Jeśli to jest sen, to prosimy nas nie budzić

11 lipca 2020, 14:18, cinassek Aktualności
Jeśli to jest sen, to prosimy nas nie budzić

Trwa maraton meczowy Milanu w starciach z ligową czołówką. Po pokonaniu Romy, Lazio i Juventusu, apetyty kibiców zostały wyostrzone niebotycznie. I choć chyba nikt z nas nie spodziewał się takich rezultatów, to głęboko wierzymy, że zespół się tym nie zadowoli i dalej będzie sobie odbijał wiele miesięcy niepowodzeń. Kolejny przystanek – neapolitańskie San Paolo.

Napoli, podobnie jak Milan, w rundzie rewanżowej szukało okazji do odbicia się po słabej jesieni. Tej misji podjął się były szkoleniowiec rossonerich, Gennaro Gattuso. I choć do Ligi Mistrzów zespołu raczej już doprowadzić nie zdoła, to wywalczył z nim Puchar Włoch, wciąż walczy w fazie pucharowej Ligi Mistrzów, a i w tabeli Serie A sytuacja południowców wygląda dużo lepiej niż na początku pracy Rino.

Dla Kalabryjczyka tak silnie związanego z Milanem będzie to druga potyczka przeciwko rossonerim na ławce trenerskiej. Ale pierwsza oficjalna – ta poprzednia miała bowiem miejsce w marcu 2013 roku, kiedy Gattuso był grającym trenerem szwajcarskiego FC Sion. W sparingu rozegranym na San Siro przyjezdni ulegli ówczesnej drużynie Massimiliano Allegriego gładko 0:6.

W kontekście niedzielnego starcia na San Paolo, którego stawką będzie jak najlepsza sytuacja w walce o piąte miejsce na koniec sezonu, szkoleniowiec Napoli nie będzie mógł skorzystać z tylko jednego piłkarza – Fernando Llorente. Hiszpan pauzuje z powodu kontuzji. Pozostali natomiast są do dyspozycji i gotowi do gry.

Gattuso, podobnie jak czynił to często za czasów pracy w Milanie, zestawi swoją ekipę w ustawieniu 4-3-3. Za strzelanie bramek ma być odpowiedzialni „nieśmiertelny” tercet z Kampanii – Jose Callejon, Dries Mertens oraz Lorenzo Insigne. Dla polskiego napastnika, Arkadiusza Milika, prognozowane jest miejsce na ławce rezerwowych. Drugi z naszych rodaków natomiast, Piotr Zieliński, ma wystąpić od początku.

Jeżeli chodzi zaś o rossonerich, morale w zespole są bardzo wysokie. Ale to nie może dziwić – ogranie w takim stylu lidera i wicelidera rozgrywek ligowych na przestrzeni kilku dni niesamowicie poprawiło atmosferę wokół drużyny. Wspaniale byłoby pójść za ciosem – po starciu z neapolitańczykami, Milanowi bowiem z rywali z czołówki pozostanie zmierzyć się już tylko z Atalantą Bergamo. Piąta lokata na koniec rozgrywek staje się więc realnym celem – nie do pomyślenia jeszcze jakiś czas temu.

Trener Stefano Pioli będzie musiał sobie radzić bez trójki kontuzjowanych – Leo Duarte, Mateo Musacchio oraz Samu Castillejo. Z pozostałych zawodników skorzystać może i tradycyjnie pośle ich do gry w formacji 4-2-3-1. Pewną innowację ma stanowić występ Ante Rebicia w roli podwieszonego napastnika za plecami Zlatana Ibrahimovicia. Strzelby rossonerich mają być wspierane po bokach przez Alexisa Saelemaekersa oraz Hakana Calhanoglu.

Po raz ostatni obie ekipy zmierzyły się w listopadzie ubiegłego roku – na San Siro padł remis 1:1. Poprzednia wizyta mediolańczyków w sercu Kampanii to natomiast pierwsze starcie w sezonie 2018/2019 i porażka w przykrych okolicznościach. Lombardczycy prowadzili już 2:0, by ostatecznie ulec gospodarzom 2:3. Ogółem zespół z czerwono-czarnej strony Mediolanu czeka na triumf pod Wezuwiuszem już niemal 10 lat – od października 2010 roku.

