Awans z dreszczykiem: Milan - Bodo/Glimt 3:2

24 września 2020, 19:20, FossaDeiLeoni Główne newsy
Awans z dreszczykiem: Milan - Bodo/Glimt 3:2

Pięć goli padło w czwartkowy wieczór na San Siro. Na szczęście o jednego więcej zdobył Milan, tym samym eliminując norweskie Bodo/Glimt i kwalifikując się na ostatni szczebel walki o fazę grupową Ligi Europy, gdzie czeka już portugalskie Rio Ave. Głównym architektem wygranej był Hakan Calhanoglu - strzelec dwóch goli i autor asysty.

Zgodnie z oczekiwaniami, grę w ataku pozycyjnym prowadzili mediolańczycy. Daleko było im jednak do narzucania szaleńczego tempa, a po upływie kwadransa gry cios wyprowadzili przyjezdni z Norwegii. Kasper Junker otrzymał świetne podanie w centrum pola karnego, zaspali Franck Kessie i Matteo Gabbia, piłka wylądowała w siatce, a rossoneri mogli poczuć nieprzyjemnie mrowienie na karku. Tuż po wznowieniu gry fantastyczną bombę lewą nogą w samo "okienko" posłał jednak Hakan Calhanoglu i momentalnie powróciliśmy do stanu remisowego.

Kolejne minuty upływały na rosnącej przewadze gospodarzy. Pojedynek sam na sam z bramkarzem rywali przegrał Ismael Bennacer, golkiper okazał się także lepszy po pięknym strzale Lorenzo Colombo. Co się jednak odwlecze, to nie uciecze - w 32. minucie Theo Hernandez posłał piłkę z lewej flanki, Calhanoglu pięknie zgrał futbolówkę krzyżakiem, a 18-letni snajper rossoneri dopełnił formalności strzałem z najbliższej odległości. Po pierwszej połowie Milan prowadził zatem 2:1.

A drugą odsłonę podopieczni trenera Stefano Piolego rozpoczęli idealnie - Samu Castillejo popisał się idealnym dośrodkowaniem z rzutu rożnego, a nabiegający na piłkę w okolicach linii pola karnego Calhanoglu oddał perfekcyjny strzał i było 3:1. Chwilę później jednak Jens Petter Hauge uderzeniem z dystansu zmniejszył straty Norwegów do jednej bramki i znów wszystko było otwarte.

Z czasem na murawie pojawił się m.in. Daniel Maldini i nawet trafił do siatki, jednak arbiter Fran Jović z Chorwacji słusznie odgwizdał spalonego. Szczęścia w niezłej okazji nie miał także Hernandez, natomiast goście przy kruchym prowadzeniu gospodarzy potrafili pogrozić palcem zbliżając się pod pole karne Włochów. Sytuacja miejscowych mogła ulec znacznej poprawie, ale gdy Alexis Saelemaekers w doskonałej sytuacji podciął piłkę nad bramkarzem przeciwników i w zasadzie już cieszył się z gola, jeden z defensorów popisał się kapitalną interwencją ratunkową.

A przybysze ze Skandynawii nie odpuszczali - Gianluigi Donnarumma musiał być czujny do samego końca, a już w doliczonym czasie gry chyba nawet by nie podołał, ale przeciwnik w świetnej okazji akurat posłał piłkę wysoko nad poprzeczkę. Milan wygrał 3:2, ale z pewnością nie będzie wspominał tego wieczoru z wielką lubością.

AC Milan - FK Bodo/Glimt 3:2 (2:1)

Bramki: Calhanoglu 16', 50', Colombo 32' - Junker 15', Hauge 55'

Żółta kartka: Konradsen 69'

AC MILAN (4-2-3-1): G. Donnarumma - Calabria, Kjaer, Gabbia, T. Hernandez - Kessie, Bennacer (80' Tonali) - Castillejo (65' Krunić), Calhanoglu, Saelemaekers - Colombo (57' Maldini)

BODO/GLIMT (4-3-3): Haikin - Sampsted (83' Solbakken), Lode, Moe, Bjorkan - Fet (65' Konradsen), Berg, Saltnes - Zinckernagel, Junker (90' Boniface), Hauge

 

Sędzia główny: Fran Jović (Chorwacja)


*** SKRÓT SPOTKANIA ***

866 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Mateusz1982
Mateusz1982
25 września 2020, 20:18
Ibra już wrócił? Przed pryestną grypą witaminizaji. Tak świat wyglądał.
0
Manolas
Manolas
25 września 2020, 17:41
Fajnie byłoby kupić tego Hauge, 19 lat a psychika przed Milanem nie pękła. Do tego czarował na boisku aż miło gdyby wykładał te patelnie lepszym zawodnikom przegralibyśmy. Z gościa będą ludzie
0
Gol
Gol
25 września 2020, 12:55
Uwielbiam jak po każdym meczu gdzie była walka z rywalem, a nie gładkie zwycięstwo jak przez ostatnie 6 miesięcy, wychodzą z jaskini Ci wszyscy pesymiści i się zaczyna płacz, zgrzytanie zębami, szukanie problemów etc.

Nie będę oczywiście Milanu za ten mecz chwalił, bo mimo zwycięstwa, to nie było wielkie spotkanie w naszym wykonaniu, ale biorąc pod uwagę okoliczności, można przymknąć oko. Dziwię się temu powszechnemu płaczu, bo wcale historia nie widziała spotkań w których faworyt długo męczył się z niżej notowanym rywalem, żeby ostatecznie wygrać.

Wygraliśmy, kolejna runda przed nami, mecz mi się podobał mimo, że spodziewałem się gładszej przeprawy (3:1, 4:1), do zapomnienia, pora na kolejny sprawdzian w Serie A.

Forza Milan.
12
SmutnaŻabaZMilanu
SmutnaŻabaZMilanu
25 września 2020, 13:10
Moim zdaniem jest różnica między "była walka z rywalem, a nie gładkie zwycięstwo" a tym co zaprezentowała drużyna przez ostatnie 30 minut. To była naprawdę tona szczęścia i Norwedzy wyglądali przez ten czas naprawdę o wiele lepiej, mieli świetne sytuacje, których na szczęście nie umieli wykorzystać i Twoim zdaniem narzekają na to pesymiści, którzy powychodzili z jaskiń? W polskiej lidze już odchodzi się od "przymykania oka" tylko zaczyna się zwracać uwagę na dyspozycję i styl drużyny, a Milan prezentuje się moim zdaniem tragicznie z dużo gorzej notowanym rywalem i można "przymknąć oko". Jak komuś się ten mecz podobał to ja nie mam pytań, ciekawe czy Ibrze i Piolemu się mecz podobał. Może to była pojedyncza wpadka, może nie, ale na pewno był to bardzo poważny sygnał ostrzegawczy.
Edytowano dnia: 25 września 2020, 13:13
1
Gol
Gol
25 września 2020, 14:47
SmutnaŻabaZMilanu - Jedna jaskółka wiosny nie czyni, Real też wygrywając 2-0 z Legią, przegrywał 3-2, żeby zremisować w ostatnich minutach spotkanie, a potem wygrali LM. Milan nie miał świetnych okazji ? Norwegów w tym meczu nie ratowało szczęście jak wybijali piłkę z linii bramkowej np. ?

Strzeliliśmy 3 bramki, mogliśmy dołożyć więcej i wygrać wyżej gdybyśmy wykorzystali dominację która miała miejsce od 15 do 45 minuty i na początku drugiej połowy. Graliśmy rezerwowym atakiem, rezerwową obroną, a rozwiązań na ławce było bardzo mało.

Bądźcie Panowie nieco obiektywni, wygrywamy spotkanie za spotkaniem od 6 miesięcy, pojedyncze remisując, wygrywamy w gorszym stylu pierwsze spotkanie od kiedy ? A Ty piszesz coś o "przymykaniu oka" i porównujesz to do lat upokorzeń w Polskich klubów z drużynami z Cypru, Luksemburga, Irlandii etc.

