Milan, Inter i Juventus protestują. Nie chcą rozstrzygać Pucharu Włoch w cztery dni

29 maja 2020, 10:38, cinassek Aktualności
Milan, Inter i Juventus protestują. Nie chcą rozstrzygać Pucharu Włoch w cztery dni

Jeszcze się nic nie zaczęło, a już... są protesty. Jak informują włoskie media, Milan, Inter oraz Juventus nie wyrażają aprobaty do rozstrzygnięcia Pucharu Włoch w raptem 3-4 dni. Lega Serie A zaplanowała, że w weekend 13-14 czerwca dojdzie do rewanżowych starć półfinałowych, natomiast już w środę, 17 czerwca, odbędzie się finał, aby od weekendu 20-21 czerwca skupić się wyłącznie na lidze. Wspomniane kluby uważają, że tak wielka intensywność bardzo ważnych meczów tuż po trzymiesięcznej pauzie to pomysł zupełnie nietrafiony i nie chcą, aby został zrealizowany.

19 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Krauser
Krauser
29 maja 2020, 16:41
A ja się im nie dziwie. Priorytetem powinna być liga, a dokończenie PW to drugu planowa sprawa. Powinien odbyć się jeden mecz, bez meczu w środku tygodnia żeby pomału wprowadzać zawodników w rytm meczowy. A tak to wsadzają kluby na minę, bo zagranie 3 meczy w tygodniu, po tak słabym okresie przygotowawczym, to potencjalne zarżnięcie drużyny już na starcie. Pamiętajcie że nie było sparingów i ten cały okres przygotowawczy to nic, w porównaniu do normalnych przygotowań. A pisanie że odpoczywali sobie dwa miesiące, to teraz nich grają codziennie, to dziecinne myślenie, bo to profesjonalne mecze a nie gierka na podwórku z kumplami.
0
Corsa
30 maja 2020, 08:08
Nie tylko mecze są profesjonalne, ale piłkarze ponoć też. Nie przesadzajmy z tym, że taka krzywda im się stanie. Co ma powiedzieć górnik, który w pocie czoła musi pracować w trudnych warunkach, bez przerw, często dzień w dzień.

O ile jestem w stanie zrozumieć protesty Interu i Juve, bo tam jest walka o mistrza, puchary, natężenie spotkań faktycznie może być spore i najdrobniejszy szczegół może decydować, ale my?