Początek meczu 32. kolejki Serie A pomiędzy SSC Napoli a AC Milan na Stadio San Paolo w Neapolu zaplanowano na niedzielę, 12 lipca o godzinie 21:45. Sędzią głównym tej potyczki będzie Federico La Penna z Rzymu. Transmisja na żywo w polskiej stacji telewizyjnej Eleven Sports 1.

PRZEWIDYWANE SKŁADY:

SSC NAPOLI (4-3-3): Meret – Di Lorenzo, Manolas, Koulibaly, Mario Rui – Fabian Ruiz, Demme, Zieliński – Callejon, Mertens, Insigne

AC MILAN (4-2-3-1): G. Donnarumma – Conti, Kjaer, Romagnoli, Hernandez – Kessie, Bennacer – Saelemaekers, Rebić, Calhanoglu – Ibrahimović

36 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Marcos Salinas
Marcos Salinas
12 lipca 2020, 20:29
Dla mnie każdy wynik oprócz mocnego wp*** od 3 w górę będzie akceptowalny.W ostateczności lepiej dostać zimny prysznic od takiego Napoli niż poczuć się za pewnie i wzorem poprzedniego sezonu(Parma, Torino) wyłożyć się w decydujących spotkaniach o taką Bolonię, Parmę, Cagliari czy Sassuolo.
0
12 lipca 2020, 20:46
Milik wejdzie i walnie doppiette, Zielu gol i asysta iksde
0
Jalapeno
Jalapeno
12 lipca 2020, 19:01
Panowie, nie wiem czy macie tak jak ja, ale odkąd wygraliśmy z Romą w całkiem przyzwoitym stylu, to można powiedzieć, że "odliczam sekundy" do kolejnego spotkania Milanu.

Wcześniej tak nie było. Owszem, czekałem, ale z taką trochę niechęcią, że nasi znowu będą się kopać po czole. I kto by pomyślał, że właśnie tak ładnie grać nam przyszło za Stefano Piolego.
3
12 lipca 2020, 18:50
kurna jeszcze 3h do meczu przez tyle czasu to już mi się piwerka skończą w kime pójdę iksde
nie mogli jak pozostałych dać o 19.30 eh
0
POE
POE
12 lipca 2020, 19:08
Hehe
0
Milanista1980
Milanista1980
12 lipca 2020, 18:42
Mi się śniło 5 /2 dla NAS A tak na serio to myślę że z obecną formą stać NAS na to żeby wygrać
Edytowano dnia: 12 lipca 2020, 18:45
0
misiek007e
misiek007e
12 lipca 2020, 18:10
Będzie 3:0 dla Milanu w tym gol z różnego, tak mi się przyśniło :D
0
Victor Van Dort
Victor Van Dort
12 lipca 2020, 17:06
Przyznać trzeba że Milan dawno nie postawił nas w takiej sytuacji, nigdy bym nie pomyślał ze w krótkim czasie zasłużenie wygramy z Romà, Lazio i Juve. Teraz trudno dostosować oczekiwania do tego zespołu. Mozna bylo juz przyzwyczaić się do tego ze to my jesteśmy ogrywani, na nas rywale łapią wiatr w żagle to znami raz po raz przeciętniacy rozgrywali mecze sezonu... aż wreszcie skończyliśmy z dziecinnoscia i frajerstwem. Wyrachowana madra, dojrzała gra to absolutna nowość oby to trwało i z tym zespołem zostało
