Pioli: "Miałem nadzieję na kontynuowanie pracy w Milanie. W poniedziałek zapadła decyzja"

22 lipca 2020, 01:02, Ginevra Aktualności
Pioli:

STEFANO PIOLI: "Przedłużenie umowy? Bardzo się cieszę, od kilku dni wiedziałem o toczących się negocjacjach. Kontynuowanie w kolejnym sezonie w tak prestiżowym klubie, z drużyną, która może się jeszcze bardzo rozwinąć, jest bardzo istotne. Jestem szczęśliwy, ale nasza przyszłość jest teraz. Musimy myśleć o pozostałych trzech meczach. Możemy jeszcze dużo z siebie dać. O przyszłości pomyślimy od 3 sierpnia. Milan? Klub zachował się wobec mnie w porządku. W indywidualnych rozmowach zawsze mówili mi, że nie zapadły jeszcze żadne wiążące decyzje, że wszystko się wyjaśni po zakończeniu sezonu. W Milanello wszyscy pracują na maksimum, drużyna jest bardzo otwarta i dyspozycyjna, a ja byłem skoncentrowany i wiedziałem, ze wykonuję dobrą pracę. Gdyby liga nie ruszyła na nowo, byłby to sezon pełen żalu i wyrzutów sumienia. Nie mogliśmy ustabilizować formy mimo ciężkiej pracy. Licząc punkty od stycznia do dziś, bylibyśmy na trzecim miejscu w lidze. Ta drużyna ma przed sobą ciekawe perspektywy. Ibrahimović? Ibra to Ibra, poprzednim razem był niezadowolony, ciężko było wytłumaczyć mu powody zmiany. Moim priorytetem jest drużyna. Wiedziałem, gdy zdejmowałem go w sobotę z boiska, że było już po meczu. Jest bardzo gorąco. Zawsze będę podejmował decyzje dla dobra drużyny. Gazidis? Zawsze rozmawiałem właśnie z nim. Spotkaliśmy się tydzień przed meczem z Genoą, kiedy zaczęły krążyć plotki. Zapewnił mnie, że żadna decyzja jeszcze nie zapadła i że ocenią moją pracę w kolejnych tygodniach. Częściej się ze mną kontaktował, zawsze okazywał mi szacunek. W poniedziałek wieczorem miała miejsce decydująca rozmowa telefoniczna, podczas której poinformowano mnie o decyzji dotyczącej przedłużenia umowy na kolejne sezony. Nadzieje na pozostanie? Miałem je, dobrze się czuję z drużyną, otoczeniem, kibicami. Miałem nadzieję, że będę mógł kontynuować pracę, bo to dopiero początek. Będzie trudno i będzie wielka presja, ale także wielka chęć z mojej strony i ze strony drużyny, aby to, co w tej chwili robimy, okazało się solidną bazą do stworzenia czegoś istotnego w przyszłości. Mamy silnych młodych graczy. Bardzo chciałem i miałem nadzieję na ciąg dalszy. Ucieszyłem się bardzo z tej nowiny. Zaufanie? Zawsze miałem dobre relacje zarówno z zarządem sektora sportowego, jak i z Gazidisem. Nie czułem żadnego negatywnego nastawienia wobec mnie. Trener zawsze czuję się jak na egzaminie. Jeszcze nie miałem szansy trenować wielkiej ekipy od początku, mogło się pojawić trochę wątpliwości wobec mnie. Czułem jednak zaufanie, a najbardziej liczy się to, jakie są odczucia graczy, oni nigdy nie mieli wątpliwości. Sądzę, że dzisiejszy wynik jest ważny dla wszystkich. W piątek czeka nad bardzo trudny mecz i będzie wielu nieobecnych. Spróbujemy odzyskać siły i dobrze się zaprezentować. Moje zasługi? Wiara w możliwości naszych graczy i lepsze uświadomienie im ich własnej siły. To było wyzwanie, które wymagało więcej czasu. Zawsze wierzyliśmy w siebie. To była nasza największa zasługa. Czekanie na decyzję Milanu? Bardzo tego chciałem i miałem nadzieję, jestem bardzo szczęśliwy".