Już abstrahując oczywiście od wszystkich pozostałych czynników, takich jak forma przeciwnika który jest w trakcie sezonu, a nie na samym początku, jak my.

Wieszać psów nie zamierzam, gdybyśmy mieli serię gorszych spotkań to jasne, pełna zgoda, można by to traktować jako jakiś sygnał ostrzegawczy, ale jak po każdym wygranym/zremisowanym w takich okolicznościach spotkania będziemy pisali coś o sygnale ostrzegawczy, mimo wcześniejszych gładkich zwycięstw z rywalami w lidze, to popadniemy w paranoje.

Na ten moment najważniejsze jest doprowadzenie do zdrowia wszystkich zawodników leczących obecnie urazy, czyli Romka, Ibrahimovicia i Leao. Jak oni będą zdolni do gry, nie będziemy wpuszczać stremowanych nastolatków, to myślę, że spokojnie nie tylko w LE zagramy ale i zajść możemy całkiem wysoko.

A sam prywatnie uważam, że Norwedzy to nie są ogóreczki z pierwszego lepszego słoika, pisanie coś o upokorzeniu, bo są z małej miejscowości podbiegunowej, a nie wielkiego miasta, traktuje jako żart osób którzy muszą dopasować fakty do swojej teorii, bo kompletnie nie wiem co to ma do rzeczy, Kraków, Wrocław czy Łódź mają dużo większą liczbę ludności i myślicie, że Norwegowie mieliby jakieś problemy żeby łyknąć ŁKS, Widzew czy Wisłę ? Więc nie wiem kompletnie co to za argument, bo przyjechał wielkomiejski klub i wygrał tylko 3-2, a nie 4:0. A czy się Ibrze czy Piolemu mecz podobał ? Na pewno, graliśmy lepsze spotkania, zdarzały się również dużo gorsze jak chociażby pamiętne zwycięstwo 1-0 nad Dundelange za Gattuso, po bramce z rykoszetu.
Edytowano dnia: 25 września 2020, 14:49
8
brzydki
brzydki
25 września 2020, 15:43
Z ciekawości - co to za „okoliczności” o których piszesz? Rozgrywanie meczu na San Siro i dwóch niedostępnych zawodników? ;)
0
Gol
Gol
25 września 2020, 16:25
brzydki - Zaczynając od tego, że dla Milanu w tej kampanii to było 3 oficjalne spotkanie, Norwedzy są w trakcie sezonu mając za sobą 18 kolejek ligowych i 16 punktów przewagi nad drugim zespołem, czyli w formie raczej są, idąc dalej przez brak nie dwóch, a 3 podstawowych zawodników (Romagnoli, Rebić i Ibrahimovic) oraz zmiennika który pod koniec poprzedniego sezonu był wartością dodatnią po wejściu na boisko (Leao) i oczywiście dochodzącego do siebie po kontuzji Castillejo, kończąc na informacji o wypadnięciu lidera zespołu na 3 godziny przed spotkaniem w momencie gdy oczywiste, że jeżeli jest na murawie to w wielkiej mierze polegamy na nim i przymus gry debiutującego młodzieżowca który, z całym szacunkiem do talentu, Zlatanowi nie dorasta do pięt.

Drużyna nie jest w najwyższej motorycznej formie co zrozumiałe biorąc pod uwagę etap na jakim obecnie jesteśmy i dlatego specjalnie nie dziwi odpuszczenie w graniach 70 minuty, z powodu braku zmienników na ławce.

Nie bądźmy ignorantami.

Na dodatek - rozgrywanie meczu na pustym San Siro to na pewno wielki plus dla zawodników.
Edytowano dnia: 25 września 2020, 16:38
2
brzydki
brzydki
25 września 2020, 16:49
Rozumiem, do tego trawa była źle przycięta i wiał wiatr ;)

3 oficjalne, ale 7 w tym sezonie spotkanie dla Milanu, który motorycznie nie wyglądał gorzej od Norwegów. Wychodzi więc na to, że jeśli brakuje 3 zawodników i rezerwowego, to Milan jest usprawiedliwiony przy słabym występie u siebie z drużyną z 24 w rankingu ligi? ;)
0
Gol
Gol
25 września 2020, 17:03
Nie no, lepiej wziąć z wikipedii liczbę ludności miasta z którego pochodzi drużyna i pomstować, że niemal graliśmy dogrywkę z Eskimosami.

Sparingi liczysz jako spotkania ? Może jeszcze gierki na treningu policzymy, będzie sprawiedliwej.

No zgadza się, jeżeli brakuje 3 filarów tej drużyny (2 najlepszych strzelców w poprzednich rozgrywek + kapitana) i reszty opisanej przez mnie w poście to jesteśmy usprawiedliwieni tym, że jednak wygraliśmy z Norwegami.

Poziom ligi idealnie obrazuje poziom tej drużyny, zwłaszcza, że nad drugim klubem mają 16 punktów przewagi po 18 kolejkach. Tak, samo pewnie według Ciebie Tottenham czy Arsenal bez problemu ograją PSG, w końcu ich liga jest 1, a Francuska dopiero 5, nie ?
1
brzydki
brzydki
25 września 2020, 18:58
Rozczulający jesteś, robiąc te porównania między 1 a 5 ligą (nawiasem mówiąc PL jest druga a nie pierwsza), a między 3 i 24 doszukując się w tym analogii :)

Co do ludności to nigdzie o tym nie pisałem, ale fakt miasteczko małe - byłeś kiedyś na północy Norwegii? Klimaty bardzo odludne, piękne, niemal eskimoskie właśnie ;) Jak nie, to pooglądaj sobie na Google Maps gdzie to jest, a później wróć do tej dyskusji tłumacząc jak wielka marka jak AC Milan psim swędem, grając jak równy z równym u siebie z chłopakami stamtąd właśnie (gdzie piłka nożna jest tak popularna jak w Polsce koszykówka) zwyciężyła. I mówię to z całym szacunkiem do nich, bo pokazali charakter i waleczność - pewnie dla wielu z nich możliwość gry na San Siro to było ogromne przeżycie, czego zresztą im zazdroszczę :) Ale usprawiedliwiać dużo mocniejszy Milan po tym meczu jakimiś trywialnymi rzeczami - wybacz - ale jest po prostu śmieszne.
0
NowyStary
NowyStary
25 września 2020, 19:40
I wtedy wchodzi on cały na czarno ... :D
Wydaje mi się, że racja jest gdzieś po środku. Nie rozumiem nigdy tego porównywania drużyna z miejsca A nie może wygrać/przegrać z drużyną z miejsca B. Dobrze, że kiedyś reprezentacja Islandii tak nie myślała, bo na mecz na Euro 2016 z Anglią by nie wyszła i przegrała, by walkoverem. A tak zrobili niespodziankę pokonali Anglię naszpikowaną gwiazdami z Premier League. Mecze turniejowe mają to do siebie, że różnią się występami ligowymi. Tam wszystko może się zdarzyć, mało co a Atalanta wyeliminowałaby PSG z LM, a przecież budżet i prestiż jest kilku krotnie większy, a mimo to mogli sprawić niespodziankę.

Odchodząc już od Waszej dyskusji sądzę, na spokojnie po meczu, @Gol ma rację mecz do zapomnienia udało się wygrać choć na pewno Bodo/Glimt mogło sprawić niespodziankę. Właśnie dlatego futbol jest piękny i między innymi, dlatego się go ogląda, nie dla samego wyniku, ale dla emocji. Powiedzmy sobie szczerze, jesteśmy fanami Milanu i oglądamy każdy kolejny mecz z nadzieją na zwycięstwo, a nie z świętym przekonaniem, że Milan wygra ten mecz. To właśnie jest pasja i przywiązanie do barw i wiem, że nie muszę tego tłumaczyć, ale warto zaznaczyć ten fakt.