Paradoksalnie takie zamieszanie to dla nas szansa, bo kto wie czy Juve nie podejdzie z rezerwą do pucharu, aby nie odbiło się to na walce ligowej oraz LM. Napoli siedzi cicho i czeka na wznowienie, bo dobrze wiedzą, że to dla nich szansa uratowania sezonu, a przypomnijmy, że też mają jeszcze mecz z Barcą.
2
Victor Van Dort
Victor Van Dort
29 maja 2020, 13:45
Dla mnie to trochę nie do pomyślenia żeby poprotestować... moim zdaniem to cyniczne ze strony dużych klubów, powinny pokazać więcej charakteru a nie jęczeć. Co z tego że będzie teraz intensywnie i że trzeba będzie grać co 3 dni? Oni powinni na to czekać i tego chcieć. Przecież od marca wszyscy odpoczywali, każdy miał czas wyleczyć kontuzje i urazy a korona solidarnie wszystkim pomieszała szyki i plany nie tylko pucharowiczom, kurde gdyby nie wirus to już skończyli by grę w LM i były by ME i też by najlepsi grali co chwilę z dużą intensywnością... chciało by się zapytać: gdzie się podziały tamte prywatki, gdzie te drużyny, gdzie tamten świat...
9
KKP19
KKP19
29 maja 2020, 13:07
Juve nie powinno protestować tylko sobie załatwić odrazu sędziego na finał. Może jakąś zniżkę dostaną z powodu koronawirusa
1
Zirytowany
29 maja 2020, 12:22
Makaroniarzy lipiec zastanie zanim się dogadają co i jak.
0
adamos
adamos
29 maja 2020, 12:08
To, że Juventus i Inter protestują to się zgodzę, boją się o kontuzje, które mogą zaważyć na lidze. Ale My? My powinniśmy spiąć poślady i pokazać, że jesteśmy drużyną z charakterem, że niema dla Nas rzeczy niemożliwych. Po tym zresztą poznaje się mistrzów. Czy Chorwaci płakali, że tyle dogrywek mają i mają najwięcej minut w nogach? Też powinni składać protesty i żeby finał był o parę dni później. Ale to jest sport i na tym polega. Gramy i tyle nawet co 3 dni, wygrają lepsi.
3
Nesta_13
Nesta_13
29 maja 2020, 11:56
Niech zagrają trofeo TIM, 45 min na jeden mecz ...
11
TwojaStara
TwojaStara
29 maja 2020, 12:09
Jestem za, większe szanse dla Milanu ;)
1
Corsa
29 maja 2020, 11:53
Po co to protestować skoro nasza przygoda z pucharem skończy się po jednym meczu ;)
4
hunga
hunga
29 maja 2020, 11:29
Ktoś się orientuję ile było kontuzji w Bundeslidze po wznowieniu rozgrywek?
0
Kasa ACM
Kasa ACM
29 maja 2020, 11:44
Wiem, o 8 oficjalnych w pierwszej kolejce, a im dalej tym pewnie "lepiej".
0
Corsa
29 maja 2020, 11:51
Serdar zerwał więzadło w meczu z Augsburgiem, nie zagra do końca sezonu. Innych nie widziałem, nie słyszałem, ale na bank jest więcej.
0
hyrus13
hyrus13
29 maja 2020, 11:15
Niech nie jęczą. Obskoczą PW i będzie się można zająć ligą. Może Milanowi odpuszczą i do pucharów awansujemy ;)
1
lechef
lechef
29 maja 2020, 10:51
Oni (kluby) sobie jakieś jaja robią. Nie grali przez 3 miesiące a teraz marudzą, że muszą grać co 3 dni. Niesmaczny żart. Ale oczywiście kasę za prawa telewizyjne zgarnęli (albo zgarną). Do tej pory byłem zwolennikiem dokończenia sezonu, natomiast po tym co teraz przeczytałem to zaczynam mieć wątpliwości. Jak mają się użalać co chwilę to dziękuję za oglądanie ich wątpliwych "występów"
3
patoo_07
patoo_07
29 maja 2020, 10:56
Myślę, że gdyby chodziło o ligę, nikt nie miałby problemu. Jako, że w grę wchodzi Puchar, to granie na świeżo po trzech miesiącach jest abstrakcją, ponieważ zawodnicy będą jeszcze pod formą. Dać im zagrać parę meczów w lidze, półfinały w jedną środę, finał tydzień później i po robocie. Ale zaczynanie grania po 3 miesiącach praktycznie od finału Pucharu, to głupi pomysł.
7
lechef
lechef
29 maja 2020, 11:05
To nie LM czy LE. Kto traktuje poważnie mecze Pucharu Włoch ? W mojej opinii właśnie korzystniej jest aby to rozegrać na początku a potem dopiero wejść w mecze ligowe. No ale to tylko moja subiektywna ocena.
1
Marcos Salinas
29 maja 2020, 11:36
No pewnie kto poważnie traktuje wielomilionową premię od Arabów za udział w Superpucharze Włoch.Przecież lepiej zagrać sobie jakiś sparing lub dłużej potrenować...
2
adamos
adamos
29 maja 2020, 12:10
@patoo_07
Nasi to zawsze są pod formą...
1
patoo_07
patoo_07
29 maja 2020, 12:28
Poza tym wygrana w pucharze daje możliwość gry w LE, co przy naszej sytuacji ligowej wcale nie jest takie oczywiste.
1

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się