21 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Kosmateus123
22 lipca 2020, 11:00
Tak... Media z Ragnickiem były tak poinformowane jak w przypadku niewykupienia Kjaera. Poniżej zachęcam do wpisywania w komentarzach waszych ulubionych kaczek dziennikarskich dotyczących Milanu (zawodnicy, trenerzy itp.) ;)
2
adamos
adamos
22 lipca 2020, 15:50
oj dużo było, począwszy, że chyba Fabregas już kupuje apartament w Mediolanie, po przyjście z powrotem Carlo i Correa jedną nogą u Nas... Albo x piłkarza widziano kawiarni niedaleko Casa.
1
Kosmateus123
22 lipca 2020, 16:08
To w tym sezonie był temat nowego, francuskiego właściciela? ;)
0
FaNaTyK 2.0
FaNaTyK 2.0
22 lipca 2020, 09:38
"Klub zachował się wobec mnie w porządku. W indywidualnych rozmowach zawsze mówili mi, że nie zapadły jeszcze żadne wiążące decyzje, że wszystko się wyjaśni po zakończeniu sezonu." A jakie były hejty na Gazidisa. Jak on może tak traktować Pioliego. Hehe. Pioli wiedział dobrze na czym stoi. Za dobre wyniki został wynagrodzony szansą na kolejny sezon. Ahh ten zły zarząd.
1
Marcos Salinas
22 lipca 2020, 10:13
Szczególnie, gdy część hejtu nie była za samą zmianę lecz koncepcję tej zmiany...
Oczami wyobraźni widzę czym skończyłaby się rywalizacja ze wzmocnioną czołówką 2 nieopierzonymi 18-23 latkami przed Donnarummą i Rashicą -jednowymiarowy napastnik, który często znikał w spotkaniach ze słabszą połówką BL lub Schickiem pełniącymi rolę Ibry...
Zresztą ja sam nie miałbym nic przeciwko temu, żeby Niemiec przyszedł do Milanu w normalnych warunkach.Niestety Gazidis chce wykreować drugiego Wengera, co nie będzie robił sprzeciwu w przypadku regularnego osłabiania zespołu sprzedażami kluczowych zawodników, dlatego jego przyjście do dzisiejszego Milanu byłoby obarczone zbyt dużym ryzykiem.
A pamiętajmy, że trenera zawsze można zmienić i wtedy szansa na pozytywną zmianę jest znacznie większa niż przy braku odpowiednich narzędzi/zniszczonych fundamentach.
0
adamos
adamos
22 lipca 2020, 09:14
A mi się wydaje, ze RR wymyśliły media...
0
KKP19
KKP19
22 lipca 2020, 13:18
Nie wymyśliły
Przecież nawet agent Rangnicka potwierdził, że były rozmowy
2
vatoloco8001
vatoloco8001
22 lipca 2020, 07:51
Ja uważam, że dużą zasługę w tym wszystkim ma w cudzysłowie pandemia. BEZ KIBICOW CHLOPCY NIE MAJA PRESJI I LĘKÓW. Nawet jak ktoś coś spierniczy,to jedyny opierdl ma od Ibry a nie od 60 tysięcy..... Haha.
1
FanACM
22 lipca 2020, 03:21
Po meczu z Sassuolo chciałbym Locatelliego z powrotem w Milanie chłopak ma klasę i się rozwinął. Chyba, że wyciągniemy Seko Fofane albo Bakayoko.
1
adamos
adamos
22 lipca 2020, 09:11
z nim jak z El92, wszędzie będzie dobrze grał, tylko nie u Nas.
0
Diavo
Diavo
22 lipca 2020, 09:35
Co?! Przecież chłopa odcinało,gdy tylko miał wyprowadzać piłkę.. dajcie spokój.
0
Orzelek79
22 lipca 2020, 03:20
Chodz nie byłem jego zwolennikiem to pracą jaką wykonał zasługuje na kolejny sezon pracy u nas. Szkoda że RR nie zgodził się tylko na posadę dyrektora.
0
rafal0477
22 lipca 2020, 02:06
Atalanta. To egzamin i powinni zdecydować właśnie po tym meczu bo jak będzie znowu 5 to co,zwolnią go i znów pójdą do Rangnicka? Mimo udanej końcówki to zła decyzja, obym się mylił ale jakoś mnie nie przekonuje.
1
FossaDeiLeoni
Moderator FossaDeiLeoni
22 lipca 2020, 02:22
Jaki egzamin? Bez 3 absolutnie podstawowych i kluczowych zawodników z ćwierćfinalistą LM. To ma być egzamin?
16
pazioni
22 lipca 2020, 06:19
Aaa .... to z Atalantą to jest egzamin na studia,a mecze z Jude z Roma i Lazio to były egzaminy do żłobka????
5
dbmat
dbmat
22 lipca 2020, 06:44
z Atalantą żaden egzamin w dodatku takie osłabienia.. Szybkie 4-0 i do domku.
0
CandyAmigo
CandyAmigo
22 lipca 2020, 02:03
Niesamowite.