Cieszmy się wynikiem, ale patrzmy na grę oraz oceniajmy i analizujmy to co mogło pójść lepiej i cieszmy się tym sportem oraz tym, że w obecnej sytuacji idzie po prostu dobrze. Zobaczymy za 5 kolejek jak będzie to wyglądać i poddamy się ocenie czy mecz z Norwegami był schyłkiem dobrej gry, czy po prostu dobrym przygotowaniem mentalnym Norwegów oraz zlekceważeniem ich przez naszych piłkarzy ;)

Peace :D
0
mpt1899
25 września 2020, 20:55
Acha Zaba, my mielismy fure szczescia przez ostanie 30 minut ale to ile szczescia mieli oni przez reszte meczu to juz sie nie liczy. Masakra. Jeszcze niedawno tu mowili, ze niewazne jaki styl byle byl wynik. Teraz po dobrym okresie juz sie niektorym w dupach poprzewracalo. Ja tez nie bralem porazki pod uwage i tez myslalem, ze bedzie lekko i tak tez by bylo gdyby to Norwedzy nie mieli......fury szczescia. A tak padla bramka w sumie z niczego (bo to Milan kontrolowal mecz i bardziej sie zanosilo na 4:1 niz 3:2) , Norwedzy zwietrzyli szanse a, ze lepiej sa przygotowani fizycznie, poniewaz sa w srodku sezonu to ostatnie 30 minut wygladalo jak wygladalo.
0
Gol
Gol
25 września 2020, 23:37
brzydki - Rozczulający jest Twój brak umiejętności łączenia kropek, chociaż uważam, że akurat robisz to specjalnie. Sam podajesz ranking jako wytyczna siły ligi zespołu z Norwegii, napisałem więc, że idąc taką rankingową logiką to drużyny z 1 ligi nie powinny mieć żadnego problemu z zespołami z ligi francuskiej, żeby uwidocznić Ci fakt, że czasami jedna drużyna potrafi być znacząco lepsza od pozostałych klubów występujących razem z nią w tej samej lidze, gdyż no raczej nie przypadkowo napisałem PSG, a nie np. OGC Nice, porównując ich do Tottenhamu czy Arsenalu.

Tak też jest w przypadku zespołu Bodo/Glimt który po 18 kolejkach ma 16 punktów przewagi nad drugim zespołem, czym raczej wyraźnie pokazuje, że no jest mocniejszy od pozostałych drużyn z tej 24 ligi Europy.

Nadal nie wiem co ma krajobraz do drużyny, czekam aż w końcu napiszesz coś sensownego na ten temat. No małe odludzie, w Polsce też wieś 500 mieszkańców ma zespół w 1 lidze który nawet przez kilka sezonów grał w Ekstraklasie i wygrywał z mającą mieszkańców prawie że dwa miliony Warszawą 3-0 ? I ? Coś to zmienia w fakcie, że jako drużyna prezentują się solidnie, mają na siebie pomysł i potrafią się dobrze zaprezentować ? Na siłę próbujesz zrobić z rywala kelnerów, ok, rozumiem to pasuje do Twojej wizji rzeczywistości, reszta się musi dostosować.

To samo tyczy się popularności sportu, co z tego, że w Norwegii piłka nie jest specjalnie popularna ? To rozumiem nie pozwala im stworzyć tam dobrze grającej w piłkę drużyny, tak ? Piłka jest bardzo popularna w Brazylii, a jednak drużyny z ligi Brazylijskiej nie radzą sobie zupełnie w starciach z drużynami z Europy i od 2002 roku również na mundialach idzie im nie specjalnie. Ba, w Polsce jaki ten sport jest popularny, a nasza liga jest 30 w rankingu, jak któraś drużyna dostanie się do LE to święto, a reprezentacja na mundialu z grupy ostatni raz wyszła w poprzednim wieku.

No i koniec końców, nie usprawiedliwiam Milanu, nie graliśmy wielkiego spotkania, z całą pewnością mogliśmy się zaprezentować lepiej, pisałem to... właściwie cały czas. Pisałem tylko, że krytyka i płacz są co najmniej przesadzone, bo to pierwszy słabszy mecz Milanu od dawna, w dodatku okupiony wieloma kontuzjami zawodników i to takich którzy stanowią o jakości drużyny. Zgadzam się natomiast z tym co napisał mpt1899, za Gattuso nie liczył się styl, ważne było, że do przodu i tyle, a teraz wszystkim apetyt urósł i już jak nie rozbijemy rywala w meczu to zaczyna się gadanie o kryzysie. Ludzie, nie każdy mecz będziemy wygrywać 4-0, czasami trafi się ciężkie mecz z SPAL czy innym Livorno, i najważniejsze jest to żeby ten mecz wygrać.
2 lata temu prawdopodobnie dostalibyśmy od Norwegów po tyłku i mielibyśmy LE z głowy, teraz nawet jak gramy słabo to wygrywamy.
1
diavolooo
diavolooo
25 września 2020, 12:19
W niedzielę znowu moze być nerwowka, bez Zlatana nie ma tego zespołu
1
wandosu
wandosu
25 września 2020, 09:37
Wszystko super po za kibicami te mecze to takie sztuczne jak treningi wyglądają.
Kibicom zabronią przychodzić na mecze a bazary,targi i inne teatry koncerty bez szmatek na twarzy,tak szmatek bo maska prawdziwa na wirusa kosztuje
Te szmatki gdzie koszt produkcji kosztuje kilka groszy jednej dobre są żeby muchy powstrzymać
W szkole mnie uczono żeby wirusa zobaczyć musi być bardzo dobry mikroskop,albo te maski z pleksy przesroczystej przód zasłonięty a boki góra odsłonięte.
Mam badzieję że osoby odpowiedzialne za to wszystko z czasem bekną.
0
lopezito84
lopezito84
25 września 2020, 09:12
No i fajnie. Jednak trzeba kupić jakiegoś napastnika na zmiany z Ibrą. Podobno Milik nie dogadał się z Romą i nie ma klubu można złożyć ofertę za 15 mln + 10 po sezonie i przejdzie. Colombo jest ok ale w meczach o większą stawkę i z bardziej wymagającym rywalem raczej nie da rady.
0
Rafalzki
25 września 2020, 10:18
z tym napastnikiem to bym nie wpadał w panikę. Teraz akurat tak się zdarzyło, że Zlatan i Leao COVID, Rebić zawieszony więc grał Colombo. Właściwie na szpicy może grać 4 gości, Moim zdaniem ŚO i PO mega potrzebni. Żeby tak trafił się jakiś jeleń na Calabrię to może wreszcie też na tą prawą by ktoś nowy przyszedł.
2
ba_acm
ba_acm
25 września 2020, 07:49
Mega graty dla norwegów za super występ aż szkoda że pomimo takiej dobrej dyspozycji odpadają już w II rundzie eliminacji. U nas trochę brakowało szczęścia, zwłaszcza przy wyjściu na pozycje Daniego i wybiciu z linii po podcince Alexisa, ale dobrze że do przodu i zapominamy. Gole stracone to przede wszystkim łatwo minięci pomocnicy odpowiednio przy pierwszym golu Kessie a przy drugim Bennacer. Dobry mecz Gabbii, dla mnie cichy bohater z dwoma kluczowymi wybiciami na czuja. Teraz Rio Ave i troszkę spokoju. No i mam nadzieję, że ten cyrk z Covidem u nas się skończy.
0
plone
plone
25 września 2020, 07:38
styl gry jest super, troche martwi skutecznosc i obrona
0
SmutnaŻabaZMilanu
SmutnaŻabaZMilanu
25 września 2020, 09:00
Zwłaszcza ostatnie 20 minut styl miodzio.
0
Ratava
Ratava
25 września 2020, 07:21
boczni obroncy juz raczej nie przyjda do zespolu. wszystko jest uzaleznione od odejscia czy to contiego calabrii czy po drugiej stronie laxalta. kadra bedzie wygladala tak:

