkarskim świecie temat akurat piłkarze i Milan bunga bunga o wartościach etycznych nie powinni się wypowiadać. Bo Silvio miał swoje sposoby na sprowadzanie piłarzy oraz zarządzanie klubem za które później surowo zapłacił a wraz z nim Milan bo nie wszystkie były legalne ale tak samo Berliu jak Schaci w pewnym momencie się zatrzymali a piłka poszła do przodu,ewoluowała i model funkcjonowania stosowany przez Berlusconiego czy też model trenerski Arrigo stał się archaiczny i się wyczerpał. To trochę przypomina czas w polskiej piłce przed pierwszym awansem Engela po 20latach niekończące sie przeżywanie sukcesów archaicznych drużyn których grę pamiętają tylko starzy kibice, ci wspaniali ludzie jednak nie potrafili z wybitnych piłkarzy stać sie wybitnymi działaczami i nie potrafili stworzyć w Polsce dobrej ligi na poziomie.
Edytowano dnia: 21 maja 2020, 13:29
1
bawolejaja
bawolejaja
21 maja 2020, 12:59
Troche offtop, ale ze mnie już całkowicie "zeszło powietrze" jeśli chodzi o emocjonalne podejście do aktualnego sezonu.
Niby ma zostać wznowiony, ale czy zostanie dokończony nadal nie wiadomo. Nawet jeśli, to pytanie jak wpłynie na kolejny tj 20/21.

Wolałbym żeby Włosi poszli w ślady Francuzów. Wiem, że jedni ucierpią, inni skorzystają, że Juve mistrzem itd.,
ale kończenie aktualnych rozgrywek będzie trochę jak odgrzewanie kotleta.

Wolałbym żeby ogłosili już oficjalnie Rangnicka, dali mu czas na adaptację, poukładanie wszystkiego, a we wrześniu ruszyli z nowym sezonem rozgrywkowym.
0
Miszcz
Miszcz
21 maja 2020, 10:52
Mnie ciekawi to ile ludzi przeczytało coś więcej niż nagłówek.

https://www.youtube.com/watch?v=_1jxykAEjuY
Edytowano dnia: 21 maja 2020, 10:53
1
Rafalzki
Rafalzki
21 maja 2020, 10:50
no i bardzo dobrze, że nie znają specyfiki włoskiej ligi, Giampaolo i Pioli znają i jakie są tego efekty widać w tabeli... Trzeba odejść wreszcie od włoskiego modelu taktycznego!!
1
ForzaMilan!!!
ForzaMilan!!!
21 maja 2020, 10:40
Niesamowite jest że we Włoszech tak mocno stawia się na pierwszym miejscu narodowość i znajomość języka Włoskiego.. Argumentując, wręcz bombardując każde info o zagranicznym trenerze.. To jest jedno wielkie kółeczko adoracji włoskich trenerów, oni wręcz panicznie boją się żeby w SerieA nie zaczęto stawiać na zagranicznych szkoleniowców, a już broń panie Boże żeby któryś osiągnął sukces, dopiero by było starzy emerytowani trenerzy ciągle powtarzają jeden i ten sam żałosny argument, o jakiej specyfikacji specjalnej on mówi? Cholera beton włoski trzeba rozbić! Wieczne poklepywanie po pleckach i załatwianie praktycznie wszystkiego przez znajomości to właśnie problem włoskiej piłki, to działało 30 lat temu, świat się zmienił i trzeba nastawiać się na nowoczesny futbol agresywny szybki i ofensywny, trzeba zmienić podejście od samej góry, obecni dyrektorzy w wielu klubach to byłi piłkarze.. Nedved Juve, Maldini Milan Inter Zanetti, Roma do niedawna Totti.. Co to ma być jak nie robota "po znajomości" ale to nic w skautingach Cafu, asystent trenera Juve Barzagli.. To jest kropla w morzu ostatnich lat zalatwialistwa i kumplostwa Włochów.. Dramat i zabobon który tłumacza jakims śmiesznym "specyfikacji ligi" fachowcy w postaci Ragnicka mogą w jeden dwa sezony ośmieszyć wielu włoskich "Trenerów" gdyby nie jak to ujął zgrabnie Sachci "tajemnicza specyfikacja ligi" to gwarantuje wam że w lidze grałoby o połowę mniej Włochów i trenowało może ze 5 włoskich trenerów..
Edytowano dnia: 21 maja 2020, 10:48
2
Miszcz
Miszcz
21 maja 2020, 10:54
"obecni dyrektorzy w wielu klubach to byłi piłkarze"
Twierdzisz, że tak jest tylko we Włoszech?
0
ForzaMilan!!!
ForzaMilan!!!
21 maja 2020, 11:37
Nie.
0
hyrus13
hyrus13
21 maja 2020, 09:15
Kluczowe jest to, że piłkarze muszą wiedzieć, że grają w Milanie, w jednym z największych klubów w historii i mają dawać z siebie 200%. Tego zaangażowania nie widać. Wyśmiewany Borini dawał z siebie więcej niż Kessie, Hakan, Suso (w czasie swoich ostatnich 12 miesięcy) i Biglia razem wzięci.
2
ACstach
ACstach
21 maja 2020, 07:03
Ja akurat się z tego bardzo cieszę. Byli tacy co znali lige doskonale i co z tego. Specyfika specyfiką, liczą się umiejętności czysto trenerskie, motywacyjne i zaangażowanie w soją pracę.
3
patoo_07
patoo_07
21 maja 2020, 06:59
Giampaolo świetnie zna Serie A, a Pan Sacchi był zachwycony pozyskaniem wielkiego taktyka.
6
hyrus13
hyrus13
21 maja 2020, 09:16
Nie jestem fanem MG, ale faceta wywalili po kilku meczach. Rozumiem, że Rangnicka też wywalimy w przypadku słabego startu?
2
patoo_07
patoo_07
21 maja 2020, 16:19
Słaby start to miał Mihajlovic, jak dostał 4-0 od Napoli, ale starał się nadać drużynie jakiś styl. U MG nie było totalnie nic i zwolnienie należało mu się chyba bardziej niż Montelli. Drużyna była ruiną fizyczną, mentalną i taktyczną. Więc to nie był slaby start, tylko brak kompetencji.
0
CandyAmigo
CandyAmigo
21 maja 2020, 02:28
Czy 11-letni "rodowici" ultras z Koziej Wólki, którzy Italię widzieli tylko na mapie, przypuścili już krwiożerczy atak w komentarzach na kolejną legendę klubu - bo ten ośmielił się mieć inne zdanie?