Trener-strażak - który miał ratować Milan przed rozpaczliwą "walką o utrzymanie" - po 35 kolejkach zapewnia drużynie powrót do Europy. Przecież to jakaś bajka!

23 na 27 punktów w ostatnich meczach, w tym z mocarzami ligi. A pamiętacie wieloletnie przepowiednie na tej stronie - "teraz przed nami 4 łatwe mecze, musi być 12 punktów" - a kończyło się na 3 xD

A przecież nie chodzi tylko o ostatnie wyniki. Praca Piolego zaczęła procentować już dużo wcześniej - licząc cały kalendarzowy rok 2020 Milan ma mniej punktów tylko od Atalanty!

A żeby rozpocząć postęp na początku stycznia, to trzeba było ciężko przepracować cały grudzień. Tak naprawdę Pioli ogarnął ten skład drewna i papy w niecałe 2 miesiące.

A gra? Kiedy ostatnio Milan miał takie serie punktowe PLUS jednocześnie gra, którą chce się oglądać? Gdy wygrywał LM w 2007, czy może na siłę jeszcze w ostatnim sezonie mistrzowskim? 9 lat minęło! DZIEWIĘĆ!

A początkiem tego było błyskawiczne zwolnienie w rundzie jesiennej innego marnego trenera - jakże nietypowe dla Milanu, który normalnie trzymałby takiego na ławce przez rok albo półtora, jak pokazywały ostatnie lata.