donnarumma, tatarusanu,
calabria, conti
kjaer, romagnoli, musacchio, nowy śo
hernandez, laxalt
bennacer, kessie, tonali, nowy dp
saelemaekers, castillejo,
calhanoglu, diaz
rebić, leao
ibrahimović, colombo,

nowy śo i nowy dp i chyba bedzie koniec okienka. mam takie przeczucie. :)
1
Boateng93
Boateng93
25 września 2020, 08:44
Środkowy obrońca, środkowy pomocnik, a jeśli Krunić odejdzie to dwóch + jeszcze ktoś do ofensywy na skrzydło. Wtedy w razie czego Rebić może też grać jako środkowy napastnik.
0
matten
matten
25 września 2020, 07:10
Moim zdaniem ten mecz pokazał, że potrzeba nam jeszcze kilku wzmocnień. Przydałoby się ściągnąć środkowego obrońcę, bo Gabbia jest elektryczny, a Duarte więcej przebywa na zwolnieniu niż gra. Póki nie wróci Musacchio brakuje nam solidnego rezerwowego. Calabria ma niezły początek rozgrywek, ale jakoś nie wierzę, że uda mu się utrzymać równą formę przez cały sezon. Ja osobiście odesłałbym Contiego na wypożyczenie i ściągnął kogoś do rywalizacji w jego miejsce.
Wczorajsze spotkanie potwierdziło również fakt, że bez Zlatana nasza drużyna traci na jakości. Ten sezon będzie dziwny, bo oprócz kontuzji i kartek dojdzie ryzyko wykluczeniem ze względu na koronawirusa i dlatego powinniśmy mieć sensownych zmienników. Jak dla mnie zarząd powinien pomyśleć o ściągnięciu poważnego zastępstwa dla Zlatana. Moim zdaniem przydałoby się również ściągnąć kogoś lepszego niż Castillejo, ale pewnie nie ma na to pieniędzy :(
2
jedunio
25 września 2020, 07:58
Ile razy ma ktoś pisać, że tutaj nie chodzi o pieniądze a bardziej o ffp....Właściciele mają kasy jak lodu....
0
kamilus
25 września 2020, 08:55
@Jedunio
Moim zdaniem chodzi o obydwa czynniki, bo właściciele pieniądze mają, ale nie chcą wydawać ich na transfery, a jak już zechcą, to nie mogą to robić na taką skalę, na jaką by chcieli, bo ogranicza ich FFP.
0
Boateng93
Boateng93
25 września 2020, 05:39
Ten mecz chyba pokazał zarządowi, że w tej kadrze potrzeba jeszcze 3-4 jakościowych zawodników. Terminarz napięty i szeroka kadra będzie bardzo ważna, bez wzmocnień to się w końcu rozsypie wszystko.
1
cbvirus
25 września 2020, 00:58
Generalnie stan obrony woła o pomstę do nieba. Mam nadzieję że na Rio będziemy mieli już nowego stopera.
3
Rossu
Rossu
25 września 2020, 00:46
Hauge to bardzo ciekawy piłkarz, mam nadzieję, że Maldini wczoraj go uważnie obserwował.
Edytowano dnia: 25 września 2020, 00:47
0
RaveL
RaveL
25 września 2020, 00:34
Jak czytam tutaj niektóre komentarze to aż się nóż w kieszeni otwiera. Chłopaki dopiero zaczynają sezon, widać, że jest jakiś pomysł na tę drużynę, ale błędy się będą zdarzać. Absencja kluczowych zawodników również robi swoje. Dajcie im czasu, bo niektórzy to już by większość drużyny sprzedawała.

A tak poza tematem to wie ktoś coś więcej o Rio Ave? Ich mocne strony i czego się obawiać?
10
SmutnaŻabaZMilanu
SmutnaŻabaZMilanu
25 września 2020, 07:50
A ja to widzę trochę inaczej .Jak czytam, że ktoś nie widzi problemu w tym, że mamy furę szczęścia, że przechodzimy mistrza Norwegii, bo "chłopaki dopiero zaczynają sezon, błędy będą się zdarzać i widać jakiś pomysł" to mi się nóż w kieszeni otwiera.
1
grzesiekpl88
25 września 2020, 08:17
up - ja myślę, że grając z przodu Snickers - Colombo - Samu nie mamy co narzekać na wynik.
Rebic - Zlatan - Diaz/Samu to będzie nasza podstawa i z taką trójką z przodu wczoraj byśmy strzelili zs 2 bramkie więcej moim zdaniem.
1
muamba_kabumba
25 września 2020, 08:24
Z tym Diazem na skrzydle bym się tak nie raczył .. coś czuję, że Pioli tak tego nie widzi .. i jest to jedynie "mokry sen" nas kibiców.
0
SmutnaŻabaZMilanu
SmutnaŻabaZMilanu
25 września 2020, 09:00
Z tym, że naszym największym problemem nie była skuteczność w ataku tylko kompletne oddanie pola gry rywalowi, ile oni akcji sobie stworzyli? Uratowało nas tylko to, że nie potrafili wykorzystać świetnych sytuacji na ostatniej prostej.
0
grzesiekpl88
25 września 2020, 11:59
Paradoksalnie myślę, że ten mecz wyjdzie nam ma dobre. Od dłuższego czasu bez porażki, chłopaki nabrali pewności siebie ale tami mecz trochę ich sprowadzi na ziemię, że żaden mecz nie wygra sie sam i żaden przeciwnik się przed nami nie położy. Oraz bez 100% zaangażowania i woli walki poniesiemy porażkę.
0
RaveL
RaveL
25 września 2020, 17:47
@SmutnaŻabaZMilanu - wiesz ja tutaj nie mówię, ze zagraliśmy genialnie, bo owszem trochę więcej skuteczności i mogliśmy mieć dogrywkę, może i karne, a wtedy już wszystko możliwe. Chodzi mi bardziej o to, że piłkarze tacy jak Calabria czy Alexis powoli zaczynają łapać rytm i nabierać pewności, a mimo to wiele osób i tak mocno ich opluwa przy najmniejszym błędzie.
0
Szulaj22
Szulaj22
25 września 2020, 00:07
Musze sie pomodlic zeby odpaldli za tydzien bo z tą kadrą to Lm w przyszłym sezonie zobaczymy w tv.
0
Boogieman
Boogieman
25 września 2020, 00:36
Grubo xd
1
Zimer9009
Zimer9009
25 września 2020, 00:55
I taką postawę prawdziwego Milanisty to ja szanuje !!

Jak się wszyscy pomodlimy to może poza porażkami jeszcze kilku graczy wypadnie ze składu ?!
2
Szulaj22
Szulaj22
25 września 2020, 10:10
Mimer ja patrze przez pryzmat sportowy a nie jako kibica bo czasami porazka w czyms mniej waznym moze nam dac oczekiwany skuces w lidze i chyba sam sobie możesz odpowiedzieć żeby przy takiej kadrze i grze na 3 frontach gdzie jak poprzednie lata pokazały kontuzje nas nie omijają może sie dla nas zle skonczyc.
0
Ra.V
Ra.V
25 września 2020, 00:05
Przeszliśmy do następnej rundy, co bardziej przybliża ciekawe wzmocnienia. Jak AC osiągnie w tym roku zamierzone cele, nik nie będzie pamiętał tego meczu za rok.
0
Ra.V
Ra.V
25 września 2020, 00:04
Przeszliśmy do następnej rundy, co bardziej przybliża ciekawe wzmocnienia. Jak AC osiągnie w tym roku zamierzone cele, nik nie będzie pamiętał tego meczu za rok.
0
sodik
sodik
25 września 2020, 00:04
Doświadczony, solidny środkowy obrońca POSZUKIWANY
Doświadczony, solidny środkowy pomocnik POSZUKIWANY

Ten mecz pokazał jak bardzo brakuje nam graczy, którzy potrafią wnieść na plac gry doświadczenie i uspokoić grę nerwów. Samą młodzieżą jak Gabbia, Maldini, Colombo, Snikers, Leao, Diaz czy Tonali daleko nie ujedziemy. Sam Ibra tu nie wystarczy - potrzeba nam graczy starszych koło 30, którzy w piłkarskiej karierze wiedzieli coś więcej niż San Siro i stadiony we Włoszech.
Edytowano dnia: 25 września 2020, 00:05
3
brzydki
brzydki
24 września 2020, 23:36
AC Milan cudem wygrywa na San Siro z drużyną z miasteczka z koła podbiegunowego o łącznej wartości rocznego kontraktu Donnarrumy.

