Derby to derby!

25 stycznia 2021, 22:50, cinassek Aktualności
Derby to derby!

Choć Puchar Włoch to rozgrywki mające najmniejszy priorytet w porównaniu z Serie A i europejskimi pucharami, to jednak są mecze, wobec których nie można przejść obojętnie. Do takich należą derby Mediolanu. We wtorkowy wieczór Milan spróbuje sprostać Interowi i po raz drugi w tym sezonie udowodnić swoją wyższość nad lokalnym rywalem.

Ostatnie lata w kwestii pojedynków z nerazzurrimi nie były dla rossonerich przyjemne. Przełamanie kiepskiej passy nadeszło jednak w październiku ubiegłego roku, kiedy podopieczni trenera Stefano Piolego w roli formalnych gości uporali się z rywalami wynikiem 2:1. Teraz spróbują skopiować ten wyczyn, ale już w ramach ćwierćfinału Coppa Italia.

Mediolański futbol powrócił do łask. Od początku obecnego sezonu to właśnie Milan oraz Inter nadają rytm ligowej stawce. Ekipa Antonio Conte dwukrotnie miała szansę zepchnąć naszą ekipę z fotela lidera, ale w obu przypadkach musiała przełknąć gorzką pigułkę – najpierw przegrywając 1:2 z Sampdorią, następnie remisując 0:0 z Udinese.

Zmagania pucharowe to jednak zupełnie inna historia. Aby zmierzyć się ze sobą, obie drużyny z Mediolanu musiały przebrnąć jedną fazę. Rossoneri rozprawili się z Torino dopiero w rzutach karnych, wcześniej uzyskując bezbramkowy remis, nerazzurri z kolei potrzebowali dogrywki, aby pokonać na wyjeździe 2:1 Fiorentinę.

Poprzedni pojedynek derbowy w ramach Coppa Italia odbył się tuż po Bożym Narodzeniu w 2017 roku. Wówczas to Milan wcielił się w rolę formalnego gospodarza i przechylił szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Wygrał 1:0 po bramce Patricka Cutrone w dogrywce.

Jak będzie tym razem? Tego nie wie nikt, ale jedno jest pewne – obaj szkoleniowcy zamierzają skorzystać ze swoich największych strzelb, a więc Romelu Lukaku oraz Zlatana Ibrahimovicia. Pojedynek Belga ze Szwedem, kolegów z czasów wspólnej gry w Manchesterze United, będzie stanowił dodatkowy smaczek nadchodzącego spotkania.

Jedynym nieobecnym zawodnikiem Interu jest kontuzjowany Danilo D’Ambrosio. W szeregach Milanu zabraknie natomiast narzekających na urazy Matteo Gabbii, Pierre’a Kalulu oraz Ismaela Bennacera, zakażonego koronawirusem Hakana Calhanoglu oraz zawieszonego za czerwoną kartkę Gianluigiego Donnarummy.

Obie jedenastki przejdą zatem pewną metamorfozę, ale i tak na murawie ujrzymy wielu piłkarzy stanowiących na co dzień o sile mediolańskich zespołów. A taki stan rzecz zwiastuje ogromne emocje. Ani Antonio Conte, ani Stefano Pioli nie zamierzają potraktować pucharowego starcia z taryfą ulgową – obu szkoleniowcom zależy na awansie.

Zwycięzca derbów Mediolanu rozegra w półfinale dwumecz już w terminie 2-3 i 9-10 lutego. Na jego drodze stanie lepszy ze środowego pojedynku Juventusu ze SPAL.

Ćwierćfinał Pucharu Włoch pomiędzy Interem a Milanem rozpocznie się we wtorek, 26 stycznia o godzinie 20:45 na San Siro. O awansie zadecyduje jedno spotkanie, a więc możliwe są dogrywka oraz rzuty karne. Sędzią głównym potyczki będzie Paolo Valeri z Rzymu. Transmisja na żywo w polskiej stacji telewizyjnej TVP Sport.

