Abbiati o ostatniej wygranej Milanu w Neapolu: "Te trzy punkty dały nam wielką siłę"

19 listopada 2020, 09:46, cinassek Aktualności
Abbiati o ostatniej wygranej Milanu w Neapolu:

Milan nie wygrał w Neapolu już od ponad dziesięciu lat - od października 2010 roku, kiedy to rossoneri zwyciężyli na San Paolo 2:1. W obliczu niedzielnej okazji do przełamania tej niekorzystnej passy, La Gazzetta dello Sport porozmawiała z jednym z bohaterów mediolańczyków z tamtego dnia, Christianem Abbiatim. Były bramkarz powiedział: "Zwycięstwo na bardzo trudnym terenie przeciwko świetnemu zespołowi sprawiło, że uwierzyliśmy w siebie jeszcze bardziej - zarówno jako drużyna, jak i indywidualnie. Prawdziwa myśl o scudetto ukształtowała się później, bo mieliśmy dopiero październik, ale te trzy punkty dały nam wielką siłę wewnętrzną, świadomość i podniosły samoocenę. Napoli stworzyło kilka okazji, ale wspominam to zwycięstwo jako zasłużone. Parada po strzale Lavezziego? Była piękna, ważna i powiedziałbym, że wizualnie perfekcyjna. Umieściłbym ją pośród moich dziesięciu najlepszych w historii. Poza tym ładnie poleciałem też po strzale Hamsika, ale ta interwencja przy Lavezzim była korzystniejsza dla fotografów".

6 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
PaoloACM
PaoloACM
19 listopada 2020, 23:05
Aż sobie z ciekawości znalazłem skrót tego meczu. Faktycznie bardzo ładne obie interwencje. Zapomniał tylko dodać w jak kuriozalny sposób później Lavezzi go przelobował strzelając bramkę na 1:2 ;) No ale trzeba przyznać ze walnie przyczynił się do zwycięstwa. Czas najwyższy przerwać zła passę a kto inny jak nie Zlatan może tego dokonać.
0
ACMForever
ACMForever
19 listopada 2020, 09:55
Swoją drogą, Napoli niesamowicie urosło w siłę na przestrzeni sezonów. Nie są może faworytami do scudetto, ale zawsze należy się ich obawiać. A pomyśleć, że jeszcze 15 lat temu grali w trzeciej lidze.
6
Zuber
Zuber
19 listopada 2020, 11:13
Przede wszystkim mądrze zarządzany klub, w którym nie ma miejsca na gwiazdorzenie.
4
gieemce
19 listopada 2020, 13:18
O ile sie nie myle to Napoli zrobilo dobre pieniadze na sprzedazy Cavaniego, Lavezziego, pozniej Higuaina etc. a inwestujac dobrze w graczy, chociazby Koulibaly za 6milionow. z tego co pamietam to przy kupnie Higuaina jeszcze zgraneli jakies 'spady' z Realu. ja mniej wiecej od tego momentu widzialem rokroczny wzrost ekipy z Neapolu.
0
ACMForever
ACMForever
19 listopada 2020, 14:41
Nie no, wzrost to się zaczął właśnie wtedy, gdy Cavani, Lavezzi czy Higuain u nich grali. Później zwyczajnie wprowadzali poprawki.
1
PaoloACM
PaoloACM
19 listopada 2020, 22:56
Model model zarządzania jest bardzo archaiczny co się przekłada na tragiczny stadion i kiepska bazę kibiców. Ale trzeba przyznać pieniądze na kontrakty i transfery są tam wydawane bardzo mądrze. Aż dziw bierze ze wydali tyle Na Osimhena.
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się