Tylko czterech graczy z obecnej kadry Milanu strzelało Interowi

14 października 2020, 09:13, Adam6 Aktualności
Tylko czterech graczy z obecnej kadry Milanu strzelało Interowi

W obecnej kadrze Milanu jest tylko czterech zawodników, którzy w swojej karierze zdobywali co najmniej jednego gola przeciwko Interowi. Oprócz Zlatana Ibrahimovicia, który robił to siedem razy, do bramki Nerazzurrich trafiali także Alessio Romagnoli, Mateo Musacchio i Ante Rebić. Trzej ostatni tylko po razie strzelali gole zespołowi z czarno-niebieskiej części Mediolanu. 

24 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Milanista1980
Milanista1980
14 października 2020, 19:29
zobaczcie se jak w derbach był kopanny MvB przez niejakiego żeźnika jk (zresztą robił to samo w reprezentacji) a więc to raczej steły rytuał
1
FanACM
FanACM
14 października 2020, 18:48
Mi się śniło ze przegraliśmy dwa zero sory... Co do meczu kluczowy będzie Ibra i Lukaku. Oby mój sen nie okazał się proroczy.
0
danio25
danio25
14 października 2020, 11:53
Jakoś sceptycznie jestem nastawiony do meczu :D obym się mile zaskoczył
0
viviek89
viviek89
14 października 2020, 09:45
No 0:4 bedzie jak znalazl!!! XD
4
TR3V0R
TR3V0R
14 października 2020, 10:49
napisz jeszcze raz bo do mnie nie dotarło
4
viviek89
viviek89
14 października 2020, 12:25
Kurcze napisalem raz xP
0
TR3V0R
TR3V0R
14 października 2020, 12:39
właśnie czasami się napisze raz, a wyskakuje wielokrotnie haha
1
dziadek
dziadek
14 października 2020, 14:21
Zblokowało "ENTER"
0
Pyrlo89
Pyrlo89
14 października 2020, 14:24
4:0 to tak ale nie w drugą stronę :D
mamy czym w ogóle straszyć?
0
viviek89
viviek89
14 października 2020, 14:56
Te Pyrlo jak my na wyjezdzie to my z prawej, nie?
0
Kamciu
Kamciu
14 października 2020, 09:25
Przed nami kolejne derby mediolanu! Zawsze czekam na ten mecz z ogromnym glodem i zniecierpliwieniem. Dla mnie to spotkanie jest kwintesencja oraz znakiem rozpoznawczym i chwytem marketingowym Calcio. To cos wiecej niz spotkanie o 3 pkt. Ta batalia kibice zyja juz nawet parenascie dni wczesniej, to emocje, wojna nerwow, prawdziwe rozstrojenie zoladka! Ten mecz jest czyms tak wyjatkowym dla kibicow obu ekip, ze naprawde ciezko to opisac. Osobiscie zawsze miewam uczucia niepowtarzalne. Zawsze takze towarzyszy mi pelno znakow zapytania...

Nie inaczej jest i tym razem. Inter nieco przetrzewiony COVIDEM. Nie zagra Radja, Gags, Young, Skriniar oraz najprawdopodobniej Bastoni. Szczegolnie strata dwoch ostatnich moze byc az nadto odczuwalna - zwlaszcza, ze wraca Zlatan. Obrona Interu od poczatku sezonu nie zachwyca. Chlopaki maja problem z koncentracja i porozumieniem. Ten stan pewnie ulegnie poprawie, ale czuje, ze nie w derbach. Co prawda kolos De Vrij i solidni D'Ambrosio z Kolarovem personalnie nie wygladaja zle, jednak moja intuicja podpowiada mi, ze minimum jednego gola stracimy. Kluczowe beda pojedynki Stefana z Ibra. Absencje w zespole Nerazzurrich powoduja, iz ekipa Conte niemalze zostanie zmuszona wyjsc z nastawieniem i ustawieniem ofensywnym. Raczej na pewno w wyjsciowym garniturze zobaczymy Hakimiego z Perisiciem. Pojedynki Marokanczyka z Theo moga byc piekna kwintesencja tego spotkania - moim zdaniem dwaj najlepsi boczni obroncy/wahadlowi w Serie A. Jednak droga do sukcesu dla gospodarzy moze byc notabene lewa strona atakujacego Interu gdzie Ivan wydawaloby sie moze nieco "przetestowac" Calabrie. Z przodu duet LuLa powinien zrobic robote, szczegolnie, ze oboje weszli w sezon bardzo pewnie - Lautaro odkleil sie myslami od Barcy i gra swoje. Romelu mam nadzieje troche poprzestawia Kjeara - podobnie co ostatnio i wyprcuje kilka okazji. W srodku pola z pewnoscia zobaczymy Vidala z Barella. Pytanie, czy dolaczy do nich Brozo, czy Eriksen. Osobiscie licze na wystep Dunczyka, ktory musi w koncu "zaskoczyc" a z tak doborowym towarzystwem w okol jeszcze w Interze nie bylo mu dane zagrac.