PRZEWIDYWANE SKŁADY:

INTER MEDIOLAN (3-5-2): Handanović – Skriniar, De Vrij, Bastoni – Hakimi, Barella, Brozović, Sensi, Darmian – A. Sanchez, Lukaku

AC MILAN (4-2-3-1): Tatarusanu – Dalot, Kjaer, Romagnoli, T. Hernandez – Kessie, Meite – Saelemaekers, B. Diaz, Leao – Ibrahimović

51 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
MK92
MK92
26 stycznia 2021, 19:55
Dzisiaj potwierdzamy, że Mediolan jest czerwono-czarny. Liczę na namiastkę z grudnia 2017 roku, gdy Cutrone wraz z całym San Siro wpadł w euforię.
1
Kaka#22
Kaka#22
26 stycznia 2021, 19:33
Co to za sceptyczne nastawienie? Jazda z kur.. :)
2
MariuszR06
MariuszR06
26 stycznia 2021, 18:41
Zniesmaczony jestem trochę tym co się ostatnio dzieje.Jak nie covid to kontuzja,to zawieszenie.Wszystko na przekór...No ,ale cóż.Trzeba wierzyć.Oby był powrót do tego co graliśmy.DO BOJU!!!
2
AdrianoGalliani
AdrianoGalliani
26 stycznia 2021, 18:22
https://twitter.com/MilanNewsit/status/1354096378985766912
1
Zuber
Zuber
26 stycznia 2021, 18:00
Jak odpadniemy nic się nie stanie, tym bardziej, że w każdym ostatnim meczu przeciwnicy skupiają się głównie na wykluczeniu naszych zawodników jakimś urazem przez ostre wjazdy. Zaraz wraca Uefa i znowu będzie ogień w terminarzu.
2
my's
26 stycznia 2021, 17:06
Nie wazne czy to liga, puchar czy sparing, to sa derby i nie ma mowy o odpuszczaniu i nie wazne w jakiej formie byly oba zespoly mecz czy 5 meczy temu, bo derby rzadza sie swoimi prawami i innym podejsciem - oni graja dla nas kibicow i wiedza ze dla prawdziwego fana derby to final. Licze na 2:1 dla nas ale 4:3 tez nie pogardze
1
JKQ33
JKQ33
26 stycznia 2021, 16:57
A ja powiem tyle: Forza Kolarov!
1
kamillo14
kamillo14
26 stycznia 2021, 16:40
Mały offtop: Papu w Sevilli
0
ForzaMilan!!!
ForzaMilan!!!
26 stycznia 2021, 16:02
Pogromu nie będzie ale w dupsko dostaniemy 2-0, może i dobrze dla nas liczy się tylko liga, a granie w LE, pucharze i lidze przy obecnej naszej tendencji do łapania kontuzji i korano-wirusa to za dużo im mniej meczy tym lepiej i większe szansę na top 4 a robi się coraz ciaśniej.. :/
0
Jachu1899
Jachu1899
26 stycznia 2021, 16:00
Jakoś przeżyje w sezonie dwie porażki z merdami czy Stara ekhm damą jak będziemy mieli mistrza ;)
Dziś w pucharze też możemy przegrać byle by tylko nie powyżej 6-0 ;))
0
Piotrek1899
Piotrek1899
26 stycznia 2021, 15:49
Cóż, sytuacja kadrowa nie napawa optymizmem, ale ja wierzę w tych chłopaków. Derby, to Derby, na pewno nie odpuszczą. I nawet, jeśli przegramy, to nic, bo wiem, że po walce. Taką mają mentalność. Ten sezon jest świetny w ich wykonaniu do tej pory i to jest fakt. Forza Milan!
0
acmilanik
acmilanik
26 stycznia 2021, 15:46
Nie ma, co się czarować, nie jesteśmy faworytem. Tak przeglądam kursy w Totolotku przed meczem i na nas rosną, a na Inter spadają... Mimo wszystko mam nadzieje, że nie zagramy tak marnie jak z Atalantą i powalczymy. Derby to jednak derby.
1
VinVanVit
VinVanVit
26 stycznia 2021, 15:00
Teraz Inter później rewanż z Juve nie widzę tego inaczej.
0
marcinomilano
26 stycznia 2021, 13:36
Również pesymistycznie podchodzę do tego meczu, oby tylko nie skończyło się jakimś wysokim wynikiem.
1
Victor Van Dort
Victor Van Dort
26 stycznia 2021, 12:49
Inter jest faworytem i trzeba się nastawić na trudny mecz który może choć nie musi zakończyć się rozczarowaniem dla nas kibiców ACM, ale nawet jak nasz klub odpadnie to nie będę płakał jeśli polegniemy po walce, błędzie arbitra etc., choć wiadomo że porażka z Interem zawsze jest irytująca. Wiem że nasi zawodnicy będą chcieli wygrać ale nie będą chcieli umierać za ten puchar co w sumie jest logiczne choć może wydawać się niesportowe ale taka jest natura ludzka... Syty nie zrozumie głodnego. Porażka na pewno podniesie ciśnienie i zagęści atmosferę ale to jest puchar i tak bardzo jak lubimy wygrywać derby trzeba pamiętać że wygrany Puchar Włoch lecz brak awansu do LM oznacza katastrofę i gigantyczne rozczarowanie, puchar to tylko dodatek i tu nie chodzi o odpuszczanie meczu tu chodzi o zmęczenie i wolę walki która zawsze większa jest u tego kto walczy o życie a to Inter tak jak poprzednio Juve oraz Atalanta Inter musi wygrać. Jest to również korespondencyjny pojedynek liderów tabeli więc zwycięstwo w pucharze doda skrzydeł wygranemu ale też dwa kolejne szybko nadchodzące spotkania z trudnym rywalem (zapewne Juventusem)
Edytowano dnia: 26 stycznia 2021, 13:11
1
MilanFanJ
MilanFanJ
26 stycznia 2021, 12:32
jestem dziś pesymistą. stawiam niestety na awans Interu. nasi powalczą, ale bez skutku. przejmować się nie będę. niby każde trofeum daje frajdę, ale wolę żebyśmy odpadli z pucharu i LE, a do końca walczyli o mistrza
5
kawalerowicz
kawalerowicz
26 stycznia 2021, 12:45
Niestety mam podobne nastawienie. Bardzo chciałbym się mylić ale przeczucie mam co do awansu Interu...
2
Gutek
Gutek
26 stycznia 2021, 12:22
Czuję niepokój, że nie bd działał mi internet w pracy jak bd chciał obejrzeć :|
1
MalinaOla
26 stycznia 2021, 12:21
Dzisiaj zagrałem meczyk w pesa 21 Milan-inter i dostałem 5-0
0
Nesta_13
26 stycznia 2021, 13:42
Oczywiście grałeś Interem ? ;)
0
Zuber
Zuber
26 stycznia 2021, 15:55
Odłóż pada, nie kalecz gry. :D
1
milan78
26 stycznia 2021, 09:46
W ciągu trzech tygodni trzeci mecz z poważnym rywalem.Trzecia porażka pokaże jasno gdzie jesteśmy.Tymczasem dzisiaj na Barellę i Brozo wysyłamy Meite...
0
grzesiekpl88
Moderator grzesiekpl88
26 stycznia 2021, 10:06
Z Juventusem liczenie porażki jako poważną wpadkę to błąd. Primo to jest mistrz Włoch i kandydat do 10 scudetto, secondo graliśmy bez połowy podstawoweyo składu. Nawet porażka z Atalantą bez Benka, Hakana czy Romka to dla mnie żaden dramat bo punktujemy ze słabszymi bezbłędnie a to nam da LM.
6
milan78
26 stycznia 2021, 10:40
"Z Juventusem liczenie porażki jako poważną wpadkę to błąd. Primo to jest mistrz Włoch i kandydat do 10 scudetto, secondo graliśmy bez połowy podstawoweyo składu"