Bo nie mam zamiaru sprawdzać.
4
Miszcz
Miszcz
21 maja 2020, 08:27
https://www.youtube.com/watch?v=_1jxykAEjuY
0
Bradley
Bradley
21 maja 2020, 09:26
Są tu jacyś 11-latkowie? Myślałem, że tylko dinozaury pamiętają sukcesy Milanu.
1
jasiom22
jasiom22
21 maja 2020, 01:39
Myslę podobnie, z tym że podobnie jak Sacchi i Maldini bardzo wierzyłem w Giampaolo, a to okazało się fiaskiem... Rangnick tak naprawdę nie gwarantuje nic oprócz skupu młodych na sprzedaz, jeżeli chodzi o wyniki to za równo pod Gazidisem "model arsenalu" jak i pod Rangnikiem "model RB" Milan może zawisnąć na stałym poziomie powiedzmy "4-5 miejsca" (bo Serie A to nie bundesliga) ...bez rzeczywistych perspektyw na trofea, do których trzeba budować wyważony zespół, czyli to co próbował zrobić Leonardo. I mieć trenera z najwyższej półki, jakiego w Milanie dawno nie było. Negelsmann? wiadomo że to medialna bajka. To ja już wolę Kloppa. ;p (a przyjdzie Van Bommel)
1
Corsa
Corsa
21 maja 2020, 07:44
No nie do końca się z tym zgodzę. Regularne osiąganie wspomnianych lokat już będzie małym sukcesem. Udział w pucharach = pieniądze, podniesienie poziomu sportowego, argument do przyciągnięcia nowych zawodników.

Te kluby w "modelu RB" w ostatnich latach nie są wcale pozbawione perspektyw na trofea:
- Salzburg (o włos od finału LE)
- Arsenal (półfinał i finał, pod rząd)
- Lipsk (ćwierćfinał LM)

