Calhanoglu kluczowy jak nigdy wcześniej. Turek brał udział przy prawie 50% goli po restarcie

30 lipca 2020, 20:01, Adam6 Aktualności
Calhanoglu kluczowy jak nigdy wcześniej. Turek brał udział przy prawie 50% goli po restarcie

Milan News podkreśla, że sześć goli i osiem asyst to statystyki Hakana Calhanoglu po restarcie rozgrywek Serie A. Turek ma ogromny wpływ na wyniki zespołu, gdyż brał udział przy 14 z 32 ostatnich bramek Milanu. Ponadto notował co najmniej gola lub asystę w ostatnich pięciu meczach Rossonerich. Poprzednim zawodnikiem, któremu udała się ta sztuka był Kaká w 2008 roku.  Niesamowite liczby, które mówią o tym, jak bardzo urósł pomocnik, któremu Stefano Pioli znalazł najlepszą dla niego pozycję na boisku, jakiej paradoksalnie żaden trener na San Siro nie zaoferował mu nigdy wcześniej. Sam Marco Giampaolo, który uporczywie szukał ofensywnego pomocnika, wolał przestawić do środka Suso niż spróbować z Calhanoglu, do tego stopnia, że ​​powrócił do 4-3-3, gdy zdał sobie sprawę, że Hiszpan nie nadaje się do gry w tym sektorze boiska. 

Milan chce zatrzymać Calhanoglu, a zawodnik chce pozostać w Milanie. Wszystko wskazuje więc na to, że umowa obowiązująca do czerwca 2021 roku, zostanie przedłużona. Prawdopodobnie pomocnik dostanie również podwyżkę, zważywszy na jego ostatnie popisy i wreszcie stabilną formę.

23 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Trzesuaf
Trzesuaf
31 lipca 2020, 14:23
Tylko w Milanie takie historie, że nominalny trquarista przychodzi i gra na skrzydle kilka lat, po czym nagle wraca na swoją pozycję i się okazuje, że potrafi grać w piłkę jednak. No niezwykłe, kto by się tego spodziewał, kto by to przewidział.
1
Gol
Gol
31 lipca 2020, 08:35
Jakoś specjalnie w szoku nie jestem, że Calhanoglu na swojej nominalnej pozycji, w dodatku z atakiem który już nie boi się atakować, potrafi pokazać więcej niż na skrzydle do którego pasował jak pięść do nosa. Szkoda jedynie, że na ławce trenerskiej cały czas zasiadali amatorzy którzy prześladowali kibiców grą Hakana na tej pozycji przez 3 lata.
1
brzydki
brzydki
30 lipca 2020, 21:53
Obawiam się, że gdy na trybuny wrócą kibice a z nimi duża presja Wielkiego Milanu (odcinek 3128), to Calhanoglu złapie czkawkę i tyle będzie z tej jego dobrej formy.
0
Gerada
Gerada
30 lipca 2020, 21:56
Mityczna presja trybun zjadająca gracza, który 7 razy trafiał na stadionach Ligi Mistrzów...
0
Jogin
Jogin
30 lipca 2020, 22:03
Jeśli zawodnicy odbudowali się mentalnie i uwierzyli w swoje umiejętności, to kibice prawdopodobnie będą dodatkowym bodźcem do jeszcze lepszej gry. Co innego było w momencie, gdy nikomu z drużyny nie szło, a wszyscy nowi co przychodzili nie byli wstanie odmienić drużyny, aż do momentu, jak przyszedł Ibra.
0
brzydki
brzydki
30 lipca 2020, 22:10
Gerada: nie 7, tylko 5 - i uwaga, jakim tuzom xD Bate Borysów, Benfika, CSKA Moskwa i (tutaj oddam) Atletico. Stadiony świata, nie ma co xD
0
Gerada
Gerada
30 lipca 2020, 22:16
Tuzom, nie tuzom... Mówimy o presji trybun, a nie jakości umiejętności... Włącznie z kwalifikacjami goli było 7. A w tych strzelił między innymi z Lazio. W Bundeslidze tez nie było presji trybun? A zachwycał cały świat swoją grą... Chłopak od początku kariery gra na stadionach wypełnionych bardziej niż większość obiektów w Serie A i grając na takich wyrobił sobie markę, ale co ja tam wiem... presja trybun na pewno ma miejsce w jego przypadku...
2
brzydki
brzydki
30 lipca 2020, 22:17
Bardzo się cieszyłem kiedy przychodził do Milanu - patrząc na piękną bramkę z rzutu wolnego, z jaką pewnością siebie podszedł i oddał świetny strzał, a także na fakt że w przeszłości sam Bayern Monachium był bliski jego zakontraktowania - to musiało cos znaczyć! Ale fakt jest taki, że facet gra w Milanie już 3 lata i jak do tej pory nie pokazał kompletnie nic. Występy co najwyżej przeciętne, z pojedynczymi przebłyskami, a w większości słaba dyspozycja fizyczna która przekładała się na to, że nie mógł nawet nadążyć za tempem gry, podawać dokładnie i celnie, ani kreować niczego. W skrócie, ogromny zawód (który zresztą chyba każdy kibic Milanu przeżył, bo kazdy miał wobec niego nadzieje). Teraz mamy szalony, wznowiony sezon, który w dodatku jest rozgrywany bez kibiców i nagle Calhanoglu od kilku tygodni gra dobrze. Chciałbym, żeby ta forma się utrzymała, ale jego gra na przestrzeni tych 3 lat uczy, żeby wstrzymać się z zachwytem co najmniej do października, bo póki co to tylko kilka dobrych tygodni...
0
brzydki
brzydki
30 lipca 2020, 22:24
A co do presji trybun to z całym szacunkiem, ale nie porównujmy gry dla zespołu z małego miasteczka w Zagłębiu Ruhry do gry w AC Milan. Dla porównania, stadion w Levekursen ma pojemność bagatela 30 tysięcy kibiców, jest mniejszy niż stadion Wisły Kraków. Ale to tylko moja opinia - i podkreślam że bardzo w niego wierzyłem i wierzę nadal, że formę utrzyma.
0
Gerada
Gerada
30 lipca 2020, 22:29
Nie zgadzam się w pełni ze stwierdzeniem, ze Hakan przez trzy lata nie grał nic. Nic nie grał cały zespół, w którym Hakan często gęsto był raczej jaśniejsza postacią. Wydaje mi się, że wymagania wobec niego były tak wysokie, że tym nie sprostał faktycznie. Ale że był gorszy od kolegów z zespołu nie zgodzę się na pewno. Zgadzam się natomiast, że dopiero teraz wchodzi na poziom, którego się po nim spodziewano. Nawet patrząc na stadion Bayeru, pamiętajmy, ze Bundesliga ma dobrą frekwencję na większości obiektów i regularnie grał jednak przy zapełnianych sporych/dużych stadionach. Nie sądzę, żeby kwestia była z presją trybun. Z mentalnością - możliwe, ale nie wywołaną kibicami.
1
brzydki
brzydki
30 lipca 2020, 22:38
Pozostaje poczekać do października z osądami ¯_(ツ)_/¯
0
Paweł Piotr
Paweł Piotr
30 lipca 2020, 22:42
"Nic nie grał cały zespół, w którym Hakan często gęsto był raczej jaśniejsza postacią"