Patrzę na to inaczej.Primo-przegraliśmy u siebie z PRZECIĘTNYM juventusem.Secondo-to,że komuś brakuje połowy podstawowego skladu w erze covid nie jest żadnym argumentem.W maju ktos będzie pamietał,że w styczniu mieliśmy plage takich czy innych problemów?

"Nawet porażka z Atalantą bez Benka, Hakana czy Romka to dla mnie żaden dramat "
Serio?W TAKIM STYLU?

Po dzisiejszym meczu pewnie napiszesz,że co tam porażka...Przecież to tylko Coppa,śmieszne rozgrywki...Nie kupuję takiego stylu myślenia.Nie lubie zbyt łatwego rozgrzeszania
2
Misiegg
Misiegg
26 stycznia 2021, 10:56
Może i przegraliśmy mecz z przeciętnym Juve ale jak porównasz Juve w meczu z nami a Juve w meczu z Interem to różnica jest kolosalna i chyba nie muszę tego mówić bo każdy kibic który oglądał mecz to wie o co chodzi...
Z nami Juve wpuściło zmienników i po 2 bramce nie dało się już nic zrobić.
Za to inter z Juve miał łatwą przeprawę
0
milan78
26 stycznia 2021, 11:00
"...ale jak porównasz Juve w meczu z nami a Juve w meczu z Interem to ..."