Musimy mierzyć siły na zamiary, z dnia na dzień nie wejdziemy do gry o triumf w Champions League, powalczmy najpierw o jakiś sukces w LE, załapmy się ze dwa razy do LM, nabierzmy doświadczenia, bo Milan jako klub jest wielką firmą, ale obecni piłkarze to pucharowe żółtodzioby. Wtedy po kilku takich sezonach można myśleć o podniesieniu poprzeczki, odejścia od polityki "modelu RB" i powrocie na odpowiednie dla Milanu tory :)
3
MilanHomer
MilanHomer
21 maja 2020, 12:04
Jasiom22
Lipsk kupuje młodych i sprzedaje?
Dziwne że nikt nie może od nich wyrwać zawodników.
Salzburg przez te 3 ostatnie transfery pewnie się zwrócił jeżeli chodzi o inwestycję, więc warto było sprzedać.
Poza tym Salzburg jest non stop mistrzem swojego kraju. W europejskich pucharach co najwżaniejsze gra i dochodzi daleko, a jest to tylko jakiś klubik, z jakiejś Austrii.
Lipsk walczy o majstra w Niemczech, gra w LM w fazie, której Milan nie widział od 8 lat! a byłoby tych lat 13!, gdyby nie mega 1 mecz z Arsenalem w 2012, wygrany 4:0.
Tak więc chcę modelu RB u nas, jeżeli ma przynieść taki efekt!
Poza tym z tak ułożonego klubu, można łatwiej podnieść jeszcze wyżej poprzeczkę, jak zrobił to swego czasu Juve.
0
jasiom22
jasiom22
23 maja 2020, 01:26
Wszystko zgoda, chodziło mi jedynie o to że Serie A, i Milan to będzie większe wyzwanie dla Rangnicka.. niż miał do tej pory. Serie A to jedna trudniejszych lig, biorąc pod uwagę walkę o top3, top4... a wymagania w Milanie są jednak wielkie, w porównaniu do poprzednich projektów, praktycznie bez presji i z kasą przerastającą konkurencje. Margines błedu tutaj będzie zdecydowanie mniejszy, ile by wiary i fory, i współpracowników Rangnick nie dostał.

Dodam też że Bundesliga to jednak zawsze była liga dwóch (maksymalnie czasem trzech) klubów i ktoś czasem wyskoczył, Salzburga to chyba nie trzeba komentować... nie umniejszam sukcesów, jednak zrwacam uwagę na oczywiste różnice projektów, nic też Rangnickowi nie ujmuję i czekam na oficjalkę jak wszyscy... jedynie stwierdzam że z tyły głowy mam obawy, a co jak zrobi się wszystko tak jak w teorii trzeba, a nie wypali? dlatego też piszę o Giampalo, miało być tak pięnie, poparcie Maldiniego, Gazidis szczęsliwy, a po ilu? dwóch miesiącach cały projekt wzięło w...

Tak więc teraz tym bardziej wypadałoby zachować umiar z pompowaniem tego balonika... wiadomo że "stałe 4 miejsce" byłby lepsze od tego aktualnego bagienka,

Jednak dalej ciężko mi sobie wyobrazić zbudowanie druzyny, powiedzmy.. regularnie wychodzącej z grup LM, bez doświadczonych zawodników... którzy rozegrali już x - dużo minut w europejskich pucharach, a tutaj własnie takich brakuje (z wyjątkiem Ibry, który jedną nogą poza klubem znów)... ogólnie może być cięzko rzeczywiscie coś wygrać, w europie czy serie A, stawiając na uzupełnianie młodych nieogranych w europie, młodymi talentami... mi tu ciągle brakuje jakiegś kozaka w środku pola.

Pomijając te obawy, wiadomo też jesteś liczę ze wreszcie coś ruszy... choc nic nie potwierdzone, a wręcz padają hasła ze trenerem na być... i znów nie wiadomo kto.
Edytowano dnia: 23 maja 2020, 01:32
0
Semper Fideli
Semper Fideli
21 maja 2020, 01:04
Nie ma szans na nagelsmana. Za to podoba mi się opcja z van bomelem
0
Victor Van Dort
20 maja 2020, 22:52
Piłka się zmieniła, Milan nie jest tym klubem co kiedyś, czas płynie nieubłaganie, myślę że Sachci ma swoje lata i nie do końca ogarnia
1
hyrus13
hyrus13
21 maja 2020, 09:18
Nie jest, bo swego czasu pewien pan zaczął ściągać do drużyny spasione i wykastrowane koty, które za nic miały wielkie pensje.