Ze strony Milanu najbardziej obawiam sie duetu Hakan - Ibra. Turek ma swietna forme i jest ogromnym zagrozeniem. Razem ta dwojka moze zasiac spustoszenie w fazie defensywnej Nerazzurrich. Mysle, ze Theo nie bedzie w tym spotkaniu az tak grozny, gdyz mam nadzieje bedzie zajety walka i pilnowaniem Hakimiego - bo przewiduje, ze to jednak Inter przejmie inicjatywe.

W kazdym razie mimo waznych absencji licze, ze ten mecz sie odbedzie i bedzie walka na calego. Walka o zwyciestwo. Wiktoria Milanu bedzie ciezkia do przelkniecia, ale trzeba uczciwie przyznac, ze ten Milan bedzie grozny. Obawiam sie tego starcia bardziej niz w ostatnich latach. Na papierze faworytem Inter, jednak Rossoneri sa w gazie i wyczuwam bardzo zaciety pojedynek! Nie moge sie doczekac!
25
Yabaye
Yabaye
14 października 2020, 10:02
Super analiza, pozwolę sobie jedynie Ci podpowiedzieć w jednym aspekcie stylistycznym. We fragmencie: "Co prawda kolos De Vrij i solidni D'Ambrosio z Kolarovem personalnie nie wygladaja zle, jednak moja intuicja podpowiada mi, ze minimum jednego gola stracimy." odnosisz się do obrońców i nagle wpada, bez ciągłości logicznej, zdanie o stracie bramki. Albo sugerujesz, że stracimy gola przez obrońców Interu, albo zabrakło jakiegoś zdania - pomostu przenoszącego czytelnika z tyłów Interu na tyły Milanu.

Ale poza tym to mega!
0
Kamciu
Kamciu
14 października 2020, 10:13
@Yabaye

Oczywiscie chodzilo mi o to, ze Inter straci minimum jedna bramke poprzez jakis blad defensywy, ktora mimo iz nazwiska teoretycznie nie najgorsze to nie prezentuje sie ostatnio najlepiej.

Myslalem, ze raczej tutaj wiadomo o co chodzi. Tak, czy inaczej dzieki!
0
Daros
Daros
14 października 2020, 10:13
@Yabaye
Przeciez to post kibica Interu ;)
1
Kamciu
Kamciu
14 października 2020, 10:16
@Daros

Oswieciles mnie. Faktycznie @Yabaye odniosl sie do mojego wpisu myslac, ze kibicuje Milanowi. Pomylka - wszystko przez zmiane avatara.
Edytowano dnia: 14 października 2020, 10:20
0
Kasa ACM
Kasa ACM
14 października 2020, 12:12
Bardzo fajnie napisane. Dodałbym, że wspomniane przez @Kamciu duety w ataku Interu jak Milanu mogą być decydujące, ale moim zdaniem klucz do wygrania tych derbów będzie w środku pola. Duety Benek-Kessie vs. Vidal-Barella są bardzo mocne i moim skromnym zdaniem ciężko wskazać lepszą parę, więc rzucając truizmem - najmniejszy indywidualny błąd, kogoś z tych 4 graczy może decydować o zwycięstwie. Przy obecnych personaliach i problemach w obronie obu drużyn - równie istotna będzie dyspozycja bramkarzy, bo Portiere po obu stronach, to bardzo wysoka półka.