A co mnie obchodzi jak grało Juve z Interem???
My przegralismy z przeciętnym Juve i to mnie martwi.A potem zostaliśmy zjedzeni przez Gasperiniego.Po raz kolejny
1
Gol
Gol
26 stycznia 2021, 11:31
Jedyne co ten mecz pokaże to jak niektórzy są nieprzytomnymi chorągiewami.

3 mecze w sezonie przegrane na 30 rozegranych spotkań, gdzie z reguły tyle potrafiliśmy przegrać w 5 pierwszych kolejkach, a niektórym już psycha siada.
11
milan78
26 stycznia 2021, 12:09
3 mecze w sezonie przegrane na 30 rozegranych spotkań, gdzie z reguły tyle potrafiliśmy przegrać w 5 pierwszych kolejkach, a niektórym już psycha siada.

Raczej patrza realnie.Zalecam zdjąć rózowe okulary i wczytac sie w słowa mistrza:
'Winter champions means nothing. The difficult part begins now.”

0
grzesiekpl88
Moderator grzesiekpl88
26 stycznia 2021, 12:28
Patrząc realnie to mamy średnią punktów na mecz na poziomie pozwalającym myśleć o Scudetto, i spory zapas nad LM. Więc te 2 ligowe porażki na 19 meczów to jak na nas i tak ponad stan.

Założenia były takie żeby nie tracić na półmetku dużo do LM, wzmocnić drużynę i wrócić do top 4. Mamy lidera z zapasem nad top 4 i niektórym nadal źle bo przegraliśmy z Atalantą grając najsłabszy mecz w sezonie. Gdyby nam Crotone wtłukło to byłby to alarmujący sygnał, a my ogórków golimy równo a tak się robi wynik ligowy.
Edytowano dnia: 26 stycznia 2021, 12:36
3
Misiegg
Misiegg
26 stycznia 2021, 12:36
milan78

Szkoda że nie obchodzą cię mecze naszych rywali...
Ten sezon jest zupełnie inny niż poprzednie.
Mówisz że przegraliśmy z przeciętnym Juve.
Przegrać z Juve to nie jest przecież wstyd.
Przegrać z Crotone czy Parmą to był by wielki wstyd.
Mógł bym ci znaleźć masę meczów w ostatnich sezonach które przegraliśmy jak frajerzy z ogórkami. I co z tego ?
Po pierwsze nie musimy ze wszystkimi rywalami z czołówki wygrywać.
Widzę że duma tak urosła że powinniśmy wszystkie mecze wygrywać.
Nie
Mamy punktować solidnie z czołówką a ogórków lać ile wlezie.
Przede wszystkim musimy unikać straty punktów z dołem tabeli.

Sezon kompletnie inny niż poprzednie.
Teraz to lekko przeanalizuje :

Milan - głupio stracone punkty z Parmą i Genoa
Remisu z Romą nie liczę
Do czasu dobry mecz z Juve jednak bez pkt
Z Atalantą najgorszy mecz w sezonie w najgorszym momencie kiedy Atalanta zaczęła się rozkręcać
W Lidze Europy bardzo słaby mecz z Lille

Inter - również jeszcze miewa dosyć dużo wpadek
Nie wykorzystują sytuacji do dogonienia nas w tabeli
W Lidze Mistrzów to co pokazali...żenada

Juve - w lidze po 18 meczach ma aż 6 REMISÓW
Juve kompletnie nie przyzwyczaiło swoich kibiców do tylu podziału pkt
Na pierwszy rzut oka narzuca się porażka z Fiorentiną i fatalny mecz z Juve
I choćby remis z Benevento

Nie ma czego osądzać.
Ten sezon to jedna wielka niewiadoma.
Bez kibiców i z takimi absencjami zawodników w klubach w każdym meczu mogą padać wielkie zaskoczenia.
To że zagraliśmy jak frajerzy z Atalanta cóż zdarza się.
Lepiej że ten mecz przytrafił nam się teraz w połowie sezonu bez żadnych konsekwencji niż pod koniec kiedy będziemy być może o coś walczyć.