Nastroje na acmilan.com.pl: Hakan top światowy; Calabria profesor; Świetny występ młodzieży; Co za mecz, teraz czas na rozwalenie Rio Ave
Edytowano dnia: 24 września 2020, 23:39
15
JKQ33
JKQ33
24 września 2020, 23:49
Takie czasy, co zrobisz. Powoli wracamy do elity.
1
Mailand_91
Mailand_91
24 września 2020, 23:36
Hakan MVP tego spotkania. Widać, że pod nieobecność Ibry, to on ciągnie grę do przodu.
Pytanie. Kto w razie absencji zastąpi Turka?
Na tą chwilę nie widzę nikogo w składzie na jego miejsce.
1
Ratava
Ratava
24 września 2020, 23:19
W IV rundzie juz troche powazniejsze mecze...

aek ateny - wolfsburg,
rio ave - milan
malmo - granada,
rangers - galatasaray
0
NowyStary
NowyStary
24 września 2020, 23:17
Podsumowując występ naszym piłkarzy, widać było, że nie grali z pełnym zaangażowaniem (co trochę martwi), jednak na każdy mecz powinniśmy wychodzić maksymalnie skoncentrowani.
Najlepsi moim zdaniem Hakan - chłop ciągnie tą drużynę w końcu wystawiany na swojej pozycji chociaż i tak w sumie grając na '10' (możę nie typowej) wraca się do środka pola, żeby rozgrywać jak reagista. I to by było na tyle piłkarzy którzy utrzymali jakiś poziom.
Gigio - kolejny raz wyciąga piłkę z linii, tak więc również chwała mu za to.
Calabria - chyba czytał komentarze o sobie po meczu z Bologną i poczuł się jak Cafu. Nawet tą pierwszą bramkę częściowo bym mu zapisał, próba wrzucenia w pole karne niechlujna przez co poszła kontra.
Kjaer - eh.. obcenie chyba i tak najlepszy środkowy obrońca, ale bez szału. Próby grania bezpośrednich prostopadłych piłek widać jak się kończyły (jednak mógł sobie na to pozwolić ze względu na poziom rywala)
Gabbia - kurcze, cały czas wierzę w niego, pierwsza połowa niezła, w drugiej też kilka ważnych bloków, ale no nie wiem jakoś tak elektrycznie, nie gra po swojej naturalnej stronie co widać w braku pewności gry lewą nogą, zawsze przekłada na mocniejszą
Theo - Chyba nie jego dzień, próbował wykorzystać to co ma najlepsze czyli szybkość, jednak było widać brak koncentracji w niektórych momentach, oraz niechlujstwo nawet w podaniach na 5 metrów.
Kessie - z tyłu brak szybkości objechany i bramka, z przodu próba dryblingu w polu karnym i wyprzedzenia piłkarza, strata. Chyba powinien trzymać się na max 20-25 m., asekurować Bennacera i ewentualnie próbować strzału z dystansu.
Bennacer - chyba lubię trochę to jego zamotanie, bo może czasami wyjść z tego coś dobrego (można to nazwać zwinnością :P), normalnie jak na jego poziom
Hakan - jak wyżej najlepszy na boisku, a kiedyś wszyscy chcieli go wyrzucić z MIlanu. Obecnie filar i chyba najlepszy z piłką przy nodze u nas w drużynie.
Casti - chłopak miał fajną końcówkę poprzedniego sezonu, obecnie i sporo pecha i gdzieś wraca mi jego obraz jeźdzca bez głowy, a warunki techniczne ma co kiedyś już udało mu się udowodnić
Sale - to co zauważyłem to dobrze porusza się po boisku, stwarza dużo możliwości partnerom do podania a to krótkie zejście do boku, a to urywanie się obrońcą z linii, ale jeszcze chyba trochę elektryczny może czas to zweryfikuje
Colombo - liczę na naszego młodego zawodnika, ale jak patrzę na niego i obserwuje jak gra to jest nijakim typem napastnika, ani nie jest szybki, możliwe, że siłowo okej, ale to też trzeba umieć wykorzystać (możliwe, że Ibra nauczy), strzelił bramkę może doda mu to pewności siebie i stwierdzę, że jest to nasz nr. 2.
Zmiany:
Tonali - no tak nie można grać nawet jeśli chcę się pokazać i zrobić dobre wrażenie, wykładanie nogi na raz i patrzenie jak zawodnik go obiega to raczej nie ten sposób, trzeba dać mu czas, ale musi zacząć pokazywać chociaż solidną grę (drużyna na pewno w końcówce na pewno mu nie pomogła tym chaosem)
Krunić - lubię zawsze dużo pisać, ale tutaj nic mi nie przychodzi do głowy, biega, podaje no i nawet centrostrzały jak Brzyski.
Maldini - ktoś tu dobrze zauważył, chyba przejdzie na prawą obronę jak cały ród, bo faktycznie wślizgów robi sporo, a tak serio to z zaangażowaniem, technikę posiada, ale jeszcze trochę.

Podsumowując grę, która tak naprawdę była średnia (możliwe, że ze względu na poziom zaangażowania):
- brak zmiany tempa gry (wszystko było bardzo jednostajne)
- brak próby zmiany strony boiska, o którą czasami się prosiło (dopiero w momencie klarownego ustawienia piłki i darcia się dokonywana była ta zmiana) zaczynam się obawiać, że Benek nie ma tyle siły żeby kopać prawo-lewo do linii
- stałe fragmenty w defensywie (to jest stres dla mnie już od momentu okresu przygotowawczego gdzie każdy pakuje nam bramki po stałym fragmencie gry - o dziwo z Bologną dobrze to wyglądało), jednak cały czas gubione jest krycie przez naszych piłkarzy w momencie nabiegania, widziałem że w meczu z Irlandczykami oraz Bologną było założenie, żeby głębiej ustawiać linię obrony, co też kończyło się zamieszaniem.

Mecz wygrany, ale lubię sobie czasem napisać jak to widzę, możliwe, że za jakiś czas będzie widać poprawę względem tego co napisałem.

Pozdrawiam
FORZA MILAN
4
Rysiu
Rysiu
24 września 2020, 23:46
Nie zgodzę się co do Kessiego. Fakt pierwsza bramka - powinien zachować się lepiej. Jednak dzisiaj kilka razy bardzo ładnie wyszedł z pod pressingu. Do tego ratował kolegów kilka razy przed stratami piłki. I jeszcze zaprezentował coś czego wcześniej nie pokazywał - długie crossy. Poszy że trzy a może więcej. Wszystkie trudne, celne i bardzo ładnie uwalniające grę.