0
Gieno
Gieno
12 lipca 2020, 15:58
Dlaczego tak późno jest dziś ten mecz, już nie mogę się doczekać. FORZA MILAN
0
MariuszR06
MariuszR06
12 lipca 2020, 14:20
Damy radę pany. Myślę, że to wygramy. Trochę radości ostatnio mamy dzięki chłopakom.
1
kaka8
kaka8
12 lipca 2020, 13:05
Dobry tytuł
3
Victor Van Dort
Victor Van Dort
12 lipca 2020, 12:10
Wyjazd do Neapolu i gra przy pustych trybunach jest sporym ułatwieniem, nie mniej Napoli nie będzie łatwym przeciwnikiem. Podejrzewam że będzie to bardzo wyrownany mecz i gdybym musiał obstawić to wybrałbym ze zakonczy sie remisem, niemniej po meczu z Juve jak najbardziej możemy i powinniśmy myśleć o zwycięstwie bo stać nas na to w co nie wątpię tylko czy nasz mlody zespół utrzyma konsekwentnie poziom z poprzednich pojedynków tego nie jestem pewien i arurat trochę w to wątpię, zdobylismy 6punktow z Lazio i Juve to więcej niz oczekiwala większość pieknie bylo by pojsc za ciosem jesli udanam sie nieprzegrac to bedzie ok jeslo wygramy to byla by petarda a porazka....cóż o niej nie chce nawet myśleć choć ten scenariusz tez moze sie ziścić
3
MK92
MK92
12 lipca 2020, 11:05
Mimo ostatnich znakomitych rezultatów wciąż czuję respekt przed wyjazdem do Neapolu. Dekada czekania na wygraną pod Wezuwiuszem mówi sama za siebie.
1
pazioni
pazioni
12 lipca 2020, 05:40
Musimy wygrać.
2
dawko69s
dawko69s
12 lipca 2020, 01:53
Czy ktoś pamięta w jakiej sytuacji z jednej ligi może awansować 5 zespołów do LM? Wiem, że na pewno w sytuacji jeśli jakiś zespół wygrał LE i był jednocześnie w TOP 4 w swojej lidze - tak jak np Manchester United parę lat temu. A co z samymi zwycięzcami LM? Czy jeśli Juventus, Atalanta lub Napoli wygra LM to jest szansa żebyśmy z 5 miejsca awansowali do LM ?
0
Gol
Gol
12 lipca 2020, 10:26
Tylko jak zwycięzca LM lub LE zajmie miejsce w tabeli poza pierwszą czwórką, tak jak Manchester United w 2017 roku np. W innym wypadku nie ma możliwości, żeby zespół z Top 4 wystawił 5 drużyn. Zdziwiłem się, że poszła plotka o Interze który wygrywając LE zapewni nam LM. Przecież w poprzednim sezonie Arsenal grał z Chelsea w finale LE i przegrywając, zajmując jednocześnie 5 miejsce w lidze, nie zagwarantował sobie niczego poza grą w LE, a w dodatku LM wygrał Liverpool.
Edytowano dnia: 12 lipca 2020, 10:31
2
Piotrek1899
Piotrek1899
11 lipca 2020, 22:24
Coś takiego.... ;)