To był znak, że coś nadchodzi.
9
Marcos Salinas
22 lipca 2020, 02:03
Pożyjemy, zobaczymy.Na razie z dwóch niepewnych decyzji wybrali tą dającą więcej gwarancji na najbliższą przyszłość.Pioli jak Pioli.Może powtórzyć stały scenariusz, jednak przynajmniej utrzymamy fundamenty.Z Niemcem mogłoby się skończyć różnie.W szczególności, gdy w prasie przewijały się ''kapitalne'' pomysły poświęcenia Romagnolego czy zastąpienia Zlatana kimś z trójki Schick(za słaby na włoską piłkę), Rashica(mocno przereklamowany), Jović(tutaj ostatnio Rebić wyjaśnił, dlaczego Serb może być jedynie dopełnieniem ataku, nie żadnym głównym napastnikiem).
Sam Niemiec mógłby stać się szefem pionu sportowego lecz nie przy tym zarządzie i nie w momencie ścisłego określenia ram projektu przez właścicieli.On potrzebuje praktycznie absolutnej autonomii, tymczasem nie trudno odnieść wrażenia, iż Gazidis celuje w powtórkę z Arsenalu czyli trenera wizytówkę, który w kluczowych kwestiach będzie stawiany przed stanem dokonanym , a to prędzej czy później doprowadzi do tarć prowadzących do niebagatelnych kosztów oraz konsekwencji w przyszłości.
Ten ruch ma jeszcze jedną zaletę - zostanie Maldini.Legenda Milanu mimo widocznych wad stanowi ostatnią jako taką przeciwwagę dla doktrynerskich zapędów CEO Ivana.
2
Victor Van Dort
Victor Van Dort
22 lipca 2020, 01:41
Życie jest przewrotne zdeklarowany Internista przypadkiem odbudowuje Milan, miał przyjść Spal ale Inter przeszkodził więc przyszedł Pioli który miał tylko ugasić pożar, powiedzieli mu żeby nie robił sobie złudzeń (to co teraz mówi to tylko profesjonalna poprawność, kurtuazja) ale poszło mu tak dobrze iż uznano że nie wolno mu przerywać. Można patrzeć na to różnie, Milan od tak dawna był w organizacyjnej rozsypce że Rangnick naprawdę wydawał się wybawieniem oraz perspektywą na strukturalną odbudowę klubu i pogoń za Juve ale Niemiec był też ogromnym ryzykiem dla I.Gazidisa który zatrudniając go zagrał by "all in" i stałby się jego zakładnikiem bo Rangnick wymaga pełnej władzy, w razie niepowodzenia Ivan z automatu stałby się absolutnym wrogiem nr.1 dla kibiców ACM. Pioli wywalczył sobie sympatię i chwała mu za ten sezon tak naprawdę to nie on w tej zagwozdce jest zagadką a Elliott i ich postępowanie. Dla mnie przedłużenie kontraktu z Piolim ma charakter kroku w bok, wyboru rozwiązania bezpiecznego, pewne jest jedno, że przyszły sezon zdefiniuje go jako trenera, rozumiem że zarząd uznał wyniki Pioliego i postęp drużyny za wyryty w skale i niezależny od okoliczności tego sezonu zarazem to daje im przesłanki żeby wierzyć iż da się przenieść poziom z tego sezonu na następny, ok to ma sens, mnie jednak zastanawia jedno czy pewna jednowymiarowa super-elastyczność Pioliego wytrzyma trud całego dłuuugiego sezonu i ewentualnych problemów do tej pory unikanych takich jak nasz najbliższy mecz z Atalantą gdzie Pioli traci komfort praktycznie pełnej kadry i trzeba coś zaradzić, to będzie mini test i przykład tego jak wyglądają problemy na osi czasu podczas rozgrywania normalnego sezonu, moją uwagę zwraca liczba goli zdobytych przez Milan przed i po przerwie (po więcej), w tak krótkim czasie wygenerować takie liczby hmmm... co o tym myśleć?!? Mam nadzieję, że się mylę kiedy odnoszę wrażenie że Milan po restarcie grając w nowej formule jest jak pływak na olimpiadzie który konkuruje z innymi jedyny mając na ubrane płetwy. Zakładając że w czasie przerwy trenowali sumiennie i zasuwali ostro to od restartu rozgrywek Pioli im robi lekkie treningi i zaleca regeneracje, odpoczynek, luz zobaczymy jak to będzie wyglądało i jak zostanie przez Stefana przełożone na dystans całego przyszłego sezonu i czy ten luz przez 10miesięcy zda egzamin. Forza!
Edytowano dnia: 22 lipca 2020, 01:49
1
FanACM
22 lipca 2020, 01:21
W sumie Rangick też gwarancji nie daje więc dobrze, że Pioli zostaje zobaczymy co będzie w przyszłości.
2
Katan
Katan
22 lipca 2020, 01:15
Brawo i gratuluje bo zasłużyłeś sobie, zwłaszcza mając na uwadze okoliczności w których przyszedłeś. Tylko, żebyś tego nie spieprzył w kolejnym sezonie!
2

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się