Drugi mecz trenera Gattuso przeciwko Milanowi. Pierwszy oficjalny

9 lipca 2020, 08:54, cinassek Aktualności
Drugi mecz trenera Gattuso przeciwko Milanowi. Pierwszy oficjalny

W niedzielny wieczór na neapolitańskim San Paolo drużyna Milanu zmierzy się z ekipą gospodarzy prowadzoną przez trenera Gennaro Gattuso. Włoch wystąpi w roli trenera przeciwko rossonerim po raz pierwszy w karierze w oficjalnym meczu, ale po raz drugi ogółem. W marcu 2013 roku Rino był bowiem grającym trenerem szwajcarskiego Sionu i przyjechał na San Siro, aby rozegrać spotkanie towarzyskie w trakcie przerwy reprezentacyjnej. Mediolańczycy pod wodzą Massimiliano Allegriego zwyciężyli wówczas okazale 6:0.

22 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
wojtekdio1234
wojtekdio1234
9 lipca 2020, 13:02
Szacunek dla Genaro!
2
DarthImpaler
DarthImpaler
9 lipca 2020, 12:47
A tak się zapytam jakby napoli wypadło poza 7 powiedzmy na 8 by skończyli ?? To co wtedy dalej mają le?? A 7 miejsce ma fige?
0
Marcin1995
Marcin1995
9 lipca 2020, 12:49
Napoli ma grupę LE z automatu za wygranie Pucharu Włoch
0
cinassek
9 lipca 2020, 13:06
Tak jak z Lazio było rok temu
0
Jaca23
Jaca23
9 lipca 2020, 12:08
Atalanta, Milan i Napoli to zespoły najlepiej punktujące po restarcie rozgrywek, zapowiada się świetne widowisko. Tak czy inaczej zespołowi, któremu również dopinguje w Seria A jest właśnie Napoli, poprzez osobę Rino na ławce i nasz ewentualny awans do LE z 7 miejsca, dzięki ich wygranej w PW. Chociaż uważam, że zarówno my jak i Napoli wyprzedzimy Romę i podzielimy się miejscami 5-6.
4
Corsa
Corsa
9 lipca 2020, 12:16
remis będzie całkiem ok, wilk syty i owca cała :)
1
Demick
Demick
9 lipca 2020, 11:05
Napoli dostanie baty xD
1
Marcos Salinas
Marcos Salinas
9 lipca 2020, 10:17
I tego spotkania najbardziej obawiam się, bo Rino ostatnio wyrzucił do kosza łatkę defensywnego trenera i zaaplikował w Napoli całe abecadło pragmatycznego futbolu - od szybkich kontrataków przez długie piłki ''za kołnierz'' po podstawy ataku pozycyjnego, dlatego przy koncentracji ich defensywy( wtedy nie będzie już komu pomóc Milanowi przełamać się jak 2 dni temu zrobili to Bonucci z Ruganim) mogą nas wypunktować.Ale czy ma jakieś znaczenie kto będzie wyżej skoro obydwa miejsca dają LE?Może dla Neapolu w kontekście rewanżu z Barceloną, ogólnie raczej nie.
1
Marosso
Marosso
9 lipca 2020, 11:45
,,wtedy nie będzie komu pomóc Milanowi przełamać się jak 2 dni temu zrobili to Bonucci z Ruganim"
Oczywiście genialne spostrzeżenie za to Kjear i Romagnoli nie pomogli a Rabiot też był niczym Messi i wcale nikt mu nie pomagał . Nie chce tego nawet nazywać błędami naszej defensywy bo mogłoby to zabrzmieć jak poważne nadużycie.
2
_GAHU_
9 lipca 2020, 10:06
Jeśli zagramy tak jak w ostatnich spotkaniach to ja o wynik jestem spokojny.
8
LunaS
LunaS
9 lipca 2020, 11:50
Na pewno ostatni mecz dał im mentalnego kopa. Czasami jeden mecz zmienia całkowicie obraz.
0
Katan
Katan
9 lipca 2020, 12:46
Pod warunkiem, że po tym zwycięstwie nie odpłyną i nadal będą tak skupieni na grze :)
0
Michał92
9 lipca 2020, 09:44
Napoli do pokonania spokojnie, Boże co ja wygaduje ;)))
4
Miszcz
Miszcz
9 lipca 2020, 09:36
Uwielbiam Cię Rino, ale weź na ten chociaż jeden wieczór bądź tym "amatorem od którego każdy trener będzie lepszy", ok? :)

Napoli i tak o nic już nie gra w tym sezonie, więc mógłby sobie ostatnie kolejki potraktować jako treningi przed nowym sezonem :)
Edytowano dnia: 9 lipca 2020, 09:37
0
Marcos Salinas
Marcos Salinas
9 lipca 2020, 10:06
Jeżeli zwycięstwo Włochów w LM lub Interu w LE daje dodatkowe miejsce dla Serie A w CL to grają o coś.
Edytowano dnia: 9 lipca 2020, 10:06
0
Miszcz
Miszcz
9 lipca 2020, 10:07
Nie daje.
1
Siwus
Siwus
9 lipca 2020, 10:10
Marcos to tak nie działa.
Jeśli zwycięzca LM albo LE nie gra w LM wtedy liga dostaje dodatkowe miejsce. Czyli teoretycznie jak Juve by wygrało to 5 miejsce nie da LM ale jeśli byliby na 5 miejscu i wygrali to wtedy zagra 5 drużyn
2
Corsa
Corsa
9 lipca 2020, 12:09
Obawiam się, że nic z tego, Rino to dumny facet, będzie chciał za wszelką cenę pokazać Maldiniemu jaki błąd zrobili.

Swego czasu krążyły pogłoski o powrocie Gattuso, ale tylko w przypadku odejścia Paolo. Taki był niby jego warunek. Ciężko stwierdzić ile w tym prawdy, bo źródła nie należały do zbyt wiarygodnych, ale w każdej plotce jest ziarenko prawdy.

Nawet tak na chłopski rozum oczywistym jest, że mimo ogromnego szacunku, którym obaj nadal się darzą, to na 100% został jakiś tam żal i zadra. Dlatego spodziewam się bardzo ciężkiego spotkania i wątpię w odpuszczanie.
0
Katan
Katan
9 lipca 2020, 12:44
^
A ja z tego co pamiętam to Gattuso się niezgadzał z polityką Gazadisa i sprowadzaniem tylko młodych talentów, Rino chciał graczy doswiadczonych jak Ibrą i to było kością nie zgody. No ale plotek na ten temat może być multum i nie będę się kłócić
0
tober12
tober12
9 lipca 2020, 08:57
A w Napoli wygraliśmy ostatni raz 10 lat temu. Czas przerwać złą passę.
0
adamos
adamos
9 lipca 2020, 09:10
ostatnio nie ma dla nas rzeczy niemożliwych :-D
1
kamilus
kamilus
9 lipca 2020, 10:17
Chyba, że chodzi o wygraną ze SPAL. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
6

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się