W szatni i na treningach musi być dramat skoro Bonucci po paru miesiącach miał dość. Póki nasi piłkarze nie zrozumieją, że grają w MILANIE to będziemy tkwić w odbycie.
0
mpt1899
mpt1899
20 maja 2020, 21:00
Chyba zapomnial co mowiono jak sam obejmowal Milan. Ze jego ofensywny styl nie pasuje do specyfiki Serie A. Co sie stalo pozniej chyba nikomu nie trzeba przypominac. I to nie tylko we Wloszech. Zapomnial tez chyba, ze Berlu mu kupil jednych z najlepszych zawodnikow czego Eliiott w czasach FFP nie moze. Wlasnie dlatego nam potrzebny jest taki powiew swiezosci jak nidgy i ktos kto potrafi zbudowac cos z niczego. Nie wiem czy Rangnickowi sie uda ale to chyba jeden z najlepszych kandydatow a wujek Sacchi po swoich poradach z MG i Piolim to juz w ogole nie powinien sie na ten temat wypowiadac.
Edytowano dnia: 20 maja 2020, 21:19
15
hyrus13
hyrus13
21 maja 2020, 09:21
Ciekawe, fundusz nie może kupić gwiazd przez FFP, a miernoty za ciężkie pieniądze już tak. Rozumiem, że Leao za ponad 30 baniek się nie wlicza, Paqueta również? Wspomniana dwójka oraz Piątek kosztowała ponad 100 mln. Faktycznie FFP nie pozwala nam na transfery.
0
mpt1899
mpt1899
21 maja 2020, 10:40
Hyrus, tu nie chodzi o kogo moga kupic ale ile moga wydac. Nie zapominaj tez, ze Arrigo mial juz topowy trzon druzyny a biorac pod uwage, ze do walki o top z naszej kadry nadaje sie moze 3-4 pilkarzy to reszte trzeba bedzie kupic. Tak, Elliott moze wydac €100M ale nie miliard. Bo tyle podejrzewam bylaby teraz warta pierwsza jedenastka Milanu z 1987/1988 w tych czasach po dokupieniu Gullitta i Rijkarda w 1988.
0
hyrus13
hyrus13
21 maja 2020, 11:19
Wiec idźmy na kompromis i za te 100 baniek kupmy dwóch piłkarzy po 50 baniek, którzy od razu wskoczą do pierwszego składu. Tymczasem fundusz stać na to żeby wywalić 100 mln i nie mieć z tego nic. Gdybyśmy mieli za te pieniądze 2 bardzo dobrych piłkarzy to w tej chwili do kadry nadawałoby się nie 3-4 a 5-6. Różnica jak widać jest spora.
1
mpt1899
mpt1899
21 maja 2020, 20:34
Tu sie absolutnie z toba zgadzam.
0
Gzikuu
Gzikuu
20 maja 2020, 20:49
Aż mnie przygniotło po przeczytaniu tekstu od nadmiaru betonu...
5
Diavo
Diavo
20 maja 2020, 20:13
Jak słyszę ,że ktoś słaba zna serie A to mi się nóż w kieszeni otwiera,co za bzdety.. piłka się zmienia,świat się zmienia, mentalność się zmienia,a oni ciągle żyją latami 90.. właśnie nam potrzeba kogoś z nową wizją,a nie starych dinozaurów..
15
ksieciunio
ksieciunio
20 maja 2020, 20:22
Czytaj wywiad w całości :)
1
Diavo
Diavo
20 maja 2020, 20:28
Wartości o których mówi,dawno odeszły z tego sportu ;).
1
Marcos Salinas
Marcos Salinas
21 maja 2020, 06:33
Diavo
Wartości odeszły, jednak na przykładzie obecnego sezonu widać, iż cechy wolicjonalne potrzebne do osiągania konkretnych celów pozostały te same.Bez zwartej grupy charakternych ''lojalistów'', którym w przeciwieństwie do tego mixu nieśmiałych chłopaczków ze spuszczonymi przy niekorzystnym wyniku głowami z rozkapryszonymi gwiazdkami zależy na nieodstawianiu nogi w kryzysowych momentach nie da się skutecznie rywalizować w lidze, gdzie 99% zespołów jest budowanych wokół rdzenia z ukształtowanych zawodników.
0
JanekACM22
JanekACM22
20 maja 2020, 19:49
Gorzej być nie może:-D
0
Jaca23
Jaca23
20 maja 2020, 19:05
Niegdyś świetny trener z innowacyjnym podejściem do futbolu, obecnie niestety piłkarski dinozaur, którego opinii nie powinny słuchać osoby kierujące Milanem.
4
Marcos Salinas
Marcos Salinas
20 maja 2020, 18:46
Mimo ostatnich głupot wygadywanych przez Arrigo w jednym ma rację.Mianowicie niektórzy zbytnio wierzą w stworzenie fabryki młodych gwiazd bez silnej szatni.Tymczasem patrząc na poczynania zawodników o profilu w który zamierza celować Milan(od Lozano/Lazaro/Coricia/Kluiverta po czasy Coutinho w mistrzowskim Interze) bardzo często nawet silny kolektyw nie pomaga w pozytywnej adaptacji do włoskiego futbolu.
1
IL Capitano 3
IL Capitano 3
20 maja 2020, 19:05
Też się tego obawiam ale bardzo mnie cieszy to że interesujemy się młodymi lecz charakternymi zawodnikami jak Tonali,Dumfries,Ajer i mam nadzieję że zarząd nareszcie będzie brał pod uwagę nie tylko umiejętności piłkarskie ale także charakter zawodnika tak jak to robią wszystkie potęgi w świecie futbolu.
1
Marcin1995
Marcin1995
20 maja 2020, 18:24
Jak tu koledzy wcześniej wspomnieli Sacchi zachwycał sie Giampaolo czy Piolim, także mocno z dystansem te jego wypowiedzi
6
Pabloo121
Pabloo121
20 maja 2020, 18:14
Ten sam pan polecił Maldiniemu zatrudnienie Giampaolo xddd
12
Zuber
Zuber
20 maja 2020, 18:14
Te ich gadanie o wielkości Milanu w tych czasach nie robi na nikim wrażenia, a tym bardziej na młodzikach, którzy wielkiego Milanu nie widzieli nawet w grach typu Fifa czy Pes, oprócz karty legend poszczególnych postaci. Tu trzeba nowych ludzi i nowego stylu na ławce trenerskiej, a nie liczenie, że w końcu jakiś włoski taktyk środka tabeli zrobi nagle rewolucję. Gadanie o wielkości jak nie ma żadnego pomysłu na gre nic nie da, każdy piłkarz ma inna charakterystykę gry, piłka się zmieniła o 180 stopnii, a tu ciągle liczą na jakiś cud. Wziąć tego Ragnicka, dać mu 100% decyzyjności co do okienka, zamiast kolejnych dyrektorów od transferów. Dyrektor to tu powinien jeździć i dopinać transfery, których chce szkoleniowiec, a nie mu wybierać zawodników.
8
MilanHomer
MilanHomer
20 maja 2020, 18:14
Czy ten pan już po badaniach czy przed? :-)
Giampaolo, Pioli, teraz zapewne Donadoni:-)
Ważne że Włoch i zna ligę.
4
tobiasz
tobiasz
20 maja 2020, 18:09
Liga Włoska nie jest jakimś specyficznym wybrykiem piłkasrkim, którego nie da się pojąć, a sama specyfiki ligi nie odstraszy najlepszych fachowców.