Mimo wszystko delikatnym faworytem będzie Inter, gdyż moim zdaniem mają nieco większą siłę rażenia z przodu. Obie drużyny ze swoimi problemami, ale i ambicjami by być wysoko w tabeli. Jedynym i największym problemem w nadchodzącym pojedynku będzie...brak kibiców. Nie pamiętam derbów, które były rozgrywane przy pustych trybunach. Mecz straci na tym 33% atrakcyjności, ale cóż...takie czasy.

FORZA MILAN!
1
Gerada
Gerada
14 października 2020, 12:28
Osobiście mam nieodparte wrażenie, że dużo łatwiej jest obecnie kibicom Interu mówić, że to wyjątkowe spotkanie niż nam, z prostego względu: Wy już wywalczyliście powrót do wielkiej piłki i priorytety się zmieniły. Oczywiście dla mnie derby też są wyjątkowe, ale w naszej obecnej sytuacji każdy mecz jest w pierwszej kolejności punktowany tak samo. Wy z góry "wiecie" (w pozytywnym tego słowa znaczeniu, bo to moim zdaniem uzasadniona pewność siebie) że będziecie w top4 i możecie sobie podgrzewać konkretne starcia. My mamy uciułać tyle punktów żeby w top4 się znaleźć chociażby miał o tym decydować bilans bramkowy. To tak słowem wstępu... Co do samego spotkania to oczywiście nie zazdroszczę ilości graczy dotkniętych covidem ale mam wrażenie, że akurat Inter może na takiej sytuacji dużo skorzystać w kwestii mentalnej. Powiem szczerze, że nawet bardziej się obawiam Interu, który nie będzie w pełni "wzorowo" poukładany na boisku, a w dodatkowo podrażniony tym, że nagle niektórzy w roli faworyta zaczną upatrywać Milan. Mam wrażenie, że Inter wzorowo potrafi w ostatnim czasie dźwigać mentalnie derby i nie inaczej będzie teraz. Co do personaliów to będą pierwsze derby od dawna, gdzie w teorii zaroi się od ciekawych pojedynków. Nawet w drugiej linii nie jest powiedziane, że Milan odda piłkę bez walki jak to niestety zbyt często w minionych latach robił. Zapowiada się na prawdę dobre spotkanie.
3
Corsa
Corsa
14 października 2020, 13:37
Obie ekipy mają swoje problemy, faworytem oczywiście Inter, który na nasze nieszczęście gra dobrą piłkę nawet jak nie jest w formie. Jednak rola underdoga w tych derbach może być na korzyść dla Milanu. Co prawda na trybunach kibiców brak, ale atmosfera na murawie będzie gęsta.

Jaki to się skończy? Totalnie nie wiem. Jedno tylko jest pewne - remis rozczaruje obie strony Mediolanu.
1
MK92
MK92
14 października 2020, 09:25
Przy Szewie, który Interowi zasadził 14 bramek, wygląda to marnie. Ale najważniejsze to wygrać, nawet 1:0 po golu w ostatniej minucie. Cztery derbowe porażki Milanu z rzędu to sprawa absolutnie nie do przyjęcia. Na zwycięstwo nad Interem czekamy już trzy lata, a w lidze to już prawie pięć lat mija. Nie było nigdy tak źle za naszego życia pod kątem walki o panowanie w Mediolanie.
7
Zuber
Zuber
14 października 2020, 10:10
Przy Shevie każdy wygląda marnie. xD
11
Materazzone
Materazzone
14 października 2020, 17:28
Pamiętam, któreś derby, już nie wiem czy to była liga czy może puchary, w których Sheva będąc kopany w polu karnym przez Ivana Cordobe utrzymał się na nogach i ostatecznie umieścił piłkę w bramce.

Dziś, chyba każdy napastnik leżał by już 8 raz i krzyczał "deeej karniaczkaaaa"
2
MK92
MK92
14 października 2020, 19:45
To był pamiętny rewanż w półfinale LM w 2003 roku. Szewa tak jakby siłą woli wcisnął tę arcyważną bramkę Toldo. Andrij był niesamowicie przebojowym i dynamicznym napastnikiem, jednym z najlepszych w swoim pokoleniu. A tamta generacja piłkarzy była inna, bardziej mężna i mniej gwiazdorska niż współczesna.
1

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się