yebłem ;)
1
Trzesuaf
Trzesuaf
30 lipca 2020, 22:43
Presja trybun w czasach twittera i instagrama hahah, mentalnie jesteś w latach 80
0
brzydki
brzydki
31 lipca 2020, 08:43
A co ma wspólnego wrzucenie zdjęcia na Instagram do kilkudziesięciu tysięcy gardeł oceniających każdy Twój kontakt z piłką? Bait 2/10, bo odpisałem
0
patoo_07
30 lipca 2020, 21:44
Czyżby Hakan przez trzy lata był zakładnikiem Suso?
1
Victor Van Dort
Victor Van Dort
30 lipca 2020, 21:43
Oby utrzymał ten poziom.
0
Vol'jin
Vol'jin
30 lipca 2020, 20:46
Iachini ma zostać w Violi więc w teorii jeden rywal do top 5-6 mniej ;]

ponoć krąży idea wymiany Krunić-N'kolou pytanie ile mamy dopłacić ;]

a propo pucharów to jeśli Wolves przejdą Olympiakos i Chelsea wygra Puchar Anglii to Wolves będą grać w eliminajcach do LE i będą rozstawieni nad Milanem (chyba, że odpadną z Grekami)
Edytowano dnia: 30 lipca 2020, 20:52
2
Marcos Salinas
Marcos Salinas
30 lipca 2020, 20:28
Efekt Ibry.Ludzie zrzucali winę na różne czynniki od trenerów po samych piłkarzy, mimo iż wielu z nich przed Milanem stanowiło trzon zespołów grających w europejskich pucharach.Tymczasem w Milanie od lat był fundamentalny problem typu ''wojska na wojnie bez generalicji''.W końcu pojawili się 2 przywódcy, z czego 1 prowadzi drużynę za rączkę, więc i dobrzy żołnierze pokroju Turka zaczęli wykorzystywać swój potencjał.
0
muamba_kabumba
muamba_kabumba
30 lipca 2020, 20:26
Jak utrzyma formę i dorzuci do tego rzuty wolne to dopiero będzie impreza ^^
0
filipacm
filipacm
30 lipca 2020, 20:35
dorzucił już rzuty wolne, bramka i asysta w ostatnich meczach, także niech tylko trzyma forme
1
pazioni
30 lipca 2020, 20:15
Forza Hakan
0
tomasz696
tomasz696
30 lipca 2020, 20:12
Połowa tutaj nazywa go kasztanem a druga połowa w tym ja powtarza w nieskończoność że hakan to osp a nie jak mówi FIFA LS
1
Rzetelny
30 lipca 2020, 22:11
Ja byłem jego pierwszym krytykiem. Przyznaję, że w ostatnich meczach jest to zupełnie inny zawodnik. Mogę przyznawać do błędu po każdym meczu o ile będzie utrzymywał taki poziom :)
1

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się