I dodam coś o Calabri - od początku meczu pachniało golem na jego stronie boiska. Jego decyzyjność w ofensywie jest mierna. Niechlujnie i nieprzemyślane zagrania albo marnowały dobrze zapowiadająca się akcje albo groziły kontrą i utratą bramki. I niestety tak jego gra z przodu wygląda prawie zawsze (chociaż jak mu coś wyjdzie to najczęściej bardzo efektownie).
0
NowyStary
NowyStary
25 września 2020, 19:24
@Rysiu Jak najbardziej masz rację było kilka celnych przerzutów, ale to jest w środkowej fazie gry, tego po prostu wymaga się od pomocnika na jego pozycji, uwolnienie zrobienie przestrzeni do przesunięcia, ale zarówno w aspekcie ofensywnym (czyt. pole karne) oraz w asekurowaniu w linii obrony było słabo, ale jak najbardziej trzeba doceniać zaangażowanie w powrocie tylko od piłkarzy na tym poziomie oczekuję się więcej niż tylko zaanagażowania, lecz pokazania swoich umiejętności uniwersalnych, bo taką rolę pełnią u nas środkowi pomocnicy (przynajmniej w tym meczu ze słabszym rywalem).

Też się z tym zgodzę i martwi to, że jednego dnia potrafi być najlepszy na biosku i ustawiać sobie Barrow'a, a w kolejnym lata bezmyślnie i nie daje dla zespołu spokoju w bocznych strefach w defensywie (gdzie on powinien być tym bardziej defensywnym z dwójki naszych bocznych obrońców)

Bardzo mi miło, że ktoś włączył się do tego postu ;) Liczę na kolejne mecze i dyskusję.

Pozdrawiam ;)
0
Levy11
Levy11
24 września 2020, 23:08
Czy ktoś zauważył, że przy goli Colombo cała akcja trwała 11-12 sekund i 6 podań. Robi wrażenie
3
Ratava
Ratava
24 września 2020, 23:11
tak sie dzisiaj gra w pilke, szybko i z polotem, a nie klepanie po obwodzie w nieskoczonosc i nieudolne wrzutki
0
rossoner111
24 września 2020, 23:04
wszyscy pomijają Saelemaekersa, gościu tyrał na boisku. Gościu z bardzo równą formą.
14
Ratava
Ratava
24 września 2020, 23:02
gabbia zamiast sie w takich meczach pokazywac z jak najlepszej strony, to idzie w zupelne innym kierunku. katastrofalny wystep. gosc mial troche szczescia, bo przez jego nieudolnosc moglismy odpasc. transfer obroncy, reszta wroci i bedzie kjaer, romek, nowy obronca i musacchio. gabbia sie nie nadaje nawet na lawke. a najgorsze jest to, ze nic na razie nie wskazuje na to, zeby byl jakikolwiek progres z jego strony...
Edytowano dnia: 24 września 2020, 23:04
8
szewczenko85
szewczenko85
24 września 2020, 23:10
Gabbia ma 20 lat, tak dla przypomnienia, lepiej żeby on popełniał błędy niż robił to Musacchio. Chłop powinien trochę posiedzieć na siłowni z tym się zgodzę. Natomiast dajmy już spokój. 7 dni 3 mecze brak romagnoliego Ibry, Rebicia, w ataku za wychowanka wchodzi wychowanek, 4 na boisku Maldini debiut, sporo strat, które przelozyly się na szybkie kontry. :) jakby Milan wykorzystał jedną z wielu sytuacji, wszyscy pialiby tu z zachwytu, trochę trzezwej oceny życzę.
0
Łukasz89
Łukasz89
24 września 2020, 22:58
Moim zdaniem dramat dziekuje dobranoc
3
kamilus
24 września 2020, 23:03
Skoro u nas dramat po awansie do kolejnej rundy, to co jest u Norwegów? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
2
Ratava
Ratava
24 września 2020, 23:07
kamilus... tylko tam gdzie jest sufit norwegow, tam powinna byc nasza podloga. oni pewnie zadowoleni z wystepu mimo porazki i mimo odpadniecia, a my z kolei w innym obozie. no coz, powinnismy pokazac sie z lepszej strony, majac taka przewage w kazdym aspekcie - sportowy, medialny, finansowy, oraz grajac w lidze jakos 3-4 razy mocniejszej od norweskiej.
4
kamilus
24 września 2020, 23:12
Od początku było wiadomo, że ciężko będzie o spokojną wygraną, bo mecz trwa 90 minut, a kondycyjnie znacznie odbiegaliśmy od Norwegów (co jest zrozumiałe).

Ale sportowo do 70-75. minuty, gdy nasi przestali biegać, przewyższaliśmy ich znacząco, bo gdybyśmy mieli trochę więcej szczęścia i dokładności, to mogliśmy mieć nie 3, a nawet 5 bramek.
1
Ratava
Ratava
24 września 2020, 23:16
zgadzam sie, w ofensywnie sie palilo, ale problem byl w obronie. jak juz norwegowie mieli pilke i przekraczali 30 metr od naszej bramki to bylo goraco. w grze obronnej juz nie przywyzszalismy ich o kilka klas, ale po prostu bylismy lepsi, jednak mozna miec pretensje o stojanowa...
0
kamilus
24 września 2020, 22:58
Calabria:
- "Dzisiaj bardzo słabo. "
- "Calabria elegancko, startuje do każdej piłki, dobrze w obronie i w ataku. Oby tak dalej."

A to był ten sam mecz. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
4
yagi
yagi
24 września 2020, 23:00
A prawda jak zwykle leży gdzieś pośrodku. Jak dla mnie na pewno bliżej tego drugiego.
1
kamilus
24 września 2020, 23:02
Yagi, pełna zgoda - zarówno z pierwszym zdaniem, jak i drugim.
1
szewczenko85
szewczenko85
24 września 2020, 23:13
Zauwazam, że wielu żyje w pierwszej dekadzie 2000 roku. Tak dla przypomnienia jesteśmy 6 drużyna serie a , z ambicjami na awans do LE. :) nierozstawionym zespołem w 4 rundzie, panowie w obronie 20 latek na lewej 22 latek prawej 23 latek. Pomoc 23 -23 skrzydło 21 w ataku 18 nie mamy dzisiaj w ataku Szewy za nim Kaki a w obronie Maldiniego i Testy plus Seedorfa i Rino w pomocy. Warto o tym pamiętać, dajcie chłopakom czas niech się rozwijają. :)
2
milan1986
24 września 2020, 23:18
Calabria zagrał bardzo przyzwoity mecz. Od jakiegoś czasu prezentuje dobra formę, plus jest bardzo użyteczny przy konstruowaniu akcji- wie kiedy przyspieszyc, kiedy przytrzymac a kiedy ruszyc szybko na wolne pole. Krytykowanie go przez niektorych wynika zapewne z tego, że nie robi on tyle wiatru co Theo. I robić nie bedzie, bo to nie ten typ piłkarza. Jest za to wytrzymaly, silny, szybki (akcja pod koniec meczu kiedy skasował na pelnej predkosci przeciwnika wbiegajacego z pilka w nasze pole karne), dobrze się ustawia, potrafi celnie dośrodkować i strzelić, a niekiedy- zagrać nieszablonowo. Ma na pewno też potencjał do jeszcze lepszej gry (co np. odroznia go od de Sciglio czy Abate). Plus jest wychowankiem co widac po tym ile wklada serca w to co robi na boisku. Dla mnie to w tej chwili pewniak do gry w pierwszym składzie.
1
kusniak_22
kusniak_22
24 września 2020, 22:54
Calabria elegancko, startuje do każdej piłki, dobrze w obronie i w ataku. Oby tak dalej.
2
Fushnikov
Fushnikov
24 września 2020, 22:50
Calabria znowu profesor? Bo nie oglądałem 1 połowy. W drugiej grał przyzwoicie.
1
Sosojowy
Sosojowy
24 września 2020, 22:53
Nie. Dzisiaj bardzo słabo. Cała defensywa ogólnie dzisiaj po prostu słaby mecz. Gabbia z tej formacji najgorszy.
3
yagi
yagi
24 września 2020, 22:56
Calabria nie zagrał tak kozacko jak ostatnio, ale po trochę nerwowym i niepewnym początku rozkręcił się i pod koniec było naprawdę nieźle. Nie wiem dlaczego Sosojowy tak brutalnie ocenił - jak dla mnie było całkiem ok.
1
Fushnikov
Fushnikov
24 września 2020, 22:57
ok w drugiej jak oglądałem to nie dał sobie w kaszę dmuchać. Grał na ocenę 7. więc 1 połowa strasznie słabo?
0
yagi
yagi
24 września 2020, 22:59
Jak dla mnie "strasznie słabo" to naprawdę zbyt niska ocena, po prostu na początku pierwszej połowy było średnio, potem coraz lepiej.
1
Ratava
Ratava
24 września 2020, 22:48
Hauge - Haaland. niezla melodia przyszlosci w reprezentacji Norwegii. Haaland juz z buciora i tak wszedl do doroslej kadry. 4 mecze, 3 gole i 1 asysta. u erlinga jest potencjal na bycie pod koniec kariery najlepszym strzelcem w historii swojej reprezentajcji. Jorgan Juve z 33 golami na koncie prowadzi w tej klasyfikacji. o tym co w klubach wyprawia to nie wspomne, bo to wiadomo :D
2
Vol'jin
24 września 2020, 22:50
Problem taki, że Hauge na razie zbytni Lagerback nie widzi bo ten gra bardziej 4-3-1-2 w reprezentacji :)
0
MisiuACM
24 września 2020, 22:48
Panowie nie miałem jak dzisiaj oglądać, da radę ktoś opisać jak prezentował się Colombo? Z góry dziękuję :)
0
Sosojowy
Sosojowy
24 września 2020, 22:49
Według mnie jeden z trzech najlepszych. Calhanoglu MVP i najlepszy, a Colombo bardzo fajnie i solidnie. Wyróżniłbym jeszcze Saelemaekersa. Reszta przeciętnie, albo bardzo słabo.