Mamy połowę sezonu.
Jesteśmy w grze dalej na wszystkich frontach. W lidze mamy dobrą sytuację ( kto by się spodziewał że tak będzie wyglądać tabela przed sezonem )

Rozumiem że frustracja po meczu z Atalantą jest duża.
Bo też było mi bardzo smutno kiedy wróciłem do domu i na telewizorze zobaczyłem Ilicica który strzelił nam z karnego na 2-0.
Niestety znowu ta Atalanta nas prześladuje.

Trzeba jednak wierzyć że nasi dadzą radę, nie załamią się psychicznie i będzie git.
Pioli po porażkach wyciąga dużo wniosków i nie pozwala na to aby nasi zawodnicy się jakoś załamali. Chcą się jak najszybciej zrehabilitować. No i zapomniałem o Ibrze który też ma na to wpływ.
2
Gol
Gol
26 stycznia 2021, 12:37
milan78 - To Ty musisz zdjąć różowe okulary, nikt na początku sezonu, nawet po rewelacyjnej drugiej połowie poprzedniego roku, nie spodziewał się, że w tym roku nawiążemy walkę z Juventusem i Interem który mają kadrę dużo mocniejszą od Milanu. Każdy z nas chciał powrót do LM i za to zespół jak już chcecie to rozliczajcie, a nie z porażki z mistrzem Włoch w mocno okrojonym składzie i ćwierćfinalistą LM z której odpadli minimalnie przegrywając w ostatnich minutach z późniejszym finalistą czyli naszpikowanym gwiazdami PSG.

Nawet Liverpool który dominował ostatnio w futbolu czy Bayern Monachium miewa gorsze okresy, a wy oczekujecie, że Milan drużyna budowana dużo krócej i za mniejsze pieniądze, będzie wygrywało wszystko jak leci bez słabszego okresu jak w Fifie.
3
grzesiekpl88
Moderator grzesiekpl88
26 stycznia 2021, 14:59
To jest chyba taki typ kibica, że jakbyśmy mieli 57pkt po 19 wygranych to by narzekał na styl, albo tonował nastroje no bo w drugiej rundzie będzie na pewno gorzej. Mamy najlepszy Milan od 10 lat a niektórym nadal źle.
2
milan78
26 stycznia 2021, 15:57
@grzesiekpl88

"To jest chyba taki typ kibica, że jakbyśmy mieli 57pkt po 19 wygranych to by narzekał na styl, albo tonował nastroje no bo w drugiej rundzie będzie na pewno gorzej."

To jest taki typ kibica ktory widzi,że ta ekipa pikuje z formą w dół.Ekipa która z odmładzania kadry uczyniła jakiegos bożka.I źle to wróży przed rundą rewanżową.Ty natomiast napawasz się tytułem mistrza jesieni który znaczy nic.Absolutnie nic.

0
mix17
26 stycznia 2021, 17:04
Milan78, marudzisz, gramy przyzwoicie, zdarzają się gorsze mecze jak każdej drużynie, jak będziemy słabo punktować w 3 następnych meczach ligowych to wtedy będą powody do zmartwienia, na razie zachowuje spokój i wierzę w tą drużynę.
0
szfarceneger
szfarceneger
26 stycznia 2021, 09:37
Niby Derby, ale ranga tego spotkania jest gdzieś pomiędzy ligowymi Derbami, a Derbami na letnim tournee w Chinach. Liczę na wygraną, ale jak się nie uda, to trudno. Byle w lidze szło.
2
suseljestem
suseljestem
26 stycznia 2021, 10:24
Tylko wygrana! Kolejna porażka może zdołować naszą drużynę.
0
suseljestem
suseljestem
26 stycznia 2021, 09:26
To będzie na TVP Sport prawda? Jeśli tak, musimy się przygotować na występ Rafela Lią i 36-letniego Romagnoliego
10
mathiaz
mathiaz
26 stycznia 2021, 16:51
A na lewej obronie Tijo Hernandez. Brat Lucasa, który gra w jednym klubie z naszym Robertem Lewandowskim. A Lewandowski bije kolejne rekordy. W ostatniej kolejce Bundesligi... :-D
1
Thomas21
Thomas21
26 stycznia 2021, 09:17
Łatwo powiedzieć odpuścić puchar, bo szkoda sił, ale weźmy pod uwagę, że to może być druga porażka z rzędu, to może spowodować spadek morali i wpadniecie w pewien dołek. Dlatego musimy wyjść i grać na całego tym bardziej że to są derby i nie może być taryfy ulgowej. Zwycięstwo może nas znowu podbudować, podnieść morale i ponieść przez resztę sezonu, wtedy nawet problemy kadrowe mogą nie być takie straszne, jak już pokazała pierwsza runda. Tylko zwycięstwo.
1
Dohtor
Dohtor
26 stycznia 2021, 08:52
Patrząc na skład. Inter nie odpuszcza...
Chciałbym utrzeć im nosa!
Wymęczmy 0-1!
0
kondi
kondi
26 stycznia 2021, 08:45
Dziwne uczucie. Dzień derbowy, powinienem od rana skakać po pokoju, a jednak gdy ktoś mnie spyta czy wolę wygrać dziś czy w sobotę z Bologną, bez wahania wybieram mecz ligowy.

