Maldini: "Miesiąc temu transfer Tonalego był nie do pomyślenia. To zasługa determinacji chłopaka"

14 września 2020, 14:08, cinassek Aktualności
Maldini:

Paolo Maldini porozmawiał ze Sky Sport 24. Oto słowa dyrektora Milanu: "Tonali? To chłopak z rocznika 2000, bardzo młody, zrealizował swoje marzenie. To przepiękna historia, coś naprawdę szczególnego. Miesiąc temu to było nie do pomyślenia, doszliśmy do tego miejsca dzięki determinacji chłopaka i pracy agentów. Cellino zachował się jak człowiek o wielkiej wartości, dziękuję również naszym właścicielom, którzy zmienili kierunek i zobaczyli, że można zrobić coś wielkiego. Piłkarze są profesjonalistami, muszą oceniać swoje perspektywy. Rozmawiałem z Sandro prawie dwa miesiące temu i powiedziałem mu, że trudno będzie to zrobić. Naszą wspólną nadzieję stanowiło jednak ściągnięcie go do Milanu, tak żeby nie utracił swojego marzenia. Wszystko się ułożyło i daliśmy radę. Relacje z właścicielami i Bobanem? Mamy wspólne cele, a pomysły czasami się różnią. Przy wspólnej linii sprawy układają się jednak bardzo naturalnie. Nasze wyniki po lockdownie dają obraz ewidentny i są owocem planów, które wystartowały już w zeszłym roku. Smuci mnie fakt, że nie ma z nami Bobana - to mój drogi przyjaciel, bez niego jesteśmy mniej silni, ale staramy się dojść do wspólnego zamysłu. Mecz z Shamrock? Jesteśmy gotowi, mam taką nadzieję. Trochę się martwimy tym spotkaniem, rywale są zespołem, który ma się dobrze. My jesteśmy przed startem ligi i mamy trochę problemów - kartki Rebicia, kontuzję Leao. Gramy na wyjeździe, decyduje jeden mecz, słusznie jest mieć pewne obawy. Chiesa? To jeden z najlepszych młodych Włochów. Nigdy nie negocjowaliśmy w jego sprawie z Fiorentiną, taki jest stan rzeczy na dzisiaj. Jakie to będzie mercato? Zamysłem zawsze jest poprawienie poziomu drużyny. Priorytety załatwiliśmy, teraz mamy trochę problemów ze środkowymi obrońcami z powodu kontuzji. Wszystko to, co zrobimy od teraz do października, będzie wyłącznie w celu podniesienia poziomu zespołu".

10 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
LunaS
LunaS
14 września 2020, 16:33
"Obawy w stosunku do Shamrock" to zbyt duża kurtuazja - owszem jakiś szacunek jest - ale inny wynik niż łomot to będzie zimny kubeł.
0
gieemce
gieemce
14 września 2020, 15:47
Z tymi urazami i bez rytmu startowego i tak musimy Szemrok wrzucić 3 do worka samolot i do domu. Każdy inny scenariusz to punkt wyjścia do zawalenia sezonu.
1
Vol'jin
14 września 2020, 15:31
Kylian czeka na twój telefon ;]
5
LunaS
LunaS
14 września 2020, 16:34
Gdyby Mbape miał lepsze wykończenie - ja nie wiem czy on będzie GOAT swego pokolenia.
0
marunio
marunio
14 września 2020, 18:00
Goat pokolenia? Co to znaczy? To coś jak najlepszy na świecie w Polsce? Czy nigdy w tym roku?
0
marcinomilano
marcinomilano
14 września 2020, 14:30
Maldini może zostać naprawdę poważnym graczem na rynku, to jego pierwsze w pełni samodzielne mercato i póki co wygląda nieźle, zobaczymy jak się skończy. Jak czytam jego wypowiedzi, to mam lekkie wrażenie, jakby przemawiał przez niego pewien łysy gentleman, wielbiciel ryb. Przez lata miał styczność ze specjalistą w swoim fachu, wiele gromów spadło na Gallianiego, ale przez lata zrobił ogrom dobrego dla Milanu, a pod koniec swojej kariery u nas musiał niejako rzeźbić z niczego. Maldini działa po cichu, jest skromny, kurtuazyjny wobec innych dyrektorów, prezesów i agentów, zupełnie taki sam jak nasz łysolek. Zaczyna się dobrze, zobaczymy jak się skończy. I chociaż miał pod górkę z kibicami, a po zakończeniu kariery przez długi czas pozostawał w cieniu, to trudno oprzeć się wrażeniu, że Milan to Maldini, a Maldini to Milan.
Edytowano dnia: 14 września 2020, 14:32
30
Demick
Demick
14 września 2020, 17:38
Te żółte zęby i łysa pała - nasz kochany Galliani
1
bawolejaja
bawolejaja
14 września 2020, 14:21
Do 5 października coraz mniej czasu. Mam nadzieję, że Maldini już działa i niedługo znów Nas pozytywnie zaskoczy. :-)
0
KKP19
KKP19
14 września 2020, 14:16
Leao kontuzja :o
0
Gianni Rivera
14 września 2020, 14:20
Nic nowego. Już jakiś czas temu były przebąkiwania o drobnym urazie Portugalczyka. Z tego też powodu nie wystąpił w żadnym sparingu, a nawet nie wziął udziału w żadnej sesji treningowej z drużyną póki co. Stąd moje zaskoczenie, że dostał powołanie do młodzieżowej reprezentacji. Myślałem po prostu, że uporał się z urazem.
1

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się