Z Colombo będzie pożytek. Liczę, że w lidze też trafi... Tylko kurczę za szybko go Pioli zdjął.
4
kamilus
24 września 2020, 22:51
Bardzo mało kontaktów z piłką i praktycznie niezauważany przez kolegów, bo gdy wystawiał się do podań to ich nie dostawał. Raz oddał groźny strzał w okienko (wybroniony przez bramkarza) i wykorzystał 100% okazję bramkową (przypadkową, ale zawsze). Ogólnie jak na debiut i taki "ciężar" meczu to nie było źle.
9
MisiuACM
24 września 2020, 22:54
Super, dzięki ;)
0
yagi
yagi
24 września 2020, 22:58
A ten strzał, to naprawdę kozacki - jak to się mówi bez rozmachu, w ustawieniu trochę bokiem do bramki, a petarda poszła... mało brakło
0
kusniak_22
kusniak_22
24 września 2020, 22:48
Moim zdaniem nie ma co się za bardzo zastanawiać nad tym meczem. U nas nie grał Romagnoli , Rebić i Ibra tak naprawdę to są piłkarze robiący mega róznicę, stanowiący o grze tego zespołu. Zagrali młodzi i niedoświadczeni. Norwegowie go rewelacja u siebie, widać zaangażowanie na maxa u nich i mieli okazję żeby strzelić bramki. Mecz wygrany i oby wyeliminować Ave i dostać się do LE żeby zrobić jeszcze 2-3 znaczące transfery. Koniecznie potrzebujemy stopera bo pewnym punktem jest Romagnoli i Kjaer natomiast Gabbia jest niedoświadczony i mnie nie przekonuje, a Musacchio to będzie po kontuzji niewiadoma. Koniecznie trzeba sprowadzić kogoś za Ibrę, bo ma już swoje lata więc o kontuzje jest łatwo przy tylu meczach. Plus Bakayoko jako prezent i będzie dobrze.
4
boro215
boro215
24 września 2020, 22:44
Mecz wygrany, paskudna koncowka widac ze chlopaki nie sa jeszcze w optimum formy fizycznej w stosunku do Norwegow, ktorzy jeszcze w tym sezonie do dzis nie przegrali, a w lidze są juz po 18 kolejkach.
Trzeba sie cieszyc ze dowiezli, choc Pioli nie popisal sie zmianami.
0
muamba_kabumba
24 września 2020, 22:42
Panie Pioli.. coś dziwne te zmiany dzisiaj.. raczej nam nie pomogły.
0
Mieszko
Mieszko
24 września 2020, 22:57
a jakie zmiany byś zaproponował? Cavani za Colombo, Chiesa za Castillejo?
0
tommyb1
tommyb1
24 września 2020, 22:41
Może by tak Maldini z tym Hauge zagadał żeby już Tu został w Mediolanie. Bez kitu nieźli Ci Norwegowie na literę H :)
3
House_vol.2
House_vol.2
24 września 2020, 22:41
22,9 wyniosła dzisiaj średnia wieku wyjściowej jedenastki Milanu. Nie ma co dramatyzować. Bez Ibry, Rebicia, Romagnolego i dali rade z bardzo dobrą drużyną, która przewyższa swoją ligę. Oni też mieli swoją super serię, którą przerwała nasza młodzież.
Tonali? Chyba duża presja jeszcze na nim ciąży. Calhanoglu i Calabria to klasa światowa w tej chwili.
2
brzydki
brzydki
24 września 2020, 23:09
XD Jakby wygrali 3:2 z Termalicą Bruk Bet Nieciecza to też byś tak ich wychwalał? Calhanoglu i Calabria klasa światowa, bo zagrali dobry mecz na tle chłopaków z wioski na Biegunie Północnym, no litości
Edytowano dnia: 24 września 2020, 23:10
1
House_vol.2
House_vol.2
25 września 2020, 00:12
"Dali radę", to wychwalanie? Czy Calabria i Calhanoglu zagrali jedyne takie spotkanie w ostatnim czasie (nie tylko dzisiaj)? Czy porownywanie drugoligowej Termaliki, do lidera ligi norweskiej (która jest o 8 pozycji wyzej w rankingu jak sama ekstraklasa) jest na miejscu? Real zremisowal 3:3 z Legią, a byl w tamtym sezonie najlepsza druzyna swiata.
Glupota widze sie szerzy, nawet tutaj...
0
brzydki
brzydki
25 września 2020, 16:29
O ironio, że po takim komentarzu jeszcze przypisujesz „głupotę” innym ;)
0
NowyStary
NowyStary
24 września 2020, 22:40
Taka ciekawostka Panowie, bo widzę, że sporo osób piszę o tym koledze ;)
Statystyki niezłe nawet jak na norweską ekstraklasę.
https://www.transfermarkt.pl/jens-petter-hauge/profil/spieler/422355
Jens Petter Hauge ,20 lat
liczba spotkań: 17
bramki: 14
asysty: 9
Nie wiem który młodzieżowiec takie liczby wykręca na poziomie chociaż naszej ekstraklasy
6
Sosojowy
Sosojowy
24 września 2020, 22:42
No dzisiaj też się ładnie zaprezentował na tle mocniejszego rywala. Gol i asysta i ogólnie wszędzie go pełno było. Zdecydowanie najbardziej wyróżniający się piłkarz w norweskim zespole. Ciekawy.
2
Vol'jin
24 września 2020, 22:47
My jakoś też super mocnej tej lewej strony nie mamy wiec Hauge spokojnie mógłby powalczyć z Leao ;] Który też takim skrzydłowym imo nie jest
2
Trybikow01
Trybikow01
24 września 2020, 23:07
Umowa do 31.12.21 więc można wyjąć za niewielkie pieniądze.
1
patoo_07
24 września 2020, 22:39
Nie ma co panikować. Nie będziemy każdego rozjeżdżać 3-0 i dziękuję. Zdarzają się słabsze mecze, grali młodzi Gabbia po transferze obrońcy przyspawa się do ławki bo jest tragiczny. O ile w parze z Romkiem gra w miarę ok, bo jest po prawej stronie, to grając na lewej, nie ma w ogóle podań do Theo, które Romek wykonuje co drugą akcję. Mecz wygrany, zapominamy o nim i wychodzimy w niedzielę na spokojnie z Rebicem i nie ma problemu. Cieszcie się z awansu i kolejnego zwycięstwa, zamiast wiecznie narzekać. Trener ma materiał do analizy i będą pracować nad podejściem do końcówki meczu. Poza tym wciąż uważam, że po prostu chcieli awansować jak najmniejszym nakładem sił. Odhaczone.
9
yagi
yagi
24 września 2020, 22:44
Powiem tak - przydałyby się takie transfery, żeby Gabbia nawet na ławkę się nie łapał. Nie ma żadnego argumentu jak dla mnie ten piłkarz i nie rokuje.
1
hunga
hunga
24 września 2020, 22:39
Obstawiałem 2:1
Tak czułem że będzie nerwowo.
Teraz wyjazd do Portugalii i oby łatwiejsze zwycięstwo.
Brawo za awans i zapominamy.
1
Sosojowy
Sosojowy
24 września 2020, 22:38
Hauge Pan piłkarz. Przyjemnie się patrzyło na jego grę. Kwestia czasu i wyląduje i w mocniejszej lidze i w mocniejszym klubie.
1
Piotrek1899
Piotrek1899
24 września 2020, 22:36
Moim zdaniem, Milan kondycyjnie tego meczu nie wytrzymał. Ostatnie 20 minut oddychali rękawami. Dziwi mnie brak reakcji trenera, bo powinno wejść jeszcze ze dwóch świeżych graczy. Na ławce Diaz, Kalulu, a tymczasem Calabria z Alexisem ledwo na nogach stali. Tak, jak piszecie, tu trzeba jeszcze co najmniej 3 transferów, bo z taką wąską kadrą na trzech frontach nie mamy szans na nic.
3
goat333
24 września 2020, 22:38
Ja sądzę że to wynik tego że gramy w niedzielę. Było 3 2 i autobus.
0
kamilus
24 września 2020, 22:45
To kwestia tego, że Milan został zabiegany przez Norwegów - oni są w trakcie sezonu i mogli sobie biegać bardzo długo, a my dopiero zaczynamy rozgrywki i na tyle nie możemy sobie jeszcze pozwolić. W meczach z drużynami grającymi jesień-wiosna będzie łatwiej, bo oba zespoły będą na tym samym etapie.
1
goat333
24 września 2020, 22:36
Hakan jest swietny
3
Mieszko
Mieszko
24 września 2020, 22:59
to niesamowite jaką przeszedł przemianę, jeszcze rok temu cierpiał w każdym meczu...
0
Olli666
Olli666
24 września 2020, 22:36
Hauge fajnie grał ładna bramka i asysta. Szybki dynamiczny zawodnik który ma zaledwie 20 lat w zeszłym sezonie zanotował kosmiczne statystyki
17 meczy -14 bramek 9 asyst
Wiem ze ta liga nie jest ról 5 ale myśle ze jego transfer można by było w granicach max 12/15 mil zamknąć.
0
Vol'jin
24 września 2020, 22:39
jaki zeszły sezon? Jak w Norwegii grają sezon^