Niby trudna liga, a piłkarze Juventusu wyglądali jak dzieci we mgle grając przeciwko smarkom z Ajaxu.
8
Rafał0209
Rafał0209
20 maja 2020, 18:09
To nie inni powinni dostosowywać się do Włoskiej specyfiki Ligi a Włosi powinni otworzyć się na pomysły i specyfikę prowadzenia drużyny ze świata zewnętrznego
10
Maldinidzban
Maldinidzban
20 maja 2020, 18:02
Ale za to Maldini I pioli tak znajdą w huuuu że jesteśmy 7 w lidzeXD
6
IL Capitano 3
IL Capitano 3
20 maja 2020, 17:53
Mourinho też słabo znał specyfikę Serie A i chyba nie muszę nikomu przypominać jak sobie radził. Dobry fachowiec poradzi sobie w każdej lidze.
9
tobiasz
tobiasz
20 maja 2020, 18:11
Dobrze napisałeś o tym, że dobry fachowiec poradzi sobie w każdej lidze, ale akurat przykład Mourinho nie jest do końca trafiony. Mourinho przyszedł do drużyny, która przewyższała reszte zespołów. Miał troszkę ułatwione zadanie.
1
daro12555
daro12555
20 maja 2020, 18:49
tobiasz-To Pep ma tak co drużynę :)
1
IL Capitano 3
IL Capitano 3
20 maja 2020, 18:49
Zgadzam się że miał dużo łatwiej ale udowodnił że nie trzeba znać specyfiki Serie A. Rudi Garcia,Rafa Benitez,Paulo Sousa,Paulo Fonseca też to udowodnili.
0
daro12555
daro12555
20 maja 2020, 17:49
Ni nie trwa wiecznie ,Sacchi był w swoich latach nowością tak teraz będzie Niemiec świat idzie do przodu
3

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się