Pioli: "Dla mnie to był dobry występ, ale drużyna nie jest usatysfakcjonowana tym wynikiem"

27 października 2020, 00:29, Ginevra Aktualności
Pioli:

STEFANO PIOLI: "Mecz? Udam się do domu zadowolony z występu drużyny. Nie możemy w tej chwili patrzeć na tabelę. Nie ma co ukrywać jednak, że po meczu moi gracze byli niezadowoleni, mamy czego żałować, choć próbowaliśmy zdobyć zwycięskiego gola do samego końca. Dowodem na to jest okazja Romagnolego. Cały występ był na dobrym poziomie, rywal był trudny. Roma lepiej wykorzystała stałe fragmenty gry. Jesteśmy jednak na dobrej drodze, a ten występ daje nam jeszcze więcej pewności siebie. Brak Donnarummy? Błędy są częścią piłki nożnej. Tatarusanu pomylił się przy wyjściu. To dobry bramkarz, był to jego debiut i trochę go kosztował. Drużyna zagrała uważnie, z poświęceniem i wolą walki. Teraz zabieramy się za pracę przed kolejnym meczem. Rzuty karne? Nie chcę ich komentować. Błędy w przyjęciu? Zwłaszcza w pierwszej połowie czasami za bardzo szarżowaliśmy. Niektóry wybory były mało błyskotliwe, wystarczyło trochę dłużej pograć piłką, by stworzyć sobie więcej miejsca do ataku. To na pewno można było zrobić lepiej. Zawsze jednak staraliśmy się być groźni. Mogliśmy zdobyć więcej bramek, nie zapominajmy jednak, że Roma był w tamtym sezonie przed nami. My się rozwijamy, potrzebujemy całej naszej kadry, mamy jakość, by zajść daleko we wszystkich rozgrywkach. Trochę zabrakło nam precyzji w momentach, gdy mogliśmy udokumentować naszą przewagę. Leao? W ubiegły tygodniu rozmawiałem dość jasno z Rafą na temat tego, czego od niego oczekuję. Jestem zadowolony z jego występu. Musi kontynuować w tym kierunku. To bardzo młody i bardzo zdolny gracz. Saelemaekers robi duże postępy, Castillejo również. Rebicia brakuje nam już od miesiąca. Hauge dobrze sobie radził. Poziom formacji się podniósł, a wraz z nim konkurencja w drużynie. Zespół? Panuje pozytywna atmosfera, pełna zgoda, pracujemy na maksimum każdego dnia. Lubię, gdy podkreśla się nastawienie drużyny, to zespół zdolny do poświęceń. Jeśli chodzi o determinację, nie ustępujemy nikomu. Trzeba zachować to nastawienie. Pandemia? Jesteśmy poddawani testom codziennie albo prawie codziennie. Nie jesteśmy jednak w stanie uniknąć sytuacji, która może dotknąć każdego. Staramy się robić, co w naszej mocy, stosujemy się do zasad, klub bardzo nam pomaga. W tym trudnym dla wszystkich momencie ważne jest, aby kontynuować grę, dać kibicom, fanom sportu trochę rozrywki. Tysiąc widzów to było mało, ale bez nich widać różnicę. Brak kibiców to krok wstecz, nie jest łatwo..."

15 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Jaca23
27 października 2020, 15:07
Prawda jest taka, że mimo indywidualnych błędów byliśmy zespołem lepszym i powinniśmy wygrać, jednak głównym aktorem tego spotkania okazał się sędzia.
1
MK92
27 października 2020, 09:57
Poza brakiem posłania na murawę Diaza w drugiej połowie, Pioli zrobił, co mógł, by Milan wygrał, ale z takim sędzią się nie dało. Brak komentarza Stefano bardzo wymowny.
8
RuFFDante
RuFFDante
27 października 2020, 08:26
Pioli wyciagnij wnioski. Kessie i Theo musza odpoczac. Po nieudanym zagraniu Theo omal gola nie stracilismy. A pod koniec meczu unikal troche gry. A Kessie jesli bedzie ciagle gral to w koncu i jego zelazne miesnie nie wytrzymaja.
5
pazioni
pazioni
27 października 2020, 08:19
Szkoda tylko, ze trochę spoznil sie z zmianami .
2
Max82
Max82
27 października 2020, 07:41
Zaczyna mi się bardzo podobać gra naszej drużyny, poświęcenie i styl jest na prawdę na wysokim poziomie
3
Nizial86
Nizial86
27 października 2020, 07:04
Mogl wpuscic diaza ,hakan troche w cieniu byl
8
SzeregowyNWJ
SzeregowyNWJ
27 października 2020, 03:12
Może podrażniona ambicja sprawi, że chłopaki żadnego meczu nie odpuszcza bez względu na wynik
9
jasiom22
jasiom22
27 października 2020, 01:23
W sumie lepiej że Gigio wypadł teraz, niż na końcówkę sezonu, podobnie jak z Ibrą, niech zdrowieje i wraca to jeszcze zdąrzy na ostatnie mecze grupowe LE.
0
Andre
Andre
27 października 2020, 01:14
Z tymi zmianami w drugiej połowie to Pioli tym razem nie trafił. Szkoda, że nie zaryzykował wpuszczenia Diaza, który z pewnością wniósłby więcej do gry ofensywnej Milanu, niż będący bez formy już od dłuższego czasu Samu.
4
Diavo
Diavo
27 października 2020, 06:11
Krunić po wejściu chciał grać jak napastnik.. ile razy mógł wrócić do obrony to stał i patrzył jak bronimy..
3
BartekWydziu
BartekWydziu
27 października 2020, 00:43
Gracze są niezadowoleni. To dobrze. Ważne, że są ambicje!
13
Nesta_13
27 października 2020, 00:32
A więc Pioli nabrał wody w usta, może to i dobrze ?
0
tobiasz
27 października 2020, 01:21
Nie jestem pewny czy to trafna uwaga w stosunku do Pioliego bo on zawsze tonował zapędy i hype.
1
Sone7
Sone7
27 października 2020, 01:34
Wody w usta? Niekoniecznie.
Podoba mi się u niego sposób wypowiedzi. Wiem, że mogą one czasem brzmieć wymijająco, ale i w tym jest pewna sztuka. Czasem mądrzej powiedzieć niewiele, niż głupio przesadzić.

Może i całkiem niezły z niego psycholog. Zdrowo ocenia wyzwania, ale nigdy nie zabija ambicji.
Myślę, że i tutaj dobrze wie co mówi. Choć trener ocenia zawodników na co dzień i do niego należą decyzje, to nie dla niego chłopcy grają. Pożądana jest sytuacja w której głód sukcesu i brak akceptacji kompromisów wynika z samego podejścia mentalnego graczy, a nie chęci spełnienia oczekiwań.
2
Nesta_13
27 października 2020, 09:58
Chodziło mi o sytuację dot. sędziowania...
1

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się