transfermakt nie uwzględnia zbytnio systemu wiosna-jesień czy rozgrywek w ameryce południowej
0
grzesiekpl88
24 września 2020, 22:41
Mówisz o zespole z Norwegii więc raczej 1,2-1,5mln
1
kamilus
24 września 2020, 22:46
Wypożyczenie za 1 mln + opcja wykupu za 3-4 mln i Bodo/Glimt powinni się zgodzić. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
0
MK92
MK92
24 września 2020, 22:35
Tak coś czułem, że to nie będzie spacerek. Grunt, że zadanie wykonane.
4
Sosojowy
Sosojowy
24 września 2020, 22:35
Okres 15-45 minuta mi się bardzo podobał. Po strzeleniu gola na 2:1 (po pięknej akcji) nadal próbowaliśmy i mieliśmy ogromną przewagę. W drugiej połowie szybko ukuliśmy, ale oczywiście potem to był stojanow i brak koncentracji (tak jak na początku meczu). No nic, zapomnieć, odpocząć i trzy punkty z Crotone, a potem walka z Rio Ave o Ligę Europy.

Pioli dzisiaj mnie wkurzył zmianami. Colombo powinien cały mecz spędzić na boisku, bo wyglądał solidnie, Krunić nie powinien powąchać murawy. Szkoda, że Diaz nie wszedł, bo czekałem, aż znowu zacznie czarować. Do trenera nie można mieć pretensji o nieporadność Gabbi, bo innego, środkowego obrońcy już nie mamy, ale czemy Bellodiego nie powołał to też zostanie tylko i wyłącznie tajemnicą.

MVP - Turek, bezdyskusyjnie. Obrona - cała czwórka słabo. Kjaer wypompowany, Środek pola też średnio. Dla mnie, oprócz Calhanoglu to wyróżnię jeszcze Saelemaekersa - nie dość, że przyjemne umiejętności, to jeszcze serducho do gry. No i Colombo. :)
2
yagi
yagi
24 września 2020, 22:35
Panowie, jak już to ktoś pod spodem pisał, w 2016 roku Real Madryt zremisował z Legią 3:3. Nie ma co się dołować, piłkarsko byliśmy lepsi, trzymaliśmy ich za jaja w pierwszej połowie, w drugiej wyszedł brak doświadczonych zmienników, a Norwegowie przycisnęli - są w świetnej formie, w środku sezonu, i w tym roku jeszcze nie przegrali, a średnią goli mieli chyba ponad 3 na mecz. Awans jest i tyle, wyciągnąć wnioski i jedziemy dalej. Takie mecze też są potrzebne - dają doświadczenie, a tego niektórym u nas trzeba.
3
Cimar94
24 września 2020, 22:32
Czemu dziś nie zobaczyliśmy Diaza?
0
AdrianoGalliani
AdrianoGalliani
24 września 2020, 22:34
Bo był umówiony na CSa z Paquetą. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
4
zbylon
zbylon
24 września 2020, 22:34
Przez nepotyzm :)
5
zbylon
zbylon
24 września 2020, 22:32
Pierwsza połowa bardzo dobra. Druga nieźle się zaczęła, ale po tym ładnym golu norwegów na 3-2 wkradł się niepokój i niepewność, co jest normalne przy takiej młodej kadrze. W drugiej połowie zaginął gdzieś Kessie, który w pierwszej pięknie czyścił w pomocy. No i zmiany, które miały pomóc nic dobrego nie wniosły. Ostatnie pół godziny meczu to był istny horror.
2
Lipido
Lipido
24 września 2020, 22:32
Calabria rzucali jak gnojem po polu Gabbia poniżej krytyki, pod płaszczem Kessiego i Bennacera gość biega po boisku. Miedzy nimi Krajer, ktory chyba nie wiedzial za ktorym leszczem biedz z tej dwójki. Katastrofa. Młodzież. Na poważnie ani Colombo ani Maldini nic nie wyniosą do zespołu.
1
Sławek94ACM
Sławek94ACM
24 września 2020, 22:36
Już? Skończyłeś? To wyjdź.
6
grzesiekpl88
24 września 2020, 22:42
Zwycięzców się nie sądzi.
0
Fushnikov
Fushnikov
24 września 2020, 22:54
co to jest biedz? Twoja biedza umysłowa czy coś takiego??
0
Sqnman
Sqnman
24 września 2020, 22:31
No i Calabria dzisiaj również fajny mecz, chyba mu coś w końcu przeskoczyło, oby xD
0
1  2  3  4  5    >  >>  >|

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się