Marcos Salinas
22 czerwca 2020, 20:31
Wesoły futbol z tyłu niczym w Atalancie.Szkoda, że z przodu nie ma takiego ''polotu''.Zresztą dzisiaj to jeszcze nic.Dopiero za tydzień zacznie się prawdziwa droga krzyżowa poczynając od wypunktowania przez rzymskie kluby i ośmieszenie przez Rino, a kończąc na powtórce z Bergamo.Na miejscu Rangnicka już teraz myślałbym o korekcie planu.Oczywiście o ile nie rozmyśli się po dzisiejszych popisach.
6
KKP19
KKP19
11 lipca 2020, 22:44
XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
4
KKP19
KKP19
11 lipca 2020, 22:45
Sory, ale muszę powtórzyć

XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
5
BadMad
BadMad
11 lipca 2020, 23:08
Sami sobie "plusy" dajecie ?
4
Piotrek1899
Piotrek1899
11 lipca 2020, 23:16
Tobie też damy ;)
3
DarthImpaler
DarthImpaler
11 lipca 2020, 23:38
No Marcos często najpierw pisze później myśli (albo ma takie sceptyczne poglądy). Ale tak szczerze kto (poza mną) wierzył że będzie dobrze?? Wszyscy liczyli na remis z Romą (no może uda się wygrać po jakimś karnym z niczego), porażkę byle nie wysoką z Lazio i byle nie było blamażu z Jufe. Jak już kiedyś pisałem (kilka razy) tak na prawdę nikt nie wie na co ten Milan stać a jak widzimy stać ich na wiele (Bo podnieść się z 0-2 z jufe w 5 min na 3-2 i skończyć na 4-2 to trzeba mieć charakter i zawzięcie - w końcu to pokazali). Nie wiem jak będzie wyglądać potyczka z Napoli (bo jasnowidzem nie jestem) ale trzeba wierzyć w chłopaków że się postarają. Jestem pewien że limit pecha już wykorzystaliśmy ze Spal (40 strzałów i trzeba było samobója żeby coś wpadło na 2-2). A zatem: FORZA MILAN Per la vittoria
6
SolemnSolimnia
SolemnSolimnia
12 lipca 2020, 02:01
wy tu wszyscy gadacie o jego pogladach, ale prawdziwy kryminal to ten jego brak spacji po kropkach.
4
dykt4tor
dykt4tor
12 lipca 2020, 03:22
Tak DarthImpaler, tylko ty wierzyłeś, nikt inny nie wierzył.
1
Milanboy
12 lipca 2020, 08:59
DarthImpaler - Dokładnie, a teraz go wyśmiewają, bo ma swoje zdanie, uważam, że to jest bardzo kiepskie, bo myślę, że większość miała taki pogląd odnośnie wyników Milanu, po prostu nas zaskoczyli.
4
kamilus
12 lipca 2020, 11:30
Dobrze rozumiem, że jeśli ktoś ma inne opinie niż Ty, to nie ma do niej prawa i ma być wyśmiewany? Plażo proszę... (-‸ლ)
5
Max82
Max82
11 lipca 2020, 21:45
Jeśli w drużynie nic się nie zmieni i wyjdą do meczu jak w kilku ostatnich spotkaniach to wygraną mamy w kieszeni
0
DarthImpaler
DarthImpaler
11 lipca 2020, 23:41
Byle nie wyszli jak na Spal bo nas Napoli ukara i to bardzo. I oby Zieliński miał słabszy dzień bo z tego co pamiętam to on zawsze nas żądli
0
olotek2
olotek2
11 lipca 2020, 21:12
Jakoś jestem spokojny o wynik
0
rk140685
rk140685
11 lipca 2020, 19:54
Fajnie,ze zanalezlimy swoje optymalne ustawieinie I nie gadamu zbdur ze mozna grac tylko 4-3-3.Sklad bardzo ofensywny I to napewno zapamietam na plus Piolemu bez wzgledu na jego dalsze losy. Dzis punkty traci Lazio bo kolejny raz potwierdza ze ma zbyt Waska kadre aby bic sie o mistrza a Conte w Interze ciagle cos wymysla I chce byc geniuszem zamiast dac temu zespolowi grac to co potrafi.No I kontuzje tez ich nie oszczdzaja (Sensi,Barella). U nas mamy z lawki chocby Bonaventure,Paquete czy Leao.
0
kamilus
11 lipca 2020, 17:07
Zobaczymy, jak będzie z wydolnością, bo jeśli znowu będziemy biegać przez cały mecz jak podczas ostatnich spotkań, to wynik powinien być dla nas pozytywny.
0
hunga
hunga
11 lipca 2020, 16:59
To moim zdaniem będzie najcięższy mecz. Podopieczni Rino mają noże w zębach, my też.
1
patoo_07
11 lipca 2020, 16:03
No trzeba ich ogolić i tyle. Nic więcej nie trzeba dodawać.
0
Milanboy
11 lipca 2020, 14:55
Mam nadzieję, że wygramy.
0
Krupini
Krupini
11 lipca 2020, 14:30
Najważniejsze to podjeść do tego spotkania z odpowiednią mentalnością, bez żadnych kompleksów. Tak jakbyśmy grali o scudetto. Myślę, że to właśnie dlatego ograliśmy czołówkę (Romę, Lazio, Juventus). My te mecze wygraliśmy już przed wejściem na boisko, wygraliśmy je w swoich głowach. Waleczność i poświęcenie Kjaera, fenomenalna forma Kessiego i Bennacera, regularnie strzelający Rebić, Hakan, który momentami naprawdę zachwyca. To daje spore nadzieje. Obstawiam dobry mecz i 3:1 dla nas :) FORZA MILAN
Edytowano dnia: 11 lipca 2020, 14:31
0
Zako
Zako
11 lipca 2020, 14:25
Chyba najcięższy mecz z tego peletonu, Napoli ma duzą jakość z przodu, a z tyłu będą pewnie mocno zdyscyplinowani, więc nasi mogą bić głową w ścianę. Tez mają niezła formę , a i pewnie Rino dopilnuję, by nie odpuszczali i wyjdą na nas z większym zaangazowaniem niz Juve. Wydaje mi sie, ze ten mecz będzie najbardziej "obiektywny". Fajnie byłoby wygrać, bo osobiście raczej jak Milan ostatnio wygrał w Neapolu w lidze nie byłem jakoś zbytnio "świadomy kibicowsko" tego zwycięstwa, a juz myślałem, ze rok temu się w końcu uda.
1

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się