Oby dzisiaj bez kontuzji.
4
SzeregowyNWJ
SzeregowyNWJ
26 stycznia 2021, 07:23
Ibra będzie się dwoił i troił aby wygrać ten mecz.
4
Umberto
Umberto
26 stycznia 2021, 06:55
Lewa strona bez Rebicia nie daje rady. Niestety ale słabo to widzę
3
Nelson_Dida
26 stycznia 2021, 00:04
rozum mówi - ciężko z kadrą, może by spasować..

serce mówi - forza lotta vincerai non ti lasceremo mai!

co ma być to będzie, jedziemy
11
kusniak_22
kusniak_22
25 stycznia 2021, 23:12
Nie ma miętkiej gry. Trzeba wygrać, nie tylko dla pokonania Interu ale po to żeby się podnieść po porażce z Atalantą.
6
JKQ33
JKQ33
25 stycznia 2021, 23:11
Wyczuwam rzeźnię typu 3:3 i awans po karnych. Oby nasz.
3
Gianni Rivera
Gianni Rivera
25 stycznia 2021, 23:04
Odpuścić. Dzięki temu i Milan, i Inter będą walczyć na dwóch frontach. Już widać zmęczenie materiału po naszej drużynie, gdybyśmy musieli dalej grać na trzech frontach, a Inter na jednym, to w ligowych derbach pewnie by nas zjedli.
Walka w Lidze Europy liczy się dla doświadczenia i pieniędzy, każda kolejna runda to kilka/kilkanaście milionów więcej w budżecie. Serie A, wiadomo, szansa na awans do LM. Puchar Włoch nic nam nie daje. Luzikiem jestem w stanie zrezygnować z kolejnego pucharu w gablocie na rzecz miejsca w top4 w lidze.
W nosie mam, że to derby. Nie pierwsze i nie ostatnie. Walka na trzy fronty i ciągła gra dwa razy w tygodniu wykończą nam kadrę. Niech się inni wykrwawiają.
Edytowano dnia: 25 stycznia 2021, 23:05
8
JKQ33
JKQ33
25 stycznia 2021, 23:13
Masz trochę racji, zwłaszcza, że jak przejdziemy derby to i tak dwumecz z Juve i ktoś silny w finale. Ale myślę, że powalczą.
0
grzesiekpl88
Moderator grzesiekpl88
26 stycznia 2021, 00:07
No patrz, tak nas walka na 3 fronty wykrwawia, że mając od listopada praktycznie co mecz 3-5 absencji kluczowych graczy to jesteśmy liderem ligi. Ja chcę 3 wygrane derby w tym sezonie, tyle mnie jako kibica interesuje. Tylko wygrana.
11
mix17
26 stycznia 2021, 08:03
Teraz po pucharze Włoch z Torino mieliśmy po 5-6 dni odpoczynku i graliśmy jeszcze gorzej mimo, że część piłkarzy wróciła, z Cagliari wygrana, ale ich teraz każdy bije, a 5 dni później Atalanta nas wyjaśniła, więc grając samą ligę wcale lepiej nam nie idzie, według mnie powinniśmy iść po wygraną szczególnie, że to derby.
0
Diavo
Diavo
26 stycznia 2021, 09:14
Osobiście chciałbym żeby Milan walczył na wszystkich frontach do ostatniej krwi,ale z drugiej strony, po tylu latach posuchy, nie chciałbym, żeby końcówka sezonu zmieniła się w dramat z horrorem. Liga w tym roku najważniejsza :)
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się